Dodaj do ulubionych

Artisticznie, bo tak se zycze...

27.03.12, 19:12
oto nastroj, w jakim wracam z Hockney'a:

www.youtube.com/watch?v=L5kUViNYZHM
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Artisticznie, bo tak se zycze... 27.03.12, 19:50

      No wiec, po pierwsze primo... nie moge. Bylo jak zwykle za duzo ludzi.... po drugie primo, te ludzie byly gremialnie trzezwe... brrr! I po 3-cie primo, i najwazniejsze- kocham pana D.H.... za odwge intelektualna, za poczucie humoru, za wreszcie talnt, TALRNT do uzywania talentu...

      Jednym slowem: invigorating
      in‧vig‧o‧ra‧ting
        • chickenshorts Re: Artisticznie, bo tak se zycze... 27.03.12, 20:55
          By zrobil, (dla Artystki Wielkej by nie zrobil, come on...), gdyby grzecznie cieciowi mie oddal byl aparatu i komory... owszem, byli Japonczycy fotki zapalniczka robiacy, ale ja nie Japonczyk, niestety...

          mam nadzieje, ze nie wplynie ten drobny FAKT na nasza dalsza wspolprace ku o bopolnym korzysciom i wwzajemnemu braterstwu naszycych obojga... och, I need a drink! see you later!
      • chickenshorts Re: Artisticznie, bo tak se zycze... 27.03.12, 22:02
        witekjs napisał:

        > Atmosfera tego wątku zrobiła się artystyczna, aż miło :-)
        >
        > www.youtube.com/watch?v=1U40xBSz6Dc&feature=related


        Przepyszna m.

        Wracajac do Hocknneya... oto obraz, ktory byl mnie prawie polozyl... no, kurwa, patrzta... Pierroo de la... i cala reszta.... historia (histeria?_ malarska jednym pedzlem....

        www.royalacademy.org.uk/exhibitions/hockney/about-the-exhibition/#photos=gallery_%252Fgallery.html%253FLgalleryHandleId%253D632

        Chodzi o 'Sermon on the Mount", ej Artystko....




        • witekjs Re: Artisticznie, bo tak se zycze... 27.03.12, 23:12
          chickenshorts napisał:

          > witekjs napisał:
          >
          > > Atmosfera tego wątku zrobiła się artystyczna, aż miło :-)
          > >
          > > www.youtube.com/watch?v=1U40xBSz6Dc&feature=related
          >
          >
          > Przepyszna m.
          >
          > Wracajac do Hocknneya... oto obraz, ktory byl mnie prawie polozyl... no, kurwa,
          > patrzta... Pierroo de la... i cala reszta.... historia (histeria?_ malarska je
          > dnym pedzlem....
          >
          > www.royalacademy.org.uk/exhibitions/hockney/about-the-exhibition/#photos=gallery_%252Fgallery.html%253FLgalleryHandleId%253D632
          >
          > Chodzi o 'Sermon on the Mount", ej Artystko....
          >
          >

          Zazdrościmy Ci tej pięknej przygody, z Jego obrazami.
          Nigdy do tej pory nie słyszałem o tym twórcy, co nie jest niczym niezwykłym, w moim przypadku, jak się okazuje.
          Dziękuję i pozdrawiam. Witek }:-})=

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka