Startować na Bloga roku???

03.01.13, 19:00
Zanęciła Ave me próżne serce taką oto linką:
www.blogroku.pl/dodaj.html
Ja dla swego bloga jestem, jak matka, która w zaślepieniu swe dziecko za genialne uważa. Ale czy to wystarczy, żeby na taki poważny konkurs się pchać?
Przychodzę po radę i każdą zachętę, jak i kazdy kubeł wody na łeb z powagą pod rozwage przyjmę.
A do kiedy to, Ave miła, mogę sie zastanawiać? Bo nie znalazłam.

---------------
"Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
(aut.: ToJaJurek)

wwwtrembil.blox.pl/html
    • ave.duce Re: Startować na Bloga roku??? 03.01.13, 19:05
      Zachęcam też Scoutka, a co!

      ps. nie mam pojęcia, poszperam :)
      • ave.duce Poszperałam > 03.01.13, 19:09
        ... Regulamin ...

        1.1. W dniach od 03.01.2013 godz. 15.00 do 24.01.2013 godz. 12.00 trwać będzie I etap zgłaszania blogów do Konkursu.
      • damakier1 Re: Startować na Bloga roku??? 03.01.13, 19:22
        No pewnie, pewnie, że Scoutek też! A co na to Scoutek?
        /regulamin juz też znalazłam, jest trochę czasu na myślenie/
    • ploniekocica NIE! 03.01.13, 19:22
      Muszę to napisać, po prostu muszę.
      Wszelkie tego typu konkursy, w których blogerzy głosują na innych blogerów, internauci na innych internautów, są konkursami z ilości znajomych i z tego, kto lepiej umie namawiać innych na głosowania na siebie albo swoich znajomych.
      Mnie się to osobiście okropnie nie podoba i ilekroć, ktokolwiek, nawet najbardziej przeze mnie lubiany i godny nagrody, zaczyna lobbować za zagłosowaniem na bloga, dziecko, kota, psa, rysunek itd. budzi się we mnie dziki zwierz. Idę się zabić. I płakać do kąćka, że muszę tę osobę na dłuższą chwilę znielubić.

      A teraz możecie mnie rozszarpać. Na części.
      • olga_w_ogrodzie Re: NIE! 03.01.13, 19:46
        mam podobną opinię o tych konkursach.
        już kiedyś coś o tym tu napomknęłam.
        ja wiem, że blog Damy jest świetny i tyle - lata się tam i czyta tchem jednym, bo i temat, i jakość pisania, język, pasja i miłość, znajomość tematu i fotki...
        tylko w tego typu konkursowaniu właśnie o ilość znajomych i często o tupet w lansowaniu idzie, a wielu głosujących to ci, którzy nawet niespecjalnie czytają, ale klik, bo to znajoma/znajomy.
        ale też, Damo, bym była za tym, byś zrobiła tak, jak Ty chcesz, lecz biorąc pod uwagę ryzyko, iż nie blogi są tam oceniane, bo wcale nie wygrywają najlepsze i faktycznie bardzo, bardzo warte śledzenia i uwagi.
      • damakier1 Re: NIE! 03.01.13, 19:47
        Bardzo Ci dziekuję za ten zimny kubeł! Bardziej mi on potrzebny niźli zachęty, bo już juz zaczynałam wyglądać jak te amerykańskie mamusie, które swe wypieszczone córeczki na rożne konkursy na Małą miss ... wysyłają i za kulisami szczypią je w pupę, żeby im oczy błyszczały.
        Ale pomarzyć piękna rzecz... jeszcze się trochę z tym pomysłem ponoszę ;)
        • ex.mila Re: NIE! 03.01.13, 20:56
          damakier1 napisała:

          > Ale pomarzyć piękna rzecz... jeszcze się trochę z tym pomysłem ponoszę ;)


          Pomarzyć o czym? Przecież nie uwierzę, że marzysz o szarfie koronie. Marzysz o tym, żeby Twój blog stał się popularny, nie dla siebie, tylko dla Wrony i reszty czworonogów. Żeby inni radowali się twoim zwierzyncem podobnie jak ty. Ale tego nie znajdziesz w sieci - tu chodzi o zwykłą klikalność, a nie o zawartość merytoryczną.

          Powiedzmy, że namówiłaś 100 swoich znajomych, żeby zagłosowali na ciebie, a z tego 75% nie czytałoby twojego bloga, to taki sukces by cię ucieszył?

          Mam tu jakieś mgliste skojarzenia z niewydaną książką o Smoleńsku Torańskiej. Nikt nie wie, czy jest skończona a już sa naciski na wydawcę, żeby wydał nieskończoną nawet. A na dodatek jestem przekonana, ze z tych naciskających 75% i tak jej nie przeczyta.

          A ty ave mogłabyś się zdecydować czy jesteś za czy przeciw.

          Kocico, w pełni podzielam to co napisałaś.
          • damakier1 Re: NIE! 03.01.13, 21:31
            Jak to o czym pomarzyć? Że sławną blogerką roku się stanę i obwieszona biżu za tysiąc zet, z ertem u boku ,do Zakopca w podróż marzeń z voucherem na sześć i pół koła w garści się udam (tak, tak - juz to zdążyłam wyczytać w zakładce "nagrody").
            No i faktycznie - szczerze mi na czytelnikach bloga zależy i pomyślałam, że udział w konkursie byłby szansą na szersze pokazanie się.
            Ale cieszę się bardzo, że pomysł ten pod rozwagę Wam wszystkim poddałam, bo z Twego postu wnoszę, że czasem na bloga zaglądasz?
            • ex.mila Re: NIE! 03.01.13, 22:01
              damakier1 napisała:

              > Jak to o czym pomarzyć? Że sławną blogerką roku się stanę i obwieszona biżu za
              > tysiąc zet, z ertem u boku ,do Zakopca w podróż marzeń z voucherem na sześć i p
              > ół koła w garści się udam (tak, tak - juz to zdążyłam wyczytać w zakładce "nagr
              > ody").

              Jak wywołacie jakiś skandal, np nago zjedziecie po stoku, albo podobnie jak Czubaszek twój mąż zapisze się na korektę górnej powieki to staniesz się sławną blogerką. Jeszcze jedna opcja to taka, że wykopią z TOK FM to do zarzygania nudną zielińską od przyrody i zaproszą ciebie. Bo Sumlińską już raz wykopali i słuchacze do dziisaj nie są w stanie im tego zapomnieć. Więc z Sumlińską się raczej nie mierz, ale z Zielińską masz szansą sta się najpopularniajszą osobą od zwierząt.


              > No i faktycznie - szczerze mi na czytelnikach bloga zależy i pomyślałam, że udz
              > iał w konkursie byłby szansą na szersze pokazanie się.


              Nawet nie dałaś adresu do tego konkursu. Kto to organizuje? SPD, zarząd gazety? Onet? takich konkursów są tysiące. A wyniki kuriozalne - przypominam, kiedyś Rymanowski został dziennikarzem roku.

              > Ale cieszę się bardzo, że pomysł ten pod rozwagę Wam wszystkim poddałam, bo z T
              > wego postu wnoszę, że czasem na bloga zaglądasz?
              >

              Czasem tak, i spokojnie mogę na ciebie zagłosować, ze o blogu scoutka nie wspomnę. Ale nie dlatego, że stwierdziłam, że wasze blogi są fantastyczne i poszukałam sama w sieci, czy mogę oddać na nie głos w jakimś konkursie. A taka powinna być kolejność. Tak mi się przynajmniej wydaje.
              • damakier1 Re: NIE! 03.01.13, 22:20
                Nago to ja mogę zjeżdżać, byleby tylko nie na nartach, bo nie umiem. Nie mów mi o Czubaszek, bo to dla mnie ponury dowód, że na starość każdy głupieje, a wiesz przecież , jaka ja jestem stara...

                Sumińska do TOK-u już wróciła i mierzyć się z nią nie zamierzam, kudy mi tam! A co to za jedna ta Zielińska, nie wiem wcale.

                O jaki to konkurs szło jest w linku Ave, w pierwszym poście.

                To się bardzo cieszę, że czasem zaglądasz.
                • ex.mila Widzę, ze naprawdę zależy ci na zwycięstwie 03.01.13, 23:03

                  W takim razie odszukam ten link, który wkleiła ave do tego konkretnego konkursu i na ciebie zagłosuję. W ciemno.

                  Bo jak słusznie zaznaczyła Olga - nikt nie jest w stanie przeczytać wszystkich konkursowych blogów. Ja, jeśli chodzi o blogi (do czego sie przyznaję) i tak oglądam fotki, czytam tytuły a na treści skupiam się jakby mniej.

                  A tak po prawdzie to jedyny blog jaki z wielką uwagą śledzę to blog Wojciecha Orlińskiego. Którego nie lubię swoją drogą.
                  • damakier1 Re: Widzę, ze naprawdę zależy ci na zwycięstwie 03.01.13, 23:39
                    Link jest w pierwszym poście tego watku, ale ja się nie zgłosiłam do tego konkursu i już się zgłaszać nie zamierzam.
                    • olga_w_ogrodzie Re: Widzę, ze naprawdę zależy ci na zwycięstwie 03.01.13, 23:56
                      ale tu są różne opinie.
                      po prostu trzeba spokojnie rozważyć.
                      do mnie trafia to, co 8macek i Dorolka rzeczą.
                      no bo o wygraną mniejsza, ale rozsławienie bloga i krok w kierunku książki ?
                      wśród klikaczy bloga nie znających będą pewno i dociekliwsi - poczytają.
                      a gdy poczytają, to mało prawdopodobne, by nie wsiąkli na amen.
                      trzeba by tylko nad stosownym PR podumać.
                      np. zrobić odsyłacz do co ciekawszych komentarzy.
                      • 8macek Re: Widzę, ze naprawdę zależy ci na zwycięstwie 04.01.13, 00:25

                        a ja mam wrażenie, że tu nastąpił klasyczny FOCH.

                        i teraz cała nadzieja w...


                        doroli.
                        :-)
                        • olga_w_ogrodzie Re: Widzę, ze naprawdę zależy ci na zwycięstwie 04.01.13, 01:23
                          ja tak nie myślę, bo Dama ma i te zaletę, że nie fochuje.

                          ale, Damo, skoro napisałaś : Pewnie, że pamiętam konkurs ze zdjęciami. I bardzo sie cieszę, że brałam udział, bo właśnie przez ten konkurs zajrzało do mnie wiele osób, które juz pozostały, czytają i komentują, co sprawia mi wielką frajdę

                          to wejdźmy ponownie na tę drogę.
                          ważne sprecyzować cel : wygrać i będzie mi przykro, gdy sie okaże, że inni mają więcej znajomków czy upowszechnić blog, co może zbliżyć do kwestii książki ?
            • quba Re: Tak! 03.02.13, 11:08

              Masz cudnego bloga!
              Pozdrawiam!
              • damakier1 Re: Tak! 03.02.13, 11:53
                Dziękuję bardzo, ale już po herbacie, bo już wystartowałam i odpadłam po 1. rundzie.
                Ale uważam, że było warto.
                • ave.duce A mój wniosek leży odłogiem...?! 03.02.13, 12:39
                  • damakier1 Re: A mój wniosek leży odłogiem...?! 03.02.13, 16:03
                    A jaki wniosek?
                    • ave.duce Re: A mój wniosek leży odłogiem...?! 04.02.13, 09:17
                      A taki:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,128843853,142210511,Wniosek_do_Jednoosobowej_w_Trojcy_Jedynej_Kapituly.html
                      Ale waham się, czy go nie wycofać ze względu na:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,141504180,142283155,Re_Twoj_blog_Damo_to_dla_mnie_zaden_blog_roku_.html
                      ;)
                      • damakier1 Re: A mój wniosek leży odłogiem...?! 04.02.13, 10:35
                        A, o tym wniosku pamiętam doskonale i też się zapytowuję: co z tym wnioskiem?
                        Ale żem zrozumiała, że o jakiś wniosek skierowany do mnie się rozchodzi i żem zgłupła.
                        Wniosku tego w żadnym wypadku, Wodzowo Nieprzeciętna, nie wycofuj, a przeciwnie - Kapitułę w Trójcy Jedyną przyduszaj i ponaglaj, żeby czym prędzej Trójcę Blogerek Forumowych jednym wspólnym medalem uhonorowała, byśmy się mogły wespół w zespół szarfą opasać i po Dworze hulać medalem pięknie świecąc i wydzwaniając.
          • ave.duce Mogłabym. 04.01.13, 08:07
            ex.mila napisała:

            > A ty ave mogłabyś się zdecydować czy jesteś za czy przeciw.
      • 8macek TAK!!! 03.01.13, 22:39
        ploniekocica napisała:

        > Muszę to napisać, po prostu muszę.

        ja też muszę i napiszę.

        otóż szanowne panie, do dupy jest ta wasza defetystyczna postawa. szkoda, że jeszcze damie nie doradziłyście aby w ogóle przestała pisać tego bloga...

        ja zagłosuję na damę dlatego, że czytałem tego bloga (podoba mi się forma i treść, doceniam kunszt i talent) a nie dlatego, że kieruję się sympatią czy faktem, że znam damę z gazetowego forum.

        dla potwierdzenia swojego obiektywizmu, bezstronności i nonkonformizmu informuję, że
        jest w sieci blog pt. srecenzje filmowe. nie mam pojęcia kim jest autor (nigdy nawet z nim nie dyskutowłem, nawet wirtualnie) i nie wiem co tak naprawdę sobą reprezentuje, ale wielokrotnie tego bloga polecałem/linkowałem w sygnaturkach bo uważam, że jest świetny. nie autor tylko właśnie ten blog.
        srecenzje.blox.pl/html
        bardzo poważna konkurencja dla scoutka ;-)

        dla damowego bloga konkurencji nie widzę, serio serio. i jak dama nie będzie widziała przeciwskazań, to też wrzucę tę linkę do mojej sygnaturki.

        tak więc szanowne panie, więcej optymizmu proszę.

        a ty damo wysyłaj akces bo takich zwykłych, bezinteresownych czytaczy jak ja jest wbrew pozorom więcej niż się wydaje twoim forumowym przyjaciółkom.

        :-D
    • ave.duce I tak wszyscy, co się znają :) wiedzą, że 03.01.13, 19:54
      Twój blog, Damo i blog Scoutka - najlepsze są w swoich kategoriach i basta, howgh!

      ps. trafiłam na info i przekazałam, ale zgadzam się z Płonącą, niestetyż.
      • damakier1 Re: I tak wszyscy, co się znają :) wiedzą, że 03.01.13, 20:08
        E tam..... a myślałam, że mnie prosić, błagać i namawiać do występku będziecie.

        Twój wpis na blogu zrozumiałam jako zachętę, a nie zwykłą informację, więc potraktowałam jak najpoważniej. Ale skoro mi Kociczka, Olga i Ty iść w bój nie każecie - ciężar decyzji z ulgą z pleców zrzucam i idę se robić kolację.
        • olga_w_ogrodzie Re: I tak wszyscy, co się znają :) wiedzą, że 03.01.13, 21:02
          pamiętasz ten konkurs ze zdjęciami na blogu ?
          wtedy się bałam, że uraziłam Ciebie i organizatorkę konkursu.
          ale taka jest prawda - już nie ma świata, w którym to, co dobre, jest dobre i tyle.
          jest świat PR, reklamy i autoreklamy, silnych łokci, chowania do piwnicy skromności i niechęci do zachwalania siebie.
          w tamtym konkursie nic złego nie było, brały w nim udział osoby ciepłe i przyjazne, ale i tak faktem jest, wg mnie, że nie o piękno zdjęcia szło.
          tam szło o przyjaźń i to nie było niczym złym.
          tyle tylko, że odsuwało na dalszy plan sedno sprawy.

          co do Twego bloga, to chyba nigdy nie przestanę się obwiniać, że ja odradzałam, bo tak bardzo liczyłam na książkę.
          teraz, widząc ile radości on daje czytającym i satysfakcji Tobie, wiem, że się myliłam, a ewentualnego wydania na papierze to prowadzenie bloga nie wyklucza.
          tylko tu jest autentyczne pozyskiwanie czytelników dla wartości tego, co piszesz - samej w sobie, czystej wartości tekstu i zdjęć.
          ja wcale nie odradzam startu w konkursie.
          tylko już sama brałam udział w takim konkursowaniu klikając jak dzika na jeden blog, bo znałam autorkę, a do innych blogów nawet nie zajrzalam.
          a gdybym i zajrzała, to jakaś dziwna lojalność nie pozwolilaby mi klikać na konkurencję.
          • damakier1 Re: I tak wszyscy, co się znają :) wiedzą, że 03.01.13, 21:38
            Pewnie, że pamiętam konkurs ze zdjęciami. I bardzo sie cieszę, że brałam udział, bo właśnie przez ten konkurs zajrzało do mnie wiele osób, które juz pozostały, czytają i komentują, co sprawia mi wielką frajdę.
            Juz kiedyś Ci pisałam, że choć bloga mi odradzałaś, to właśnie Ty najbardziej mnie ośmieliłaś i za matkę chrzestną bloga tego Cię uważam.
            • olga_w_ogrodzie Re: I tak wszyscy, co się znają :) wiedzą, że 03.01.13, 22:51
              weźże też pod uwagę głos 8macek.
              wielu ludzi czyta, zdaje się, ale nie gada, za to stać ich na obiektywizm - Twój blog jest rzetelnie dobry.
              może właśnie warto wziąć udział, skoro, jak mówisz, przez konkurs zdjęciowy, inni też go polubili.
            • dorola13 Tak! 03.01.13, 22:53
              A ja gorąco popieram 8macek, raz, że to szansa, żeby się pokazać szerzej, i to wcale niekoniecznie naganiając do głosowania wszystkich dookoła- po prostu, pokazać się z tym, co się lubi i lubi z pasji i tyle. Zawsze to krok w kierunku załapania się na jakie apanaże, a jak mawiała Pawlikowska Jasnorzewska, prawdziwy artysta tworzy zawsze dla szmalu, nigdy dla sławy ;)
              Myślę tu przede wszystkim kroku w kierunku książki.
              A po drugie- na długo to Zakopane? Ostatnio miałam tydzień bez dziecka i było bosko....
              • magdolot Re: Tak! 04.01.13, 02:28
                Tak!
                Dama z Ertem na sześciu kołach... KONIECZNIE!!! A Scoutku karoseria!!!
                Się podpisuję pod tym, co napisała Kocica o konkursie na znajomych itepe badziewiu, lecz to nie powód, żeby odpuszczać moje utalentowane panie.
                My z pewnością nie będziemy głosować na owe blogi forumowe z powodu kumoterstfa jakiegoś, ino że je zwyczajnie cenimy, lubimy, a może nawet kochamy. Blog Damy ma niesamowite zdolności grzewcze, a to nie w kij dmuchał, psiakitka. By się więcej luda pogrzać mogło, by tak nie warczeli na siebie, ino psygarniali. Kto nie sięgnął po blog Scoutka? Kto się niczego nie dowiedział zeń? Nikto tutaj nie niesięgnął. Albo coś takiego.

                Panie kochane w szranki mie tu natychmias, a ja sobie znikam w Beskidzie Niskim, gdzie psy dupami szczekają, bo dostałam pozwoleństfo wdepnięcia na ślubny kobierzec butem górskim świeżo nawaxowanym i będę wdeptywała. Pa!
                • dzidzia_bojowa Re: Tak! 04.01.13, 08:44
                  Dorzucę i ja swoje zdanie jeśli chcesz je znać Damo. Powiem krótko: brać! Bez uzasadnień. Po prostu.
            • illmatar Konkurs 13.01.13, 12:17
              damakier1 napisała:
              > Pewnie, że pamiętam konkurs ze zdjęciami. I bardzo sie cieszę, że brałam udział
              > , bo właśnie przez ten konkurs zajrzało do mnie wiele osób, które juz pozostały
              > , czytają i komentują, co sprawia mi wielką frajdę.

              I to jest powód i sens i rozsądne działanie, dla którego należy się odważyć na pewne ryzyko.
              Ja też się odważyłam, ale o tym napiszę osobno, jeśli się jeszcze bardziej odważę.


              Ex Mila napisała gdzieś wyżej w tym wątku:
              Czasem tak, i spokojnie mogę na ciebie zagłosować, ze o blogu scoutka nie wspomnę. Ale nie dlatego, że stwierdziłam, że wasze blogi są fantastyczne i poszukałam sama w sieci, czy mogę oddać na nie głos w jakimś konkursie. A taka powinna być kolejność. Tak mi się przynajmniej wydaje.

              Wydaje Ci się słusznie, chociaż idealistycznie. Ludzie jako tacy są z założenia leniwi i gdy własnego interesu nie widzą, to i nie czynią. A wysłanie anonimowo smsa w żadnym razie interesem nie jest. Nie jest automatycznym efektem nawet szczerego zachwytu, po solidnym zapoznaniu się z całokształtem, jeśli autor obcy lub coś w tym rodzaju.

              I dlatego wysłanie smsa albo to leci po przyjaźni, albo wskutek perswazji.
              • kontodologowania Re: Konkurs 17.01.13, 20:05
                Moi ulubieni!

                Szukam fanow konkursow ktorzy chcieliby podzielic sie wlasna opinia - zbieram informacje do pracy!

                Wasze opinie zbieram tu:

                docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dDhhc2ljaDBHM1BBODU3ZkdpQURTTXc6MQ
                Bede BARDZO wdzieczny ;-)

                Jesli ja moge jakos pomoc - dawajcie znac!

                Kot Eljot

                • magdolot Re: Konkurs 18.01.13, 11:28
                  Szę nie kwalifikuję, jak dotąd raz mi się zdarzyło...
    • trusiaa Tak 04.01.13, 09:42
      Startować. Po to, żeby ci co jeszcze nie czytali, mieli szansę przeczytać. A jeśli start w konkursie zaowocowałby wydaniem książki, no to ba!
      Niedawno czytałam zabawną Balladę o chaosiku, przez zwycięskiego blogera wydaną. Nie sądzę, żeby wygrał tylko "po znajomości".
    • damakier1 Re: Startować na Bloga roku??? 04.01.13, 10:28
      Teraz to juz zupełny mętlik w głowie mam! Już sobie spokojnie sprawę ad acta odłożyłam, jak mi 8macek z dorolą zamieszali. I wcale FOCHów żadnych nie strzelam, tylko tak mi się porobiło, że kto tu co napisał, na tak, czy na nie - przekonuje mnie na 100 procent.
      Ostatecznie poprzyglądam się dokładnie, co tam o tym konkursie piszą, jaki jest ten regulamin, do której ewentualnie kategorii mogłabym się przymierzać (no właśnie - do której?) i się zobaczy.
      Za wszystkie rady bardzo dziekuję, każda jest ważna.

      Scoutku, a co z Tobą?
      • ave.duce No! 04.01.13, 10:32
        ;)
      • dorola13 no 04.01.13, 11:25
        i bardzo dobrze- nie trzeba nawet wygrać, żeby dać się zauważyć i zyskać nowych czytelników.
      • scoutek Re: Startować na Bloga roku??? 04.01.13, 12:44
        otóż ze mną:

        kaszlę jak potępieniec, pani doktor powiedziała, że moje trzy tygodnie niczym nie uzasadnionego kaszlu to małe miki, teraz ludzie kaszlą po 12 tygodni i żyją....


        ale do adremu
        otóż nie wierzę w wygrane konkursy na blog roku, tygodnia, miesiąca, galaktyki itd.
        wiem, że mam w sieci konkurentów mnóstwo, którym do pięt nie dorastam i wcale się z nimi też nie zamierzam ścigać, bo jak niby? w rzetelności? w piórze? w dowcipie? w wodotryskach?
        wspomniany przez 8macka blog znam, czytuję i polecam
        tak jak i inny, Panoramę kina prowadzoną przez niejakiego Peckinpaha, który u mnie również komentuje i dzieli się uwagami
        blog piszę przez Was, bo Wy mnie do tego namówiliście
        ale teraz to już trochę piszę dla siebie
        i jest jak jest

        żeby było jasne: zgłosiłam się do konkursu, ale nie zamierzam dzwonić i pisać po znajomych, aby oddali głos na mój blog

        sama swój głos oddam na blog Damy, jeśli tylko się zgłosi:)
        • damakier1 Re: Startować na Bloga roku??? 04.01.13, 13:44
          Scoutku, GUPIA jest ta pani doktor! Idź do mądrej i koniecznie nie zaniedbaj tego kaszlu. Się lecz na poważnie i się wylecz! Wygrzewaj sie, wyleguj i rozpieszczaj! Zdrowiej szparko!

          A teraz do ad remu:
          Doskonale wiem, że prędzej w totolotka, w którego nie gram, mogłabym wygrać, niz wygrać cały ten konkurs. Ale korciło mnie, żeby bloga pokazać na szerszych woodach i jako promocję udział w tym konkursie chciałam potraktować. I tylko w tej sprawie, czy dobry pomysł na promocję to być może, się radziłam.
          Ostatecznie mnie swoim zgłoszeniem osmieliłaś i pewnie też się zgłoszę, o ile uda mi sie w wymaganym terminie umieścic w widocznym miejscu na blogu te wszystkie regulaminowe informacje, numerki i co tam jeszcze.. Przy moich technicznych umiejętnościach, to raczej niemozliwe i pewnie mnie zdyskwalifikują zanim sie zapisać zdołam.

          Bardzo Ci dziękuję za deklrację oddania na mnie swego głosu. Ale jeśli do dyspozycji jest tylko jeden głos i można głosować na siebie, to wolałabym, żebyś tak uczyniła. Bo ja uważam, że każda matka najbardziej kocha własne dziecko i jemu niech w pierwszej kolejności nieba przychyla. A przecież i tak wiemy, że Twój filmowy, a mój zwierzakowy to najlepsze blogi w sieci. W końcu twierdzi tak sama Ave.
        • ave.duce Się zdenerwowałam nie na żarty... 04.01.13, 15:22
          scoutek napisała:

          > otóż ze mną:
          >
          > kaszlę jak potępieniec, pani doktor powiedziała, że moje trzy tygodnie niczym n
          > ie uzasadnionego kaszlu to małe miki, teraz ludzie kaszlą po 12 tygodni i żyją.
          > ...

          ps. ja to przynajmniej wiem, dlaczego od czasu do czasu kaszlę dla przyjemności ;)
          • scoutek Re: Się zdenerwowałam nie na żarty... 07.01.13, 14:23
            ave.duce napisała:

            spokojnie
            teraz już wiem czemu
            mam na to nawet zwolnienie i leżę
            jak nabiorę sił i ochoty to pewno się będę oddzywać
            • ave.duce Re: Się zdenerwowałam nie na żarty... 07.01.13, 21:20
              To zdrowiej natentychmiast! Tylko to się liczy, a nie "licznik postów".
              • scoutek Re: Się zdenerwowałam nie na żarty... 07.01.13, 21:42
                ;))

                nigdy mnie nie interesował licznik
                żaden
                ;))
                • ave.duce Re: Się zdenerwowałam nie na żarty... 07.01.13, 23:07
                  Żaden? Hm... ;)
    • gat45 No to i ja swoje czy grosze... 05.01.13, 08:54
      Przeczytałam cały wątek uważnie, potem drugi raz (też uważnie), ale może jednak mi coś umnkęło, bom nie zoczyła podstawowego argumentu ZA, który mi jako pierwszy w umyśle zakwitł. A mnianowicie : jak by nie toczył się proces wybierania, to zgłoszenie do konkursu sprawi, że natkną się na niego nowe (mam nadzieję, że liczne) osoby - dobrze rozumuję ? I jeżeli choć jedna z nich uda się do najbliższego schroniska i coś małego czy większego przygarnie, to startować trzeba. Rzeknij sobie, Damo, że zgłaszając się dajesz szanse jakiejś nowej Wronce i ogłuchnij na inne zaiprzeciwy. Największą nagrodą byłoby całe ogromne stado Wronek. Daj Wronkom szansę !
      • damakier1 Re: No to i ja swoje czy grosze... 05.01.13, 11:21
        I to jest ten grosz, który wydrążył skałę i przepełnił czarę, czyli grosz koronny: postanowione. Jadymy!
        • maniasza Re: No to i ja swoje czy grosze... 06.01.13, 02:13
          Powinnaś startować, a i argumetacja Gat jest bardzo słuszna.
          Choc nie czytalam twojego dzieła, ale tylko z braku czasu, a i też, przyznaję się, nie czytam blogów, po prostu tak i z zasady.
          To jednak, jeśli priorytezowac, to "lewe" klikanie, jako kotrargument nie jest istotny, wobec faktu, że ktoś może faktycznie choć jedno zwierzę weźmie do domu pod wpływem Twojego blogu.
          Jestem za, słowem.
          • ave.duce Ja czytuję tylko dwa blogi. 06.01.13, 09:06
            Reszta mnie nudzi, zaglądam, kiedy kto inny zalinkuje albo kiedy czegoś szczególnego szukam.
            Nudzą mnie zwłaszcza blogi "polityczne". Swoje wiem sama ;)
          • damakier1 Re: No to i ja swoje czy grosze... 06.01.13, 13:09
            Tak, Maniaszo, mnie też przekonała ostatecznie Gat i juz postanowiłam, że sie zgłoszę. Ale każdy głos podtrzymujący mnie w tym postanowieniu jest dla mnie bardzo ważny.
            Ja, póki sama nie zaczęłam bloga pisać, też blogów nie czytałam. A jak się okazało, że na mój blog zaglądają inni blogerzy, zajrzałam do nich i przy niektórych już zostałam na stałe.
            A Ciebie, Maniaszko, mimo Twych zasad i braku czasu, serdecznie zapraszam - zerknij choć raz, czy dwa.
            • tojajurek No, chiba że tak! 07.01.13, 23:42
              Po pierwsze primo - raz kozie śmierć.
              Po drugie primo - Dama zasługuje na wszysto co najlepsze z diamentami i liściem laurowym.
              Po trzecie primo - blog Damy jest jedynym, do którego zaglądałem - ergo: jest primus inter pares.
              Po czwarte primo - to jest szansa, żeby coś co dobre, dotarło jeszcze do kilku osób, wśród których może nawet trafić się jakaś inteligentna, co to rozumie tekst, zwłaszcza z obrazkami.
              Po piąte primo - nie warto siedzieć w kącie, tylko pokazywać swoje najlepsze strony, bo nikt tego za nas nie zrobi z odpowiednim przekonaniem.
              Po szóste primo - bedę na Ciebie, Damo, głosować wszystkimi kończynami ile razy będzie trzeba, jeśli tylko ktoś da mi cynk - kiedy, gdzie i jak.
              Po siódme primo - przesyłam różne wyrazy wsparcia, poparcia i szczerego oddania.
              Ja Jurek

              PS. Miałem zamęt w organiźmie i dopiero teraz tu zajrzałem. Honny soit qui mal y pense.
            • maniasza Re: No to i ja swoje czy grosze... 08.01.13, 23:24
              Obiecuję, zajrzę w najbliższy weekend.
              Tak czy inaczej, startuj i powodzenia!
    • damakier1 No i napaliłam się, a chyba dupa.... 10.01.13, 11:58
      Pełna zapału wysłałam zgłoszenie, pokazał mi się komunikat: dziękujemy, twoje zgłoszenie zostało przyjęte i zgodnie z wytycznymi zaczęłam czekać na link, co mi go mają przysłać na @ do wklejenia na blogu. Minęły 3 dni i nic. Chyba LOS nie chce, bym startowała.
      • blind_as_a_bat Re: No i napaliłam się, a chyba dupa.... 10.01.13, 23:47
        Do trzech razy sztuka => powtórnie wysłać zgłoszenie. Albo czekać cierpliwie na koniec terminu zgłoszeń.
        Nie poddawać się! Odznaczenia do czegoś zobowiązują.
      • ave.duce No i po co ten rwetes był? ;) 11.01.13, 09:57
        Forum ze Dworum/Freedom
        • damakier1 Re: No i po co ten rwetes był? ;) 11.01.13, 11:26
          Rwetes potrzebny był. Napisałam do nich, gdzie mnie zapodziali i powiedzieli tak, jak Mysza, żeby słać jeszcze raz. Takoż sie stało.
          Ale teraz znowuż SŁONIOCY!!! - przysłali mi potwierdzenie i takie zalecenie:

          Aktualnie TwĂłj blog jest prezentowany w serwisie konkursu BlogRoku 2012, na stronie kategorii tematycznej Pasje i zainteresowania.

          Poinformuj swoich czytelników o tym, że bierzesz udział konkursie!
          Odwiedź stronę i wybierz obrazek lub kod html prezentujący kategorię tematyczną, w której startuje Twój blog. Następnie wstaw go do swojego bloga.

          I nic nie wiem, i nic nie rozumiem! Z tego, co po innych blogach widzę, to na szpalcie powinnam umieścić ten obrazek tak, żeby po kliknięciu otwierało się to w linku pod obrazkiem (wszystko we wpisie na blogu).
          Prędzej sie zesr... , niz takiego wyczynu technicznego dokonam!
          Co robić? Co robić???

          PS. Zaglądałam na blog Scoutka i żadnej informacji o udziale w konkursie nie znalazłam. Scoutku, czy Ty aby czegoś nie przegapiasz?
          • scoutek Re: No i po co ten rwetes był? ;) 11.01.13, 12:07
            Dzięki Damo za troskę:))
            jest link, fakt malutki i słabo widoczny
            a obrazek mi nijak do niczego nie pasuje.....
            hmmmm
            • damakier1 Re: No i po co ten rwetes był? ;) 11.01.13, 14:11
              Naszukałam się i znalazłam. A czy Ty mi, Scoutku, podpowiesz, jak taki aktywny link na szpaltę wstawić?
              • damakier1 Re: No i po co ten rwetes był? ;) 11.01.13, 14:45
                Już podpowiedzi nie oczekuję. Mój super duper czytelnik blogowy, Quackie, wszystko zrobił.
                • scoutek Re: No i po co ten rwetes był? ;) 11.01.13, 17:40
                  pozdrawiam i Ciebie i czytelnika:)))
      • tw_wielgus Re: No i napaliłam się, a chyba dupa.... 18.01.13, 11:37
        Los nie ma tutaj nic do gadania. Nie chciałbym budować atmosfery podejrzliwości, ale odnoszę wrażenie, że komuś zależy na tym żeby Twój wspaniały blog nie zdobył tytułu na jaki bezwzględnie zasługuje.
        Przejrzyjmy ten watek i sprawdźmy kto był przeciwny zgłoszeniu go do konkursu.

        damakier1 napisała:

        > Pełna zapału wysłałam zgłoszenie, pokazał mi się komunikat: dziękujemy, twoj
        > e zgłoszenie zostało przyjęte
        i zgodnie z wytycznymi zaczęłam czekać na lin
        > k, co mi go mają przysłać na @ do wklejenia na blogu. Minęły 3 dni i nic. Chyba
        > LOS nie chce, bym startowała.
        >
    • gat45 Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 12:44
      tylko blog życia (wybacz, Scoutku, ale z obrazkami na ekranach nigdy mi nie było po drodze). Naprawdę nie myślałam, że kiedykolwiek będę jakiś blog nie tylko czytać, ale także czyhać na każdą nową odsłonę i wkurzać się okropnie, jak długo nic nowego nie ma. Zresztą nie zamierzam szukać innych, Twój mi wystarczy. Dixi.

      Komunikat : nie mam żadnego interesu, żeby się Damie podlizywać. Samą prawdę wyznała żem powyżej. Dixi (bis repetita placent)
      • scoutek Re: Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 13:06
        co Ci mam, Gatukochany, wybaczać, jak szczerą prawdę swoją (i moją także przy okazji) piszesz?
        Blog Damy to jest coś niepowtarzalnego, pięknego i wzruszającego i podzielam Twoje zdanie w 10000000 procent

        jeśli zaś o mnie i mój blog chodzi, to nigdy nie ukrywałam, że tak lekko to moje pisanie traktuję, że wcale nie myślę o konkurencji i wyścigu itd.
        po prostu piszę i cześć
        • ewa9717 Re: Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 18:21
          Piszesz, Scoutku, w zupełnie innej konkurencji emocjonalnej. Fajnie o filmie poczytać, zgodzić się lub nie z oceną, ale Damowe siedlisko ludzio-psio-kocie jest takie fajne, że nie tylko Pana Czesiulka ulubionego, ale całą tamtejszą frekwencję bym do bujnego popiersia chętnie przytuliła ;)
          Mam jak Gat, czaję się co rano i pierwsze po właczeniu laptoczka sprawdzam, czy aby czego nowego nie ma.
          Normalny nałóg.
          Degenera ;)
          • gat45 Re: Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 18:54
            Cóż, było Pokolenie JP2, jest De-Generacja wielbicieli Wrony & consortes...
      • damakier1 Re: Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 19:21
        Przeczytałam to wszystko powyżej i aż zarumieniłam się ze wzruszenia wielkiego. Żadne celebryckie JURY na takie serdeczne słowa zdobyć by się nie umiało i tak wielkiej przyjemności sprawić by mi nie mogło. I powiem Wam, że wcale nie spodziewałam się, że taką mi frajdę to pisanie będzie sprawiało (ponoć typowe to dla grafomanów), ani, że z takim miłym odzewem sie spotkam. I bardzo Wam dziekuję.
        Nie wiem, czy się teraz dłuższa przerwa nie zrobi, bo napisałam przed chwilą nowy tekst, zaczęłam wstawiać fotki, a edytor mi woła: nie ma miejsca! Zanim się dowiem, co robić i skąd nowe miejsce wziąć, to może troche potrwać.
        • ave.duce Re: Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 19:35
          Oczywiście, fotki SZOPKA masz na myśli?
          • damakier1 Re: Twój blog, Damo, to dla mnie żaden blog roku, 03.02.13, 22:36
            No tą razą, Ukochana Wodzowo, nie.
        • gat45 Oooooooooooo, co to, to nie ! 03.02.13, 20:33
          Pisz na razie tutaj, potem wstawisz do blogu. Żadne tam takie, że nie ma miejsca. Tu jest !!!!!
          • damakier1 Re: Oooooooooooo, co to, to nie ! 03.02.13, 22:37
            Wyobraź sobie, że napisałam do bloxa i błyskawicznie mi miejsce zrobili. Już jest na blogu, zapraszam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja