Siedzę, nie palę, ale za to piję cherry coke

17.06.11, 17:14
bardzo niezdrową, czytam wywiad z Prezesem Panem i szukam jednego jedynego - poprawnego gramatycznie i logicznie, zrozumiałego i zbudowanego zgodnie z wymogami literackiego języka polskiego - zdania. I NIC! Ziobro po prostu.
Czy ktUś może mnie oświecić, kto wymyślił erudycję prezesa?
    • tw_wielgus Re: Siedzę, nie palę, ale za to piję cherry coke 17.06.11, 17:16
      Siedzę sobie, żłopię wodę w ilościach wskazujących na spekulacyjne i zapewniam Cię Szanowna Kocico ,że akurat w tej sprawie to Ci na pewno nie pomogę.
    • ploniekocica "Różnego rodzaju koptantami"???? 17.06.11, 17:55
      strona trzecia.
      Kopaliński nie odnotowuje ani w SWO, ani w Słowniku przypomnień, tym bardziej wujcio gugiel a prezes zna. Już kiedyś wspominałam, ze on ma ani chybi przedwojenny SWO i tam wynajduje te swoje cuda.
      Koptant? Od dokoptować???
      • tw_wielgus Re: "Różnego rodzaju koptantami"???? 17.06.11, 18:07
        No nie wiem... może mu się z kopulantem (od kopulacji) pomyliło?
      • ave.duce Re: "Różnego rodzaju koptantami"???? 17.06.11, 18:08
        Czasownik "kopać".

        Tatami - mata japońska, rozmaite sporty walki
        Tantiema - wiadomo

        Zbitka.

        Efekt:

        kop, kop i jeszcze raz kop.
        • ploniekocica Re: "Różnego rodzaju koptantami"???? 17.06.11, 18:21
          kop - tant = kopiący mutant?
          • ave.duce Re: "Różnego rodzaju koptantami"???? 17.06.11, 19:37
            Szwedzkiego nie zna i żadnej ciotki nie ma, żeby ją prawie i sprawiedliwie kopać, zatem Twoja interpretacja posiada podstawy.
      • replique Re: "Różnego rodzaju koptantami"???? 17.06.11, 18:29
        Tak to czytający, pomyślałem sobie - tszasie wysilić... pomnożyłem własne IQ przez 1,25 i wyszło mi po dłuższej chwili, iż - być może - neologizm ten, pochodzi od kaptowania...
        Oczywistą zatem, oczywistością jest, że ten, który kaptuje, to najzwyklejszy kaptant jest... :D:D:D
        Idąc tym torem, próbowałem odpowiedzieć sobie, jakby panprezes nazwał (w wielkości własnej) tego, który kapuje??
        (hahahaha... nie TW, nie, nie, - tego, co w mig rozumie!)
        ... i za cholerę!!!
        Wróciłem do właściwe IQ ;)
        • replique sorki... 17.06.11, 18:33
          przeczyczytałem kAptant a nie kOptant...
          Wzrok nie ten a i okulary moźe też już nie... :)
          PeeS - na koptanta nie mam nic... nawet gdybym ponożył sobie IQ przez 2 ;)
          • ave.duce Re: sorki... 17.06.11, 20:58
            Jak zwał, tak zwał, nie ma co się przejmować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja