Dodaj do ulubionych

Co w tym kontrowersyjnego?

20.05.12, 21:20
... Kontrowersyjna okładka "Newsweeka" ...

https://i.wp.pl/a/f/jpeg/29003/okladka_newsweek_600.jpeg
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 20.05.12, 22:34
      Jak się pisze numer o polskim antysemityźmie i zaczyna od czegoś takiego, jest to banalne i płytkie... i głupie bo wprost prowokacyjne. Ale nie jestem niczym zaskoczony. W końcu to nasi publicyści rodzimi. Wybitni jak zwykle.
        • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 20.05.12, 23:08
          > Czyżbyś nigdy nie słyszał o tym, że wielu polskich katolików nie wie o tym, że
          > Jezus i Jego Matka to byli Żydzi?

          A coś takiego napisałem?

          Przecież o tym się na lekcjach religii nie ws
          > pomina.
          >

          Skąd ta wiedza?
          • iza.bella.iza Re: Co w tym kontrowersyjnego? 20.05.12, 23:24
            humbak napisał:

            > > Czyżbyś nigdy nie słyszał o tym, że wielu polskich katolików nie wie o ty
            > m, że
            > > Jezus i Jego Matka to byli Żydzi?
            >
            > A coś takiego napisałem?

            Nie. Napisałeś tak: "Jak się pisze numer o polskim antysemityźmie i zaczyna od czegoś takiego, jest to banalne i płytkie... i głupie bo wprost prowokacyjne." A ja zinterpretowałam te słowa.

            > Przecież o tym się na lekcjach religii nie ws
            > > pomina.
            > >
            >
            > Skąd ta wiedza?

            Z empirii.
            • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 20.05.12, 23:26
              > Nie. Napisałeś tak: "Jak się pisze numer o polskim antysemityźmie i zaczyna od
              > czegoś takiego, jest to banalne i płytkie... i głupie bo wprost prowokacyjne."
              > A ja zinterpretowałam te słowa.

              Błędnie.

              > Z empirii.
              >

              Ciekawe. Moje doświadczenie mówi co innego.
              • iza.bella.iza Re: Co w tym kontrowersyjnego? 20.05.12, 23:33
                humbak napisał:

                > > Nie. Napisałeś tak: "Jak się pisze numer o polskim antysemityźmie i zaczy
                > na od
                > > czegoś takiego, jest to banalne i płytkie... i głupie bo wprost prowokac
                > yjne."
                > > A ja zinterpretowałam te słowa.
                >
                > Błędnie.

                Oki :)

                >
                > > Z empirii.
                > >
                >
                > Ciekawe. Moje doświadczenie mówi co innego.

                Tak to już jest z osobistym doświadczeniem. Trzeba by zrobić badania reprezentatywne.
                • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 20.05.12, 23:37
                  Może i trzeba by. Sądzę jednak że bardzo mało prawdopodobne jest by statystyczny Polak, a już zwłaszcza polski chrześcijanin nie wiedział że Chrystus i jego matka byli Żydami. Tacy zdolni to tylko w USA;)
                  A poza tym czemu mowa jest tylko o chrześcijańskich antysemitach? Innych nie ma?
                  • ploniekocica Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 09:25
                    humbak napisał:

                    > Może i trzeba by. Sądzę jednak że bardzo mało prawdopodobne jest by statystyczn
                    > y Polak, a już zwłaszcza polski chrześcijanin nie wiedział że Chrystus i jego m
                    > atka byli Żydami. Tacy zdolni to tylko w USA;)
                    > A poza tym czemu mowa jest tylko o chrześcijańskich antysemitach? Innych nie ma
                    > ?

                    Prawdopodobnie statystyczny polski katolik faktycznie zapytany o narodowość Chrystusa i jego matki odpowie, iż byli Żydami (chociaż tu mąci mu w głowie Maryja królowa Polski), ale ma tę wiadomość w kompletnie innej szufladce niż ewentualny (a również całkiem prawdopodobny choć w różnym nasileniu) antysemityzm.
                    Prawdopodobnie onże statystyczny Polak (tu niekoniecznie katolik) był uczony także (być może także na lekcjach religii), że wszyscy ludzie są równi, ale tę naukę trzyma również w osobnej i często zamkniętej szufladce.
                    Tak są ludzie (nie tylko statystyczni polscy katolicy) skonstruowani, że znakomicie potrafią niewygodną dla siebie wiedzę chować po rozmaitych szufladkach.
                    I teraz: ta okładka nie jest kontrowersyjna, bo pokazuje prostą prawdę, ale nie jest też banalna, płytka i głupia (jak twierdzisz wyżej), bo pokazuje pewien stan faktyczny - chrześcijaństwo powinno być z założenia antyantysemickie, a nie jest. Widać w nauczaniu kościoła, szczególnie na poziomie parafii, zbyt mało się mówi, że żydzi (mała literka umyślnie z powodów ortograficznych) to starsi bracia chrześcijan w wierze. Zbyt mało się mówi widać także po prostu o miłości chrześcijańskiej do każdego człowieka bez względu na wyznanie i narodowość. Zbyt mało jest paradoksalnie Chrystusa w kościele, a za dużo kościoła jako takiego.
                    I dalej: oczywiście nie tylko chrześcijanie bywają antysemitami, ale po pierwsze to jest okładka polskiego tygodnika , a po drugie trudno w przypadku antysemityzmu muzułmanów czy ateistów odwoływać się do narodowości Chrystusa i jego matki, nieprawdaż?
                    • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 09:39
                      Dobra.
                      Co do "starszych braci w wierze", to należałoby w takim razie powiedzieć że muzułmanie to nasi młodsi bracia w wierze, tak?
                      Przypominam że Chrystus jest też ważną postacią w islamie. Dlatego zresztą islamski antysemityzm w zasadzie też możnaby w ten sposób traktować. Tyle że może być problem, bo oni nie mają do nich zastrzeżeń natury religijnej prawda?
                      Takoż samo w przypadku katolików, czy ogólnie chrześcijan raczej mniejszość antysemitów powie że antysemityzm bierze się u nich np. z faktu że "ukrzyżowali Jezusa". Ma on charakter pozareligijny. Co więcej, skoro jak sama przyznajesz nie widzą ludzie związku między żydostwem (Dobrze to odmieniłem? Może żydowskością?) Chrystusa a antysemityzmem, to właśnie autor okładki pokazuje że kompletnie nie rozumie problemu i jedzie na stereotypach, które są męczące, a na dokładkę stanowią bazę antysemityzmu. Ergo sam pokazuje że ma ten sam problem, ergo jest to głupie.
                      • ploniekocica Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 09:57
                        humbak napisał:

                        > Dobra.
                        > Co do "starszych braci w wierze", to należałoby w takim razie powiedzieć że muz
                        > ułmanie to nasi młodsi bracia w wierze, tak?

                        A dlaczego nie? Tradycyjny polski katolicki antysemityzm istnieje, mimo że Żydów w Polsce za wielu nie ma, a ponieważ w Europie coraz więcej muzułmanów i Polak katolik się porusza po Europie to może pora także na takie stwierdzenie? Albo nie tylko stwierdzenie, ale po prostu nauczanie - prostymi słowami - szeroko rozumianego ekumenizmu w każdej polskiej parafii?
                        A może po prostu zamiast opowiadania o prześladowaniu chrześcijan za prawdę o katastrofie smoleńskiej (patrz post Witka w wątku o apostazji) troszeczkę więcej nauczania miłości bliźniego bez względu na wzgląd, o której przecież w nauczaniu Chrystusa jest wiele, a w nauczaniu kościoła, jak widać niewiele i stanowczo zbyt mało?

                        > Przypominam że Chrystus jest też ważną postacią w islamie. Dlatego zresztą isla
                        > mski antysemityzm w zasadzie też możnaby w ten sposób traktować. Tyle że może b
                        > yć problem, bo oni nie mają do nich zastrzeżeń natury religijnej prawda?

                        Dlaczego okładka polskiego tygodnika ma się zajmować antysemityzmem muzułmańskim?

                        > Takoż samo w przypadku katolików, czy ogólnie chrześcijan raczej mniejszość ant
                        > ysemitów powie że antysemityzm bierze się u nich np. z faktu że "ukrzyżowali Je
                        > zusa". Ma on charakter pozareligijny. Co więcej, skoro jak sama przyznajesz nie
                        > widzą ludzie związku między żydostwem (Dobrze to odmieniłem? Może żydowskością
                        > ?) Chrystusa a antysemityzmem, to właśnie autor okładki pokazuje że kompletnie
                        > nie rozumie problemu i jedzie na stereotypach, które są męczące, a na dokładkę
                        > stanowią bazę antysemityzmu. Ergo sam pokazuje że ma ten sam problem, ergo jest
                        > to głupie.

                        Jakiego problemu nie rozumie autor okładki? I jakimi stereotypami jedzie? Stereotypem jest fakt, że Chrystus był Żydem? Wybacz, ale nie rozumiem Twojej argumentacji w tym kawałku. Dojaśnij mi proszę.
                        >
                        • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 10:22
                          > A dlaczego nie? Tradycyjny polski katolicki antysemityzm istnieje, mimo że Żydó
                          > w w Polsce za wielu nie ma, a ponieważ w Europie coraz więcej muzułmanów i Pola
                          > k katolik się porusza po Europie to może pora także na takie stwierdzenie? Alb
                          > o nie tylko stwierdzenie, ale po prostu nauczanie - prostymi słowami - szeroko
                          > rozumianego ekumenizmu w każdej polskiej parafii?
                          > A może po prostu zamiast opowiadania o prześladowaniu chrześcijan za prawdę
                          > o katastrofie smoleńskiej
                          (patrz post Witka w wątku o apostazji) troszeczkę
                          > więcej nauczania miłości bliźniego bez względu na wzgląd, o której przecież w
                          > nauczaniu Chrystusa jest wiele, a w nauczaniu kościoła, jak widać niewiele i s
                          > tanowczo zbyt mało?

                          Zaczynsz poszerzać zagadnienie. Mówimy o antysemityźmie tak? Ekumenizm ekumenizmem, ja tylko stwierdzam fakt. Problemem parafii nie jest ekumenizm, bo tej skali to nie dotyczy po prostu. Zresztą dla przeciętnego chrześcijanina ma on znaczenie mocno marginalne.

                          > Dlaczego okładka polskiego tygodnika ma się zajmować antysemityzmem muzułmański
                          > m?

                          A ja coś takiego napisałem? To Ty wyskoczyłaś z muzułamanami:)



                          > Jakiego problemu nie rozumie autor okładki? I jakimi stereotypami jedzie? Stere
                          > otypem jest fakt, że Chrystus był Żydem? Wybacz, ale nie rozumiem Twojej argume
                          > ntacji w tym kawałku. Dojaśnij mi proszę.
                          > >

                          Stereotyp Polaka-katolika-antysemity, antysemityzmu z mlekiem matki etc. Nie znasz?
                          • gat45 Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 10:43
                            Zaraz się zdenerwuję. A ja nie umiem się denerwować, więc może lepiej odejść od komputera.

                            W każdym razie salonowe dyskusje o tym, czy w Polsce jest przyzwolenie na antysemityzm, czy go nie ma, uznam za możliwe dopiero wtedy, kiedy za kolejnym pobytem zobaczę, że zamalowano widniejącą na murze budynku szubienicę z gwiazdą dawidową i napisem JUDEN RAUS. Straszy ona od ponad 6 lat na niewielkiej uliczce w centrum Warszawy i nikomu nie przeszkadza (kościół obok).

