tw_wielgus 03.01.12, 18:46 jak tak dalej będzie grabarzył to za trzy lata (z hakiem) nikt już nie da się złapać na ten numerek z pisowskim zagrożeniem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ave.duce Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 03.01.12, 19:43 No i wyszło na moje > niepotrzebnie dałam się przekonać do głosowania w wyborach do Sejmu. Odpowiedz Link
witekjs Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 03.01.12, 20:38 "Oj grzebie sobie Tusk i jego świta," Nie wykluczone, że masz rację... Nie sądziłem, że to mogę napisać, ale jestem oburzony, tym co plecie Arłukowicz i grożący lekarzom Tusk. Zdają się nie widzieć jak to wszystko, zostało wprowadzone bez drobiazgowego przemyślenia Odpowiedz Link
dupetek Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 03.01.12, 21:23 Polski system opieki zdrowotnej wymaga gruntownej reformy! Pomysł z centralnym NFZ rządu Millera można o kant tyłka potłuc. Sensowniejsze były Kasy Chorych Buzka, które po korektach mogły nieźle funkcjonować. Obecnie każdy rząd chcący zachować kontrolę nad finansami będzie miał takie klocki. Odpowiedz Link
sclavus Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 03.01.12, 21:52 Z tym NFZtem masz całkowitą rację... Ale kasy chorych, to ciągle lekarze na etatach, którzy truchtem biegną po etacie, do prywatnej praktyki... Uwłaszczyć lekarzy - niech będą tylko prywatni! Ceny wizyt do negocjacji... z odpowiednim organem ;) i ten organ refunduje - powiedzmy - 60, 65 albo i 70%... Wilk będzie syty i owca nie będzie beczała - lekarz zarobi tyle, ile pacjentów przyjmie x cena wizyty :) A z NFZtu zrobić wydział ZUSu!! Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 04.01.12, 00:01 > Uwłaszczyć lekarzy - niech będą tylko prywatni! > Ceny wizyt do negocjacji... z odpowiednim organem ;) i ten organ refunduje - po > wiedzmy - 60, 65 albo i 70%... Ale niech będą i państwowi. Tylko niech to ja - pacjent - decyduję kto dostanie pieniądze. Idę do dowolnego lekarza. Wtedy on (jego przychodnia), jeżeli ma umowę z NFZ dostaje za to pieniądze. Nie dlatego, że załatwił sobie w NFZ limit, ale dlatego że poszedłem do niego (bo dobry), a nie do konkurenta (bo ma chody w NFZ i dostał wyższy limit). A jeżeli nie ma umowy z NFZ, to płacę gotówką, biorę fakturę, a Kasa Chorych zwraca mi tyle, ile wynosi kontaktowa stawka. Tak samo z lekami: mogę kupić dowolny, a kasa zwraca mi tyle, ile dopłaciłaby do najtańszego generyka. Tylko że to mrzonka, bo wtedy urzędnicy z NFZ straciliby władzę. Odpowiedz Link
magdolot Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 04.01.12, 13:10 Dokładnie tak, Sapiens. Ale im chyba chodzi o to, żeby ci których stać leczyli się z własnych, bo tak jest taniej. Mój tatko kolejkuje po protezę kolana w NFZ, na prywatną operację go nie stać. Myślałam o wyjściu - my płacimy za zabieg a NFZ zwraca za protezę. Gówno , bo na protezy NFZ nie ma takoż i kolejka na dwa lata. A przez te dwa lata pacjent w kółko rehabilituje się, żeby móc jakkolwiek łazić, a stan mu się constans pogarsza, więc to chyba dla systemu drożej, a dla pacjenta gorzej. I przed operacją nie robią rezonansu bynajmniej, bo to niepotrzebne. Mnie właśnie tacy hurrachirurdzy o kalectwo przyprawili, toż się martwię. Zresztą prywatne poradnie to też złowrogie chuje. Kiedy moi ginekolodzy mieli umowę z NFZ, terminy wizyt były trzymiesięczne i nie dało się przyjść na określoną godzinę i trza było ze 3 godziny odkiblować pod drzwiami. Kontrakt stracili i wizyta za stówę jest natychmiastowa i jak najbardziej na godzinę się da, recepta 20... i nagle moja pani doktor mammografii pilnie potrzebuje i kupy badań krwi. Jak mieli kontrakt z NFZ, to te badania przez lata nie były potrzebne... Widzi mi się, że za państwowe pieniądze należy się umieralnia, w dodatku odpowiednio obrzydliwa i niewygodna ma ona być, żebyś pewność miał żeś nie podmiotem, ino jakowymś żebrakiem. Za kasę mogą się z tobą pocackać. I niestety nie tylko "zły system" tak ma, lekarze często też tak mają. Jakby odruchowo. Ot, mentalność medyczna. Odpowiedz Link
erte2 Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 03.01.12, 21:31 Pan i pies "Pies szczekał na złodzieja, całą noc się trudził. Nazajutrz go obili że Pana obudził Drugiej nocy spał smaczno, złodzieja nie czekał, Ten dom skradł, psa obili za to że nie szczekał." Ignacy Krasicki, człek mądry choć biskup Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 03.01.12, 23:54 Tusk robi kardynalne błędy: 1. Niczym Kaczyński tępi wokół siebie ludzi, którzy nie są mierni ale wierni (jak Kopacz czy Tomczykiewicz) kosztem ambitnych i sprawnych (jak Schetyna czy Zdrojewski albo Streżyńska). Daleko mu do zawziętości Jarosława K., ale partię (PO) tak samo to wykończy. 2. Całkowicie lekceważy opinię wyborców - poza paroma tygodniami kampanii wyborczej. Dlatego sensu i skutków ustaw nie tłumaczy się ludziom przed ich wprowadzeniem. Bo przecież rządzący chcą dobrze i wiedzą wszystko najlepiej, to co się mają komuś tłumaczyć... Mieliśmy próbkę z OFE, teraz ciąg dalszy. Ustawa o refundacji jest pewnie dobra, ale skandalicznie źle wprowadzana w życie, a dotyczy milionów podatników. Waterloo zbliża się. Oby tylko Wellingtonem nie był żaden pisiak. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 04.01.12, 19:36 Zgadzam się i podpisuję pod Twoimi spostrzeżeniami. Podobnie jest z Hanią w W-wie. Jak kandydowała to był problem żeby ją z telewizora wygonić, ale jak wygrała i posadziła swoją zgrabną pupkę na stołku prezydenta W-wa to całkowicie zapomniała o komunikacji z wyborcami. Rząd Tuska to rzad eventowy. Od wydarzenia - do wydarzenia...od pożaru- do pożaru. Żadnej spójnej wizji państwa, kierunku, programu, który realizujemu. Co gorsza miał już cztery lata na naukę, teraz już mamy prawo wymagać. Odpowiedz Link
witekjs Re: Oj grzebie sobie Tusk i jego świta, 05.01.12, 23:12 Dzisiaj, w tej samej, "lekarskiej" sprawie, madame Pitera jako przedstawiciel PO w TVN24, nawet przy Czarneckim wypadła traaagicznie. Odpowiedz Link