Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i...

21.01.12, 08:36
tak myślę, że załoga Jaka40 powinna zacząć się bać...

... Rosjanie pozwolili, wręcz zachęcali do tego by TU 154, jego załoga podchodzili do lądowania. Informowali o tym, że samolot znajduje się na właściwym kursie i ścieżce, a w następnej fazie powiadomili o wolnym pasie. Również inne źródło informacji, jakim dla pilotów TU 154, była załoga JAK-a, mówiła, że warunki są co prawda fatalne – używano tutaj niecenzuralnego słowa – ale powiedzieli „możecie spróbować” ...

A! Jeszcze jedno: znowu katolicy wrócili do stanu 90% - tak słyszałam od pana DDT Rydzyka.

No to miłego dnia koleżeństwu...
    • gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 08:41
      Leżę sobie i medytuję nad takim dziwnym zjawiskiem : dlaczego zawsze najpierw trzeba włączyć pralkę, a dopiero potem suszarkę ?
      • gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 08:42
        ... i medytacja poboczne : kto wytłukł tych 5 do 8-miu procent katolików ?
        • ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 08:46
          Tuskoputin z Komoruskim, to oczywista oczywistość!
          • gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 08:53
            I tak nikt nie zauważył ? Rozgłośnia Ojca R. ani TV TRWAM nic a nic ? Mordują milijony nabożnych Polaków narodzonych, a oni cicho siedzą ? Niepojęte. Gdyby szło o jeszcze NIE narodzonych, to by im, swołoczom, tak na sucho nie uszło.

            Tak, tak.... Najpierw prać, a potem uchodzi na sucho. Rozumiem.
            • ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 09:16
              Ociec, prać? - Prać!

              www.youtube.com/watch?v=iVOF8hX-W7c
      • ave.duce Trzeba zmoczyć, żeby suszyć. 21.01.12, 08:48
        • inna57 To sie wkrotce zmieni ;) 21.01.12, 14:30
          Właśnie opracowano samoczyszcząca się tkaninę. Wystarczy na kilka godzin powiesić ją na słońcu i jest znów czysta i pachnąca.
    • trzecikot Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 09:19
      Siedzę sobie, piję kaffę, pykam we wrzoścu mniamniuśne Mediterraneo od Herr Michaela Apitza i mam w dupie jakiekolwiek ekspertyzy lotnicze. Że o statystykach religioznawczych nie wspomnę.
    • olga_w_ogrodzie Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 11:08
      siedzę sobie, nie kaffiję pif, nie falę pajki, ale oglądam kotki i inne takie miłe.


    • nihilyst Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 15:07
      godzinę temu wstałam
      od godziny kawa za kawą
      Justyna Kowalczyk i występne myśli o dalszym śnie
      • ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 21.01.12, 15:22
        A ja oglądam Szczecin w styczniowy ranek... Jeszcze ciemno ;)
        • damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 11:04
          Oglądasz w jakiejś telewizorni, czy jesteś W?
          • ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 12:32
            Oglądam w mmsie, przysłanym przez pewną dobrą choć rogatą duszę bezpośrednio Z.
            • damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 13:32
              Szkoda...
              • ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 16:05
                Nie żałuj, Damo. Będzie lepiej :)
                Ponadto zauważ, że Wielkanoc nadciąga i może Kocicy się przyśni znowu Twoja piwnica?
                • gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 16:44
                  A mnie się dzisiaj śnił Witekjs i rzecz dziala się w Szczecinie. Uprzejmie proszę się nie dopytywać o szczegóły, ponieważ w rzeczywistości Witkajs na oczy nie widziałam, a w Szczecinie nigdy nie byłam. Ale we snie była to oczywista oczywistość i już. Otóż Witekjs operował jakieś drogie mi zwierzę (sic !), a ja mu asystowałam jako instrumentariuszka. Bardzo się bałam, bo blok operacyjny był straszliwie nowoczesny i większość aparatów nic mi nie mówiła. Na szczęście my ograniczyliśmy się do skalpeli i różnych numerkach, pęset hemostatycznych, igły i katgutu. W ostatniej odsłonie mego snu zwierzę raźnie zeskoczyło ze stołu operacyjnego i zaczęło wesolutko biegać po całym sterylnym obejściu, a my z Witkiemjs bez szczególnego zdziwienia komentowalismy fakt, że krew zwierzaka była zieloniutka jak wiosenna sałata. "Zdarzają się przypadki, że organizm wytwarza chlorofil i ten chlorofil przejmuje funkcję hemoglobiny" - powiedział Witekjs i to wstrząsające stwierdzenie mnie obudziło.

                  To by była moja relacja z ostatnich wydarzen w Szczecinie.
                  • damakier1 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 17:10
                    Najpierw Kocica śniąc zwiedza Szczecin i w mej szczecińskiej piwnicy pomieszkuje, potem rogata dusza jakowaś, nie skądinąd, tylko ze Szczecina mms-y wysyła, a w końcu Gat z Witkiem, nie gdzie indziej, a w Szczecinie właśnie zielonokrwiego stwora operują.
                    Nie ma siły: to musi cos znaczyć!
                  • trzecikot Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 20:53
                    Ja tam się na Szczecinie nie znam, ale przy którymś rondzie jest(była) taka knajpka po schodach w dół i tam podają(podawali) takie zupe gulaszowe w białym talerzu na stole na ceracie w biało-czerwoną pepitkę, że Węgry Orbany Fidesze i Dziurdziany i nawet Lokomotiv GT i Klari Katona mogą tej zupie buty pastować. Miszczostfo śfiata ta zupa tam po schodach w dół.
                    Od co najmniej kilkunastu lat próbuję odtworzyć ten smak w swoim garnku... Bezskutecznie jak dotychczas. Być może to kwestia emocji z ówczesnym spożywaniem owej zupy związanych.
                    • olga_w_ogrodzie Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 21:37
                      a ja dziś włażąc na bloga zaprzyjaźnionej osoby natknęłam się przypadkiem na "Rozmowy pajaców", bo mój tamtejszy nick mnie tam zaprowadził i zobaczyłam fotkę Twego akwarium z 2009 roku.
                      ot co.
                  • erte2 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 22:56
                    gat45
                    Jezus Maria ! Jeśli ta krew na dokładkę świeciła w ciemności to operowaliście PREDATORA !!!
                    • gat45 Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 23.01.12, 08:22
                      Nie wiem czy świeciła, nie zdążyłam we śnie zgasić światła. Może Witekjs pamięta ?
    • ave.duce Re: Siedzę sobie, piję kaFF, palę papierosa i... 22.01.12, 10:33
      biało /to/ widzę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja