man_sapiens Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 08.08.15, 12:23 Jest chytrą (nie mądrą) i bezbarwną urzędniczką. Bycie politykiem z prawdziwego zdarzenia to - w moim pojęciu - dużo więcej. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 08.08.15, 12:55 Ale nawet urzędniczka powinna wiedzieć co to przyzwoitość. Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 08.08.15, 18:15 Chytrość to nie mądrość, to nie przyzwoitość i to nie skuteczność. I to jest najgorsze, polityk nie musi być ani specjalnie mądry ani tym bardziej przyzwoity - jeżeli tylko skutecznie realizuje to, czego ja (wyborca) od niego oczekuje. Tego Kopacz nie potrafi. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 08.08.15, 18:59 man_sapiens napisał: > Chytrość to nie mądrość, to nie przyzwoitość i to nie skuteczność. Jasne. > I to jest najgorsze, polityk nie musi być ani specjalnie mądry ani tym bardziej > przyzwoity - jeżeli tylko skutecznie realizuje to, czego ja (wyborca) od niego > oczekuje. Nie mogę się z Tobą zgodzić - dla mnie jest ważna przyzwoitość polityka. Wolę swoje niezrealizowane oczekiwania niż polityka upapranego. > Tego Kopacz nie potrafi. Niestety. Mam wrażenie, że coraz bardziej jest uwikłana partyjnie. Odpowiedz Link
99venus Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 08.08.15, 21:13 to się w Polsce nie przyjęło. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 09.08.15, 07:55 Zwłaszcza, że urzędniczka nie tylko powinna wiedzieć, ale i być. Dotyczy to wszystkich - i to jest utopia ... Odpowiedz Link
99venus Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 18.10.15, 09:53 przyzwoitość-to nie jest słowo znane wśród pisiąt. Odpowiedz Link
ave.duce Brawo, panie Pawle Z.! 09.08.15, 07:57 ... Z Kamińskim i Giertychem nie odzyskamy zaufania Polaków ... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 02.09.15, 18:59 Dorna i Napieralskiego. Żenada. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 02.09.15, 20:34 By mi ręka uschła, gdybym na Napieralskiego zagłosowała! A, w życiu.........!!!! Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 02.09.15, 21:13 żeby Ci się przypadkiem nie odwidziało: Odpowiedz Link
smutas13 Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 08:53 Tez nie rozumiem po co Platforma wzięła pod swoje skrzydła Napieralskiego. On jest mdły, nijaki, bez charyzmy... Odpowiedz Link
damakier1 Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 09:40 Słuchałam dzisiaj w TOK FM u Paradowskiej, jak komentatorzy chwalili wzięcie na listy Dorna i Napieralskiego, że to spektakularne poszerzenie i że szkoda by było, gdyby tacy politycy wypadli z gry. O ile z Dornem to jeszcze mogę się zgodzić, bo to w końcu jakaś postać jest, to Napieralskim zawsze byłam zdania, ze to żaden polityk, a co najwyżej podróba. W Szczecinie mówi się o nim "głupawy Grześ". Mnie przy życiu jeszcze trzyma, że on nie z samego Szczecina, a z okolic staruje. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 12:52 A ja sobie myślę, że dobrze byłoby, gdyby niektórzy politycy wypadli w końcu z gry. I nie obchodzi mnie zdanie rozmaitych komentatorów. Odpowiedz Link
klara_izydor Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 17:41 Damo,a co powiesz o Bartoszu Arłukiewiczu? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 19:12 Cenię to, że przynajmniej próbuje jakoś służbę zdrowia uporządkować. Żałuję, że nie za bardzo mu się udaje, ale też i opór materii jest duży. Tak po ludzku, to mam dla niego trochę sympatii. Odpowiedz Link
klara_izydor Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 20:03 damakier1 napisała: > Cenię to, że przynajmniej próbuje jakoś służbę zdrowia uporządkować. Na szczęście - już nie próbuje.Według mnie - wyjątkowo odrażający typ. I trudno orzec,kto za rządów PO był gorszy - Kopacz,czy Bartłuk. Oczywiście,po PiS też nie spodziewam się niczego dobrego. Umawiam się z pacjentami na grudzień,by przeskoczyć początek 2016 i.../obym się myliła/ kolejny totalny bałagan. Odpowiedz Link
99venus Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 18.10.15, 09:58 największy bałagan w służbie zdrowia robili i robią lekarze.nic się nie zmieni tak długo jak organizacją służby zdrowia będą się zajmowali lekarze.wystarczy posłuchać co mówią i popatrzeć co robią lekarskie organizacje związkowe i korporacyjne.ten burdel jaki stworzyli dobrze im służy. Odpowiedz Link
ave.duce O Bartoszu A.? 03.09.15, 22:26 NIC dobrego. Dla mnie przestał istnieć już jako członek jednej z komisji śledczych, czyli 5 i pół roku temu. Wysłałam do niego wtedy @: 8 stycznia 2010 10:24 Bartosz.Arlukowicz@sejm.pl <Bartosz.Arlukowicz@sejm.pl> Szanowny Panie Pośle, jestem oburzona Pańskimi wypowiedziami i porównaniami n/t "przesłuchania" posłanki Kempy. Broni Pan kogoś, komu uwłacza pytanie o to, co ma napisane w dyplomie, kręci i łże w drobnej sprawie. Czy i Panu takie pytanie uwłaczałoby? Mnie nie. Natomiast UWŁACZAJĄ mi porównania komisji (jakkolwiek mam o niej samej zdanie zdecydowanie negatywne) do UB, a posłanki Kempy > do ofiary. Czyżby zapomniał już Pan wystąpień Pani Kempy po tragicznej śmierci Pani Barbary Blidy? I tak nie dorówna Pan Prezesowi Kaczyńskiemu i jego "13-letniej dziewczynce na Gestapo". Wasz sojusz z PiS (b. koalicjantem SO i LPR!) pogrąży was, SLD, ostatecznie. To nie Pan powinien wyjść z Sali Kolumnowej. To SALA KOLUMNOWA powinna się zawalić ze wstydu. Z poważaniem, Oczywiście - odpowiedzi nie otrzymałam do tej pory ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: O Bartoszu A.? 03.09.15, 22:28 Był wątek nt. : forum.gazeta.pl/forum/w,89075,105340663,,Wysmazylam_maila_do_buca_.html?v=2 Odpowiedz Link
ave.duce Premier Kopacz u Olejnik plecie nt. Dorna, 18.10.15, 09:38 że popiera on program PO. No to proszę: ... Dorn tłumaczy, jak być w Platformie Obywatelskiej, nie zgadzając się z jej poglądami ... Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 16:13 Ja już prawie nic nie rozumiem, a Kopacz zwłaszcza. Giertych - jako osoba jest bardzo OK, do tego ten głos niczym Barry White. Ale ten jego fundamentalizm, który oglądaliśmy, kiedy był ministrem - skoro PO ma być centrowa to nie całkiem rozumiem. Ale to jeszcze OK, w końcu PO nie wzięła go na listę, tylko się posunęła i zrobiła mu miejsce. Kamiński - ja go akurat jako osobę lubię i w politycznych poglądach jest do zniesienia. to że skutecznie promował Kaczyńskiego w sumie odbieram pozytywnie, po prostu ma dryg do tego. Tylko po co to? Pisiaków do PO nie przeciągnie, bo on tam wyklęty a niezdecydowanych i centrowych raczej odstraszy, co dopiero tych "lewszych". Napieralski - dżizes, o co chodzi? Jak na SLD owskiego aparatczyka w miarę strawny (ale gdzie mu tam do Olejniczaka) ale co z tego? Tragedia. Nawet jako przeciwwaga Dorna sioę nie kwalifikuje, nie ta waga. Dorn to już przegięcie jak 34°C pierwszego września. Można długo wymieniać, kogo to odstręczy od Platformy (np. mnie). O co pani przewodniczącej się miało rozejść? Chce pokazać że PO to spółdzielnia bezrobotnych polityków? Czy może raczej uważa, że my, the people, i tak na PO zagłosujemy więc może sobie nas lekceważyć? No cóż, to jest chyba faktycznie "rozejść się" - do wyborców PO. Odpowiedz Link
inna57 Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 17:29 Powiem szczerze że też już zupełnie nic nie rozumiem. To znaczy niby rozumiem że to chyba miał być taki powrót do korzeni. Platforma od lewej do prawej tyle tylko że Napieralski to jednak nie Olechowski (nie ta liga). Dorna też trudno porównywać z Płażyńskim. Reszta tej naprędce zbieranej ferajny też przypomina patchwork biedaka. Zbieranina jak w pcimskiej menażerii. Na chwilę obecną wychodzi mi że głosować można jedynie na Nowoczesną ale tak do końca to też nie moja bajka. Czy my kiedyś dorobimy się prawdziwej klasy politycznej czy to "hop, siup zmiana dup" będzie trwało przez wiele kolejnych lat. Dlaczego nawet najprzyzwoitszym ludziom władza i polityka rzucają się na mózg i tracą instynkt samozachowawczy? (to akurat na temat prezesa NIK). Odpowiedz Link
klara_izydor Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 17:50 Ja też zamierzam zagłosować na Nowoczesną. Argumenty,że to będzie głos stracony - do mnie nie trafiają. Nie mam ochoty bawić się w POPiS. Mogłabym,z czystym sumieniem - zagłosować na Barbarę Nowacką. Zobaczę,jak będą wyglądały listy w moim okręgu. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 03.09.15, 19:32 W dzisiejszym "tak jest" Morozowski powiedział, że PO wraca do korzeni i znów pokazuje, że jest od lewa do prawa i że może to być racjonalne, kiedy się uzna, że priorytetem jest nie dopuścić Pisu do władzy. Nasunęło mi to analogię do roku 1980., kiedy priorytetem było odsunięcie PZPR od władzy i w tym celu jednoczyli się wszyscy od lewa do prawa: od lewicowych, ale zbuntowanych członków PZPR, którzy tworzyli "poziomki", przez tych, którzy rzucili partyjne legitymacje i przez bezpartyjnych niewierzących, od umiarkowanych katolików aż po najbardziej ortodoksyjnych i przykościelnych. I okazało, że było to słuszne i cel odsunięcia PZPR został osiągnięty i to w stopniu maksymalnym. Może teraz PO to powtarza i właśnie takie wzięcie z jednej strony Dorna, z drugiej Napieralskiego jest jedynym skutecznym sposobem powstrzymania zwycięskiej drogi Pisu? Tyle, że po osiągnięciu celu, okaże się, że ta cała Platforma to taki sam zlepek, jakim okazała się "Solidarność" po swym zwycięstwie. No i znowu wszystko się rozpadnie i znowu będą walczyć jakaś nowa Platforma z jakimś nowym Pisem. I tak ad mortem defecatum. A, ja tam nie wiem... Odpowiedz Link
magdolot Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 04.09.15, 02:40 Pospolite ruszenie. Histeria jess histeria. Uleganie jej zaczęło się już kretyńskim pomysłem referendalnym PBK, a teraz wykręcają spiralę śmierci? Przy tak zmasowanym oszczeku nie mają łatwo, fakt, ale nerw ze stali to ony nie mają. I zdecydowanie przegrali na "gadane". Takiej fali populizmu jeszcze nie widziałam i takiego zalewu popierdykanych, agresywnych frustratów na necie. Schowałam się przed tym w kszakach, gazet nie czytałam, jeno mi się coś niecoś obijało o uszy. We kszakach spokojnie, ale one statystyczne nie są, wykształcona młódź nie śfiruje i paczy oczyma jak talerzyki na to co się dzieje, ta mniej obyta - owszem, cokolwiek się pieni i rewanżystuje, przygłupy mają nadzieję na nowe lepsze jutro. Za to we wsi we sklepie akurat w tym sezonie pękł "zapis" księdza na GW i Politykę. Są! Nawet Urbana sprzedają. Przeraził mnie za to taksiarz z miesiąc temu. Zeszło na "sytuację w kraju" i jak usłyszał że nie dostrzegam nigdzie ruin ani zgliszczy, to do tego stopnia poczuł się uratowany tym, że jeszcze ktoś oprócz niego nie dostrzega owych, że się obawiałam że mnie nie wypuści i mi zwieje bus w kszaki. W tym momencie mi wyszło że Platfusy straszliwie przegrały na "gadane". Jeżeli normalny facet w pewnym wieku czuje się osaczony przez narzucaną mu narrację i mocno bezradny... A taksiarz cały dzień słucha pasażerów... Czy to tylko zgniły owoc kilkuletniej mrówczej roboty PiSu osiągnął masę krytyczną? Z pewnością nie tylko. Z gorzką satysfakcją westchnę ja sobie: kto populizmem wojuje ten od niego ginie. Wyglancowany populista w starciu z agresywnym populistą jest, widać, bez szans. Te wszystkie "medialne" platfusie akcje odpinkalania spraw po łbach pod publiczkę na użytek ciemnego ludu, widać, przesłoniły naprawdę zrobioną robotę. A trochę jej jest. Mnię Arłukowicz do cna nosem wyszedł jak się tłukł z lekarzami w zimie. Usiłowałam zrozumieć o co chodzi stronom i ni xuja i mam przemożne wrażenie, że on poprzestał na szczuciu ciemnego ludu na zuych bogatych lekarzy. Populistycznie tak. Nie o take. Nie o szczujnie tu idzie. Brak wyraźnych nawiązań do brania lekarzy w kamasze mnie jakoś nie pocieszył. Zmartwił raczej. Miękki populizm trudniej jest detektować. Wczoraj nasz niewiarygodnie spokojny przyjaciel, pól roku po nowatorskiej operacji mózgu, usiłował zabić żonę. W horrorze w wielu odcinkach braliśmy udział telefonicznie, usiłując znaleźć coś/kogoś/cokolwiek. Dziś na spokojnie analizowalim wczoraj i wyszło, że tylko dzięki pomocy kilku zwyczajnych lekarzy dyżurujących w różnych szpitalach i ich upartej walce z procedurami, udało się go w końcu umieścić w szpitalu. W dzisiejszym nastroju autorów procedur bym chętnie wybatożyła, bo mi się naiwnie wydaje że jak szpital robi nowatorskie operacje, to powinien mieć do nich jakąś rehabilitację, opiekę, system monitorowania pacjenta po tym jak zejdzie ze stołu. Instruktaż, pomoc, opieka - praktycznie zero. Oferują głównie sztorcowanie do cna wykończonej żony. Pani co na chorobie tego człowieka zrobiła profesurę, na wieść o całej sprawie zareagowała knajackim zdziwieniem, że "taka duża, dobrze zbudowana żona nie mogła sobie dać rady z chuchrowatym mężem?!" Głupia cipa. Rzekła to jego córce, akurat tej córce co matkę zratowała. To ją powinien był nasz przyjaciel zajechać bykiem, nie pana psychiatrę. Ale jej tam nie było - zgodnie z procedurami. NFZ zainwestował w tę operację straszną kupę szmalu... a teraz ten szmal zmarnuje?! Kurwa, dlaczego w Niemczech się da u lekarza nie zauważać procedur i nie wysłuchiwać cięgiem o procedurach, dlaczego w USA się da, a u nas sensowną terapię uniemożliwiają procedury?! Strach pomyśleć że oprócz procedur mogą jeszcze wpaść na pomysł zastosowania tej całej cholernej logistyki - ftedy dopiero będzie rozpizd! We kszakach doszły mnię słuchy na temat "ratowania górnictwa", metoda mnię zemdliła. Platfusy tego raczej nie dopną, bo fszystkie mniejsze myszki pchajo kijaszki we szprychy w oczekiwaniu na pięknę nowę waadzę... która ten pomysł klepnie i skutecznie przepchnie, bo kijaszki myszek co utrzymały stołki nagle cudownie opadną. Of kołz, przepchnie jako swój i po wymienieniu wykonawców na swoich. Ku chwale Ojczyzny... Się poprzyglądam. Ale podobno jest lepiej niż w latach 90' i już całkiem na chama przekręcać się nie da. “ Pogardzam wszystkimi i mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam. ” — Witkiewicz Kopanie Platfusów jak kraj długi i szeroki mnie mierzi, szczególnie w kontekście zastępstwa, ale chyba nie aż tak aby ze współczucia dla leżącego na niego zagłosować. Sam tego chciałeś, Dyndało Napieralski. Odpowiedz Link
klara_izydor Re: Mogłaby sobie pani przewodnicząca darować 04.09.15, 20:57 Bizzznesssmeni - syczał pogardliwie Bartłuk przez cały styczeń 2015 roku. Oczywiście - miał na myśli lekarzy rodzinnych z Porozumienia Zielonogórskiego. Oni...chcą zarabiać na leczeniu pacjentów.Skandal. A kto sprawił/Kopacz i Bartłuk/,że dzięki ustawie refundacyjnej - każdy lekarz pięć razy sprawdza,czy wypisać lek z refundacją? Bo - ryzykuje karą 5000 + nienależna refundacja + odsetki. Czy ktoś w tej sytuacji - może się dziwić,że każda wątpliwość jest rozstrzygana na niekorzyść pacjenta? A wszystko to - "dla dobra polskiego pacjenta" - według Kopacz. Pocieszył mnie dziś Olechowski - on też będzie głosował na Petru. Odpowiedz Link
ave.duce Żenua 29.09.15, 17:54 Michał Kamiński śpiewa w swoim spocie - Nie Pe?kam "Jeśli o mnie chodzi - ja nie pękam" - kasa, misiu, kasa. Odpowiedz Link
ave.duce Żenua 29.09.15, 17:57 ... Policja unieważniła pozwolenia na broń byłego ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka ... Odpowiedz Link
gat45 Re: Żenua 30.09.15, 09:47 Czego konkretnie się czepiasz ? Głos może niekonieczny, ale naprawdę czysto śpiewa. A że głupie ? Dla mnie wszystkie spoty wyborcze są równie głupie jak reklamowe. I bardzo się cieszę, że we Francji reklama wyborcza jest zakazana (w formie spotów radiowych czy telewizyjnych, ma się rozumieć). Odpowiedz Link
ave.duce Re: Żenua 30.09.15, 10:56 Kamiński nie zna nauki płynącej z debaty Kennedy-Nixon? Na jego miejscu nie afiszowałabym się tak i to w podwójnej roli. Powinien poprzestać na reklamie radiowej (pomijam durny tekst). Odpowiedz Link
ave.duce Spaślak Kamiński - "cienki bolek" 26.10.15, 08:40 ... Jedno co jest pewne, mamy konstytucję, która działa, mamy reguły demokratyczne, które działają ... Czy ktoś kiedyś twierdził, że Spaślak Kamiński jest inteligentny? Z tej wypowiedzi wynika, że jeżeli tak, to inaczej. Odpowiedz Link
ave.duce Mogłaby sobie pani premier darować 05.10.15, 11:54 - Damo, linkuję Cię z FK! ... Pani premier, Ewo Kopacz, zlituj się nade mną... Autor: damakier1 ☺ 05.10.15, 11:43 ... Do wyborów niecałe trzy tygodnie, na plecach czuję gorący oddech Pisu, rozważam wszelkie możliwości i ciągle widzę, że tylko oddanie swego głosu na PO daje szansę na oddalenie zniszczenia całego naszego dotychczasowego dorobku i obronienia się przed dyktaturą Jarosława Kaczyńskiego. Analizuję dotychczasowe zasługi i przewiny i wychodzi mi, że bilans niewiele, bo niewiele, ale jednak wychodzi na plus. Oddycham z ulgę, że jednak będę mogła zagłosować trochę "za", a nie wyłącznie "przeciw". I co mnie dziś spotyka? - wypowiedź Ewy Kopacz na temat akcji "świecka szkoła", z której wynika, że pani premier owszem, jest za rozdziałem kościoła od państwa, ale przyjaznym, to znaczy takim, w którym państwo nie wtrąca sie w sprawy kościoła, a kościół bierze od państwa pieniądze na finansowanie swej działalności. No i cały mój bilans się zawalił. Pani premier, niech już pani lepiej do wyborów nic nie mówi, bo mi nikt do zagłosowania nie zostanie... Ewa Kopacz nie jest zwolenniczką zniesienia finansowania religii w szkołach. – Na naszej konwencji programowej w Poznaniu mówiłam o "przyjaznym rozdziale państwa i Kościoła z naciskiem na każde z tych dwóch słów" – mówiła szefowa PO, pytana przez naTemat o swój stosunek do akcji Świecka Szkoła. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Mogłaby sobie pani premier darować 05.10.15, 13:02 ave.duce napisała: > - Damo, linkuję Cię z FK! I to jedyna dla mnie pociecha... Odpowiedz Link
ave.duce Jestem za! 06.11.15, 08:10 forum.gazeta.pl/forum/w,28,159218379,159218400,Kaczysci_jeszcze_nie_rzadza_Premier_Kopacz_.html Odpowiedz Link