niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokować

03.09.10, 21:51
ale :
Tych Polaków , którzy mają konszachty z uwolami należy traktować podobnie jak
volksdeutschów utrzymujących kontakty ze Stalinem, bądź Hitlerem.


forum.gazeta.pl/forum/w,28,116105677,116105677,Dlaczego_Mazowiecki_przegral_z_Tyminskim_.html

przeczytać, że należy mnie traktować jak volksdojcza...
no, no.
    • ave.duce Czyj to post? 03.09.10, 21:56
      • ave.duce Re: Czyj to post? Pani Off_NIKT. 03.09.10, 21:58

        KOSZ i @ do administracji, Pani Off_NIKT.

        Autor: ave.duce☺ 03.09.10, 21:57
        • olga_w_ogrodzie Re: Czyj to post? Pani Off_NIKT. 03.09.10, 22:09
          dzięki Ave.

          przyznam, że mnie zamurowało i gardło mi z przykrości ścisnęło, choć znam wyczyny tej pani i z nią
          nie rozmawiam dlatego, choć się podczepia wciąż pod moje posty.

          a na marginesie - ja nie mam teraz koszy do klikania.
          Ty masz ?
          • ave.duce Re: Nie za ma co, Olgo. 03.09.10, 22:12
            Odpowiedzi na pytanie o "kosz" w wątku > Dlaczego Oni nam to robią?
    • ploniekocica Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 03.09.10, 22:05
      ooooooooo dobrze wiedzieć. Na stare lata volksdeutschem zostać i to oprócz
      komucha i bolszewika. Fajnie jest :)
    • ariadna-enta Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 03.09.10, 23:20
      ona od czasów katastrofy dostała amoku
      wiem cos o tym bo bywam codziennym gościem na aqnanecie i widzę
      • absztyfikant Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 03.09.10, 23:47
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,116110612,116110612,Offnickowej_sie_zagotowalo_pod_czaszka.html
        • ariadna-enta Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 03.09.10, 23:50
          widziałam.)
      • olga_w_ogrodzie Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 03:27
        naprawdę wiem, że na FK bywam na własne ryzyko i ze wszystkim trzeba się liczyć.
        ta pani się pojawia często gęsto w moich wątkach, wpisuje pod moimi postami zaczepnie.
        ignorowałam.
        ale dziś mnie zamroziło dosłownie.
        tak przykro i smutno mi się zrobiło, że mogłam tylko tu przylecieć i powiedzieć, bo nawet maila do
        adminów nie miałam w tym stuporze sił wysłać.
        Ave zadziałała.

        byłam najpierw w ROAD, potem w UD, UW do końca.
        znam bardzo wielu ludzi dobrze, mialam przyjemniość gościć Jacka Kuronia w domu, i Władka
        Frasyniuka, i Państwa Wujców, i z premierem Mazowieckim i wiem kim są.
        dwa razy gadałam też z panem Kaczyńskim.
        to, że ja się paskudnie poczułam, to szczegół, ale tyle osób tak obrazić - no to nie iwem kim/czym być
        trzeba.
        • olga_w_ogrodzie Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 03:37
          wysłało się, nim skończyłam użalanie się.

          a naprawdę tego unikam już.
          ale tym razem tak przeholowano, że nie dało rady.

          niegdysiejsze gadki z Kaczyńskim mnie utwierdziły w tym, co dawno myślałam i teraz myślę.

          ale chciałam jeszcze napisać, że ludzi UW znając nie tylko z mediów, ale osobiście, to ja wiem, kim byli,
          kim są.
          uznać, że , np. Tadeusz Mazowiecki to volksdojcz i ci co popierali też, to na to trzeba być człowiekiem
          ohydnym.
          • scoutek Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 09:27
            Olga, jestem w szoku
            znam mozliwosci tej kretynki, ale to przeszlo moje najsmielsze nawet....
            nie przejmuj sie, to wylacznie o niej swiadczy i tyle
            a ja podziwiam do tej pory tych z UW, UD, ROAD ....
            niedoscigle wzory, naprawde
            pozdrawiam
          • humbak Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 09:45
            Nie przejmuj się tym tak. Ta różnica, pomiędzy Tobą a autorką wypowiedzi jest przyczyną dla której wydaje Ci się ona tak ohydna. Jeśli kogoś się zna, nawetjeśli ma się o nim nienajlepsze zdanie, nawiązuje się jakaś więź. Znajomą osobę traktuje się zupełnie innaczej niż 2-3 słowa oznaczające jakiś zespół poglądów i czynów. Polityk, osoba publiczna której się nie zna osobiście jest swego rodzaju symbolem i dlatego wypowiedzi na ich temat bywają tak radykalne.
            • humbak Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 09:46
              Połknąłem cuś:
              2-3 słowa nazwiska
              • jot6 Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 14:31
                wydaje mi się,że lepiej być przez kretynów ganionym,niż chwalonym...ale może się
                mylę...
                • olga_w_ogrodzie Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 15:23
                  dzięki wszystkim.
                  jużem ochłonęła.

                  dobrze, że jest to forum, gdzie mogłam przygalopować i się wypłakać.

                  Humbaku, masz rację co do tego, iż jest inaczej, gdy się kogoś zna osobiście.

                  a najbardziej byłam ukontentowana tym, że nie było różnicy między postrzeganiem tych ludzi
                  jako znanych tylko z mediów, a obrazem, który się objawiał w kontaktach osobistych.
          • absztyfikant Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 16:54
            Podpisuje sie pod Twoimi slowami Olgo.

            Pamietasz nasza partyjna piosenke z 1997 roku? Pamietam jak niezyjacy juz Edward
            Wende jeszcze lata po kampanii spiewal ja sobie pod nosem...

            jobus69.wrzuta.pl/audio/8wmN5tqKNsC/lady_pank_-_niedawno_jest_taki_kraj
            • absztyfikant poprawiam link 04.09.10, 16:55
              www.youtube.com/watch?v=dEQRgaBzUHg
            • olga_w_ogrodzie Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 18:34
              nie słyszałam jak nucił, ale w pamięci mam Ś.P. Edwarda Wende w tym stroju na motor i z motorem -
              nic a nic lat nie było widać.

              bywam u Niego.
              lezy niedaleko na cmentarzu ewangelickim.
              • absztyfikant Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 21:23
                Piekny pogrzeb mu wtedy koledzy motorowcy zrobili...
    • ploniekocica Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 04.09.10, 17:31
      Ja tam widocznie mało odporna jestem, albo może za świeża na FK, bo mnie
      codziennie szokuje łatwość w używaniu w inwektywach terminologii, która w życiu
      by mi nie tylko przez usta, ale nawet przez myśl nie przyszła. Jako istota z
      natury wredna, złośliwa i porywcza mogę w afekcie pomyśleć o kimś, albo nawet w
      większym afekcie nazwać kogoś: idiotą, chamem, sk...synem, nawet wujem, ale
      słowa: zomo, bolszewik, gestapo, volksdeutsch, zdrajca, reżim, szmalcownik,
      hołota, pospólstwo itd. Niby mam je w wokabularzyku, ale chyba nie potrafię używać.
      Mnie takie słowa osobiście bolą, na kogokolwiek są rzucane. A jak już widzę
      ludzi, którzy wrzeszczą "zomo" na demokratycznie wybranego prezydenta pod
      pałacem prezydenckim to naprawdę chce mi się wyć.
      Może to jest kwestia pokoleniowa, a może chodzi o to, że jak ktoś przeżył w
      życiu coś prawdziwego np. spotkanie z grupą wrzeszczącego zomo, to siedem razy
      się w język ugryzie zanim kogokolwiek tak wyzwie. Jarosław Kaczyński musiał mieć
      chyba bardzo spokojne życie i wolne od strachu skoro tak łatwo oskarża innych
      używając takich słów. Albo naprawdę mu się w głowie pozajączkowało na maksa.
      • sclavus Re: niewiele już na FK mnie jest w stanie zszokow 05.09.10, 14:20
        Ja tam to widzę tak: pan prezes eskaluje... poczciwiny-akolici tylko o stopień wyżej albo i o
        dwa, żeby tylko się przypochlebić...
        Albo jeszcze inaczej troszkę choć na jedno: pan prezes rzuci słówko a pochlebcy-akolici natychmiast
        dają wykładnię swoją do tego...
        Acz wydaje mi się, że gdyby tak znalazł się kaftan dla prezesa, ucichło by!
        Widzieć zaś miny pochlebców-akolitów - przecudo by było... ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja