Dzień dobry :)))

04.10.11, 01:53
Wczoraj miałam dobry dzionek polityczny. Zaczęłam od dramatycznego apelu pana Sakiewicza. Potem oglądałam chamstwo internautów na pani Katarynie i jak pani Fotyga szczeliła se w duży palec u nogi. A na deser, jak Lisek przygważdżał Prezesa i nie dawał pofruwać mu. Oj, ładnie to robił ten Lisek! Jak kotek ze myszką, tak raczej sadystycznie. Dawno nie widziałam Prezesa na żywo i stracił kupę gracji, co ją niegdyś miał. Poległ bez wdzięku, jeno podrygując leciutko, poszarzały jakiś. I oby tak dalej legł. Ku chwale Ojczyzny.

Miłego dnia Wam życzę i idę spaaać.
    • scoutek Re: Dzień dobry :))) 04.10.11, 08:06
      też mi się podobało, bo Lis, choć chwilami zbyt wycofany był (moim zdaniem), obnażył całkowicie panaprezesa
      • ave.duce Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 08:24
        rzeczywistości odkrywam.
        Programu nie oglądałam.
        Wiem jedno > takich spotów jak ten ostatni > o krzyżakach i kibolach > powinno być więcej. I wcześniej. Czego PO się boi? Zarzutu, że wszczyna wojnę? Ta wojna trwa, odkąd sięgam pamięcią i to nie PO ją wypowiedziało, ale... Unikanie starć do niczego nie doprowadziło. Dowód? "Nasz" (wszak wszyscy jesteśmy B.W.) felieton w "Rzepie" >

        ... Platforma tworzy aurę wojny domowej ...
        • ave.duce Qrczę... PRYWATA! 04.10.11, 08:42
          Polska Pi$ albo po prostu Polska?
        • damakier1 Re: Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 09:57
          A ja do tych wszystkich zgorszonych platformerskim atakiem na Pis mam pytanie: jest gdzieś w spocie powiedziane, że te wściekłe fanatyczne twarze to zwolennicy Pisu? Jest gdzieś napis, że ta horda fanatyków i kibolska hołota pójdzie zagłosować na Pis?
          To skąd wszyscy od razu to wiedzą? Ano właśnie - z doświadczenia.
          • ave.duce Re: Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 10:17
            Uderz w stół ;)
          • damakier1 Re: Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 14:12
            A teraz właśnie słyszę, że sie sld bardzo przejął i do premiera Tuska apeluje, by spot wycofał i raczej jakie jabłuszko albo grzyba rozdał, żeby miło było.
            • ex.mila Re: Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 14:19
              damakier1 napisała:

              > A teraz właśnie słyszę, że sie sld bardzo przejął i do premiera Tuska apeluje,
              > by spot wycofał i raczej jakie jabłuszko albo grzyba rozdał, żeby miło było.

              Tylko ja nie rozumiem dlaczego Pan Ziętek vel Wziętek tak się zasromał strasznie z tego powodu. Rozumiem, ze apeluje do PO, zeby w ramach solidarności spłynął z SLD na sam dół sondaży i oddał PiS zwycięstwo. Tylko jakie korzyści dla nich by były z takiego obrotu sprawy, skoro SLD i PiS i tak nie będą miały parlamentarnej większości, więc to szeptane wsparcie dla Prezesa jest tak naprawdę bez sensu.


              Poza tym moim zdaniem wiecej takich spotów i szkoda, ze tak późno.
              • ave.duce Re: Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 15:32
                SLD to sama szlachetność jest i tyle!
              • magdolot Re: Qrczę... czytam, czytam i znowu równoległe 04.10.11, 17:29
                Si. Zajrzałam wczoraj do "dyskusji" o Lisie na FK i powspółczułam Scoutkowi. Czytam komentarze dziś i są miałkie. To, że Preziowi nie można dać pofruwać i trza go przygważdżać konkretem - oczywiste jest. Lis konsekwentny w tym był do bólu i panował nad sobą imponująco, choć bym wolała, żeby to robił lepiej. Małżon uważa, że po sokratejsku powinien był, a on tak z mostu to robił. Ja nie wiem, po co mu było gadanie o rewolwerze, ale widocznie po coś. Wiem, że to nie było do nas adresowane, ino do gościa co gazet nie czyta i książek, za to ogląda tivi, bo to żaden wysiłek.

                I taki gość tam mógł wysłuchać dość, żeby ruszyć dupę i iść głosować na letnie PO i względnie święty spokój. Dowiedział się w dość przystępnej formie, że głosujący na PiS głosują w praktyce na:
                - lidera, któremu mają zaufać bezwzględnie, bo jego rząd to słodka tajemnica i jajko niespodzianka, z której Lis wydłubał pracowicie twarzyczkę Ziobry i Maciara,
                - obietnice wyborcze - z wyłuszczeniem tego się Prezes nie uporał, zrozumiale rzekł jeno, że Rostowski i Balcerowicz biorą liczby z sufitu,
                - awantury z Niemcami - Fotygę, co osobiście nadawała bieg sprawie "kartofli" i insynuacje pod adresem Merkel, a wiadomo, że Tusek z nią gada, a my korzystamy.
                - alians z kibolami,
                - awantury z Tuskiem i Komorowskim - odmowa debaty i pozorowana współpraca z K.
                - ciągłe szukanie zaszytych komuchów, którzy brużdżą fciąż, bo Maciar do TEGO bardzo jest potrzebny.
                Jak to do człeka dotrze, to on może iść głosować na status quo, bo prezes był się puszył, że poważne szanse ma zostać za chwilę premierem i nawet zostanie nim. Mallibruda od mowy ciała twierdzi, że prezes ukrywał złość. Ja miałam wrażenie, że się bał bo czuł, że płynie i bełkocze. Stąd złość.

                SLD - taką myśl sobie mam, że wydłubał aborcję żeby coś uwalczyć, ale owoce tych działań właśnie konsumuje Palikot, bo nie całował pierścieni jak SLD. I sporo ludzi w tym kraju jeszcze pamięta, że ta nasza profesjonalna klasa polityczna, stosunkowo niedawno dysponowała dobrymi chęciami jedynie i fotką z Wałęsą, więc - czemu nie? Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie...

                B.W nie dziwi nic. Karmienie wyznafcuf nietrudne jest. A starość, jeżeli się sprzymierzy z kibolem, zaiste śmieszna i odrażająca jest.
    • tw_wielgus Re: Dzień dobry :))) 04.10.11, 15:22
      Nieco za wcześnie prezesa chować do szafy.
      Dopóki mu się osikowego kołka w serce nie wbije nie ma pewności czy, jak ten mol nie wyfrunie przy następnej okazji. Lis drasnął go jedynie w czułe miejsce w to, w którym zakodowane jest głębokie przekonanie o tym, że z nim dziennikarz powinien rozmawiać w pozycji na baczność.
      • damakier1 Re: Dzień dobry :))) 04.10.11, 16:12
        tw_wielgus napisał:

        > Nieco za wcześnie prezesa chować do szafy.

        Prezes już odżył i wziął sie ostro za dziennikarzy. Dzisiaj, zanim odpowie na pytanie (a właściwie zamiast odpowiedzieć), bada dziennikarzy na niemieckość.
      • scoutek Re: Dzień dobry :))) 04.10.11, 18:30
        tw_wielgus napisał:

        > zakodowane jest głębokie przekonanie o tym, że z nim dziennikarz p
        > owinien rozmawiać w pozycji na baczność.

        a nawet na klęczkach
    • ave.duce Dzień dobry, PJN > Pieniactwo Jest Najważniejsze? 04.10.11, 15:44
      Znowu pozywają ryżego, wrednego Tuska za coś, co powiedział nt. OFE w wywiadzie do "Newsweeka". I obiecują, że kiedy ZDOBĘDĄ władzę to... ho, ho!
    • dupetek Re: Dzień dobry :))) 04.10.11, 18:47
      Spotkanie u Lisa pomogło Kaczorowi zrzucić maskę narzuconą przez łżemedia i dziś nadawał już jak znany powszechnie panprezes:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja