Dodaj do ulubionych

Ave - wiedziałaś o tym?

20.08.11, 22:05
forum.gazeta.pl/forum/w,396,128095333,128095333,Porady_dla_JK_w_sprawie_debaty_czyli_paczula.html

Ale się daliście wszyscy przez tyle lat wpuszczać w maliny ;-)
Obserwuj wątek
      • indeed4 Bingo. 23.08.11, 19:56
        "To zakłamany pisowski aktywista,
        ubierający się w szatki obiektywnego komentatora, jak Semka/Ziemkiewicz.


        forum.gazeta.pl/forum/w,13,112229926,112244674,Re_Gdzie_Tim_ublizal_corom_Koryntu_.html

        Moje gratulacje.

        Tutaj dwa linki rozjaśniające sytuację:

        1. forum.gazeta.pl/forum/w,28,114815769,114817193,Re_Gdyby_nie_konflikt_o_samoloty_.html


        ... a nawet może mgr, gdyby nie przyczyny obiektywne, wrrrr

        2. forum.gazeta.pl/forum/w,88572,92707361,92889866,Re_Zadam_Ci_wiec_pytanie_wprost.html


        > Francuzów,

        dużo


        A tutaj ciekawe i podobne do moich obserwacje spokojnego.zenka i jeszcze paru osób:

        1. forum.gazeta.pl/forum/w,89075,119139879,119171915,Re_Wszedlam_na_FK_a_tam_Pi_.html
        2. forum.gazeta.pl/forum/w,212,106959288,106990449,Re_Nie_narzekaj.html
        3. forum.gazeta.pl/forum/w,28,98442395,98470193,Re_hmmm.html
        4. forum.gazeta.pl/forum/w,28,111224022,111244003,Znowu_dyskutujesz_sama_ze_soba_.html


        Jak widać VT orientuje się, że został namierzony, "grand_bleu" szybko znika i już się nie odzywa, a potem prawie w ogóle znika z forum - ostatni raz pojawia się jesienią ub. roku, przy okazji ostrej pyskówki Vargtimmena z olga_w_ogrodzie na FK.

        OK, mam dwa małe pytania:

        Jaka kobieta ( pierwsza! ) mówi do facetów "kłaniam się", a podczas dyskusji z kobietą używa wobec niej takich argumentów jak "kobieca logika" ?

        "zgodnie z tzw. kobiecą logiką, być może."

        " Dobrze, to wyjaśsnijmy rzecz do końca ... tzw. 'kobieca logika' z
        logiką ma tyle wspólnego, co krzesło elektryczne z krzesłem.

        forum.gazeta.pl/forum/w,88572,94599767,94615165,Re_I_co_Panstwo_na_to_.html

        Dla zwycięzców przewidujemy nagrody ;-)














          • indeed4 A może jednak spróbowałabyś 23.08.11, 20:29
            chwilę pomyśleć i odpowiedzieć na te dwa proste pytania ;-)

            Jaka kobieta ( pierwsza! ) mówi do facetów "kłaniam się", a podczas dyskusji z kobietą używa wobec niej takich argumentów jak "kobieca logika" ?

            "zgodnie z tzw. kobiecą logiką, być może."

            " Dobrze, to wyjaśsnijmy rzecz do końca ... tzw. 'kobieca logika' z
            logiką ma tyle wspólnego, co krzesło elektryczne z krzesłem.

            forum.gazeta.pl/forum/w,88572,94599767,94615165,Re_I_co_Panstwo_na_to_.html

            Zwłaszcza w kontekście tego:

            "Chciałbym umieć przekonywać i pozyskiwać, to moje ambicje." ( Vargtimmen )

            forum.gazeta.pl/forum/w,88572,94454769,94482238,Re_Wszystkie_watki_sa_o_osobach_.html

            i tego:

            "Z żalem zawiadamiam, że podziw tego rodzaju to jest podziw dla
            tresera, który nauczył niedźwiedzia grać w hokeja. W życiu bym
            żadnemu treserowi nie podał ręki, nie gniewaj się. Podczas corridy
            zawsze kibicuję bykowi i wszystko, co wyczynia torrero albo
            picadero, choćby było nadludzką ekwilibrystyką, sprowadza się do
            mojego podziwu z gatunku: "Że też byk mu nie zajebał jeszcze w
            bebechy" :)

            No, ale Twoje byczki już nie mają nie tylko rogów, ale i jaj.
            Uśmiechnij się, bo to w uprawianej przez Ciebie dyscyplinie, jest
            poważnym osiągiem"

            forum.gazeta.pl/forum/w,88572,94454769,94482238,Re_Wszystkie_watki_sa_o_osobach_.html





            • wylogowany.pielegniarz Żaby zakończyć ten bezsensowny wątek... 23.08.11, 21:24
              Z pierwszego lepszego zalinkowanego wątku:


              forum.gazeta.pl/forum/w,28,114815769,114817677,Re_Bzdura.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,114815769,114817693,Re_Gdyby_nie_konflikt_o_samoloty_.html

              Porównaj daty, czasy przy postach i daj już spokój, bo przewalanie tysięcy postów w celu analizowania kropek i przecinków naprawdę nieciekawie wygląda.
              • indeed4 Wylogowany :-) 23.08.11, 21:34
                Takie rzeczy to banał, widziałem to już rok temu, od tego zaczyna się sprawdzać trolle.

                Bądź poważny - masz w domu jeden laptop? Ile rodzin ma w domu tylko jeden komputer, zwłaszcza, gdzie są dzieci? Ja mam w domu jeden internet stacjonarny i komp - a jak jest ciepło idę na piasek nad morze i zabieram ze sobą laptop z modemem, co to za problem? :-)
                  • indeed4 Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 21:46
                    Wszystko można sprowadzić "ad absurdum" - tylko po co.

                    Mam poszukać ci swoich postów z tą samą datą i godziną? A wcale nie jestem biegły w pisaniu - a tutaj mamy do czynienia z kimś kto pisze sprawnie, dużo i bardzo szybko.
                    • wylogowany.pielegniarz Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 22:05
                      indeed4 napisał:

                      > Wszystko można sprowadzić "ad absurdum" - tylko po co.

                      Bo w tym wątku inaczej się nie da.

                      > Mam poszukać ci swoich postów z tą samą datą i godziną? A wcale nie jestem bieg
                      > ły w pisaniu - a tutaj mamy do czynienia z kimś kto pisze sprawnie, dużo i bard
                      > zo szybko.

                      Tak. Chciałbym zobaczyć, jak w tej samej minucie wysyłasz jednego posta z tekstem na około 50 słów i pogrubiasz fragment oraz drugiego posta, gdzie wklejasz dwa fragmenty z dwóch różnych stron i pogrubiasz wybrany fragment. Nie wymagam nawet tego, żeby to miały by odpowiednio wyszukane fragmenty, będące odpowiedzią na konkretne posty dyskutanta, znalezione na odpowiednich stronach. Pokaż, jak robisz coś takiego, a wszyscy uwierzymy w to, co tu piszesz. Inaczej pozostanie nam uwierzyć, że jesteś po prostu trzecim wcieleniem Bronisława Wildsteina, który przy pomocy trzeciego nicka postanowił przypomnieć i ponownie wypromować swoje dwa poprzednie nicki.


                      • indeed4 Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 22:19
                        A ja uważam, że spokojnie mógł być wysłany ten dłuższy post, który został wysłany na początku minuty, a potem krótszy. Pogrubienie to zaledwie dwusekundowe kliknięcie na ikonkę - spróbuj, na pewno ci się uda ;-)

                        Nie mówiąc już o tym, że ktoś, kto jest sprytny, a ma świadomość tego, że jest obserwowany może sobie spokojnie najpierw napisać teksty na dwóch kompach i dopiero potem wcisnąć enter.
                        Zenek zwrócił mu uwagę, że gada ze sobą w 2009 a potem zrobił to samo po roku ( zalinkowałem u góry ) czyli można przypuszczać, że zdawał sobie sprawę z tego, że go nie przekonał i że w związku z tym musi być podwójnie ostrożny.
                        Po tym ostatnim ostrzeżeniu Zenka grand_bleu znikła z Forum Gazety i moim zdaniem, to jest właśnie najbardziej symptomatyczne.
                            • indeed4 Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 22:57
                              Nie szkodzi, już raz to mówiłeś :-D
                              Nawiasem mówiąc nadal nie widzę żadnej odpowiedzi na moje dwa proste pytania - i pewnie już nie usłyszę, skoro tak szybko uciekasz.

                              Dobrej nocki.

                              • wylogowany.pielegniarz Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 23:11
                                indeed4 napisał:

                                > Nie szkodzi, już raz to mówiłeś :-D

                                Jest coś intrygującego w szaleństwie:)

                                > Nawiasem mówiąc nadal nie widzę żadnej odpowiedzi na moje dwa proste pytania -
                                > i pewnie już nie usłyszę, skoro tak szybko uciekasz.

                                Nie uciekam. Po prostu postanowiłem, że poczekam,, aż przedstawisz fotki z procesu, kiedy prokuratura wniesie sprawę przeciwko Wildsteinowi po zawiadomieniu, które miałeś złożyć:)
                                • indeed4 Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 23:39
                                  E tam - ja czekam rozumiesz, na pozew w sprawie stalkingu ( 3 posty ), pomówień i oszczerstwa :-)

                                  mampytanie.salon24.pl/335143,tytul-zmieniony#comment_4857403
                                  "Przecinka nie można postawić, żebyś nie wykorzystał tego do zaczepki
                                  To już zakrawa na stalking."

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107950022,Wcale_nie_arogancko.html
                                  Ty, odkąd Cię znam, lubujesz się w insynuacjach, napaściach, oszczerstwach.
                                  Jeśli będziesz pisać oszczerstwa i obelgi, to owszem, dużo mam do tego. A
                                  obrzydliwstwa publicznie wypowiedziane, nazwę po imieniu, jeśli będę miał na to
                                  ochotę.

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,89075,110439081,111123690,Re_To_wszystko_co_mam_do_powiedzenia_EOT.html
                                  Ok, teraz już naprawdę zmykam, bo znów nie pójdę spać o ludzkiej porze.
                        • qiwi-no.rusz_zesz_sie Re: Wylogowany :-) 23.08.11, 22:40
                          > Nie mówiąc już o tym, że ktoś, kto jest sprytny, a ma świadomość tego, że jest
                          > obserwowany może sobie spokojnie najpierw napisać teksty na dwóch kompach i dop
                          > iero potem wcisnąć enter.

                          Po co aż dwa kompy?

                          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,128099967,128191645,Re_mylisz_sie_p_G_P_.html

                          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,128099967,128191647,Re_mylisz_sie_p_G_P_.html

                          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,128099967,128191648,Re_mylisz_sie_p_G_P_.html
              • precz.z_kaczyzmem_faszyzmem mylisz się p. G.P.. 23.08.11, 22:09
                Po uprzednim zalogowaniu np. 4 różnymi nickami odpowiednio w np. takich przeglądarkach jak : IE; Firefox; Chrome; Safari, można, przy odpowiednim nieco wcześniejszym przygotowaniu odpowiedzi, co 2-3 sek użyć z każdej przeglądarki "wyślij" i ręczę p.jako henryk.log, że 4 różne wpisy, z czterech "różnych" nicków zostaną wyświetlone o tej samej minucie.
                • wylogowany.pielegniarz Re: mylisz się p. G.P.. 23.08.11, 22:19
                  Bronisław Wildstein jest jednak niesamowity. Przygotowuje skomplikowane odpowiedzi na pytania, które dopiero padną, a potem wysyła je naraz. Robi to przez kilka lat i to na takich obrotach, że każdy inny by zwariował. A to wszystko po to, żeby ukryć, że rozmawia sam ze sobą, w razie, gdyby ktoś zaczął analizować tysiące postów. Oprócz tego, jest publicystą, pisze książki i przy okazji w przerwach między forumowym spiskiem, trochę pozarządzał Telewizją Publiczną, a potem jeszcze miał swój program. O zwykłych występach w telewizjach w programach publicystycznych już nawet nie wspominam, bo wtedy najprościej było pisać posty, trzymając smartphone'a pod stołem komentatorskim. Co za gość:)
                  • qiwi-no.rusz_zesz_sie Re: mylisz się p. G.P.. 23.08.11, 22:34
                    Nie wchodzę w sedno...że varrguśś i paczulka to jedno, a tym bardziej Bronek W. , ino o technicznej możliwości równoległego pisania z dwóch nick np.
                    ps
                    za moment wyślę p. ten wpis , z 3 różnych nicków przy pomocy wcześniej zapodanych 3przeglądarek, ok? ;)
                  • precz.z_kaczyzmem_faszyzmem Re: mylisz się p. G.P.. 23.08.11, 22:34
                    Nie wchodzę w sedno...że varrguśś i paczulka to jedno, a tym bardziej Bronek W. , ino o technicznej możliwości równoległego pisania z dwóch nick np.
                    ps
                    za moment wyślę p. ten wpis , z 3(czwartego mi się na razie nie chce) różnych nicków przy pomocy 3 wcześniej zapodanych przeglądarek, ok? ;)
                    • wylogowany.pielegniarz Re: mylisz się p. G.P.. 23.08.11, 22:41
                      Panie Heniu, bez jaj. To miałoby udowodnić, że przez kilka lat da się tak funkcjonować w poważnych dyskusjach, na poważne tematy, na bieżąco, w kilkugodzinnych dyskusjach, przy jednoczesnym wyszukiwaniu źródeł i wykorzystywaniu cytatów? Bo o tym mowa, a nie o tym, że można na zamówienie wyprodukować jednorazowo takie wypociny jak te trzy posty.
      • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 14:20
        No bo to faktycznie trudne do uwierzenia, ale hobby bywają różne i różniste ;-)

        Woda miała takie same odczucia ( nie mogę odszukać jej postu ), ja pisałem o swoich podejrzeniach jakieś rok temu, kiedy nie byłem jeszcze pewny - teraz już nie mam wątpliwości.
      • kanciasta Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 15:32
        gat45 napisała:

        > Biedny człowiek.

        Biedny - ale tylko w przypadku, gdy to nieprawda. Czyli właściwie powinno być
        wtedy: biedni Vargtimmen i Paczula. W przypadku, gdyby to były faktycznie wytwory
        wyobraźni dziennikarskiej - to...raczej biedni ci, którzy dali się nabrać :-)
        Chociaż z drugiej strony: zasadą jest zachowanie dystansu wobec nicków,
        więc kto tego nie przestrzega - sam sobie winien.
        • gat45 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 15:39
          Ale na co nabrać, właściwie ? Jeżeli ktoś potrafi i chce mu się być na forach jednocześnie dwiema osobami, to jaką krzywdę innym czyni i jakiego oszustwa się wobec nich dopuszcza ? Kiedy ja mam ochotę pobyć sobie Szopem-Papraczem genetycznym, to komu to przeszkadza ?
          • kanciasta Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 15:49
            gat45 napisała:

            > Ale na co nabrać, właściwie ? Jeżeli ktoś potrafi i chce mu się być na forach
            > jednocześnie dwiema osobami, to jaką krzywdę innym czyni i jakiego oszustwa się
            > wobec nich dopuszcza ?

            Zasadniczo żadnego - dopóki rzecz ogranicza się do samego pisania w wątkach.
            Sprawa staje się zupełnie inna, gdy taka podwójna osoba zaczyna podwójną
            korespondencję z kimś z forum, z jednej strony występując jako przyjaciel,
            a z drugiej jako wróg. Przyjaciel naciąga ofiarę na różne zwierzenia
            (doradza nawet, jak chronić się przed wrogiem ) i wtedy...no, krótko mówiąc
            w historii forum GW zdarzyło się sporo takich nieprzyjemnych sytuacji.

            Zasadą jest unikanie zbyt osobistej korespondencji z nickami :-))
      • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 17:17
        Jeśli ktoś macha książki po 600 stron, w których tworzy dziesiątki postaci kobiecych to co to dla niego za problem.

        Nick podstawowy ( męski ) Vargtimmen i wielce przydatny klon damski Paczula - który mężczyzna nie jest spragniony takiego porozumienia dusz i romantycznego nieustającego uwielbienia? Zwłaszcza taki, o którym można przeczytać w prasie, że jest zakochany w sobie i próżny ;-)
        • gat45 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 17:37
          Ale czy mógłbyś mi wytłumaczyć, na czym ten szok polega ?

          Bo mnie wciąż wisi, czy Paczula i VT to jedno, czy też pod każdą Paczulą i pod każdym VT stoi po pięć różnych osób. Przecież ważne jest tylko to, co piszą. Na forach tożsamości nicka nigdy nie możemy być pewni.

          Nie wspomnę już, że to, co przedstawiłeś jako dowód swojego "odkrycia", też mnie nie przekonuje.
          • indeed4 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 17:48
            Ja jednak, gdybym przez kilka lat w necie rozmawiał z kobietą i okazałoby się, że jest to facet byłbym w lekkim szoku.

            Przeczytaj post założycielski ( ten z Osła), nie twierdzę, że to coś złego - facet nie popełnił przestępstwa, to co robi to stała praktyka dziesiątków blogerów, zadziwia mnie jedynie to, że potrafił przez tyle lat podtrzymywać tą mistyfikację co świadczy o tym, że osiągnął pewien stopień mistrzostwa, bez wątpienia mając przy tym dobrą zabawę ;-)
        • wylogowany.pielegniarz Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 17:58
          indeed4 napisał:

          > Nie wiem, jestem na FK dopiero od 5 lat, wariant niedawno wspominał, że vargtim
          > men miał wcześniej inny nick, trzeba go o to dopytać - pewnie też będzie w niez
          > łym szoku


          Jeśli Wariant uwierzy w całą teorię, łącznie z tym, czego tu nie napisałeś wprost, to powiem szczerze, że ja będę w niezłym szoku. Aż sam jestem ciekaw.

          • indeed4 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 18:55
            No, ja też :-D Sam mam przy tym ubaw, ale muszę się wam wyspowiadać, że Pan Paczula już mi się odgraża na S24, tekstami ... noooo, na razie nie mogę napisać jakimi, ale można sobie wyimaginować.
            A jak tylko pokazał się na FK mój wczorajszy wątek, zdwoił i zintensyfikował produkcję na S24 - przeżywał to biedak do późnej nocy ;-) Jak nic przemyśliwuje strategię - idę o zakład, że wkrótce zjawi się mnóstwo ( włączając w to rzecz jasna forumowych pisowców ) dziwnych i mniej dziwnych osób, które "znają Paczulę z reala" - tak przypuszczam, no bo co w tej sytuacji zostało innego.
            • gat45 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 19:00
              Kiedyś "przestukałam" z Paczulą cały wieczór na poczcie na jeden, w sumie nie bardzo ciekawy temat. Było to raczej wałkowanie jednego tematu, dla mnie niewartego wzmianki. Ale odpowiadałam, bo jestem grzeczna. Czy komuś tak zajętemu tworzeniem różnych postaci chciałoby się tak czas marnować ? Według mnie - nie.
              • wylogowany.pielegniarz Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 19:08
                gat45 napisała:

                > Kiedyś "przestukałam" z Paczulą cały wieczór na poczcie na jeden, w sumie nie b
                > ardzo ciekawy temat. Było to raczej wałkowanie jednego tematu, dla mnie niewart
                > ego wzmianki. Ale odpowiadałam, bo jestem grzeczna. Czy komuś tak zajętemu twor
                > zeniem różnych postaci chciałoby się tak czas marnować ? Według mnie - nie.

                Zapytaj Indeeda, kto jego zdaniem tworzy te postacie, a dopiero się zdziwisz. Tylko, że obawiam się, że wtedy wszyscy wyjdą z tego wątku i to będzie koniec tego fantastycznego tematu tutaj.

                • gat45 Pytam Indeeda ! 21.08.11, 19:12
                  wylogowany.pielegniarz napisał:
                  >
                  > Zapytaj Indeeda, kto jego zdaniem tworzy te postacie, a dopiero się zdziwisz. T
                  > ylko, że obawiam się, że wtedy wszyscy wyjdą z tego wątku i to będzie koniec te
                  > go fantastycznego tematu tutaj.
                  >

                  I zupełnie nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy wyjść z wątku. Ale jak tak wielu rzeczy na forach nie rozumiem, że jedna mniej, jedna więcej... :(
                • indeed4 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 19:18
                  > Zapytaj Indeeda, kto jego zdaniem tworzy te postacie, a dopiero się zdziwisz. T
                  > ylko, że obawiam się, że wtedy wszyscy wyjdą z tego wątku i to będzie koniec te
                  > go fantastycznego tematu tutaj.

                  Najprawdopodobniej ;-)
                • ploniekocica Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 19:28
                  wylogowany.pielegniarz napisał:
                  >
                  > Zapytaj Indeeda, kto jego zdaniem tworzy te postacie, a dopiero się zdziwisz. T
                  > ylko, że obawiam się, że wtedy wszyscy wyjdą z tego wątku i to będzie koniec te
                  > go fantastycznego tematu tutaj.


                  Nie jestem zwolenniczką tego typu wątków i dociekanie tożsamości pozanetowej nicków mocno mnie brzydzi, ale chyba to, kto zdaniem Indeeda kryje się za tym/tymi nickiem/nickami jest absolutnie jasne.
                  Co nie znaczy, że uważam, iż ma rację, a nawet, że w ogóle cokolwiek uważam na ten temat. Po prostu dał tyle wskazówek, że trudno się nie domyślić.
                  • indeed4 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 23:26
                    ploniekocica napisała:

                    > Nie jestem zwolenniczką tego typu wątków i dociekanie tożsamości pozanetowej ni
                    > cków mocno mnie brzydzi,

                    Mnie również, ale w tym wypadku jest coś co ( przynajmniej moim zdaniem ) brzydzi dużo mocniej, myślę, że jak chwilę pomyślisz, to dojdziesz co - i być może wtedy zrozumiesz powód, dla którego tyle osób taką możliwość ( rozpaczliwie, ale to za mocne słowo ) próbuje nie dopuścić do swoich myśli ;-)
                      • olga_w_ogrodzie Re: Kto był pierwotniakiem? 22.08.11, 01:13
                        jesteś intrygantem zwykłym.
                        nie raz to widziałam.
                        nie zapomniałam też, jak wywlekasz moje posty i info z prywatnego forum
                        i pakujesz na FK.
                        dziwię się, że tylu mądrych ludzi z FzD w ogóle podjęło Twój wstrętny temat.
                        niezależnie od tego, jak się fatalnie zachowuje pan V. i pani P. vel G.B. - to ten wątek
                        jest klasyką Twego intryganctwa.
                        szkoda, że nie pozostał bez odpowiedzi.
                        EOT
                        • indeed4 Re: Kto był pierwotniakiem? 22.08.11, 01:25
                          Tak wiem o tym - to bardzo, bardzo wstrętny wątek o tym, jak pewien miły, przesympatyczny użytkownik i jego sympatyczna gromadka trolli sympatycznie ( i wcale niewstrętnie rzecz jasna ) robi sobie wiele ludzi w bambuko.

                          Przecież napisałem.


              • indeed4 Re: Kto był pierwotniakiem? 21.08.11, 19:15
                Gat - ja z tym człowiekiem w necie "stukam" od 10 lat, prawie od początków powstania wp.pl, nie chcę dalej wchodzić w szczegóły, wierz mi, że wiem co mówię ;-)

                Nie pisze w trybie ciągłym, natomiast kiedy intensywnie pracuje nad książką pojawia się na forum z rzadka - kto kojarzy o co chodzi, może sobie to łatwo sprawdzić.
    • iza.bella.iza Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 23:34
      indeed4 napisał:

      > Ale się daliście wszyscy przez tyle lat wpuszczać w maliny ;-)

      Ośmielam się twierdzić, że to Ty siedzisz w malinowym chruśniaku własnych domniemań. Wiem na 100%, że paczula to kobieta i wiem kiedy oraz na którym forum zapłonęła "miłość" między nią a vt. Nie było to FK:)

      I to było na tyle w tym temacie.
      • iza.bella.iza A poza tym:) 21.08.11, 23:51
        Warto używać wyszukiwarki - paczula pojawiła się się forach gazeta.pl w 2002 roku i zadebiutowała na forum o perfumach, a timuś zjawił się dopiero w 2008 roku :D
        • indeed4 Re: A poza tym:) 22.08.11, 00:13
          Czyli Vargtimmen urodził się w 2008, a sprawdziłaś już, kiedy urodził się klon "grand_bleu"?

          Bo "Sceptyczny Wierzyciel" na Salonie24 urodził się całkiem niedawno i ma zaledwie roczek, natomiast Vargtimmen gościł tylko przez chwilę - pewnie jest tam tego dużo więcej, ale szczerze mówiąc nie chciało już mi się tego badać :-)


          • iza.bella.iza Re: A poza tym:) 22.08.11, 00:23
            Ochłoń i pomyśl chwilę logicznie - jeśli na forach pierwsza był nick paczula, a kilka lat później pojawił się timuś, to on jest jej klonem - jeśli przyjąć Twą teorię.

            Co do innych nicków paczuli, to były one konsekwencją banów na zakładanie wątków i ona nigdy tego nie kryła.
      • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 21.08.11, 23:57
        No widzisz - a ja ośmielam się twierdzić, że na 100% wiem, kim jest VT i "Pani" Paczula ;-)
        "
        I wcale nie twierdzę, że rzekoma "miłość" Paczuli i Vargtimmena zapłonęła na FK - zatem każde z nas pozostanie przy swoim zdaniu, Dobrej Nocy.

        Czekamy na więcej osób "znających Paczulę" i mających 100% pewności, że znany żonaty i dzieciaty dziennikarz, na różnych internetowych forach nie stworzył sobie klona, tylko rzeczywiście ma burzliwy, wieloletni romans z broniącą go jak lew mężatką, fanatyczną wyznawczynią PiS ( przypadkowo również nie cierpiącą Michnika ) :-)
        • iza.bella.iza Re: Ave - wiedziałaś o tym? 22.08.11, 00:09
          Strasznie Cię Twoje "odkrycie" rajcuje, więc nie mam więcej zamiaru wyprowadzać Cię z tego błogiego stanu. Napiszę tylko tyle, że ja nie mam pojęcia kim jest timuś w realu i w ogóle mnie to nie obchodzi. Wiem, że na tutejszych forach pokazał się ostatecznie jako cham. Natomiast jeśli chodzi o paczulę, to wiem, że jest kobietą. Nie mogę ujawnić źródła swej wiedzy, ale jest ono bardzo pewne. I jeszcze raz odsyłam do wyszukiwarki i postów paczuli z 2002 i 2003 roku.

          p.s. pod jakim nickiem pisałeś na KF np. w 2003 roku?
          • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 22.08.11, 00:21
            Wcale mnie nie rajcuje - raczej bawi, serio ;-)

            No i widzisz jak to jest - ty wiesz, że jest kobietą, a ja wiem, że jest standardowym damskim klonem pewnego sprytnego faceta, który wzorem wielu internetowych propagandzistów stworzył sobie pożyteczne i czasami sprawiające mu mnóstwo uciechy alter ego.

            I to niejedno (!), cóż - czasem bywa i tak.
              • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 22.08.11, 00:37
                iza.bella.iza napisała:

                > Nie przekonam przekonanego. Włączyłam się w ten wątek ze względu na inne obecne tu
                > osoby, którym namieszałeś w głowie.

                Masz na myśli zenka i wodę_wodę, którzy zaobserwowali to samo co ja?

                W 2003 roku nie miałem konta na FG, miałem dużo później, przez krótki czas pisałem jako the.truth., a Ty, jakie miałaś nicki w 2003? ;-)

                    • iza.bella.iza Re: Ave - wiedziałaś o tym? 22.08.11, 21:21
                      Teraz rzadko piszę cokolwiek, ale kiedyś... wyszukiwarka nie kłamie:)

                      p.s. Po namyśle uznałam, że możemy się pogodzić w naszych zapatrywaniach na paczulę i timusia, choć ja mam rację na 100% twierdząc, że ona to kobieta. Oni są po prostu małżeństwem. Jak do tego doszłam mogę napisać na @, ale nie dziś.
                      • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 23.08.11, 20:38
                        Bardzo wątpię, małżeństwo raczej non - stop nie zwraca się do siebie per " Pozdrawiam serdecznie", albo "muszę kończyć bo jest już noc", nie mówiąc już o oddzielnym spędzaniu Sylwestra.
                        Domyślam się w którą stronę kombinujesz, ale tracisz czas - to zwyczajny klon, który służy do rozkręcania dyskusji i promowania konserwatywnych ideologii w internecie.
                        W każdym razie moja skrzynka pocztowa działa ;-)
                        • indeed4 Re: Ave - wiedziałaś o tym? 23.08.11, 21:05
                          Dodam, że świetnie skonstruowany klon - cwany pacynkarz potrafi człowieka wywieść w pole drobiazgami, mnie na przykład zastanowiło to, że paczula ( tudzież grand_bleu ) robi odstęp pomiędzy ostatnią literą, a trzykropkiem ( czego nie robi vargtimmen ) i używa pojedynczych znaczków ' ' stosując cudzysłów, natomiast vargtimmen podwójnych " ".

                          No i zdarzył się cud - nasza "paczulka" jak tylko opuściła pilnie strzeżone i obserwowane forum GW natychmiast zaczęła kropkować poprawnie, a i cudzysłów się zmienił na podwójny.
                          Można sprawdzić na jej blogu na Salonie24 :-D

                          • ex.mila nie dociera jednak 23.08.11, 21:13
                            postawiłeś i ave i gat w fatalnej sytuacji a teraz nie pozsostało ci nic innego jak przeprosić i spierdalać.

                            ale domyślam się że długo tak możesz i na pohybel tego forum nie zamierzasz spierdalać
                            • indeed4 Exmila. 23.08.11, 21:21
                              Po pierwsze - rozmawiam z iza.bella.iza., nie z Tobą.

                              A po drugie - zamiast się wkurzać i przyozdabiać każdy mój wpis wulgaryzmami mogłabyś w miarę po ludzku wyjaśnić o co chodzi?
                            • olga_w_ogrodzie Re: nie dociera jednak 23.08.11, 22:38
                              ex.mila napisała:

                              > postawiłeś i ave i gat w fatalnej sytuacji a teraz nie pozsostało ci nic innego
                              > jak przeprosić i spierdalać.
                              >
                              > ale domyślam się że długo tak możesz i na pohybel tego forum nie zamierzasz sp
                              > ierdalać

                              wierzyć mi się nie chce.
                              rozpisuje się tu facet, którego wystarczyło na FK króciutko nawet poczytać, by móc ocenić,
                              że to intrygant z upodobaniem szczujący jednych na drugich, choćby, np., POwiaków na PiSowców i wice versa.
                              no i wlazi na FzD taki, szczuje, wygłasza pseudodetektywwistyczne teorie i znajduje, naprawdę znajduje tu chętnych, do wdawania się z nim w kretyńskie rozważania i dokarmiania go na tyle,
                              że się dalej produkuje.

                              stosunek do obmawianych i pomawianych tu państwa, mam taki, jak Ty - sama wiesz.
                              ale tego typu rozmówki są ohydne, także, jeśli i takich osób dotyczą.
                              a dodatkowo facet zniechcęca do tego forum i psuje mu opinię.
                              takie szczuju muju dzikie węże bez żadnych zasad.
                                  • ex.mila Re: Nie mam pojęcia 23.08.11, 23:32
                                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                                    > ex.mila napisała:
                                    >
                                    > > dlaczego dziewczyny jeszcze nie wywaliły tego wątku w niebyt.
                                    >
                                    >
                                    > Myślałem o tym już wczoraj, ale jakoś nie miałem śmiałości zaproponować.

                                    Ja tam słynę ze śmiałości, nawet nieuzasadnionej, często zwanej wulgarnością.

                                    Jest nas troje za usunięciem wątku, Ty, Olga i ja. Mam nadzieję, że inni się dołączą. Ten wątek to jakiś koszmar.
                              • iza.bella.iza Re: nie dociera jednak 23.08.11, 23:22
                                olga_w_ogrodzie napisała:


                                > no i wlazi na FzD taki, szczuje, wygłasza pseudodetektywwistyczne teorie i znaj
                                > duje, naprawdę znajduje tu chętnych, do wdawania się z nim w kretyńskie rozważa
                                > nia i dokarmiania go na tyle,
                                > że się dalej produkuje.


                                Sorry, więcej nie będę dokarmiać. Wybaczysz?

                                > stosunek do obmawianych i pomawianych tu państwa, mam taki, jak Ty - sama wiesz.
                                > ale tego typu rozmówki są ohydne, także, jeśli i takich osób dotyczą.

                                Jeszcze raz mea culpa.

                                > a dodatkowo facet zniechcęca do tego forum i psuje mu opinię.

                                100% racji

                                > takie szczuju muju dzikie węże bez żadnych zasad.

                                Ale tu gonisz za stylem krytykowanego :(
      • indeed4 Pełna zgoda - robi. 22.08.11, 01:17
        Z tą różnicą jednak, że nie w tym wątku i nie od dwóch dni, ale od paru dobrych lat i w tym ( moim skromnym zdaniem ) tkwi problem.

        Bo gdyby coś takiego trwało miesiąc, dwa - pół roku, to można by było to jeszcze jakoś przeżyć, ale z premedytacją wkręcać ludzi przez tyle czasu, to jednak trochę ... No, nie napiszę co, ale można się mniej więcej domyślić, o co chodzi.


      • kanciasta Re: Gdzie jest zdrowy rozsądek ? 22.08.11, 06:41
        witekjs napisał:

        > Czy nie wydaje się Wam, że ktoś w tym wątku, przez dwa dni, robi ze wszystkich
        > balona ?

        Oj, Witku - chyba nie nadanżasz ;-)

        Przecież już zgodziliśmy się, że prawdziwa radość życia jest w szaleństwie ;-)
        • indeed4 Z dedykacją ... 22.08.11, 09:57
          od RKK, doświadczonej ( zdecydowanie antypisowskiej ) blogerki S24

          "Tu, w Salonie 24, ą rekordziści, którzy mają na koncie po kilkaset nicków.
          Są blogi, na których sami piszą notki, sami ze sobą rozmawiają nabijając sobie po kilkaset komentarzy.
          Śmieszne, ale czego to ludzie nie zrobią, żeby jakoś zaistnieć, albo nawet przeskoczyć "popularnością" swoich blogów innych blogerów."
          • indeed4 ... i sporo wyjaśniający ciąg dalszy. 22.08.11, 10:28
            "Oni wszyscy sa tu sklonowani pod wieloma nickami. To ma robić wrażenie spotęgowanego głosu opinii publicznej. Niby, że tylu tu jest zwolennikow Kaczyńskiego.

            A wystarczy zobaczyć jaką liczbę uzytkownikow Salonu24 wskazuje "lubię to". Zaledwie 3 tysiące wszystkiego! Bo na FB trzeba występować pod imieniem i nazwiskiem, a przynajmniej pod konkretnym adresem mailowym."

            Ta sama salonowiczka Salonu24 - oj, naiwni... żaden fanatyczny pisowiec, wyznawca prezesa nie będzie się bawić w skrupuły, w polityce nie ma sentymentów, nie wiedzieliście o tym?
            • ploniekocica hihihihi 22.08.11, 10:44
              Jeśli ktoś z tutejszych się nie domyślił, kogo miał Indeed w rozumie to czarno na białym
              mampytanie.salon24.pl/335143,tytul-zmieniony#comment_4857921

              Do Indeeda - jakkolwiek by nie było to ja mam to osobiście gdzieś. Właśnie maluję stół :)
              • indeed4 A to widziałaś? ;-) 22.08.11, 11:32
                Sceptyczny Wierzyciel

                @Indeed4
                Bredzi Pan.
                Proszę przestać, bo godzi Pan w dobra Bronisława Wildsteina swoimi seryjnymi pomówieniami.


                Vargtimmen ( czyli Paczula/Sceptyczny Wierzyciel ) robi mi awantury, że przypisując Bronisławowi Wildsteinowi autorstwo jego postów godzę ... w dobra Bronisława Wildsteina.
                Niebywałe, cóż za godna podziwu samokrytyka - i jakie niezwykłe, gorące zaangażowanie użytkownika S24 w ochronę dóbr Bronisława Wildsteina!

                Na jutro rano szykuję już szczoteczkę do zębów ;-)



    • 4.marouder.eu Indyk jest dosc sprawnym jezykowo.. 23.08.11, 04:59
      ..idyota, ktory probuje sie wkupic do waszego grona plotkarskim tematem.

      Jako znajomy obojga "obwinionych" pozwolcie, ze zasmieje sie z watku na tym tu poziomie oraz pozdrowie z tego miejsca Paczule:)

      PS. Nie przestanie mnie chyba nigdy zadziwiac totalny brak wyczucia zwanego tez empatia, ewentualnie intuicja stanowiacy immanenntna ceche niektorych z Panstwa:/
    • ave.duce Chyba coś się komuś pomyliło indeed... 23.08.11, 11:39
      Będzie w punktach:

      1. nie obchodzi mnie ani kim jest/nie jest Paczula vel vel vel, ani Vargtimmen, ani etc.,
      choć wizyty Paczuli na rozmaitych forach związane były z czepianiem się innych nicków. Dlatego nie ma we mnie empatii dla tej pary.
      Można poszperać w „archiwach” FzD > posty nie są JUŻ zabanowane.
      Osoby, które czepiają się nicków innych > najczęściej sami są hipokrytami i gdzie indziej udają chodzącą świętą niewinność... jak to kaczyści&co.
      @ nie chce mi się @ nawet linkować ...
      2. jeżeli chodzi o „rozszyfrowywanie” nicków (był i na FzD taki wątek) na portalu GW
      i w Sal00nie „Psychiatryk’24” (po sposobie pisania tylko!) > jesteś o 100 lat za murzynami – wybacz uchybienie political correctness...
      3. nie rozumiem, dlaczego zwracasz się PERSONALNIE do mnie > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,123580536,124653376,Indeed_.html

      Nie rób tego więcej, please.
      Żegnam.

      ps. The rest is silence.

      pps. jeszcze mnie nie ma... Pozdr00Fka dla WSIech spokojnych, WSIech wesołych...
      • indeed4 Ejże ... ;-) 23.08.11, 18:20
        ave.duce napisała:

        > wizyty Paczuli na rozmaitych forach związane były z czepianiem się innych
        > nicków. Dlatego nie ma we mnie empatii dla tej pary.
        > Można poszperać w „archiwach” FzD > posty nie są JUŻ zabanowane

        Tak wiem o co chodzi, czytałem.

        2. jeżeli chodzi o „rozszyfrowywanie” nicków (był i na FzD taki wątek) na portalu GW
        i w Sal00nie „Psychiatryk’24” (po sposobie pisania tylko!) > jesteś o 100 lat za murzynami – wybacz uchybienie political correctness...

        No właśnie i...?

        Może tw_wielgus mi coś podpowie, bardzo jestem ciekaw, do jakich wniosków doszli inni.