Dodaj do ulubionych

jeszcze o debacie nr dwa

09.07.10, 11:01
Pani Krysia Janda na swoim blogu :

" Oglądałam wczoraj debatę wyborczą. Nie chcę się wypowiadać na
tematy merytoryczne, ale jedna rzecz mnie zastanowiła. Dlaczego nikt
nie powiedział panu marszałkowi Komorowskiemu, która jest jego
kamera? Mówienie do obiektywu kamery sprawia wrażenie, że mówiący
mówi do nas bezpośrednio, buduje więź i wzmacnia siłę przekazu. Pan
prezes Kaczyński mówił przed siebie jak zwykle, nie uwzględniając
ludzi w studio, to pozwoliło pokazywać go cały czas en
face, „mieliśmy oczy”. Pan Marszałek Komorowski, zgodnie ze swoją
uprzejmością i otwartością mówił do ludzi w studio, do zadających mu
pytania, przez to nie mówił do nas. Oczy, to najsilniejszy środek
wyrazu, wie to każdy, kto pracuje z kamerą, oczy pana prezesa były,
co prawda obojętne, twarz nieruchoma, patrzył ponad obiektyw, co na
mnie zawsze wywiera wrażenie nie spokoju a jakby lekkiej pogardy,
osobności. Zawsze, kiedy mówi mam wrażenie, że za coś się na mnie
obraził i urażony mówi do kogoś poza mną, ponad moją głową. Ale nie
mówienie do kamery, obok, w bok, do pytającego, w ogóle odbiera moc.
Pomija nas widzów. Nie pozwala na zbudowanie relacji. Przepraszam,
że pozwalam sobie na tego rodzaju uwagi, ale jako aktorka pracująca
latami z kamerą czuję się do tego nieskromnie mówiąc uprawniona.
Mnie, zawsze, kiedy wchodzę do studia telewizyjnego informują, która
kamera jest moją kamerą, dbają żebym miała oświetlone oczy, a to czy
mówię do zadającego pytania czy bezpośrednio do widzów, jest moim
wyborem, i decyduje o tym ważność spraw, które mam do przekazania.
To są sprawy najprostsze. Patrzenie w obiektyw kamery a raczej
troszeczkę wyżej od środka obiektywu sprawi wrażenie ze mówiący
rozmawia z każdym z widzów z osobna i bezpośrednio, widać każdą
rodzącą się myśl i uczucie.

Na marginesie mówiąc pani Monika Olejnik zawsze była pokazywana
tylko z boku, jako jedyna nie miała szansy pokazać oczu, inne dwie
panie miały kamery na wprost."

www.krystynajanda.pl/dziennik?y=2010&m=6
ciekawe co PO zrobi z publiczną TV.
osobiście to bym chciała, by się w zarządzanie włączyli
przedstawiciele wszystkih poważnych opcji i żarli między sobą
dochodząc do konsensusu nie włączając w to obiorców.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka