ploniekocica
23.10.12, 19:09
Są słowa, na dźwięk których nóż szwajcarski mi się w kieszeni otwiera, a kosa staje na sztorc.
Weźmy na początek greckie słowo pathos i jego współczesne dzieci w różnych językach oraz wpływ tego słowa na życie statystycznego Polaka.
Te patetyczne patologie powodujące apatię, a wszystko to razem jest z angielska pathetic.
Myślę, że to jest najbardziej polskie ze słów - doświadczenie, tragizm, cierpienie, podniosłość, sztuczność, afektacja, emfaza, rozpacz, monumentalizm, choroba itd.itp., a wszystko w jednym słowie. Pathetic czyli żal.pl !
Jak dawno temu pisał mistrz Ildefons:
Pracować trzeba jak cholera.
Czyśmy to jacy tacy?
Więcej Osmańczyka, mniej Grottgera
I wszystko będzie cacy.
To bardzo łatwo jest umierać,
żyć trudniej - rzekł Horacy.
Posiadacie jakieś znienawidzone słowa, które pozornie nie mają negatywnych konotacji, a wkurzają Was jak cholera?