dupetek 15.07.11, 21:00 Udało się zasiać ziarno niezgody, miły klimat zniszczyć i forumowiczów poróżnić?? Lektura dzisiejszych wpisów we Dworze jest przygnębiająca:((( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dupetek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:18 TA już lecę kupić bilet do Krakowa!!!! :) Ps. Przecież wiesz, że nie o Tobie piszę! Przepraszam za ten wątek, ale sam staram się pozbierać do kupy:( Dzięki Tobie jest mi łatwiej:) Dzięki! Odpowiedz Link
ta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:22 Dupetku, ja tak się uprawsam o uwagę :), wiem, że nie o mnie. All OK. Jeśli pomagam Ci zebrać sie do kupy, to oddaję dług zaciągnięty kiedyś u tych z netu co mnie pomogli :) Rzucam linę - łap chłopie i do przodu ! Hej Odpowiedz Link
dupetek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:30 Siem trzymam Ta! Dzięki! Już mocniej się trzymam! Czasem wystarczy... uśmiech, błysk oka, dobre słowo lub linka od Ciebie:)) Odpowiedz Link
ta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:46 "Malwy" Agnieszka Osiecka Malwy po chatach kwitną i bledną,po sześciu latach nic już nie jest tragedią. - Ja przepraszam, że nie przyszłam na ten dworzec wtedy tam, tłumaczyłam wszystko w listach, nie pomogły listy nam, ja przepraszam, dziś bym przyszła na ten pociąg siódma dwie, pod mostami rzeka Wisła nie wie, jak się płakać chce. - Malwy po chatach kwitną i bledną,po sześciu latach nic już nie jest tragedią. - Ja przepraszam za te słowa, że ambicji ci jest brak, że nie chciałam cię całować, gdyś wyruszał w trudny szlak, za wieszaki nie przyszyte, za kapryśny rankiem głos, za zmartwienia nie przeżyte tak, jak każe wspólny los... - Malwy po chatach kwitną i bledną,po sześciu latach nic już nie jest tragedią. Powtarzałam niegdyś refren, jak mantrę. I rzeczywiście :) Agnieszko, Agnieszko, brakuje Ciebie. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:16 Ojej, kto się lubi, ten się czubi. Odpowiedz Link
dupetek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:19 Jeszcze dziś mnie Damo nie opierdzieliłaś!! Znaczy nie lubiany jestem:((((( Odpowiedz Link
tojajurek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:26 Ja to zrobiłem, bo nie jestem Damą, tylko upierdliwym zgredem. Ale to nie znaczy, że Cię nie lubię, Dupetku. Odpowiedz Link
ex.mila Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:35 tojajurek napisał: > Ja to zrobiłem, bo nie jestem Damą, tylko upierdliwym zgredem. Ale to nie znacz > y, że Cię nie lubię, Dupetku. Ja podobnie jak Pan Jurek - bardzo cię lubię, i przepraszam, że napisałam, ze broniłeś mnie tylko dla swojej korzyści. Wiem, że to nie do końca prawda. Moja wina - mogłam napisać ci wcześniej, że nie podoba mi się, ze podkręcasz na tym sajgonowym rzygowisku wątki, w których marouder, jola.iza, sajgon i hummer po mnie jadą bezwzględnie. Ale nie mogłam ci tego napisać, bo właścicielki forum zabroniły o tym tu pisać i kalać ich forum wiadomościami stamtąd. Watek - sprawa ex.mili - watek, który tam założyłeś - to był dla mnie koszmar. Wiedziałam, jak mnie w nim zjadą. O ten wątek jestem na ciebie najbardziej zła. A temu forum życzę sto lat - chociaż żadnej laurki wysylać zamiaru nie mam. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:39 ex.mila napisała: > Ale nie mogłam ci tego napisać, bo właścicielki forum zabroniły o tym tu pisać i kalać ich forum wiadomościami stamtąd. Co takiego? ps. mogłaś wysłać @ do Dupetka. Odpowiedz Link
dupetek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:47 Ex.milo! Rozumiem Cię doskonale i nie mam do Ciebie żadnych pretensji!!! MASZ PRAWO uważać tak jak uważasz!! W tym wątku chodzi mi w przybliżeniu o to, co z gruboskurnie starałem się opisać panu Jurkowi! Naprawdę niepotrzebnie mnie przepraszasz, bo nie mam żadnych pretensji! A być może to ja powinienem Ciebie przeprosić? Tylko po cholerę takie przeprosiny? Odpowiedz Link
ex.mila Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:56 > Naprawdę niepotrzebnie mnie przepraszasz, bo nie mam żadnych pretensji! A być m > oże to ja powinienem Ciebie przeprosić? Tylko po cholerę takie przeprosiny? Nie chcę, żebyś mnie przepraszał. Liczą się intencje, a wierzę, ze twoje były szczere. Ale w związku z tym, że nie wiedziałam, jak cię prosić, żebyś o mnie tam nie pisał wyszło tak jak wyszło. Już ci kiedyś dziękowałam, pamiętasz? Nadal jestem ci wdzięczna, za to, że mnie broniłeś na tym forum, przed jego jednym z załozycieli. Ale potem to już była wolna amerykanka, i zaczęłam służyć jako karta przetargowa między tobą a nimi. A to już było fatalne. Dla mnie. Oni sami miedzy sobą mogą na mnie pluć, po pięciu minutach im się znudzi, ale ty swoimi obronami podniecałeś ich, i wywoływałeś u nich ślinotok chujostwa. Odpowiedz Link
dupetek To nie tak!! 15.07.11, 22:02 Piszesz tak jakbym się do Ciebie zwrócił z pretensjami! Bzdura!!! Jesteś pełnoprawną forumowiczką FzD z wszystkimi przywilejami! Ja pisałem o ZŁYM klimacie, który dziś zaciążył nad Dworem:( Obyśmy tego więcej nie doświadczali! Odpowiedz Link
ex.mila Re: To nie tak!! 15.07.11, 23:47 dupetek napisał: > Piszesz tak jakbym się do Ciebie zwrócił z pretensjami! Bzdura!!! Jesteś pełnop > rawną forumowiczką FzD z wszystkimi przywilejami! Nie, dziękuję. Wolę być sobą, pozbawionym wszelkich przywilejów nikim. To potwornie męczące to wtłaczanie wszystkich tych którzy chociaż raz tu napiszą w jakieś przywileje, ordery, medale. Dla mnie to coś okropnego. Odpowiedz Link
ave.duce Re: To nie tak!! 18.07.11, 10:45 ex.mila napisała: > Nie, dziękuję. Wolę być sobą, pozbawionym wszelkich przywilejów nikim. To potwo > rnie męczące to wtłaczanie wszystkich tych którzy chociaż raz tu napiszą w jaki > eś przywileje, ordery, medale. Dla mnie to coś okropnego. Mam nadzieję, że nikt Cię już na tym forum nie narazi na takie "okropności". A ponieważ to ja - ta zła 1/2 X. - to pozwolę sobie usunąć z wątku Plonącej Kocicy "Inkubator i matecznik trolli" odnoszących się do Ciebie MOICH wpisów. I przepraszam, że je tam w ogóle zamieściłam bez uzyskania uprzednio Twojej zgody. Dla mnie oznacza to eot. Odpowiedz Link
dupetek Nie!! 15.07.11, 21:38 To nie Ty panie Jurku!! Ty masz prawo do swojej oceny i ja to szanuję! Pisząc ten wątek miałem na myśli nie konkretne słowa które padły, ale atmosferę między słowami, wierszami, postami i wątkami!!!! Brzydka atmosfera:(( Odpowiedz Link
taziuta Re: Nie!! 16.07.11, 00:14 ave.duce napisała: > Widać komuś przeszkadza ... No, i dlatego ten ktoś zakłada wątki o Taziucie. Z pewnością poprawie atmosfery służące. ;) Odpowiedz Link
ta Re: Nie!! 16.07.11, 00:19 Ludzie, jak nic pełnia dzisiaj, w niebo patrzeć nie trzeba, wystarczy poczytać. A dajcie wy już spokój :) Ileż nam na tym padole? Piknie jest, zielono ( no,fakt, nie wszystkim, ale tych na forum nie ma), ciepło, nowe się rodzą, piękne dziewuchy nogi pokazują na rowerek, nad wodę, do książek! a teraz do wyra ;) i hej Odpowiedz Link
kanciasta Re: Nie!! 16.07.11, 09:32 ta napisała: > Ludzie, jak nic pełnia dzisiaj Pełnia była jak nic - tyle, że w butelkach i karafkach ;-) Początek weekendu w końcu... Teraz już wiem: nieraz najlepiej cały urobek takiej pełni wyciąć bez czytania i bez tłumaczenia. Ulotny wróg ;-) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Nie!! 15.07.11, 21:52 Łomatko, to pewnie mnie miałeś na myśli :( Spokojnie sobie pleśniaka z morelami piekę i nawet nie wiem, że jakąś atmosferę zasiałam. I to paskudną. Czasami człowiek nawet nie wie, co czyni en passant. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Nie!! 15.07.11, 21:58 Pod prysznicem? W sensie, że sugerujesz, że brudna jestem ? Czy może nabijasz się podle z mojego prysznica z dachu, co to mi się na suficie coraz bardziej rozlewa i kapie na psa? Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Nie!! 15.07.11, 22:09 ave.duce napisała: > Drugi strzał - trafiony, zatopiony ;) Nie dość, że kobieta bez właściwości to jeszcze się nabija z cudzego nieszczęścia. Normalny posfur! Odpowiedz Link
ave.duce Re: Nie!! 15.07.11, 22:22 Boja jestem ze wsi/WSI?, Pani Szanowna. Mieszkam w LOCHu. Takie to te ludzie miastowe! Za darmo prysznic i tyż nic - malkontenci, ot co. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Nie!! 15.07.11, 22:27 Się śmiejesz, a ja mam klęskę żywiołowo-atmosferyczną i najpierw do mnie przyjedzie ryży, a potem sam pan prezes (jaja kobyły premier) i nakaże, co premier powinien. W telewizorze mnie pokażą w charakterze :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Nie!! 15.07.11, 22:33 Czeba było głosować na Pi$!Teraz już po ptakach. A! To ten pleśniak z morelami to dla gości ryżych i tonsurowatych. Uważaj, bo Prezes nie lubi się dzielić! W czarno-białym jako szwarccharakter. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Nie!! 15.07.11, 22:43 Specjalnie dlatego to jest proszszanpani pleśniak. Powiem panu prezesu, że to z tej wilgoci i niedoli mej zapleśniał. Odpowiedz Link
dupetek Re: Nie!! 15.07.11, 22:11 Nie opowiadaj, że pleśniaka z morelami spaliłaś i teraz smrodem się przechwalasz:)) ploniekocica napisała: > Łomatko, to pewnie mnie miałeś na myśli :( Spokojnie sobie pleśniaka z morelami piekę i nawet nie wiem, że jakąś atmosferę zasiałam. I to paskudną. Czasami człowiek nawet nie wie, co czyni en passant.< Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 21:47 Jk się forumowicze różnią to się czasami poróżnią :) A poważnie to nawet na tej stronie są wątki bardziej poróżniające niż rzeczony. To po pierwsze. A po drugie to działa tak, że swoje, ukochane dzieci się najchętniej wychowuje, a cudze, nielubiane ma w nosie. Odpowiedz Link
ta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 22:00 To ja się podzielę swoimi bardzo wieloletnimi obserwacjami. Zawsze, ale to zawsze, gdy zbliża się pełnia ( właśnie teraz) ludzie staja się bardziej drażliwi, pobudliwi, wybuchowi. Jesli pełni towarzyszą przewalające się fronty atmosferyczne ( właśnie teraz) to mieszanka ta staje sie wybuchowa. Wiem, co mówię, pracuję z ludźmi. Od lat kupuję kalendarz roczny z fazami księżyca, by wiedzieć czego się spodziewać. Koleżanki i koledzy, którzy lata temu uśmiechali się pod nosem na moje wywody sami zaczęli używać tych kalendarzy :D Tak więc, drodzy forumowicze, wszystko pod kontrolą natury. Za kilka dni napięcie minie, jak burza. Trzymajta się Odpowiedz Link
dupetek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 22:16 Jeszcze trochę Ta, a awansujesz na forumową wróżbiarko/kabalarkę:)) Odpowiedz Link
ta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 23:57 dupetek napisał: > Jeszcze trochę Ta, a awansujesz na forumową wróżbiarko/kabalarkę:)) O tak! Gdym zdenerwowana urządzenia elektryczno/elektroniczne psuję na potęgę i na odległość, cudze piesa się do mnie śmieją, cudzie dziecia garną się do padołka, regeneracja roślin podupadłych w domu mem następuje masowa, słowem z mietłą czarownica :) A co! P.S. Z kartami ciężko, za nic w świecie co to pik, kier i te inne zwonka. Specjalnie na dupetkowe zmartwiaki czary odmawiam. Spodziewaj się poprawy jutro po 14.00 :) Odpowiedz Link
replique Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 16.07.11, 12:59 A ja! - Ja mam w doopie pełnię.... Jedyna pełnia, która mnie rusza, to kiedy szklaneczka mi się napełnia... Odpowiedz Link
kanciasta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 22:15 dupetek napisał: > Lektura dzisiejszych wpisów we Dworze jest przygnębiająca:((( Bez przesady :-) Jeśli miły klimat miałby zależeć od widzimisia wrogów - to po kiego...grzyba takie forum? Odpowiedz Link
dupetek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 22:18 I klimat i forum ulotne jest!! Bardzo łatwo to rozpirzyć:( Odpowiedz Link
kanciasta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 22:33 dupetek napisał: > I klimat i forum ulotne jest!! Bardzo łatwo to rozpirzyć:( Myślę, że niepotrzebnie się strachasz - to naprawdę stabilne Forum, prowadzone bardzo profesjonalnie - za co chwała Ave i Gat :-)) Odpowiedz Link
tojajurek Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 23:02 Zgadzam się z przedmówczynią. Cała sztuka prowadzenia - tak foruma, jak każdej organizacji - polega na tym, żeby działało dobrze stwarzając wrażenie, że to sie odbywa samo przez się. Tym bardziej jest to godne uznania, gdy widać jak poupadają, albo całkiem gasną, inne podobne fora prywatne. Chapeau bas. Odpowiedz Link
witekjs Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 16.07.11, 20:15 Kanciasta napisała: "Myślę, że niepotrzebnie się strachasz - to naprawdę stabilne Forum, prowadzone bardzo profesjonalnie - za co chwała Ave i Gat :-))" tojajurek napisał: > Zgadzam się z przedmówczynią. Cała sztuka prowadzenia - tak foruma, jak każdej > organizacji - polega na tym, żeby działało dobrze stwarzając wrażenie, że to si > e odbywa samo przez się. Tym bardziej jest to godne uznania, gdy widać jak poup > adają, albo całkiem gasną, inne podobne fora prywatne. Chapeau bas. Dzisiaj miałem, w końcu możliwość przeczytania dwóch, trudnych, pełnych emocji wątków. Takie rozmowy niemało mówią o atmosferze i wszystkich bywalcach tego Forum. Myślę, że jednak potwierdzają one to, co napisała Ba i Jurek. Nie udaje się, jak mawiał pewien spec od niszczenia forów, "rozpirzyć" FzD. To wspaniałe, że istnieją obecnie możliwości "stwarzania wrażenie, że to się odbywa samo przez się". Potrzebne są do tego, właściwe osoby skupiające ludzi, z którymi chce się być razem. Pewnym ryzykiem są nasze, nazbyt osobiste kontakty ze "światem zewnętrznym" /FK/, nieuniknione i konieczne również w wirtualnym istnieniu. Pozdrawiam Was serdecznie. Witek Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 16.07.11, 20:42 i ja się zgadzam z Tobą, Witku. również ciepło pozdrawiam Odpowiedz Link
goscznadizary Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 15.07.11, 23:57 wow; ale zadyma; milo popatrzec... Odpowiedz Link
ta Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 16.07.11, 00:00 Te, gościu, gdzie ty zadymę widzisz ? Zezowaty? Odpowiedz Link
replique Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 16.07.11, 12:54 uderz w stół.... ... a poprzedni nick??? Odpowiedz Link
replique Siem byłem tylko troszeczkę, wczoraj wtrąciłem 16.07.11, 12:53 a i to w połowie zostałem wycięty... Tym niemniej, uznaję, że zapytanie ave, o co chodziło taziucie było zasadne... To, że były skręty, dywagacje i dywersje, to w jakimś stopniu (na forach) chyba normalne no, ale żeby zaraz... ;) PeeS - mam nadzieję, żem ci w niczym nie uchybił ... bo ciem lubie :) Odpowiedz Link
jola.iza1 Re: Gdybyś był tak miły? 16.07.11, 13:00 dupetek napisał: > Udało się zasiać ziarno niezgody, miły klimat zniszczyć i forumowiczów poróżnić > ?? I wrogów FZD chciał wymienić? Nie pytam o nicki, pytam o zasadę bycia wrogami. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Czyżby wrogom FzD udało się? 16.07.11, 17:31 " Zmęczyłem się moim jękiem, płaczem obmywam co noc moje łoże, posłanie moje skrapiam łzami. Od smutku oko moje mgłą zachodzi, starzeję się z powodu wszystkich mych wrogów. Odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy zło czynicie, bo przyjaciele usłyszą głos mojego płaczu; przyjaciele usłyszą moje błaganie. Niech się wszyscy moi wrogowie zawstydzą i bardzo zatrwożą, niech odstąpią i niech się zawstydzą! Niech przyjaciel będzie ucieczką dla uciśnionego, ucieczką w czasach utrapienia. Ufają Znają przyjaciele i nie opuszczą, przyjacielu, bo Cię szukają.Bo przyjaciel, pamięta, a nie zapomina o twoim wołaniu." /otrzymany od Czubatej dla ducha pokrzepienia Ps 6 z "Księgi Psalmów"/ Odpowiedz Link