Siadaj pan, panie Pięta !

19.01.11, 22:23
wśród durnych wypowiedzi pana Kaczyńskiego pomlaskującego głośno, pani Kempy /o Matko - ta to dopiero dała !/, pani Jakubiak itd. w Sejmie, się mi podobało i rozweseliło pani Sierakowskiej :
- Siadaj pan, panie Pięta ! - gdy ów jej mowę zakłócił był.
a jeszcze fajniejsze, że pan poseł Pięta z PO posłuchał i usiadł karnie, jak dobrze wytresowany ktoś.
    • damakier1 Re: Siadaj pan, panie Pięta ! 19.01.11, 22:39
      Choć się zarzekałam, że zignoruję z racji przechlupnięcia, jednak skrupulatnie oglądałam. No i jak coś fajnego sie trafiło, to pewnie po jaką herbatę do kuchni polazłam i i panapiętowe siadanie przegapiłam.

      Ale wystąpienia pana premiera wysłuchałam uważnie i z dużą satysfakcją.
      • olga_w_ogrodzie Re: Siadaj pan, panie Pięta ! 19.01.11, 22:52
        też się zarzekałam, że nie będę miała wglądu, ale jednak obejrzałam nie z ciekawości co do katastrofy, bo o tym już mam zdanie i nie muszę więcej słuchać.
        ciekawa byłam jak to po raz kolejny będzie PiS, a się okazało, że i PJN takoż, na Zmarłych jechać.
        SLD nie lepszy.
        ale już Marek Borowski za to konkretnie, bez politykowania.

        premier Tusk - też uważam, że bardzo dobre wystąpienie.

        a teraz w 'Szkle' widziałam, jak się marszałek Niesiołowski rozprawiał z ględzącymi dłużej, niż ustalona minuta bodaj:
        ciach, myk, hyc i mikrofon po minucie wyłączany.
        dobre, bo mocne.
        • damakier1 Re: Siadaj pan, panie Pięta ! 20.01.11, 00:03
          Oprócz Borowskiego, podobał mi sie też poseł Celiński - mocne i przejmujące wystąpienie.
          Marszałka Niesiołowskiego w akcji oglądałam na żywo z podziwem i uznaniem. Było to mocne, ale z wdziękiem.
          Co do prezesa Kaczyńskiego i reszty można gorzko powiedzieć, że się "nie zawiodłam"...
          • magdolot Re: Siadaj pan, panie Pięta ! 20.01.11, 02:44
            Piętaszka widziałam! Bezcenne.
            Skróty jeno obejrzałam, tam był ładny Nisioł z refleksem w jakiejś migawce, jak szybko zapytał Maciara, czy on do mikrofonu złożyć wniosek o przerwę sadzi tak.

            Tuska w kawałkach. I chłe, chłe, rycerza Kamińskiego. Obrona Częstochowy, psiakrew, z wysadzaniem kolubryny. Na wyższe "c" już nie wejdą. Wczoraj Maciar przymiotników potrzebował aż trzech ciurkiem [kłamliwy, fałszywy i jeszcze cuś], by o raporcie MAK się wyrazić. Dziś poszli w Ojczyznę, Honor i Zaprzaństwo, to na jutro zostaje im tylko triada "chuju, kutasie i fiucie". No, dalej się nie da już, bo samo "PiiiP" w mediach im z tego zostanie.

            Ględzili w TVN, że to może być koniec Tuska. Bzdura. Moim zdaniem hieny właśnie przepieprzają resztki kapitału wawelskiego. Na tych zwłokach już dalej nie zajadą, koniec wycieczki. I czekam aż ktoś wreszcie na zimno i spokojnie dobierze się do dup przesławnych organizatorów z kancelarii.

            Małżon mi spekulował, że jak Putin woli Kaczkę u władzy, żeby nam się polska wygłupiła na ament i wszyscy przestali z nią liczyć się w tej Unii, to teraz Tusku utrze nos. Że Rosjanie mają gotowca na 200 kroków naprzód, to się z małżonem zgadzam. Z Kaczką u władzy, nie, bo do tego by musiał nasz naród całkiem upaść na rozum, a i Unia chyba jeszcze Kaczkę pamięta i wie, że to gorsza Kaczka jest. Putin kochany nie jest, ale głupi też nie.

            Oglądałam Cimoszewicza u Olejnik. Klasa gość.

            Obiecałam sobie dzisiaj przed tivi w napadzie szału, że jak raka mózgu dostanę, to nie będzie miał już kto podpisać następnej deklaracji potępiającej agresję w debacie politycznej... Znowu się patriotyzm we mnie, kurna, odezwał i dusi. Ale nie, oprę się bohatersko, jak Bufetowa, co przeczekała nawałę potencjalnych świętych męczennikuf i nie będę im mymi ręcami fedrować schoduf do nieba ja. Olać. Historia uczy. Hitlera mieli wsadzić do wariatkowa i to był dobry pomysł. Howgh. W chfili zwątpienia pomodlę się do Słobodzanka.
Pełna wersja