tw_wielgus
28.09.12, 19:21
Kto zacznie pierwszy? Zalecam pośpiech, bo nadejdzie ranek już całkiem niedługo. Kontem oka widzę, że „manny-jestem” podgląda przez dziurkę od klucza (to tak poza nawiasem).
Jako temat do zaczepienia podrzucę fascynujące zjawisko, z jaką łatwością można kogoś klasycznie i anonimowo udupić w Internecie.
Dostaliśmy narzędzie, potężną broń, aby dać w kość wszystkim nielubianym korporacjom szefom, lekarzom, mechanikom itd. itd…
Potęgi tej współczesnej Wunderwaffe doświadczyła na własnej skórze żona byłego prezydenta Niemiec.
Wrzucono w sieć plotkę informującą o tym, iż za młodu była prostytutką, podchwyciły to medialne hieny i biedna pani B Wolff zatonęła nim zdążono zrzucić szalupy ratunkowe. Strzał nie do obrony, w samo okienko.