Dodaj do ulubionych

Przykro mi, mimo najszczerszych chęci -

05.08.15, 13:38
nie mogę się dołączyć bez dyskusji do podziękowań Damy na FK -

Dziękuję prezydentowi Komorowskiemu
Autor: damakier1 ☺ 05.08.15, 10:51


Panie Prezydencie,

dziękuję Panu za minione pięć lat dobrej - przyzwoitej i rozważnej prezydentury.

****************

--
Forum ze Dworum/Freedom
Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 14:40
      No to podyskutujmy. Co takiego w ciągu tych pięciu lat uczynił prezydent Komorowski, co przekreślałoby jego prezydenturę i nie pozwalało nazwać jej dobrą? Zauważ: piszę dobrą, a nie idealną.
      Ja również mam sporo zastrzeżeń, zwłaszcza do "końcówki" kadencji. Ale w świetle tego hejtu, który zalewa ostatnio FK i nie tylko FK, miałam taki odruch i potrzebę, by zwyczajnie podziękować. I nie wycofuję się z tego.
      --
      "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
      (aut.: ToJaJurek)

      Wrona i inne zwierzaki
      • inna57 Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 15:57
        Damo. Pan Prezydent Komorowski nawet jeśli swoje obowiązki wykonywał sumiennie to jednak zawsze był i będzie postrzegany przez pryzmat formacji z której się wywodzi. Nie oszukujmy się ta formacja na całej linii dała tyłka. Na koniec jeszcze nie dając żadnego wsparcia Komorowskiemu jako kandydatowi w czasie kampanii. PO zdradziła swój elektorat ten młody, ten aktywny, ten przedsiębiorczy. Robiła wszystko aby zabiegać o głosy które i tak były stracone na rzecz sekty smoleńskiej, a w ostatnim czasie również o wątpliwe głosy elektoratu roszczeniowego który nigdy nie był zainteresowany żadną wędką, któremu zależy wyłącznie na darmowej rybie podetkniętej pod nos.
        Polska i Polacy niestety nic się nie zmienili. Jak mawiał Dziadek "Naród wspaniały tylko ludzie k..wy".
        Czekają nas niestety "wieki ciemne" i kolejne lata zmarnowanych szans. Czekanie na polityka wielkiego formatu który byłby w stanie zjednoczyć Polaków i zasypać przepaści które powstały nie z naszej winy jest czekaniem na Godota. Czy ten naród da się jeszcze posklejać w jedno? Szczerze wątpię.
        --
        ... Mój świat igłą malowany ...
        ... Moje wyspy szczęśliwe ...
        ... Pozytywnie zakręcona xxx ...
        • damakier1 Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 16:49
          Inko, wątków i różnorakich dyskusji na temat PO było i tu, i gdzie indziej od groma i jeszcze trochę. Nie chce mi się o tym gadać. Zakładając wątek na FK nie zamierzałam rozpoczynać kolejnej dyskusji o prezydenturze BK. Po prostu chciałam mu podziękować. Kto chce, ten się przyłączy. A kto nie, to nie.
          --
          "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
          (aut.: ToJaJurek)

          Wrona i inne zwierzaki
          • inna57 Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 17:11
            Na FK nie pisuję ze względu na hejt. Nie mam żadnych zastrzeżeń do Bronisława Komorowskiego jako prezydenta. Był człowiekiem godnym tego stanowiska i zdecydowanie najlepszym od transformacji. Ale nie uczynił w trakcie swojej kampanii niczego wybitnego. Niestety takie mamy czasy że dziękować chyba trzeba za to że ktoś był zwyczajnie normalnym, porządnym człowiekiem.
            --
            ... Mój świat igłą malowany ...
            ... Moje wyspy szczęśliwe ...
            ... Pozytywnie zakręcona xxx ...
            • gat45 Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 17:45
              A nawet ....
              Pan Prezydent był na naszej, obywateli, służbie.
              A służbę albo się wyrzuca z trzaskiem, albo się jej dziękuje. Niezależnie od czasów. No, chyba że ja już zupełnie odstałam od rzeczywistości i teraz zapanowały naprawdę inne obyczaje. Mimo to żywię nadzieję, że nie we wszystkich środowiskach. Że zostało jeszcze kilka rezerwatów dla takich jak ja, którym ani "przepraszam", ani "dziękuję" nie rani ust koralu.

              Panu Prezydentowi dziękuję w podstawowym znaczeniu, to znaczy nie "panu już dziękujemy", a prawdziwie "dziękuję Panu".
        • scoutek Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 16:59
          inna57 napisała:

          > Damo. Pan Prezydent Komorowski nawet jeśli swoje obowiązki wykonywał sumiennie

          resztę Twojej wypowiedzi wycięłam, bo dotyczy PO a nie pana prezydenta Komorowskiego
          Zgadzam się w pełni z Damą, uważam prezydenturę Bronisława Komorowskiego za kulturalną, rzetelną, spokojną, a nawet na początku kadencji uspokajającą po tym wszystkim, co działo się za czasów braci u steru
          mnie wtedy tego było trzeba, a nie szarpania i ciągania za nogawki
          Nie był zjawiskiem ani reformatorem, był sternikiem, spokojnym i stanowczym, którego sumienie i własne poglądy nie przysłoniły obrazu rzeczywistości
          nie był idealnym prezydentem, dużo czasu zmarnował i nie wykorzystał wszystkich swoich możliwości
          ale całość oceniam dobrze

          ps. w Polityce dzisiejszej świetny artykuł o elekcie, tytuł brzmi "Duda Day". Polecam.

          --
          z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
          moviemovie.blox.pl
        • 99venus Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 17:10
          oceniamy konkretnego człowieka a nie formację.nawet gdyby pan Komorowski był równie miernym prezydentem(a nie był) jak Kaczyński to w świetle dzisiejszej fali obrzydliwej agresji i chamstwa pisowskiego nie przyłączyłbym się do nagonki szambowatych.
          --
          Paranoja i Schizofrenia krąży po Polsce
      • ave.duce Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 18:25
        Nie przeszło mi przez myśl, żeby cokolwiek przekreślało prezydenturę Komorowskiego! Natomiast nie uważam jej za dobrą, a co najwyżej niezłą - zwłaszcza na tle wiadomo kogo. Nie przypisuję winy samemu Komorowskiemu, raczej jego otoczeniu. Tylko z drugiej strony, kto mu kazał zatrudniać takich doradców jak, np., Nałęcz?
        Rozumiem Twój odruch. Dlatego nie chciałam dopisywać się do wątku na FK.
        Mam nadzieję, że zrozumiesz mój "niedosyt".
        --
        "W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
        prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

        Forum ze Dworum/Freedom
    • czan-dra Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 05.08.15, 16:31
      A ja, o ile mi wolno, to w całej rozciągłości zgadzam się z Damą, nie był prezydentem partyjnym, w takim stopniu, w jakim był Kaczyński, nie podlizywał się każdemu jak to robił Kwaśniewski, o trunkach nie wspominam, bo to jego prywatna sprawa, był/jest przyzwoitym człowiekiem, a to sztuka w dzisiejszej polityce, więc, ja również chciałbym podziękować za te pięć lat.
      --
      Błogosławieni którzy nie mają nic do powiedzenia, a mimo to milczą.
    • ave.duce btw - ktoś może pamięta? 06.08.15, 16:13
      Czy prezydent B. Komorowski brał udział w kampanii wyborczej PO w 2011 roku?
      --
      "W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
      prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

      Forum ze Dworum/Freedom
    • mania.sza Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 06.08.15, 22:47
      A mnie sie to bardzo spodobało:
      "Dziękujemy, że nie próbował budować Polski sterylnej, dziękujemy, panie prezydencie - mówił podczas homilii ks. Luter, co zgromadzeni przyjęli brawami.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18515444,msza-sw-w-intencji-komorowskiego-ksieza-przeprosili-za-wiele.html#MTstream
        • mania.sza Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 06.08.15, 23:04
          Myslę, że z kontekstu to jest zrozumiałe.
          Takiej całkowicie korrrekt w kontekście czołobitności watykańskiej, żeby wszystko było, jak panbuk ustami naszych namiestników ziemskich panbuka, przykazał.
          Że za tą sterylnościa ślepo nie podążał.

          www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/komorowski-o-in-vitro-zawsze-bylem-i-jestem-za-zyciem,1399312.html?playlist_id=18835
          • ave.duce Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 07.08.15, 09:43
            Zostawiam in vitro. Co z tą "sterylnością"?

            sterylny
            1. «pozbawiony drobnoustrojów»
            2. «nieskazitelnie czysty»
            3. «pozbawiony wad i zniekształceń»
            4. «niepodlegający wpływom zewnętrznym»


            Pierwsze znaczenie skreślam.
            --
            "W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
            prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

            Forum ze Dworum/Freedom
            • mania.sza Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 07.08.15, 21:20
              ave.duce napisała:

              > Zostawiam in vitro. Co z tą "sterylnością"?
              >
              > [url=http://sjp.pwn.pl/sjp/sterylny;2576267][b]sterylny

              Skoro już idziesz w definicje, to z tego co zaproponowaałaś, właśnie bym pierwsze wybrała.
              To jest nabliższe. Przynajmniej w moim odbiorze tego, co ten kapłan chciał przekazać.
                • mania.sza Re: Przykro mi, mimo najszczerszych chęci - 07.08.15, 23:25
                  ave.duce napisała:

                  > To ja wysiadam ;)

                  Spróbuję inaczej.
                  Jeśli rozpatrzymy władzę jako organizm (bo w sumie tak jest, stanowi coś sobie zatwierdza itp., popełnia jakieś działania), to nie może się pozbywać drobnoustrojów - opozycji, innej opinii, niezgodnych z linią partii działan itp. Bo zginie. Tak jak człowieka organizm - nie może być sterylny, nie może pozbyć się drobnoustrojów - bo zginie.
                  W odniesieniu do Komorowskiego i tych słów, że dobrze że nie dążył do Polski sterylnej, właśnie o to, moim zdaniem chodzi. Nie narzucał kagańca innym, mówił co uważał i sprawował urząd najprzyzwoiciej jak potrafił. Uwzględniając własne sumienie i potrzeby innych. (stąd przykład in vitro)
                  Duduś jest natomiast niezłowmy, jak to wszem i wobec ogłosił, z czego ja wnioskuję, że będzie dążył do sterylności i sterylizacji, byle po jego myśli i myśli panprezia. Jednolicie. I żądnych "ale".
                  W tym kontekście na pewno Komorowskiemu należą się podziękowania.
                  Jeszcze będziemy tęsknić za względną normalnością i zrównoważoną prezydenturą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka