damakier1
01.08.11, 12:51
Rzecz polega na tym, że ci wszyscy specjaliści od spadania samolotów nie mają pojęcia [b]dlaczego samoloty latają[b] - takie mniej więcej zdanie w dyskusji nad pisowskimi teoriami nt. katastrofy smoleńskiej usłyszałam dziś rano w TOK FM. Uważam, że trafione w sedno.