                            To pisałam ja, obiekt.
                            • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 10:51
                              Różnie to jest z tym wandalizmem- bo malunki na ścianach myślę jednak tak należy malować. Jednym zarządcom budynków chce się coś z tym robić, innym nie. Jeszcze inni nie mają pieniędzy. A czy są niezależne inicjatywy zamalowywania jakichś konkretnych napisów, nie wiem. Coś tam kiedyś słyszałem, ale to takie odległe echo w pamięci mej dziurawej.
                              Z trochę innej beczki w Ostrowcu Won Ukraina WUN zniknęł po dobrych paru latach i przynajmniej 2 próbach zamalowania. Ktoś ten bzdet z okolicą wcale nie związany odświeżał.
                          • ploniekocica Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 10:53
                            humbak napisał:

                            > > A dlaczego nie? Tradycyjny polski katolicki antysemityzm istnieje, mimo ż
                            > e Żydó
                            > > w w Polsce za wielu nie ma, a ponieważ w Europie coraz więcej muzułmanów
                            > i Pola
                            > > k katolik się porusza po Europie to może pora także na takie stwierdzeni
                            > e? Alb
                            > > o nie tylko stwierdzenie, ale po prostu nauczanie - prostymi słowami - s
                            > zeroko
                            > > rozumianego ekumenizmu w każdej polskiej parafii?
                            > > A może po prostu zamiast opowiadania o prześladowaniu chrześcijan za
                            > prawdę
                            > > o katastrofie smoleńskiej
                            (patrz post Witka w wątku o apostazji) tro
                            > szeczkę
                            > > więcej nauczania miłości bliźniego bez względu na wzgląd, o której przec
                            > ież w
                            > > nauczaniu Chrystusa jest wiele, a w nauczaniu kościoła, jak widać niewie
                            > le i s
                            > > tanowczo zbyt mało?
                            >
                            > Zaczynsz poszerzać zagadnienie. Mówimy o antysemityźmie tak? Ekumenizm ekumeniz
                            > mem, ja tylko stwierdzam fakt. Problemem parafii nie jest ekumenizm, bo tej ska
                            > li to nie dotyczy po prostu. Zresztą dla przeciętnego chrześcijanina ma on znac
                            > zenie mocno marginalne.

                            Nie zauważyłeś, że ekumenizm napisałam jako ekumenizm, co oznacza, że użyłam go metaforycznie i że cały czas piszę o nauczaniu miłości dla bliźnich także tych innych bliźnich.
                            Wydaje mi się, że tylko albo celowo przeinaczasz moje słowa, odwracając kota ogonem, albo traktujesz mnie protekcjonalnie i niestarannie czytasz to, co ja piszę.
                            >
                            > > Dlaczego okładka polskiego tygodnika ma się zajmować antysemityzmem muzuł
                            > mański
                            > > m?
                            >
                            > A ja coś takiego napisałem? To Ty wyskoczyłaś z muzułamanami:)


                            Nie ja wyskoczyłam z muzułmanami, bo nie mam zwyczaju wyskakiwać :), gdy piszę na poważnie. Ty w pierwszym poście, na który odpowiedziałam, napisałeś, że antysemityzm nie jest tylko sprawą chrześcijan i muzułmanie pojawili się niejako automatycznie - skoro nie tylko chrześcijan to także muzułmanów.
                            >
                            >
                            >
                            > > Jakiego problemu nie rozumie autor okładki? I jakimi stereotypami jedzie?
                            > Stere
                            > > otypem jest fakt, że Chrystus był Żydem? Wybacz, ale nie rozumiem Twojej
                            > argume
                            > > ntacji w tym kawałku. Dojaśnij mi proszę.
                            > > >
                            >
                            > Stereotyp Polaka-katolika-antysemity, antysemityzmu z mlekiem matki etc. Nie zn
                            > asz?

                            Nie ma w Polsce antysemityzmu? I nie mówimy tu o krwiożerczym antysemityzmie, ale o tym powierzchownym? Skąd on się bierze?
                            Nie wiem, czy się nie mylę, ale jestem niemal pewna, że braliśmy kiedyś oboje (albo ja tylko czytałam) w dyskusji na FK o historycznej roli kościoła w polskim antysemityzmie i Ty (znowu mogę się mylić, ale chyba nie) mocno protestowałeś przeciwko tej roli.
                            Otóż ja bym proponowała zostawić stereotypy i dyskusje nad tym, co było i skupić się w przypadku tej okładki nad tym, co jest i co powinno być. Otóż antysemityzm w Polsce istnieje (nie tylko w Polsce, a my tu i teraz), a polski kościół, czy też może polski katolicyzm jako swego rodzaju doktryna społeczno-obyczajowa nic z tym nie robi. A może, bo via chociażby nauczanie religii ma dostęp do rzędu dusz. Ja tak rozumiem tę okładkę
                            • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 11:14
                              > Nie zauważyłeś, że ekumenizm napisałam jako ekumenizm, co oznacza, że uż
                              > yłam go metaforycznie i że cały czas piszę o nauczaniu miłości dla bliźnich tak
                              > że tych innych bliźnich.

                              Nie zrozumiałem twojej intencji. Być może dlatego że nigdy nie spotkałem się z takim zastosowaniem pojęcia ekumenizm. Być może potarzanie że bliżni oznacza homo sapiens sapiens coś by pomogło... tylko czemu mówimy w tej chwili o tym?

                              > Wydaje mi się, że tylko albo celowo przeinaczasz moje słowa, odwracając kota og
                              > onem, albo traktujesz mnie protekcjonalnie i niestarannie czytasz to, co ja pis
                              > zę.

                              Nadinterpretujesz. Niestety nie jestem w stanie na to nic poradzić.


                              > Nie ja wyskoczyłam z muzułmanami, bo nie mam zwyczaju wyskakiwać :), gdy piszę
                              > na poważnie. Ty w pierwszym poście, na który odpowiedziałam, napisałeś, że anty
                              > semityzm nie jest tylko sprawą chrześcijan i muzułmanie pojawili się niejako au
                              > tomatycznie - skoro nie tylko chrześcijan to także muzułmanów.

                              Nie miałem na myśli muzułman, bo piszemy o Polsce a są oni u nas raczej niewielką mniejszością... i nie wiem nic na temat antysemityzmu w tej grupie.




                              > Nie ma w Polsce antysemityzmu? I nie mówimy tu o krwiożerczym antysemityzmie, a
                              > le o tym powierzchownym? Skąd on się bierze?


                              A ja napisałem że nie ma? Pochodzenie antysemityzmu to bardzo ciekawy temat... i wiązanie go z KrK nie jest najcelniejszym zdefiniowaniem tego problemu.



                              > Nie wiem, czy się nie mylę, ale jestem niemal pewna, że braliśmy kiedyś oboje (
                              > albo ja tylko czytałam) w dyskusji na FK o historycznej roli kościoła w polskim
                              > antysemityzmie i Ty (znowu mogę się mylić, ale chyba nie) mocno protestowałeś
                              > przeciwko tej roli.

                              Nie tyle neguję jego rolę, co uważam że jest nadmiernie eksponowana.

                              > Otóż ja bym proponowała zostawić stereotypy i dyskusje nad tym, co było i skupi
                              > ć się w przypadku tej okładki nad tym, co jest i co powinno być. Otóż antysemit
                              > yzm w Polsce istnieje (nie tylko w Polsce, a my tu i teraz), a polski kościół,
                              > czy też może polski katolicyzm jako swego rodzaju doktryna społeczno-obyczajowa
                              > nic z tym nie robi. A może, bo via chociażby nauczanie religii ma dostęp do rz
                              > ędu dusz. Ja tak rozumiem tę okładkę
                              >

                              To nie jest najoczyswistsza interpretacja. Łagodzisz ją, jak sądzę świadomie. Logiczną intepretacją jest identyfikacja antysemityzmu z katolicyzmem właśnie i wskazania w nim źródła problemu.
                              • gat45 Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 11:18
                                humbak napisał:

                                [...]
                                > To nie jest najoczyswistsza interpretacja. Łagodzisz ją, jak sądzę świadomie. L
                                > ogiczną intepretacją jest identyfikacja antysemityzmu z katolicyzmem właśnie i
                                > wskazania w nim źródła problemu.

                                A ja sobie stwierdzam fakt : antysemityzm w Polsce - w przestrzeni publicznej - artykułują media blisko związane z KK lub wręcz kościelne. Ergo : ...a zresztą. Ergo się samo nasuwa. A mnie obrzydzenie bierze.
                                • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 11:25
                                  Wiedziałem że ktoś się tego ergo czepi:) Co ja poradzę jak ono mi się podoba?
                                  Co do antysemityzmu w mediach katolickich- mówisz w zasadzie o mediach Rydzyka. Są one problemem, ale nie są to jedyne media związane z KK w tym kraju.
                                  Podkreślam- nie twierdzę że KrK jest bez winy, ale stawianie jego jako głównego oskarżonego to moim zdaniem grube nieporozumienie, nie sprzyjające wcale rozwiązaniu problemu.
                                  • gat45 Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 12:01
                                    humbak napisał:

                                    > Wiedziałem że ktoś się tego ergo czepi:) Co ja poradzę jak ono mi się podoba?

                                    Wcale się nie czepiłam. Sama go zamierzałam użyć, a potem odechciało mi się rozwijać myśl.

                                    > Co do antysemityzmu w mediach katolickich- mówisz w zasadzie o mediach Rydzyka.
                                    > Są one problemem, ale nie są to jedyne media związane z KK w tym kraju.

                                    Ale KK je popiera, a w najlepszym przypadku toleruje (choć grzeszą codziennie, uporczywie i bez postanowienia poprawy ni żalu za grzechy). Ergo : KK grzeszy przyzwoleniem.

                                    > Podkreślam- nie twierdzę że KrK jest bez winy, ale stawianie jego jako głównego
                                    > oskarżonego to moim zdaniem grube nieporozumienie, nie sprzyjające wcale rozwi
                                    > ązaniu problemu.

                                    To wskaż mi, proszę, kto jest "głównym oskarżonym" według Ciebie ? A może nawet widzisz "rozwiązanie problemu" ? Dawaj !!!!! Jestem bardzo ciekawa, a już rozwiązanie bez gruntownej zmiany sposobu działania KK w Polsce sprawia, że wprost płonę z niecierpliwości.
                                    • humbak Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 12:14
                                      > Ale KK je popiera, a w najlepszym przypadku toleruje (choć grzeszą codziennie,
                                      > uporczywie i bez postanowienia poprawy ni żalu za grzechy). Ergo : KK grzeszy p
                                      > rzyzwoleniem.
                                      >

                                      Owszem.


                                      > To wskaż mi, proszę, kto jest "głównym oskarżonym" według Ciebie ? A może nawet
                                      > widzisz "rozwiązanie problemu" ? Dawaj !!!!! Jestem bardzo ciekawa, a już rozw
                                      > iązanie bez gruntownej zmiany sposobu działania KK w Polsce sprawia, że wprost
                                      > płonę z niecierpliwości.

                                      A musi być główny? Tu działa cała grupa przyczyn. Najlepszym dowodem jest to że antysemityzm spokojnie funkcjonuje też w krajach gdzie katolików a nawet ogólnie chrześijan jest śmiesznie mało. Co do eliminacji wszelakich ksenofobii- bo nie tylko antysemityzm jest przecież poważnym problemem, to mamy tu zagadnienie cholernie trudne. Zwłaszcza że na tego typu emocjach chętnie grają różni ludzie.
                              • ploniekocica Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 11:43
                                humbak napisał:

                                > > Nie zauważyłeś, że ekumenizm napisałam jako ekumenizm, co oznacza,
                                > że uż
                                > > yłam go metaforycznie i że cały czas piszę o nauczaniu miłości dla bliźn
                                > ich tak
                                > > że tych innych bliźnich.
                                >
                                > Nie zrozumiałem twojej intencji. Być może dlatego że nigdy nie spotkałem się z
                                > takim zastosowaniem pojęcia ekumenizm. Być może potarzanie że bliżni oznacza ho
                                > mo sapiens sapiens coś by pomogło... tylko czemu mówimy w tej chwili o tym?

                                Nie spotkałeś się z takim zastosowaniem tego słowa, bo to był żart językowy. W powyższych postach pisaliśmy o braciach starszych i młodszych w wierze i liczyłam zatem, że mój żart będzie czytelny. Nie był, za co przepraszam.
                                Ja mówię cały czas o tym, że za mało Chrystusa w kościele jest z jego miłością do bliżnich, a to IMO rozwiązałoby w dużej mierze wiele polskich fobii z ksenofobią na czele.
                                Ja jestem areligijna niejako od urodzenia i może dlatego nie ma we mnie krwiożerczego antyklerykalizmu i potrafię na to spojrzeć w miarę obiektywnie i dlatego nie uważam, ze antysemityzm jest w jakimkolwiek stopniu związany z religią jako taką, bywa bardzo często i to głównie przez zaniedbanie, związany z praktykowaniem tej religii.
                                Podam Ci przykłady z innej beczki - KK nie namawia do bicia żon i złego traktowania zwierząt i nikt tak n ie twierdzi, ale gdyby statystyczny proboszcz w statystycznej wsi w co drugim kazaniu napomkną en passant np. przy okazji świętego Franciszka o tym, że to nie po chrześcijańsku to powolutku sytuacja na konkretnej statystycznej wsi zmieniłaby się na lepsze.
                                Po raz kolejny powtórzę - kościół ma w Polsce wielki wpływ na statystycznego Polaka i niestety rzadko używa tego wpływu dla tzw. dobrych celów, w tym do walki z antysemityzmem i ksenofobią.
                                > > Wydaje mi się, że tylko albo celowo przeinaczasz moje słowa, odwracając k
                                > ota og
                                > > onem, albo traktujesz mnie protekcjonalnie i niestarannie czytasz to, co
                                > ja pis
                                > > zę.
                                >
                                > Nadinterpretujesz. Niestety nie jestem w stanie na to nic poradzić.

                                Być może. Muszę z tym żyć :)
                                • dosco Re: Co w tym kontrowersyjnego? 23.05.12, 18:26
                                  Skoro jesteś areligijna od urodzenia, to na jakiej podstawie wygłaszasz tak kategoryczne sądy na temat siły wpływu KK na statystycznego Polaka? Naprawdę, wkurza mnie to, że największymi zanawcami i reformatoramii KK w Polsce mienią się być ludzie, którzy nie mają z nim nic wspólnego
                                • dosco Re: Co w tym kontrowersyjnego? 23.05.12, 18:33
                                  Jeśli, jak piszesz, jesteś areligijna od urodzenia, to skąd te kategoryczne sądy o KK w Polsce? Skąd wiesz, jaki Kościól ma wpływ na statystycznego Polaka-szaraka? Naprawdę, wkurza mnie to, że za największych reformatorów KK - który owszem, tej reformy potrzebuje - uznają się ludzie, którzy nie mają z nim nic wspólnego
                                    • dosco Re: Co w tym kontrowersyjnego? 23.05.12, 21:06
                                      Dzięki za życzenia. Trafiłaś w sedno, sądami jak Twoje wkurzam się nienajmocniej i raczej miło. Są dość przewidywalne. Naprawdę porusza mnie zdanie tych, którzy czują sie częścią Kościoła, a niejedno im w nim doskwiera. Im skłonny jestem wierzyc, kiedy orzekają a priori o wpływach, jakie mógłby mieć Kościół, a nie ma
                                      PS. Nie odpowiadaj. Pozdrawiam
      • gat45 Re: Nic 21.05.12, 12:20
        Prowokacją byłoby, gdyby zamiast normalnej gwiazdy dawidowej umieścili reprodukcję jakiegoś grafitti z polskiej ulicy - szubienica z gwiazdą, Juden raus, Żydzi do gazu albo coś równie popularnego.
          • gat45 Re: Nic 23.05.12, 18:17
            tw_wielgus napisał:

            > Jesteś niesprawiedliwa. ( "...coś równie popularnego")

            Możliwe, że masz rację. Mnie te grafitti tak w oczy biją, że mam wrażenie, że Polska jest ich pełna. Ty ich nie widzisz.
            Ja niniejszym dopuszczam swoją stronniczość.
            A Ty ?
            • tw_wielgus Re: Nic 28.05.12, 11:54
              Najbardziej popularne graffiti to bazgroły świadczące o debiliźmie autora. Sprejomazidła bez najmniejszego sensu i znaczenia malowane na murach pod przykrywką nocy z kapturem na głowie.
              Drugie co do popularności to malowidła typu: "Legia king!" i serdeczne, płynące z głębi serca, życzenia dla kibiców drużyny przeciwnej.
              Trzecie co do popularności to złote myśli autorów w rodzaju: alkohol jest zgubą ludzkości lub kocham EFkę.
              Napisów o treściach antysemickich jest w tym gąszczu bazgrołów na prawdę niewiele
              Napisów o treści
              • tw_wielgus Re: Nic 28.05.12, 11:58
                Za szybko mi się kliknęło enter.
                Ale oczywiście mamy różną wrażliwość na napisy o treściach antysemickich. Ciebie one kłują w oczy i niejako same się narzucają w przestrzeni publicznej. Ja na nie nie zwracam uwagi z tej przyczyny, że wszystkich bez wyjątku gówniarzy ze sprejami prałbym po paszczy i malował im te debilne ryje ich własnymi sprejami.
                • gat45 Re: Nic 29.05.12, 07:45
                  Jakby to powiedzieć ... Hmmm. Chyba trzeba otwartym tekstem, bo inaczej nie zakończymy tej dyskusji.

                  Na moje wyczucie to ja miałabym prawo lekceważyć te napisy, a Ciebie one powinny kluć w oczy. I wtedy to ja bym cię uspokajała, że to nic takiego, a Ty byś pomstował na antysemitów. Ja bym wtedy wyciągnęła Twoje argumenty że glupie szczeniaki, że ja wiem, jaki to margines, że mądrzy i porządni to zdecydowana większość i tak dalej. Tak byłoby zdecydowanie zręcznej i - w ogólnym rozliczeniu - dla wszystkich lepiej. I jakoś tak ładniej w ogólnej brzydocie tematu.

                  Tym wyznaniem głębokich uczuć duszy dziewczęcej kończę temat.
                  • humbak Re: Nic 29.05.12, 07:56
                    Gat, ale w tym właśnie jest problem, że w Polsce z racji państwa i społeczeństwa sporo uboższego niż w twych okolicach wandalizm jest bardziej widoczny. Bo raz że więcej dziecek nie ma nic leszpego do roboty, a dwa, że nie zawsze są środki by ich wykwity intelektualne, nieraz o nienawistnej wymowie zamalowywać. Przez to wrażliwość tu bytujących jest cokolwiek stępiona. Więcej tego syfu widzą i się przyzwyczajają. Powłóczy się człowiek po takiej Łodzi na przykład i nachodzi niesamowita znieczulica.
    • inna57 Re: Co w tym kontrowersyjnego? 21.05.12, 12:17
      Kontrowersyjne to nie jest, ale ja wieki temu po stwierdzeniu tego oczywistego faktu na religii (na dwa tygodnie przed komunią) wyleciałam z hukiem wywalona przez siostrę. I w tym błogim stanie zerowych związków z kościołem pozostaję do dnia dzisiejszego.

      A wywalenie mnie z religii miało podstawę w mojej przyjaźni z Żydówką. Jak wywaliłam siostrzyczce że ci do których się modli byli Żydami wyleciałam na wieki wieków z kościółka i dobrze mi z tym.
    • dupetek NIC 21.05.12, 17:59
      Dla mnie nic! Zgadzam się z Izą! A poszukiwaczy antysemityzmu odsyłam do poszukiwaczy filosemityzmu w Polsce!!!
      Faktem jest, że nastroje (lewe/prawe) w Świecie się radykalizują, no i Na Polskę również to gówno spada:(
    • eelus.qiwi.no_rusz-zesz_sie Re: Co w tym kontrowersyjnego? 23.05.12, 22:27
      Która(e) z Pań na FK niedawno ze "świętym oburzeniem na licu" nawtykała(y) mi za to, że nasz Dworowy humbak zasługuje moim zdaniem na przydomek gowinowy?... Żadna z Pań się nie przyzna?
      Oddaję humbakowi-gowinowi, że GRZECZNIE polemizuje z oczywistym faktem, iż jako "my naród" chrześcijański-w 95% katolicki antysemityzm z mlekiem Mam wyssaliśmy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka