inna57 Re: Jadę nad jeziora. Hasta mas ver, amigos! 23.07.10, 16:20 Udaję że mnie nie ma. Czyli mam huk roboty. Tak to jest jedni morze, jeziora, góry a ja zasuwam. Za to potem Wy w robocie a ja urlopik. Taki lajf ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jadę nad jeziora. Hasta mas ver, amigos! 23.07.10, 17:59 A ja sobie rzepkę skrobię ;) :p Odpowiedz Link
inna57 Re: Wojuję z glicynią. 23.07.10, 19:46 Nie wiem co to jest ta glicynia bo na zieleninie się zupełnie nie znam i za nią nie przepadam Co prawda jest to niechęć jednostronna bo zielenina rośnie mi na złość. Po trzykrotnej probie zamordowania pewnej juki poddałam się niech sobie rośnie gadzina jak nie zapomnę to jej raz na jakiś czas zrobię tropikalną ulewę niech ma. A palmy daktylowe i drzewka mandarynkowe rosną mi same z czystego lenistwa. To znaczy leni się ten kto wciska pestki do doniczek. W ogrodzie też samo mi rośnie sosenka którą przeniosłam (ręcami ogrodnika) bo biedaczce chciało się wykiełkować między kostką brukową. A sójki z namiętnością sadzą mi dęby (proszę się nie śmiać, te sójki wydają się bezpartyjne) jeszcze dwa lata i trzeba będzie im znaleźć godne dębów miejsce. Mam nadzieję Gat że ci twoi barbarzyńcy to nie Wandale bo wtedy to ratuj się kto może ;) Odpowiedz Link
gat45 To nie moja, ale dobrze oddaje charakter 23.07.10, 20:06 www.dailymotion.com/video/xe1hmw_la-glycine-dans-le-vent_lifestyle roślinki - to najeźdźca i okupant. Kwitnie cudownie, ale potem zbiera jej się na rozrost i nie zna miary. U mnie prawie jej się udało udusić ogromny hibiscus (drzewo) i usiłuje nawet włazić na moją ukochaną brzozę ! W sprzyjających warunkach (lato ciepłe i deszczowe, jak teraz) te jej wąsy rosną z szybkością 50 cm na dobę. Trzeba ten przyrost biomasy ciąć i potem grabić :((( Na domiar złego jestem uczulona na te młode pędy i musiałam sobie sprawić robocze rękawice po pachy prawie, naprawdę ! Odpowiedz Link
inna57 Re: To nie moja, ale dobrze oddaje charakter 23.07.10, 21:28 O tego cosia to ja akurat znam. Zadusiło drzewko brzoskwiniowe mojej teściowej, dosłownie jak boa jakieś. A moja sąsiadka przez płot próbuje hodować to na płocie ale ja wcześniej wstaję i wielbię sekator więc nie mają obie szans to znaczy sąsiadka i roślina ;). Współczuję alergii bo choć sama żadnej nie posiadam wiem jak ciężki jest los alergika. Mimo to życzę miłej pracy ogródkowej. Odpowiedz Link
tojajurek Re: To nie moja, ale dobrze oddaje charakter 23.07.10, 21:32 Obejrzałem i zrozumiałem. Glicynia to suczka. Kudłata. Odpowiedz Link
venus99 Re: Jadę nad jeziora. Hasta mas ver, amigos! 23.07.10, 21:30 powiem szczerą prawdę najchetniej robię to co potrafię najlepiej czyli NIC!walkę z chwastami i walkę o szlachetne trawniki przegrałem więc postanowiłem teraz aby białe wino miało zawsze odpowiednią temperaturę. będę popijał w cieniu. Odpowiedz Link
venus99 Re: Jadę nad jeziora. Hasta mas ver, amigos! 23.07.10, 21:31 nad jakie?właśnie wróciłem. Odpowiedz Link
sue_sylvester Re: Jadę nad jeziora. Hasta mas ver, amigos! 23.07.10, 23:19 leczę zatoki nadużywam lekarstw i kropli do nosa. Odpowiedz Link