czan-dra 18.11.11, 19:28 www.joemonster.org/art/13630/Slodki_sen Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sclavus Re: I jak ich nie kochać... 18.11.11, 19:51 Właśnie!!! ... ale ja wolę psiaki :) Odpowiedz Link
trzecikot Re: I jak ich nie kochać... No jak?? 22.11.11, 20:37 PS. A może kibole Legii? Odpowiedz Link
kasia_od_smoka Re: I jak ich nie kochać... 18.11.11, 22:50 Się ma charakterek. I żeby złe się nie śniło:) www.youtube.com/watch?v=GzgpeLFf4z4&feature=player_embedded Odpowiedz Link
damakier1 Re: I jak ich nie kochać... 22.11.11, 20:49 Zajrzałam w to smokasia.pl, a tam bardzo pięknie... Witaj, Kasiu Smokasiu :)) Odpowiedz Link
ave.duce Re: I jak ich nie kochać... 22.11.11, 21:32 Faktycznie, urokliwie :) forum.gazeta.pl/forum/w,89075,97630999,129565804,Re_W_tej_knajpie_kaza_placic_z_gory.html Odpowiedz Link
ave.duce Spóźnione, ale ... powitanie :) 22.11.11, 22:04 www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=gTzTRWVLhfk Odpowiedz Link
kasia_od_smoka Re: I jak ich nie kochać... 22.11.11, 22:50 Dziękuję za dobre słowo i na dobry wieczór - misio Wojtek. A, zaraz na drugim będzie film o tym panu, miłego odbioru wszystkim zezwierzęconym:) Odpowiedz Link
trzecikot Re: I jak ich nie kochać... 22.11.11, 23:25 Znamy znamy - ur. w 1941 w pobliżu Hamadan w Persji, zm. w grudniu 1963 w Edynburgu. Należy dodać, że nie dostał ani willi na Żoliborzu, ani roli w filmie młodzieżowym, ani nawet pączka od reżymowych funkcjonariuszy. I nikt mu nie sfałszował teczki. Odpowiedz Link
kasia_od_smoka Re: I jak ich nie kochać... 23.11.11, 15:37 No właśnie. Za to po dziś dzień dobrze się ma atrapa w postaci okołoszarikowej załogi. Sam dokument, cóż, chwyta za serce, tylko że to na nic i tym ludziom i temu misiowi. Smutne to. Odpowiedz Link
trzecikot Re: ... jeszcze jeden kotek dzisiaj... 22.11.11, 22:45 Nooo, ten jest w mordę i nożem... cudo! Odpowiedz Link
kasia_od_smoka Re: ... jeszcze jeden kotek dzisiaj... 23.11.11, 15:44 Trochę gimnastyki. Odpowiedz Link
ploniekocica I tu jest najlepszy dowód na 27.11.11, 11:29 szykanowanie mnie jako jednejczeciej przez emerytowaną Kapitułę. Ha! Jedno, słownie jedno, niewinne zdjęcie szopa zamieściłam i zaraz pojawiła się Dama grzmiąc jak armaty w okopach Woli, że jej Dorolkę szopio demoralizuję. Wy tu szopami walicie jak Sowiński przeciw tym armatom i NIC! Dama milczy jak krajobraz po bitwie. Nie ma ach nie ma sprawiedliwości na tym forum :(((( Odpowiedz Link
gat45 Myśl pozytywnie, Kocico ! 27.11.11, 11:52 A może to jest tak, że Dama przywiązuje wieeeeeeeelką wagę do Twoich wypowiedzi, a nam pozwala paplać dowolnie, bo się nie liczymy ? No ? Co Ty na to ? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 29.11.11, 00:36 Wytłumaczenie jest następujące: I na nic już więcej, poza wyglądaniem na Franciszka nie było mnie stać. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 13:39 I co? To apropo lektury. Kilka lat temu czytywałam pana K. z uszami płonącymi i gotowa byłam kruszyć kopie, że jest on przede wszystkim bardzo dobrym pisarzem obyczajowym. A teraz trochę mi ku niemu wychłUdło i to chyba nie dlatego, że gust mi się zmienił, ale ponieważ jemu IMO jemu też wychłUdło literacko. Od dawno nic mnie nie rozpaliło szczególnie. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 14:31 Pierwsza jego rzecz, którą czytałam to "Smętarz dla zwierzaków", który mnie zachwycił i wpędził w kingomanię. Ale potem stopniowo było coraz słabiej i mi przeszło. Niedawno spróbowałam "Pod kopułą" i mnie zmęczyło, a tym razem mnie wciungło i bardzo mi się fajnie czytało. Tak, że jak na miłą bezpretensjonalną rozrywkę, to polecam. Ale, jak kto nie przeczyta, straty specjalnej nie poniesie. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 14:58 No to tak, jak u mnie. Smętarza do tej pory się boję. Mam ze dwie półki kingów, ale od jakiegoś czasu już nie kupuję, bo nie muszę mieć. A "Pod kopułą"męczę już z przerwami drugi miesiąc i zapłacę karę w bibliotece za to męczenie. Ostatnio w miarę mi się podobała opowieść o jednorękim malarzu na Florydzie, ale nie pamiętam tytułu. Stary King opowiadał ciekawe psychologicznie historie o naszych strachach codziennych, a mniej więcej od "Regulatorów" stracił przy najmniej jak dla mnie to cUś. Odpowiedz Link
inna57 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 15:58 Josepha czy Michała ? Jak Josepha to nie zaczynać od "Coś się stało" no chyba że ktoś lubi 700 stron przedzierać się mozolnie do ostatniego akapitu ostatniego rozdziału. A Michał to raczej dla tych którzy w wolnych chwilach lubią katować się rozważaniami filozoficznymi. Odpowiedz Link
sclavus Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 16:06 Już ci odpowiadam: tego, od Paragrafu 22 czyli Josepha :) Odpowiedz Link
inna57 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 16:21 Paragrafy wszystkie trzy godne są polecenia. Odpowiedz Link
sclavus Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 17:55 Ale ja tu nie o Paragrafie... Paragraf, to tylko taka paranteza do Josepha... ;) Ja tu o: Bóg wie Gold jak złoto Coś się stało Nie ma się z czego śmiać czy jeszcze: Namaluj to albo: Ostatni rozdział :) PeeS - a mówili, że po Paragraf 22, Heller już nic nie napisze (dobrego) ;P Odpowiedz Link
inna57 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 19:36 Opinie o tym że autor któremu "przytrafił" się hit świadczy jedynie o zawiści tych którzy je głoszą. Znam takich którzy nie byli w stanie przebrnąć przez "Coś się stało" a u mnie ta akurat książka Hellera znalazła swoje miejsce na szczególnej półce gdzie trafiają jedynie książki w jakiś sposób dla mnie ważne. A mimo to odradzam ją jako pierwszą czytaną tego akurat autora. Odpowiedz Link
sclavus Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 30.11.11, 22:11 Ja tyżbym radził najpierw Bóg wie... po Paragrafie 22, jest jak najbardziej na miejscu i sugerująca następne czytadła Hellera (Josepha) ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 01.12.11, 09:25 "....To była miłość od pierwszego wejrzenia...." To pierwsze słowa jednej z Hellerowych książek..... Której? ;))) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 01.12.11, 10:16 scoutek napisała: > "....To była miłość od pierwszego wejrzenia...." > To pierwsze słowa jednej z Hellerowych książek..... > Której? > ;))) Tej najsłynniejszej of course! Odpowiedz Link
scoutek Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 01.12.11, 10:28 wiedziałaś? czy sprawdziłaś? przypuszczam, że to pierwsze:) znam od zawsze jeszcze pierwsze zdania dwóch innych słynnych książek, ale one się same demaskują: "..... Lesio postanowił zamordować personalną...." "... Scarlett O'Hara nie była piękna, ale mężczyźni zakochani w niej jak dwaj bracia...." Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 01.12.11, 11:08 A ogary, które poszły w las? A wszystkie szczęśliwe rodziny? Akurat pamiętałam z czasów, kiedy chomikowałam takie informacje w celach gier i zabaw towarzyskich. A poza tym to łatwe do zapamiętania jest :) Wiesz może natomiast, która jeszcze bohaterka literacka opisywana jest w pierwszym zdaniu w podobny sposób jak Scarlett czyli "XY nie była piękna niestety." Odpowiedz Link
scoutek Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 01.12.11, 12:00 ploniekocica napisała: > A ogary, które poszły w las? ogary oczywiście, z resztą mam problem, przyznaję bez bicia.... Odpowiedz Link
erte2 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 29.12.11, 19:11 sclavus napisał: ... Ale ja tu nie o Paragrafie... Paragraf, to tylko taka paranteza do Josepha... ; Chyba paradontoza ! Odpowiedz Link
erte2 Re: Myśl pozytywnie, Kocico ! 29.12.11, 19:10 A ja najwięcej lubię Itala Calvino(a?), a z niego najwięcej "Opowieści kosmikomiczne". Odpowiedz Link
trzecikot Re: I jak ich nie kochać... 25.11.11, 11:11 www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=fW8CodGy088 Odpowiedz Link
tojajurek Kwiz będzie w aproposie 28.11.11, 23:25 Kto nie wie (Honi soit...) kim był i gdzie się obracał Mysibrat Miauczura? Odpowiedz Link
magdolot Re: Kwiz będzie w aproposie 28.11.11, 23:32 Wyparłam. Łzami się zalewałam od stóp do głów. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Kwiz będzie w aproposie 29.11.11, 00:11 magdolot napisała: > Wyparłam. Łzami się zalewałam od stóp do głów. Ten wstrętny Cygan Nagniotek! Chyba widziałem go na zjeździe PiS. Odpowiedz Link
kasia_od_smoka Re: I jak ich nie kochać... 10.12.11, 19:02 Dobranocka "Piesek Boo idzie looloo". www.youtube.com/watch?v=DryVmGDArTY&feature=related Odpowiedz Link
kasia_od_smoka Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 01:34 Oj, coś mi się drzewko poplątało i zachwyt gdzieś zgubił się był. To jeszcze raz: tubylczy Bu pięknościowy jest, a może coś jeszcze z jego portfolio by?:) Co z tym białym, no. Odpowiedz Link
ave.duce Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 09:38 W sprawie Pana Bu... > spróbuję namówić kogo trzeba na nowe fot. W sprawie tego białego... Odpowiedz Link
kasia_od_smoka W sprawie tego białego... 17.12.11, 21:32 Ten simonowy mruczek mnie przeraża! Albo to: Odpowiedz Link
panidemonka Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 09:33 Leoś zmęczony zabawą (przepychanką z dwoma większymi i futrzastymi) uciekł do klatki i poszedł spać:) Mam problemy z wklejaniem zdjęć w Viście. Bywa, że na podglądzie widzę, a na fprum już nie. Na wszelki wypadek jeszcze link fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2979216,2,1,Leos.html Odpowiedz Link
ave.duce Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 09:39 Pani D. i ? Leoś w formacie big na Sosnę!!! :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 09:51 Się spróbuje - się podziękuje. ps. a drugi sierściuch kto zacz, bo mam zaćmienie ;) Odpowiedz Link
panidemonka Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 10:10 Się zrobiło-nie ma za co dziękować:P Drugi szczurek to Duży Fred-typowy, biały i czerwonooki. Wzorzec wszystkich szczurków hodowlanych i oaza szczurzego spokoju. Od jakiegoś czasu jest j jeszcze Filip, przecudny, kudłaty, lekko kędzierzawy w typie "dambo" tylko mniejszy. Ten jest najbardziej towarzyski i wścibki. Uwielbia ludzi i najchętniej zajmowałby się ludzką higieną przez większosć dnia, oczywiście na szczurzy sposób. Gdyby nie ogon to wyglądałby jak miniaturka susła:) Fotek na razie niet, jak będą to pokażę. A teraz spadam nie na Dżewo niestety tylko na parapety. znaczy się będę się wdrapywać, bo mam jeszcze 4 okna do umycia. Pa pa;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: I jak ich nie kochać... 17.12.11, 10:10 ave.duce napisała: > Się spróbuje - się podziękuje. Się dziękuje very.very :) > ps. a drugi sierściuch kto zacz, bo mam zaćmienie ;) Się czeka. Odpowiedz Link
ave.duce Re: I jak ich nie kochać... 29.12.11, 16:10 www.tokfm.pl/Tokfm/5,103169,10858984,50_najlepszych_zdjec_zwierzecych_roku__ZDJECIA_.html Odpowiedz Link
czan-dra Re: I jak ich nie kochać... 29.12.11, 20:02 A w zanadrzu mam jeszcze jednego...;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: I jak ich nie kochać... 13.01.12, 12:15 Wiadomo, że hovki najfajniejsze som :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Źwierzątek bezimienny 22.02.12, 17:05 Moja mała myszko, jak my cię ochrzcimy? Oczki wprawdzie masz maleńkie, za to ogon ol-brzy-mi. Czasami chciałbym cię nazwać Joanną Srogą, bo masz taki strasznie, strasznie, strasznie długi ogon. A czasami znowu Mściwą Hermenegildą, to znów Groźną Roksaną albo Krwawą Matyldą. Ale myślę, że chyba nazwę cię - Marysia, bo jesteś bardzo miła i sympatyczna mysia. A.A. Milne - Jak nazwać myszkę? tłum. Irena Tuwim Odpowiedz Link
gat45 Żyrafek na żywo 22.02.12, 16:43 www.stern.de/tv/sterntv/live-bilder-aus-dem-zoo-magdeburg-das-giraffenbaby-ist-da-1786608-video.html Odpowiedz Link