99venus
27.05.15, 12:58
to już trup polityczny.kampanię wyborczą pominę milczeniem-nie lubię się znęcać nad niepłnosprawnymi umysłowo i skończonymi nygusami w dodatku.
zacznę od reakcji na klęskę:żenada.oni niczego nie zrozumieli i niczego nie pojmują.występy kilku czołowych działaczy i ich komentarze pokazują,że rozpad PO się rozpoczął.o debiliźmie członków PO najlepiej świadczy fakt,że zachowują się identycznie jak członkowie sld-szalupa zaczyna przeciekać a oni zaczynają walkę o to kto będzie trzymał ster.
PO przez 8 lat rządów nie zadowoliła nikogo oprócz hydraulików,specjalistów od ciepłej wody.wbrew licznie wypowiadanym głupotom mamy do czynienia z okresem olbrzymiego zapotrzebowania na ideologię.o PO można powiedzieć wszystko oprócz tego,że jakąś ideologię posiadała i lansowała.nie zadowoliła ani liberałów gospodarczych ani licznych dewotów w swoich szeregach ani lewicowych demokratów.wszystkim wszystko obiecała nikomu nic nie dała.przy okazji pokazała miałkość swoich działaczy i ich dziecinność(zegarek Nowaka).
okres między 6 sierpnia a wybowami Duda wykorzysta do dobicia PO.będzie występował z inicjatywami,których PO nie będzie skutecznie zablokować.próby PO wprowadzenia przedwyborczych zmian Duda zablokuje przy pomocy weta którego PO nie obali bo nie będzie miała wymaganej więkzości.w rezultacie szczury partyjne rozpoczną rozpaczliwe rozróby ratując,mam nadzieję,że bezkutecznie swoją skórę.w rezultacie w wyborach PO zostanie zmarginalizowana oiągając 1-15% poparcia.do wyborów PSL będzie manewrował udając koalicjanta i popierając PiS-jak będzie miał szczęście to może się załapie na 5%,sld,które tak często głosowała identycznie jak PiS i zapomniało już o śmierci Blidy czeka upadek-czego im za wszystkie głupoty jakie wyprawiali i za Millera szczerze życzę.
panie i panowie-czeka nas 8 lat dewocji,rozkwitu prowincjonalizmu i chyba chaosu gospodarczego.
i to byłoby tyle.
mała prywata do man_sapiensa-głosowałem w II turze na prezydenta Komorowskiego.nie żałuję.
drugi raz mnie nie namówisz na nic oprócz kompletnej negacji i obojetności na to wszystko co się będzie działo.idę na ryby.