08.04.14, 23:29
Trochę siem boję. Ale przeca siem nie przyznam. Matuś zawsze taki kit wciskali: Bądź dzielny. Ale wtedy tylko trochę strzelali, nic specjalnego. A teraz jeden ch... jutro ma mię wyrżnąć cóś, albo jeszcze cóś - co tam tylko znajdzie. Bardzo tego nie lubię. Będzie jucha na ścianach, flaki na parkanie. A może nie znajdzie?
Tak czy owak zanosi się na przerwę, jakby co...
Buziaki tojajurkowe
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka