Ach Panie, Panowie, czemu ciepła

    • ave.duce XV rocznica śmierci Agnieszki Osieckiej... 07.03.12, 18:08
      Jak ten czas leciiiiiiiiiiiiiiiiii ...............
    • edward.ub.umer Przeszlosc - ukryta - rozgrzewa 07.03.12, 19:13
      niepoprawni.pl/comment/92177/Re-gdzie-bohaty-Humer-pochowany
      Kto klamie, ten...do chlewa


      ave.duce napisała:

      > nie ma(?) w nas?
      >
      > [']
      >
      >
      • gat45 Re: Przeszlosc - ukryta - rozgrzewa 07.03.12, 19:18
        Świetny węch. Będziemy cię używać do szukania trufli w sezonie.
        • ave.duce Nie ryzykowałabym. 07.03.12, 19:58
          Węch może i świetny, ale charakter podły.
          • paniskohenryk Co sie dziwisz? Przeciez na tym forum to Wy 07.03.12, 23:14
            ludzie Michnika, Luczywo czy Blumsztajna, wprowadziliscie chamstwo i brak szacunku dla pogladow innych; na wszelkich forach GW chodzi o to, zeby drugiemu dokuczyc; "pieknym za nadobne"

            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,133831238,134041012,Re_Zle_wiesci.html
            ave.duce napisała:

            > Węch może i świetny, ale charakter podły.
            • ave.duce Gadaj zdrów, wisi mi to i powiewa. 08.03.12, 08:43
              Opinii nie zmienię:

              > > Węch może i świetny, ale charakter podły.
              • gat45 Re: Gadaj zdrów, wisi mi to i powiewa. 08.03.12, 08:47
                Ale do szukania trufli węch wystarczy ! Ty wiesz, jakie świeże trufle są pyszne ? Niech sobie chrumka, ten gatunek tak ma. Natury nie zmienisz. Słowik ci trufli nie znajdzie.
                • ave.duce Re: Gadaj zdrów, wisi mi to i powiewa. 08.03.12, 09:09
                  Słowik? Ten z Pruszkowa? On by je najprędzej zeżarł! A kysz!
    • wlodekbar Re: Ach Panie, Panowie, czemu ciepła 07.03.12, 23:52
      Wlasnie dzis rozmyslalem sobie na temat ciepla.
      Mialem taki czas, gdy nie mialem za co jesc, dopiero po jakims czasie przyjaciel, ktory sam malo zarabial w panstwowym instytucie naukowym, zaczal mi moc pomagac, bo wydawal duzo pieniedzy na leki dla swej starej matki.
      I powiedzialem sobie twardo: Dzien, w ktorym cos dobrego uczynie, chocby to mialo byc powiedzenie sasiadowi, ze ma slicznego pieska :), ma byc dniem udanym.
      Chodzilem do sklepu piecdziesiat metrow, czesto lapaly mnie skurcze glodowe. a to cholernie boli, dziesiatki razy odprowadzano mnie do domu, ale dzien mialem do przodu. Jeslibym takiej "cieplej" umowy nie zawarl z samym soba, zapewne zlamalbym sie.
      Braku ciepla mowimy NIE, i basta! Bo to nieledzkie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja