Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co PiS..

21.06.11, 19:19
w ogóle nie włażę nawet zerknąć na FK, bo się mi teraz nie wolno denerwować.
z tegoż powodu unikałam też informacyjnych programów czy stron internetowych.
dziś więc dość późno dowiedziałam się o katastrofie tupolewa w Rosji.
teraz obejrzałam zdjęcia w "Faktach".
i pomyślałam sobie, że PiSowcy wcześniej czy później będą wykorzystywać i tę katastrofę,
i te Ofiary też - dla swych celów.
ja wiem nawet, co będzie jako główny, głupawy argument macierowiczowsko przedstawiane i porównywane.
jeśli już nie jest na FK tym.
mogłabym się założyć, że tak będzie właśnie, niestety.
    • off_nick Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 20:22
      Jarka niebawem wariatem ogłoszą.
      Raduj się...
      • scoutek Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 20:25
        off_nick napisała:

        > Jarka niebawem wariatem ogłoszą.
        > Raduj się...

        a fe
        nic tak nie podnosi cię na duchu, off, jak cudze nieszczęście?
        • off_nick Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 20:36
          scoutek napisała:
          > a fe
          > nic tak nie podnosi cię na duchu, off, jak cudze nieszczęście?>




          Szkoda tlenu na komentarz.
          Pozdrawiam.
          • scoutek Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 21:16
            off_nick napisała:

            > scoutek napisała:
            > > a fe
            > > nic tak nie podnosi cię na duchu, off, jak cudze nieszczęście?>

            >
            >
            >
            > Szkoda tlenu na komentarz.
            > Pozdrawiam.

            to czemu go marnujesz?
            • off_nick Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 21:45
              scoutek napisała:
              > to czemu go marnujesz?
              >


              Scoutek, to była denna odpowiedź, wiesz?









              • scoutek Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 21:51
                nie mniej niż twoje dogaduszki
                ale tobie wolno
                • ave.duce Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 22:00
                  scoutek napisała:

                  > ale tobie wolno

                  Górna półka ;)
      • tw_wielgus Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 20:29
        Cześć a Ty co...?! Nie w kurniku?

        Nie wiem dlaczego ta smutna prawda miałaby radować?


        off_nick napisała:

        > Jarka niebawem wariatem ogłoszą.
        > Raduj się...
        >
        >
        >
        >
      • olga_w_ogrodzie Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 22:44
        odpierdol się wreszcie ode mnie, babo.
        • olga_w_ogrodzie Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 22:46
          oczywiście to do offnikowej, która żyć nie może bez łażenia za mną i Ex.Milą.
        • ave.duce Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 23:06
          Olgo :(
          • olga_w_ogrodzie Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 23:44
            nie ma sprawy.
            już spadam.
            • ave.duce Re: Co tam katastrofa jakaś, 22.06.11, 06:45
              Szkoda wielka.
              • olga_w_ogrodzie Re: Co tam katastrofa jakaś, 22.06.11, 09:24
                tylko o wątek mój mi szło.
                spaprany, to opuszczam.

                /poniosło mnie na tym forum dwa razy. bardzo żałowałam, iż wobec Maniaszy i przeprosiłam też bardzo i z serca. w tym wypadku nie żałuję. jeśli ktoś całymi miesiącami perfidnie szczypie, gryzie, dziobie, drapie jakieś zwierzątko, to i najspokojniejsze w końcu odszczypnie, odgryźnie, oddziobnie, oddrapnie. a człowiek to zwierza gatunek. co prawda, najgorszy, ale jednak./
        • off_nick Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 23:11
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > odpierdol się wreszcie ode mnie, babo.


          Dziwne, wstyd mi za Ciebie.
          • olga_w_ogrodzie Re: Co tam katastrofa jakaś, 21.06.11, 23:43
            off_nick napisała:

            > olga_w_ogrodzie napisała:
            >
            > > odpierdol się wreszcie ode mnie, babo.
            >
            >
            > Dziwne, wstyd mi za Ciebie.


            mnie nie zmanipulujesz.
            wiem dobrze po co to mówisz.
            ale sobie gadaj dalej "stylowo" , jesli taka wola.
            może kto inny będzie misiem, który na sztuczny miód poleci.
            ja z tobą gadkę kończę.
            już i tak spaprałaś mi wątek śmieciami.
    • tw_wielgus Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 20:27
      Co jakiś czas podrzucają nowe rewelacyjne informacje.
      Ostatnio okazało się że gdyby na lotnisku było 200 borowców to do katastrofy by nie doszło bo zabroniliby pilotowi próby lądowania.
      I pilot, który miał zwierzchnika za plecami na pewno by posłuchał polecenia z ziemi.


      olga_w_ogrodzie napisała:

      > w ogóle nie włażę nawet zerknąć na FK, bo się mi teraz nie wolno denerwować.
      > z tegoż powodu unikałam też informacyjnych programów czy stron internetowych.
      > dziś więc dość późno dowiedziałam się o katastrofie tupolewa w Rosji.
      > teraz obejrzałam zdjęcia w "Faktach".
      > i pomyślałam sobie, że PiSowcy wcześniej czy później będą wykorzystywać i tę ka
      > tastrofę,
      > i te Ofiary też - dla swych celów.
      > ja wiem nawet, co będzie jako główny, głupawy argument macierowiczowsko przeds
      > tawiane i porównywane.
      > jeśli już nie jest na FK tym.
      > mogłabym się założyć, że tak będzie właśnie, niestety.
      • ave.duce Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 20:35
        To jest niezły odlot ;)
        • gat45 Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 20:38
          ave.duce napisała:

          > To jest niezły odlot ;)

          ale przecież tu o przylot chodzi, odlotu nikt się nie czepia ?
          • ave.duce Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 20:43
            Jesteś pewna?
            • gat45 Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 20:43
              Czego ?
              • ave.duce Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 21:06
                Że odlotu nikt się nie czepia.
                • gat45 Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 21:13
                  A wiesz, że może i masz rację :(
                  • ave.duce Re: Dowiedziałam się o katastrofie i już wiem,co 21.06.11, 21:16
                    Jak zwał, tak zwał > a koniec żałosny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja