olga_w_ogrodzie 27.06.10, 21:43 się obawiałam z lekka. a tu zaskok. jak dla mnie, marszałek był świetny. zdumiona jestem, ale fajnie, fajnie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olga_w_ogrodzie Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 27.06.10, 21:48 sonda TVN24 Komorowski - 77 proc. Kaczyński - 18 proc. bez rozstrzygnięcia - 5 proc. Odpowiedz Link
arwena2010 Re: Kaczkodan umoczył! 27.06.10, 22:51 ech wy ludzie małej wiary... to prawdziwy myśliwy,a nie jakas pisowska popierdułka. Bronek dorzynał żywe stworzonka ,wiec takiej gangrenie jak JK swobodnie da rade.bezkrwawo Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Kaczkodan umoczył! 27.06.10, 23:10 o dorzynaniu, to chyba wielu spośród tutejszych woli zapomnieć. ja na pewno. niemniej, na FK, bym nie powiedziała tego, ale tu tak - naprawdę miałam obawy, że Bronisław nie da rady. bałam się, że, gdyby panowie sobie wprost pytania zadawali, to prezes pan, by marszałka przegadał. ale po tej debacie widzę, że nie doceniałam Bronisława. dał radę. z bezpośrednią rozmową z prezesem panem też by poradził. tylko może faktycznie prezes pan tak kiepski, bo na psychotropach jedzie ? Odpowiedz Link
scoutek Re: Kaczkodan umoczył! 28.06.10, 09:59 tojajurek napisał: > Wypadł jak dupa w pokrzywach. wg mnie Kaczynski wreszcie wyszedl na tego kim jest naprawde: zakompleksionego malego komuszego kacyka, ktoremu marzy sie wladza absolutna, centralizm i wielkopanskie apanaze, holdy i podporzadkowanie WSZYSTKIEGO swoim wizjom Odpowiedz Link
humbak Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 27.06.10, 23:21 Z tym świetny to bym nie przesadzał. Faktycznie jednak wypadł nieźle. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 27.06.10, 23:58 wiesz, Humbaku, ja to jestem z tych co to przeciw p. prezesowi, a niekoniecznie bo zachwycona p. marszałkiem. dlatego mówię, że świetnie wypadł on, bo się nie spodziewałam. on mnie do siebie tą debatą mocno zbliżył. i to mnie cieszy, bo krzyżyk dlatego, że przeciw, to trochę cięzko nakreślić. teraz będzie łatwiej znacznie. Odpowiedz Link
humbak Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:31 Łatwiej bo nie ma złej gadki?:) A tak poważniej- mnie tam parę rzeczy zaniepokoiło... ale i tak drugi pan wypadł z mojego pkt widzenia merytorycznie gorzej, więc... Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:48 humbak napisał: > Łatwiej bo nie ma złej gadki?:) > A tak poważniej- mnie tam parę rzeczy zaniepokoiło... ale i tak drugi pan wypad > ł z mojego pkt widzenia merytorycznie gorzej, więc... łatwiej głosować nie tylko przeciw ale i za. nie doceniałam mojego kandydata. był naprawdę dobrze przygotowany. /na dodatek, gdyby już o wpadkach gadać - pan Kaczyński mówi : "wziąść" i odmienia "przywileje" w dopełniaczu jako "przywilei". / Odpowiedz Link
humbak Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:51 Trudno fatalny język Kaczyńskiego traktować jako potknięcie. Gada tak od lat i jakoś to nie przeszkadza. Zresztą przebolałoby się gdyby mówił mądre rzeczy. Odpowiedz Link
dupetek Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 27.06.10, 23:47 Mnie może nie zaskoczył Bronek, bo uważam go za niegłupiego gościa, ale Kaczor dał ciała na całej linii, ot co! Chyba ten gorsecik miłego, starszego pana, kochającego wszystkich bardzo go zablokował:)) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 27.06.10, 23:49 ale może prezes pan naprawdę jest w depresji i leci na prochach ? Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:05 gdyby był na prochach leczących depresję ( a więc powodujących wtórny wychwyt serotoniny ) to byłby raczej rozpiety a nie spięty. Odpowiedz Link
iza.bella.iza Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:21 p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała: > gdyby był na prochach leczących depresję ( a więc > powodujących wtórny wychwyt serotoniny ) to byłby raczej rozpiety > a nie spięty. O nie! Te leki dają efekty po co najmniej 2 miesiącach stosowania czyli, jeśli Kaczuś je bierze od kwietnia, to dopiero zaczyna się rozluźniać. Odpowiedz Link
tojajurek Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:27 iza.bella.iza napisała: > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała: > > > gdyby był na prochach leczących depresję ( a więc > > powodujących wtórny wychwyt serotoniny ) to byłby raczej rozpiety > > a nie spięty. > > O nie! Te leki dają efekty po co najmniej 2 miesiącach stosowania czyli, jeśli > Kaczuś je bierze od kwietnia, to dopiero zaczyna się rozluźniać. Ale czy on musi się rozluźniać na naszych, za przeproszeniem, oczach? Niech spierdala rozluźniać się w lesie, a jeśli się tam boi iść, bo nigdy nie był - to w domciu z kotem. Odpowiedz Link
iza.bella.iza Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:33 Popieram punk widzenia Pana Wice:) Dowód dwa posty niżej! Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:35 dokładnie tak, jak Iza Bella mówi. no i jeszcze - zwykle nie jest tak fajnie, że od razy się trafia z lekiem. czeka się tygodniami i jest jeszcze gorzej po antydepresjaku, niż bez niego. potem się zmienia lek i znów czeka. czasem to trwa i trwa, nim się lek dobierze. no to, aby pomóc przetrwać się podaje też jakieś relanium czy inny zamulający xanax. a po tym, to się wygląda jak dziś prezes pan. Odpowiedz Link
dupetek Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:54 Nie przesadzałbym z tym usprawiedliwianiem lekami! Według mnie Kaczor nie czuje roli, którą mu zadano, dlatego siedział sztywny z zaciśniętymi piąstkami i pilnował się, żeby zachować nową "buźkę":)) Odpowiedz Link
iza.bella.iza Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 01:27 W świecie polityki popularna jest amfa:( Kto normalny wytrzymałby te wojaże, spotkania, narady? Rano amfa, wieczorem coś na wyciszenie i po jakimś czasie mamy zombie. Moja osobista opinia o dzisiejszym Jarku (wynikająca z osobistej obserwacji i posiadanej wiedzy psychologicznej) jest taka - on jeszcze nie ma depresji. Jedzie na zaciśniętych zębach, wspiera go złość i chęć zemsty, a te uczucia potrafią być potężnym motorem do działania. On jeszcze nie dopuścił do siebie uczucia żalu i straty. Jeśli go teraz czymś szprycują, to raczej lekami uspokajającymi i nasennymi. Dlatego jego forma jest taka nierówna, a wypowiedzi niespójne czasem. Depresja i to bardzo głęboka pana prezesa dopiero czeka po przegranych wyborach. I to wcale nie z powodu owej przegranej. Dobije go brak zajęcia i wyjazd na wakacje tych, którzy go teraz otaczają. Te wszystkie Migalskie, Bielany i Kurskie zostawią go bez cienia współczucia. A te dwie kretynki - Jakubiak i Kluzik sam pogoni jako mizogin pierwszej wody. Najgorsze jeszcze przed nim, zwłaszcza gdy mamcia oczy zamknie. Smutny obraz zarysowałam. Jeśli się zmaterializuje, to powiem - masz Kaczorze to, na coś sam zapracował. Zero litości. Odpowiedz Link
tojajurek Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:09 Zauważyłem coś innego. Na początku, w pierwszej minucie, Jarek gadał normalnym głosem. W drugiej minucie, jakby sobie przypomniał, że jest zaziębiony i chory wewogle, zaczął mówić przez nos. A w następnym wejściu wyraźnie zapomniał o sprawie i gadał do końca normalnym głosem. Ale były momenty, że się gubił odrobinę - szczególnie w podsumowaniu zaciął się, a potem sobie przypomniał, że miało jeszcze być o młodzieży, no to cośtam odpowiednio bałaknął. Tak czy owak był wyraźnie bez napędu, dupowaty. Ale ode mnie współczucia się nie doczeka. Odpowiedz Link
iza.bella.iza Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 00:22 Ja mu tylko bratnim "spieprzaj dziadu" mogę odpowiedzieć. Odpowiedz Link
iza.bella.iza Mnie też:) 28.06.10, 00:03 Bronek in plus, a Jarek zaskoczył in minus. Nie spodziewałam się z jego strony takiej klapy. Coś czuję, że Kaczuś nie powiększy swego poparcia z I tury:) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Mnie też:) 28.06.10, 00:38 no ja to bardzo jestem dziś z Bronisława zadowolona. a nad tym Jarosławem to dumam - co mu ? to już nie było odgrywanie spokojniaka. to oklapnięcie było. Odpowiedz Link
iza.bella.iza Re: Mnie też:) 28.06.10, 01:29 Najwyższy czas, żeby Jaruś oklapnął. A co mu jest spekuluję wyżej - w poscie do Ciebie. Dobranoc. Odpowiedz Link
szarodziejka Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 07:35 marszałek był niegrzeczny bardziej żywy niż zwykle, fakt ale też bardziej politykierski lepiej unikać tv, żeby zachować siły na głosowanie Odpowiedz Link
witekjs Re: no więc pan Bronek mię zaskoczył 28.06.10, 10:36 Nasz Marszałek był spokojny i zdecydowanie wypadł dużo lepiej. Pisanie o depresji przeciwnika, jest chyba niesłuszne. W Szczecinie, Kaczyński w roli, demagogicznego trybuna ludu pokazał, że czuje się w takiej roli doskonale. Nie czuje się dobrze, w kameralnych warunkach, w przeciwieństwie do Marszałka. Witek Odpowiedz Link
witekjs Tutaj mówią o Białorusi !!! /5.20/ 28.06.10, 11:15 www.youtube.com/watch?v=UNbK55PZC8w&feature=player_embedded Odpowiedz Link
ave.duce Pan Jarosław K. dał ciała na całego > zwłaszcza 28.06.10, 13:11 w onej sprawie. Jak swego czasu Laga Stelmachowski, który TYLKO z NIEKTÓRYMI Polakami na Białorusi rozmawiał i jemu zawdzięczamy tamtejszy "polski burdel". Divide et impera, a wszak zgoda buduje :) :p Odpowiedz Link
witekjs Re: Pan Jarosław K. dał ciała na całego > zwł 28.06.10, 13:17 Wciąż nie ma pewności, ale pierwszy raz odetchnąłem z ulgą, po tej debacie. Witek Odpowiedz Link
iza.bella.iza Re: Pan Jarosław K. dał ciała na całego > zwł 28.06.10, 22:13 Prawdę powiedziawszy, to ta wypowiedzieć nt. Białorusi została sprytnie rozdęta przez Bronka już w czasie debaty i potem w rozmowie z dziennikarzami. Gdyby Bronek nie wykazał się refleksem i talentem oratorskim, to słowa Jarka przeszłyby bez większego echa. Faktycznie przecież Jaruś zaproponował jedynie aby u Miedwiediewa szukać wsparcia w sprawie polskiej mniejszości. Odpowiedz Link