Dodaj do ulubionych

Stokrotka jednak jest podła

02.06.13, 17:51
i w sumie niedroga
Monika Olejnik wydała syna za 100 tysięcy złotych
--
"W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
Obserwuj wątek
    • ploniekocica Kocham dziennikarzy 02.06.13, 17:53
      że zacytuję Kamilka :)))))))))))))))))))))))))
      Monika Olejnik została teściową! W Boże Ciało dziennikarka ożeniła Jerzego Wasowskiego juniora (28 l.) - syna, którego ma z satyrykiem Grzegorzem Wasowskim (64 l.) i jednocześnie wnuka popularnego kompozytora Jerzego Wasowskiego (?71 l.)
      --
      "Jakie tempora takie mores"
        • damakier1 Re: Kocham dziennikarzy 02.06.13, 18:33
          Ach, cóż tu o ślubie mówić wobec faktu, że matka wyrodna za pieniądze własnego syna wydaje!
          --
          "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
          (aut.: ToJaJurek)

          Wrona i inne zwierzaki
        • ploniekocica Re: Kocham dziennikarzy 02.06.13, 18:34
          inna57 napisała:

          > Instytucję ślubu, oczywiście wyłącznie cywilnego, rozumiem. Instytucji wesela n
          > ie jestem w stanie pojąć.

          Nie oceniam ani ślubu, ani wesela, ani urody panny młodej.
          Zdumiewa mnie sposób opisywania tegoż. A z tytułu śmiałam się kilka minut, zważywszy, że wpadł mi on do ócz w trakcie czytania pracy o ubekach w spatifie warszawskim.


          --
          "Niejedna trąba chciałaby grać pierwsze skrzypce"
          • witekjs Re: Kocham dziennikarzy 03.06.13, 10:40
            ploniekocica napisała:

            > inna57 napisała:
            >
            > > Instytucję ślubu, oczywiście wyłącznie cywilnego, rozumiem. Instytucji we
            > sela n
            > > ie jestem w stanie pojąć.
            >
            > Nie oceniam ani ślubu, ani wesela, ani urody panny młodej.
            > Zdumiewa mnie sposób opisywania tegoż. A z tytułu śmiałam się kilka minut, zważ
            > ywszy, że wpadł mi on do ócz w trakcie czytania pracy o ubekach w spatifie wars
            > zawskim.
            >
            >
            Nie zwróciłaś uwagi do kogo, głównie jest to pisane...
            Zamieszczona ankieta wykazuje, że dla 74% czytelników Monika Olejnik, nie jest dobrym dziennikarzem.
            Dziennikarze SE jak widać z artykułu, maja bardzo dobre samopoczucie.
            • ploniekocica Re: Kocham dziennikarzy 03.06.13, 11:03
              Witku, znalazłam ten link na stronie GW i tak mnie rzozśmieszył tytuł, że musiałam się podzielić, I nie jest w tym rozśmieszeniu ważne, kto wydał tego syna i za ile, bo sformułowanie jest kretyńskie i kompromitujące dla piszącego. Fakt, że jest to ponoć TW Stokrotka (czy ktokolwiek inny podejrzewany o agenturalność) dodaje tylko smaczku.
              Powiem więcej tak naprawdę czytałam tylko tytuł i lead ( z kretyńskim wyliczeniem wieku nieboszczyka od lat 30), bo ceny sal i potraw w ogóle mnie nie interesowały.

              Uważam, że nawet najbardziej tabloidowych dziennikarzy piszących dla najbardziej nienawidzących Olejnik czytelników obowiązuje poprawna polszczyzna. W link "Olejnik wydała na wesele syna 100 tysięcy" nawet nie kliknęłabym. Jej sprawa, jej syn, jej/jego wesele.

              Nawiasem mówiąc (chociaż nie jestem czytelnikiem SE) też uważam, że Monika Olejnik nie jest dobrym dziennikarzem. Przynajmniej od ładnych kilku lat. Ze względu min. na takich dziennikarzy pozbyłam sie dożywotnio z domu telewizora. A i radia słucham rzadko i coraz rzadziej.

              --
              "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
    • gat45 dziwne porachunki 02.06.13, 18:56
      Monika Olejnik została teściową! W Boże Ciało dziennikarka ożeniła Jerzego Wasowskiego juniora (28 l.) - syna, którego ma z satyrykiem Grzegorzem Wasowskim (64 l.) i jednocześnie wnuka popularnego kompozytora Jerzego Wasowskiego (?71 l.).

      To by znaczyło, że pan Jerzy senior został ojcem w stachanowskim wieku lat siedmiu. Wiem, że był ogromnie uzdolniony, ale AŻ TAK ???
      • tojajurek Gupie to 02.06.13, 20:16
        Wewogle do dupy z takim niusem i takim "dziennikarstwem".
        Po pierwsze primo, to wydziwianie ile to Olejnik wydała na wesele pachnie zawiścią w sosie taniej sensacji. Stać ją na znacznie większy wydatek na własnego syna, i guzik komu do tego.
        Za to ciekawsze byłoby - skoro już lecimy sensacyjkami - czemu nie widać w perspektywie szanownego tatusia pana młodego? Może pożałował kasy, albo ma synka w zadku, skoro szanowna teściowa sama ponoć finansuje imprezę? Można by też zainteresować się co robi pan młody skoro ma 28 lat, a także panna młoda, o której nie wiemy czym się zajmuje i czy to tylko wiatr wydyma jej suknię ślubna poniżej talii. A że szanowny dziadek nieboszczyk ma 71 lat, to już pikuś jest na tle całości owego niusa.
        • ewa9717 Re: Gupie to 02.06.13, 22:17
          E tam, mnie się najbardziej podoba niesamowite wyczucie smaku, czego dowodem jest wybór na miejsce akcji popularnej wśród gwiazd starej fabryki.
            • smutas13 Re: Gupie to 03.06.13, 07:25
              ewa9717 napisała:

              > O, i następne zdjęcia są fajne, na jednym Monika O. wygląda jak Jaruzelski w ró
              > żowym inkognicie ;)

              :) Takie same miałam skojarzenia.

              --
              ...i chodzi tylko o to jedynie, by Świat wyglądał tak, jak powinien - Piotr Bukartyk
              • magdolot Re: Gupie to 03.06.13, 11:26
                No, ale to SE i to ma być gupie... Mnie ostatnio zafascynował tekst GW demaskujący delfiny jako notorycznych gwałcicieli i mordercuf, w dodatku podle udających ryby. Tekst napisany z obrazoburczym zaangażowaniem, którego nie powstydziliby się nasi "niepokorni" chłe, chłe.
                • magdolot Re: Gupie to 03.06.13, 11:34
                  Mię fczoraj totalnie zafascynowało gupkowate zdanie z Wiki o zazdrosnych o fakty Kozakach.

                  Wikicytaty Magdolota 1:
                  " Zamęczony w okrutny sposób na śmierć w rzeźni w Janowie Poleskim przez Kozaków zazdrosnych o fakt, że nawracał osoby prawosławne na wiarę katolicką."
                  • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 11:39
                    magdolot napisała:

                    > Mię fczoraj totalnie zafascynowało gupkowate zdanie z Wiki o zazdrosnych o fakt
                    > y Kozakach.
                    >
                    > Wikicytaty Magdolota 1:
                    > " Zamęczony w okrutny sposób na śmierć w rzeźni w Janowie Poleskim przez Kozakó
                    > w zazdrosnych o fakt, że nawracał osoby prawosławne na wiarę katolicką."


                    Zginął zamęczon z tangiem żaluzi na ustach.
                    Zielonooki podfur cholerny ta zazdrość.


                    --
                    "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 11:36
                  Gupie gupim, ale powinno byc chyba jednakowoż napisane po polsku.
                  W tytule Olejnik jako Judasz wcielony sprzedający własne dziecko za podłe srebrniki, a pod spodem na różowo i o weselu.

                  Apropo delfinów do tej pory nie mogę sobie wyobrazić tego usiłowania gwałtów na ludziach. Skąd te ludzie gwałcone wiedziały, że te dekfiny chcą je gwałcić? Anatomicznie to mi sie lekko podejrzane wydaje.
                  --
                  "Kocice nie grzeszą rozumem a płonące używają go bardzo rzadko." made by człowiek radziecki
                  • trusiaa Re: Gupie to 03.06.13, 12:31
                    ploniekocica napisała: Apropo delfinów do tej pory nie mogę sobie wyobrazić tego usiłowania gwałtów na ludziach. Skąd te ludzie gwałcone wiedziały, że te dekfiny chcą je gwałcić? Anatomicznie to mi sie lekko podejrzane wydaje.Anatomicznie to mi sie lekko podejrzane wydaje.

                    Iii tam: jak głosi mądrość ludowa "fszytsko można - byle z wolna i z ostrożna",
                    co pieśń biesiadna dopotffierdza:

                    Czy normalny delfin może zgwałcić nurka nie daj boszsze?
                    Ależ owszem czemu nie jemu też należy się.


                    • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 13:29
                      Delfin podły fszak nie ryba
                      może zgwałcić nurka chyba?
                      Ależ offfszem czemu nie
                      nurku też nalezy się!
                      --
                      "Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby". Stefan Kisielewski
                        • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 14:02
                          Delfin gwałci jak szalony
                          nurek wciąż niedogwałcony?
                          Ależ offszem czemu nie
                          nurku wciąż i wciąż się chce?
                          --
                          "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                            • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 14:17
                              Dziecię delfina i nurka
                              byłbyż to syn czy też córka?
                              Ależ offszem czemu nie
                              i bliźnieta zdarzą się!
                              --
                              "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                            • damakier1 Re: Gupie to 03.06.13, 14:44
                              trusiaa napisała:

                              > A czy delfin mógłby chcieć
                              > z takim nurkiem dzieci mieć?
                              > Ależ offszem czemu nie
                              > jemu tyż należy się.

                              A to wersja dla Pisu:

                              A czy delfin mógłby chcieć
                              z takim nurkiem dzieci mieć?
                              Nie! - Skreślamy taką opcję,
                              by pozwolić na adopcję!
                              --
                              "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
                              (aut.: ToJaJurek)

                              Wrona i inne zwierzaki
                              • trusiaa Re: Gupie to 03.06.13, 15:09
                                ploniekocica napisała:

                                Delfin podły fszak nie ryba
                                może zgwałcić nurka chyba?
                                Ależ offfszem czemu nie
                                nurku też nalezy się!

                                Dla Pisu? Proszsz:

                                Delfin podły fszak nie ryba
                                może zgwałcić nurka chyba?
                                To jałowa jest ohyda
                                Wbrew naturze z nurkiem ryba!
                                    • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 17:12
                                      Gwałt delfinów zaś w tradycji
                                      jest posłanek opozycji?
                                      Ależ offszem, ależ tak
                                      kiedy innych opcji brak!
                                      --
                                      "Niejedna trąba chciałaby grać pierwsze skrzypce"
                                        • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 17:35
                                          Zwłaszcza gdy to delfinica
                                          opozycji nie zachwyca,
                                          rodzina się także chwieje,
                                          gdy z posłem delfin szaleje,
                                          bowiem związki jednopłciowe
                                          są paskudne i niezdrowe.
                                          Hedonizmem są podszyte
                                          takie związki niewyżyte,
                                          homoterroryzm się szerzy
                                          i nikt w boga już nie wierzy!
                                          Precz z partnerskimi związkami
                                          również między delfinami.

                                          --
                                          "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                                          • trusiaa Re: Gupie to 03.06.13, 17:44
                                            Droga Kocico,
                                            Jako obserwatorka życia jestem Ci niesłychanie wdzięczna za zainicjowanie tej jakże cennej i bogato ilustrowanej lekcji poglądowej. Moja wiedza nt. delfinów i nurków płci wszelakich oraz ich wpływie na życie płciowe przedstawicieli polskiego Sejmu, poszerzyła się niesłychanie.
                                            Twoje posty dadzą mi siłę do walki o lepsze jutro, a zwłaszcza pojutrze.
                                            Dziękuję,
                                            T.
                                            • ploniekocica Re: Gupie to 03.06.13, 17:47
                                              trusiaa napisała:

                                              > Droga Kocico,
                                              > Jako obserwatorka życia jestem Ci niesłychanie wdzięczna za zainicjowanie tej j
                                              > akże cennej i bogato ilustrowanej lekcji poglądowej. Moja wiedza nt. delfinów i
                                              > nurków płci wszelakich oraz ich wpływie na życie płciowe przedstawicieli polsk
                                              > iego Sejmu, poszerzyła się niesłychanie.
                                              > Twoje posty dadzą mi siłę do walki o lepsze jutro, a zwłaszcza pojutrze.
                                              > Dziękuję,
                                              > T.

                                              To jest post asekuracyjny? Że to niby tylko ja?
                                              A tak wewogle to Magdolot zaczął.

                                              --
                                              "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                                              • trusiaa Re: Gupie to 03.06.13, 17:54
                                                Jasna Pani, źle mię zrozumiałaś.
                                                Magdolot o różowej kiecce za 100 tysięcy pisał i przyznam, że zgłupiałam letko - czemu krzywdę taką p. Olejnik sobie uczyniła?

                                                A Twoje dywagacje o gwałtach i retach delfinich były szczałem w dziesiątkę. I się podpisuję jako współwinna czytania i śmiacia się i w razie co - własnom piersiom Cię obronię. Enter.
                                                • ave.duce Re: Gupie to 03.06.13, 17:58
                                                  ploniekocica napisała:

                                                  > Michnik zaczął!

                                                  Michniki to są dopiero...
                                                  --
                                                  ... I’m the leader, I’m the leader, I’m the leader of the gang I am ...
                                                  > Forum ze Dworum/Freedom
                                                  • tojajurek Ja tam nie wiem... 03.06.13, 18:16
                                                    Może wreszcie ktoś zerwie zasłonę pruderii i fałszywego wstydu w sprawach seksu rybiego i ssaczego takoż. Wszak nie bez racji w języku polskim funkcjonują inwektywy o podwodnej proweniencji, jak dla naprzykładu: "Ty ch.ju rybi!", albo "Ty flądro pier.olona!".
                                                    A już w pierwszej połowie ubiegłego wieku popularna była ludowa śpiewka:
                                                    J.bał pies kanarka,
                                                    Kanarek niedźwiedzia,
                                                    Niedźwiedź salamandrę,
                                                    Salamandra śledzia,
                                                    A śledź wieloryba,
                                                    Wieloryb sardynkę,
                                                    Sardynka chłopczyka,
                                                    A chłopczyk dziewczynkę.

                                                    No właśnie.
                                                  • ave.duce Re: Ja tam nie wiem... 03.06.13, 18:20
                                                    Murarz domy buduje,
                                                    Krawiec szyje ubrania,
                                                    Ale gdzieżby co uszył,
                                                    Gdyby nie miał mieszkania?

                                                    A i murarz by przecie
                                                    Na robotę nie ruszył,
                                                    Gdyby krawiec mu spodni
                                                    I fartucha nie uszył.

                                                    Piekarz musi mieć buty,
                                                    Więc do szewca iść trzeba,
                                                    No, a gdyby nie piekarz,
                                                    Toby szewc nie miał chleba.

                                                    Tak dla wspólnej korzyści
                                                    I dla dobra wspólnego
                                                    Wszyscy muszą pracować,
                                                    Mój maleńki kolego.

                                                    --
                                                    @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                                                    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                                                    > Forum ze Dworum/Freedom
                                                  • damakier1 I nie zapominajcie, że: 03.06.13, 22:49

                                                    ale żeby murarz domy stawiać mógł,
                                                    czuwać musi żołnierz,
                                                    czuwać musi żołnierz,
                                                    czuwać musi żołnierz, by nie przeszkodził wróg!

                                                    --
                                                    "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
                                                    (aut.: ToJaJurek)

                                                    Wrona i inne zwierzaki
                                                  • trusiaa Re: Ja tam nie wiem... 03.06.13, 18:43
                                                    Omatkokochana!

                                                    Nic już nie będzie takie samo:

                                                    Aż wstyd powiedzieć,
                                                    Co było dalej!
                                                    Wszyscy na siebie
                                                    Poupadali:
                                                    Rzepka na dziadka,
                                                    Dziadek na babcię,
                                                    Babcia na wnuczka,
                                                    Wnuczek na Mruczka,
                                                    Mruczek na Kicię,
                                                    Kicia na kurkę,
                                                    Kurka na gąskę,
                                                    Gąska na boćka,
                                                    Bociek na żabkę,
                                                    Żabka na kawkę
                                                    I na ostatku
                                                    Kawka na trawkę.
                                                  • tojajurek Re: Ja tam nie wiem... 03.06.13, 23:30
                                                    To jeszcze dobiję wątpiących w ichtioseksizm tekstem kołysanki, którą mi (i pewnie innym takoż) śpiewano gdym pacholęciem był niewinnym i ciekawym świata:
                                                    Plusk, po jeziorze
                                                    Złota rybka ostrym skrzelem wody porze,
                                                    Szczupak za nią w ślad pomyka
                                                    I połyka ją, nieboże.
                                                    Plusk.
                                                    Gdybym ja był tym szczupakiem,
                                                    To bym wcale nie był takiem,
                                                    Ja bym rybki pożałował
                                                    I całował ją, całował.
                                                    Plusk.

                                                    Pomijam, że niektórych fragmentów tekstu nie pojmuję do dziś.
                                                    Ale jest on bez wątpienia sadomasoaquaseksistowski.
                                                    Brrrrr.
                                                  • ploniekocica Re: Ja tam nie wiem... 04.06.13, 20:23
                                                    Się mi jeszcze przypomiało:

                                                    Raz rybki w morzu brały ślub
                                                    i tak chlupały: chlup chlup chlup,
                                                    A wtem wieloryb wielki wpadł
                                                    i całe towarzystwo zjadł.

                                                    A może to delfin jednak był?
                                                    --
                                                    "Niejedna trąba chciałaby grać pierwsze skrzypce"
                                                  • gat45 Re: Ja tam nie wiem... 04.06.13, 20:25
                                                    Raz Salcie się kąpiała
                                                    Gruba ciała, dużo ciała, pełno ciała
                                                    i - coś tam,coś tam .. sie przestraszyła
                                                    bo rybkie z wody wyskoczyła

                                                    nie bój się Salcie drogie
                                                    przecie rybkie, przecie rybkie ni ma nogie
                                                    bo gdyby rybkie noge miała
                                                    to by cie kopniała !
                • ploniekocica Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 13:58
                  Ależ Gatu, nie doczytałaś o co tu kaman (to złosliwy młodzieżowy anglicyzm, ha, wredna jestem) - to wesele to ściema dla ludu ciemnego - ona wydała tego syna nieszczęsnego (prawdopodobnie siepaczom Tuska, albo innym oprawcom) za 100 tysięcy. Pazerna taka!
                  I teraz przepuszcza te srebrniki na szpilki nude, rózowe habitki i piterki prafanujące. Że o sukienkach identycznych jak Gwyneth nie wspomnę. Jako żem wredna to dodam złośliwie - szkoda, że na fryzjera żałuje.
                  --
                  "Im większe zero tym bardziej nadęte"
                  • gat45 Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 14:11
                    Doczytałam, ale to wydało mi się już skomentowane i zapożądałam lekkiej dewiacji (jak by rzekł Kamilek) wątku. Poza tym duch językowy się we mnie wzburzył, bo wydaje się córkę, o ! A tu te chłopy nawet wydanie chcą zawłaszczyć. Nie damy - bo dopóki nie damy, to tylko damom przysługiwać będzie wydanie drugie (trzecie, czwarte, n-te), uzupełnione i poprawione.

                    To ten paskudny kolor nazywa sie NUDE ? A jak już o modzie mowa i innych fatałszkach - szkoda, że nikt pani MO nie powiedział, że od lat ...dziestu wiek najbardziej widać po dłoniach, szyi i stopach ? Po członek rozrodczy ona tak te swoje stópki z żyłami jak postronki eksponuje na tych platformach nude ?
                    • ploniekocica Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 14:21
                      Ten kolor paskudny jest od jakichś dwóch lat najbardziej pożądanym kolorem butów na salonach, bo podobno nogi są w takich butach dłuższe.
                      I jeszcze na domiar złego dewianty projektanty wymysliły, że noszenie rajstop i pończoch nawet zimą jest absolutnie demode i pase i dlatego teraz celebrytki cały rok zasuwają z gołymi nogami. I wyglądają jak wyglądają, przeważnie dość koszmarnie.
                      A pani MO niestety ma coś z głową i robi z siebie świadomie coś strasznego. Się jej chyba wydaje, że Osiecka o niej napisała (profetycznie!) piosenkę "Polska Madonna"
                      --
                      "Sprzedaję kit. Wciskanie gratis."
                        • ploniekocica Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 14:39
                          W roku 1894 niejaki Briusow Walerij napisał wiersz jednowersowy zresztą. Wiersz uważany za wybitny przykład monostichu czyli wiersza składającego się tylko z jednej linii. W swoim czasie wiersz wywołał ostrą reakcję krytyki literackiej, szeroką dyskusję i liczne komentarze.

                          O zakryj swoje blade nogi
                          (tytuł oryginału - ros. "О закрой свои бледные ноги")

                          * * *

                          O zakryj swoje blade nogi.



                          Teraz już wiadomo o kim i o czym pisał był (znowu profetycznie).


                          --
                          "Sprzedaję kit. Wciskanie gratis."
                                • inna57 Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 19:33
                                  Ależ droga Gat ja pomimo że wzrostu dla mnie zabrakło też butów na bardzo wysokim obcasie unikam jak ognia. Mam takie eleganckie lakierki z wężowej skórki na bardzo wysokiej szpilce ale one jedynie do opery się nadają. Postać w foyer, z kieliszkiem szampana, zaczytać się w libretcie na akt kolejny, a następnie wrócić grzecznie do loży. Tyle że ja do tych lakierek mam stosownie pasującą torebeczkę również z wężowej skórki a odzienie i dodatki pani MO były zupełnie od czapy, nie licujące z uroczystością. Róż sukienczyny (bo suknia to nie była) przypomina mi bardzo ulubione kolory amerykańskich emerytek z Florydy. Tam też wszystkie panie w takich różach po deptaku zapindalają i dodatki mają równie bezsensownie dobrane.

                                  Niech żyją balerinki dla każdej dziewczynki !
                                  • ploniekocica Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 20:16
                                    Z całym szacunkiem, ale gdybyś Inno czytała blog Kasi Tusk to wiedziałabyś, że od ładnych kilku sezonów dobieranie butów do torebki w postaci kompletu z identycznej skórki a nawet często w tym samym kolorze to modowa herezja i wewogle zbrodnia w biały dzień.
                                    Pani MO wyglądała źle bardzo, ale strój i dodatki pod względem aktualnych trendów był jak najbardziej en vogue. Inna sprawa, że niekoniecznie dla niej, a nawet na pewno nie.
                                    --
                                    "Im większe zero tym bardziej nadęte"
                                    • inna57 Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 20:29
                                      A mogę być niegrzeczna ?

                                      Opinie na temat mody pani Kasi mam w bardzo głębokim poważaniu. Jestem kobietą elegancką i szykowną a nie istotą która robi fotki swojej potrawie przed jej spożyciem i natychmiast publikuje to zdjęcie które z zachwytem podziwiają podobne jej infantylne dziewczątka z lubością oglądające w regale za szkłem przywiezione z miasta papierowe kubki se starbuksa.
                                      A gdzie miejsce na refleksję jak na takie zdjęcie zareaguje jedno z setek tysięcy głodnych polskich dzieci (to oczywiście czysty sarkazm). No tak ale jest nadzieja że głodne polskie dzieci nie maj dostępu do internetu.

                                      Moda jest sprawą ulotną z którą ścigają się wyłącznie głupie kobiety. Prawdziwa elegancka kobieta wygląda zawsze dobrze i żaden Jacykow czy Kasia (choćby nawet Tusk) nie ma wpływu na to że taką elegancką kobietę z przyjemnością się podziwia.
                                        • inna57 Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 20:41
                                          Akurat o biedne dzieci się nie martwię bo w przeciwieństwie do pani Kasi znajduję dla tych biednych czas. Poświęcam im swój wolny czas, pomagam i wspieram. Uczę je również tego że w życiu trzeba mieć grubą skórę i przeć do przodu bo warto.

                                          Gdyby zamiast pisać bloga pani Kasia popracowała trochę w wolontariacie to może zyskałaby trochę mojego szacunku, a tak pomimo jej wykształcenia będę ją raczej traktowała jak "pustaka". Bo dyplom i kasa to nie wszystko, trzeba mieć jeszcze serce, duszę i rozum.
                                          • ploniekocica Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 21:16
                                            Ale ja nie o wolontariacie (skąd wiesz, że kasia te nie pomaga biednym dzieciom?) tylko o tym, jak się przedstawiasz na tym forum i nie tylko pewnie na tym. jam nie biedne dziecko tylko niespecjalnie bogata baba w wieku średnim, ale gdyby nie moja wrodzona wredota i absolutny tumiwisizm to wpadłabym czytając Twoje posty w kompleksy, alkoholizm, bulimię i inne takie. Normalnie się pochlastać można od tej Twojej wyjątkowości w każdej dziedzinie.
                                            --
                                            "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                                            • inna57 Re: Biedna Stokrotka... ma jeden wyjściowy pitere 04.06.13, 22:48
                                              Ale ja nie chcę żebyś się Płonąca pochlastała. Już Wam wszystkim chyba Man-sapiens napisał, ja jestem taka konstrukcja. Chciałabym się do Was dopasować bo jesteście tu wszyscy najlepszym gronem znajomych których w życiu miałam. Wychodzi mi to jakoś kanciasto, wiem. Piszę jak czuję i jak myślę, ale się staram. A jak już wiem że mi zupełnie nie idzie bo jestem w fazie legal i szlus, to zakładam sobie szlaban na klawiaturę i tylko sobie milczę, zaczytując się w Waszych takich zwykłych choć cholernie ważnych pogaduchach. Nie wpadaj proszę w kompleksy bo to ja z nimi muszę się zmagać. Moja pierwsza "ksywka" jaką nadały mi dzieci z podwórka to było "chodząca encyklopedia", miałam wrażenie że one mnie nienawidziły za to że do mnie informacje się przyklejały, bez żadnego wysiłku. Nie jestem wyjątkowa, jestem dziwolągiem którego Ave zaprosiła na to jakże wspaniałe forum.
              • ewa9717 Re: Ale czy to nie jest przypadkiem profanacja 04.06.13, 21:17
                Czego to się człowiek przy okazji wydawania syna Olejnik/wydawania na syna Olejnik nie dowie! Patrzyłam ja na takie buty u różnych paniów telewizyjnych i dziwowałam się w swej prowincjonalności, czemuż z uporem maniaczek takie paskudztwa buciane naszają, a one są w najwyższym stopniu trendowate, no, no!
                A swoją drogą ślubne wdzianka Olejnik i tego jej wyglądają jak trofea ze smietnika przy lumpeksie.
                • ave.duce Re: Ale czy to nie jest przypadkiem profanacja 04.06.13, 21:23
                  ewa9717 napisała:

                  > A swoją drogą ślubne wdzianka Olejnik i tego jej wyglądają jak trofea ze smietn
                  > ika przy lumpeksie.

                  Może wzięli udział w łódzkim eksperymencie:

                  ... Płacą za bycie kloszardem ...
                  --
                  ... I’m the leader, I’m the leader, I’m the leader of the gang I am ...
                  > Forum ze Dworum/Freedom
                  • magdolot Re: Ale czy to nie jest przypadkiem profanacja 05.06.13, 02:09
                    Apropo profanacji, dalej nie daje mi spokoju zlekceważony tu strrraszliwie cytat:

                    Wikicytaty Magdolota 1:
                    " Zamęczony w okrutny sposób na śmierć w rzeźni w Janowie Poleskim przez Kozaków zazdrosnych o fakt, że nawracał osoby prawosławne na wiarę katolicką."

                    Olejnik się dostało na szyskie strony i za piterek i za nudystyczne szpile i susznie nad wyraz. Delfinom się dostało tak, żem się omal nie udławiła czytajonc... a Kozakom tak jeno po łebkach. Niesprawiedliwoś!
                    Bo mnie to zdanie fciąż fascynuje niezmiernie i fascynuje mnie takoż samo zjawisko, które prowadzi w nieliche buraki czasami. Zjawisko jess takie, że u nas nietolerancja religijna jest przedstawiana jako tolerancja i prosto z kładki tego nie powie NIK i fszyscy się wiją... a niektórzy lądują w potwornych burakach i wychodzi im jakaś kumeta pokraczna. Bo przecież ten nieszczęsny wikipedysta, oświadcza wewtym zdaniu, co następuje:
                    Kozacy byli tak napaleni na nawracanie prawosławnych na ten katolicyzm, że wprost znieść nie mogli, że ci prawosławni wolą być nawracani przez pana BoBolę i do niego się garną, a kozackie nawracanie ich na ten katolicyzm zwyczajnie se czniają, więc jak go wreszcie dorwali, to strrasznie umęczyli.
                    Że jusz w ogóle nie fspomnę, że to nie do końca był "katolicyzm" akurat.

                    Z tego fszystkiego tak mi się pobełtało w głowinie, żem se wyobraziła co by się porobiło, gdyby to Izabela Kastylijska nawracała żydów hiszpańskich tak samo - znaczy się nakazując uznać papieża za głowę i dogmaty fszelakie, ale za to ryt liturgiczny pozwalając zachować fspaniałomyślnie im... I tak mi się spodobało wyobrażenie to, żem się kopnęła sprawdzić kto z nich pierwszy był i dlaczego ta Iza była taką kretynką bez cienia wyobraźni... I mi wyszło, że BoBola być może haftował na kanwie kastylijskiej, a Izunia na kanwie już wiekowego edyktu z 1310. I pożałowałam, że była taką cholerną tradycjonalistką [przechrzcić się albo wyp], ale potem troszeczkę zrozumiałam ją, bo ona jeszcze miała muzułmanów do kompletu i... ten Torquemada by jusz do reszty dostał kota i te fszystkie ryty liturgiczne pięknie egzoticzne by im zryły berety na ament. A jednak troszkę żal...

                    No, nie. Zrozumiafszy: Pod Izią ta jej Kwizycja słuchała se Izi, a papieża miała kumpletnie f tyłku i mug se ino bezradnie gryźć koronki u rękawka, a czasem popomstować na Berdyczuf. I może to nawet Izi zawdzięczamy, że nie napieprzamy się teraz na przykład z Arabią Saudyjską o to, czy Chrystus będzie królem Polski, czy też rzeczonej Arabii Saudyjskiej... albo z Izraelem.
                    Kurczak, po nitce do kłępka, po brzuszku do pępka!

                    I nie mufcie mi tu, że odgrzebywam zbyt stare historycznie kotlety, bo je się odgrzebywa ze smakiem smakowitym. Nieustająco zapisuję panu Franco na plus to, że był odgrzebał edykt Izabeli w czasie drugiej wojny i "zwrócił" zabrane przez królową obywatelstwa... i z taką podkładką wydłubywał Sefardyjczyków z hitlerowskich łap zaprzyjaźnionych sprytaśnie i skutecznie.

                    No tak, wyszło mi teraz, że przy perfidii mojej wyobraźni Izia wraz z Torqemadą to są małe misie, prostolinijne jakieś i niedorozwinięte. Kluczem jest słowo "dogmaty", a szczególnie jeden. Zaproponować porządnemu żydowi, żeby uznał Chrystusa Mesjaszem, a liturgiczne ryty se może zostawić, to spora bezczelność jest. A zrobić to z pozycji siły, z uroczym uśmiechem i z kolegą Torquemadą w tle... Uff, jak to dobrze, że nie jestem królową!
                    • ploniekocica Wykrakałaś z tą bobolą 05.06.13, 18:26
                      Jeździł sobie niedaleko domku mego od zawsze autobus linii 130 i to cudna linia była, bo się nią dało dojechać do tramwaju (gdy sie komuś nie chciało iść pod górę), do metra, na giełdę komputerową, na dworzec centralny i na dworzec zachodni i autobusowy. Tak była wygodna ta linia, że jak ktoś jechał gdzieś pociągiem bez specjalnego bagażu to się nie opłacało taksówki zamawiać, bo autobusem pod sam dworzec się jechało. I cholery zlikwidowały linie tę. Na przystanku napisane stoi, że teraz będzie zamiast niej linia 195. Podchodzę czytam i co widzę - do dworca nie dojadę , dojadę natomiast do sanktuarium Boboli na Rakowieckiej. Tam kończy bieg ten autobus. Po co komu dworce, niech jeżżą do sanktuariów Warszawiacy! Zamiast na wakacje jeździć niech się modlą! No!
                      Dobrze, że się wyprowadzam :(
                      --
                      "Niejedna trąba chciałaby grać pierwsze skrzypce"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka