scoutek
20.04.15, 14:23
ostatnio przebąkiwałam tu i ówdzie, że mi się życie pomieszało
więc teraz napiszę, by było jasne:
po wielu latach pracy w jednej firmie dostałam kopa i jestem na tzw. lodzie
zaczynam życie od nowa, myślę, że łatwo nie będzie, ale zwykle jest tak, że jak się jedne drzwi zamykają to się inne otwierają, że koniec czegoś staje się początkiem czegoś innego i td. ble ble ble
jedno jest pewne: czuję się wolna, ktoś za mnie podjął decyzję i teraz już ode mnie zależy
jeszcze niezbyt wiem co dalej, ale się dowiem
trzymajcie kciuki
MUSZĘ dać radę, innej opcji nie ma