olga_w_ogrodzie
05.09.10, 22:59
niby ważniejsza treść, a nie forma, ale jednak :
1/niech nie mówi tonem księdza z ambony
2/niech poluzuje napięcie mięśni i się rusza jak premier Tusk choćby
3/ niech wiarę zachowa dla siebie jako osobistą sprawę - nie że się ma z tym kryć, bo i czemu niby, ale
niech zauważa, iż przytulania się do Matki Boskiej wcale nie każdy oczekuje.
a poza tym, to OK.
w Brukseli, Paryzu, Berlinie wypadł dobrze, IMO.