Dodaj do ulubionych

Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"?

08.09.15, 08:18
www.zglosnienawisc.otwarta.org/
Czy każde "doniesienie" zasługuje na potępienie?

Zadziwił mnie post niejakiej Mary na FK:

Rodaku, zacznij wreszcie kablowac innych
Autor: mara571


nie donosiles Gestpo, nie donosiles UB, nie donosiles SB, nie piszesz donosow do skarbowki, dajem ci szanse:
mozesz zostac czlonkiem policji poprawnosci politycznej.

Napisz tylko maly donosik.

----
Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem pogania...
--
"W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

Forum ze Dworum/Freedom
Obserwuj wątek
    • ave.duce ps. 08.09.15, 08:59
      Kiedyś Gat założyła watek o klikaniu w KOSZ...
      --
      "szczególnie znienawidzonego prezydenta, byłego dziś, nieżyjącego, ś.p. mojego brata"
      > Prezes Jarosław K.

      Forum ze Dworum/Freedom
    • gat45 Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 09:46
      Bardzo chciałabym mieć w sobie głębokie przekonanie, że powinnam donosić władzom o niepokojących mnie sprawach, zaobserwowanych wokół mnie. Że te władze są mądre i mądrze wykorzystają moje obywatelskie informacje. Mądre, życzliwe i sprawiedliwe.
      Niestety nie mam takiego przekonania. Nigdy nie mieszkałam w kraju gdzie obywatel utożsamiałby się do tego stopnia ze swoją władzą.
      Na dodatek mam wdrukowany chyba jeszcze w Polsce w najwyższym stopniu pogardliwy stosunek do donosu i dość prymitywną tego donosu definicję.
      Doniosłabym chyba na niezaprzeczalne okrucieństwo. Chyba. Nie, na pewno. Czy aby ? O, może tak : mam nadzieję, że nie zamykałabym oczu na prawdziwe okrucieństwo. Ale nawet wtedy wyciągałabym z siebie ten donos jak jeża przez gardło. Nastroszonego jeża.

      Konkretnie o tym portalu : nie czuję się powołana do osądu, czy coś jest już nawoływaniem do nienawiści, czy jeszcze nie. Za dużo we mnie mimozowatości.
      • inna57 Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 11:34
        Zgadzam się z Trusią. Hejt mnie paraliżuje, nie chcę i nie umiem się przed nim bronić, chować głowy w piasek też nie lubię. Dlatego namiętnie klikam na kosz albo blokuję wpisy kompletnych oszołomów. Trochę mnie to uspokaja gdy nie widzę tego co wypisują.
        Sam portal uważam za pożyteczny ale też uważam że należy do zgłoszeń podchodzić z pewną rezerwą nie wszyscy osądzamy w ten sam sposób różne teksty. Zgłoszenia należą się tym których wpisy są poza wszelką dyskusją.
        --
        ... Mój świat igłą malowany ...
        ... Moje wyspy szczęśliwe ...
        ... Pozytywnie zakręcona xxx ...
    • tojajurek A może... 08.09.15, 15:13
      Bardziej realistyczny, choć ponury wariant:
      Twój pradziadek donosił carskiej Ochranie.
      Twój dziadek donosił sanacyjnej policji.
      Twój stryj donosił Gestapo.
      Twoja ciotka donosiła NKWD.
      Twój ojciec donosił UB.
      Twoja matka donosi skarbówce.
      Rodaku! Nie bądź gorszy. Zacznij kablować innych. To tradycja i obywatelski obowiązek.
    • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 16:30
      Gatu, popatrz tu:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18723852,freikorps-polen-uzmyslawia-jak-bardzo-obrzydliwe-sa-wypowiedzi.html?lokale=krakow#BoxNewsImg
      Mara pielęgnuje legendę Polaka co nie donosi. Sen-Mara, Bóg-wiara. Powinna była swą myśl sformułować inaczej: "Jeśli byłeś za młody żeby móc donosić na Gestapo, UB i SB; jeśli się boisz donosić skarbówce..." Pamiętam tutejszą dyskusję na motywach [kłamliwego?] zdania o skarbówce zawalonej donosami po dach. Polskiej skarbówce.

      Och, gdybyż społeczeństwo składało się z Gatów niezależnie myślących i gryzących się w język... Piękny to byłby świat!

      Znalazłam na FK ten wątek wczoraj i... zrobiłam sobie zakładkę do strony "Zgłoś nienawiść". I mam ochotę donosić przy każdej wizycie na FK, bo to co się tam wyprawia jeży mi włos na głowie.

      Jednakowoż to na co mam największą ochotę donosić, to szczucie z wyższej półki. To niby cywilizowane, zgrabnie skręcone z półprawd pogrywanie na ksenofobicznych lękach [patrz działalność kol. Rozbawionego na FK]. Te "zabaweczki" nie nadają się na Freikorps Polen ani do Zgłoś Nienawiść bo zbyt subtelne, a przez to o wiele bardziej obrzydliwe. Mam usilne wrażenie, że Maniasza założyła wątek o uchodźcach po lekturze wątku Rozbawionego na FK. I może to wrażenie jest mylne, bo te same "prawdy" są usilnie kolportowane przez "niezależnych dziennikarzy" spod znaku "nie damy wysadzać polskich niemowląt", niemniej jednej z nich nic chyba nie zachwiało: to banda roszczeniowych udawaczy a nie prawdziwi uchodźcy .

      A w moich durnych oczach "roszczeniowy udawacz" co lezie piechotą choćby tylko marnych 500 km wlokąc żonę i dzieci do bram raju, ma w sobie desperację prawdziwą i porażającą. Bo ja bym tego nie zrobiła nawet w najgorszym momencie mojego życia - biedy i braku perspektyw - fięc prostacko ja sobie domniemuję, że ci "roszczeniowi udawacze" są bardziej zdesperowani niż ja byłam kiedykolwiek i przeto ja nie śmiem ich oceniać i ufnie pozostawiam tę sprawę niemieckim służbom imigracyjnym. I jakoś nie wątpię, że one to zrobią i bezczelnych roszczeniowych zdrowych bysiów którzy nijak nie rokują - odeślą. I wolę żeby nawet mrowie takich bysiów się na krzywy ryj prześlizgnęło, niż żeby choć jeden prawdziwy uchodźca zmarł w rowie bez pomocy. I może w związku z tym dociera do mojej świadomości informacja, że to jednak nie jest poddanie się, złamanie prawa i wpuszczenie wszystkich jak leci, tylko wyjątkowe przesunięcie rejestracji migrantów z granicy pierwszego kraju UE, nagięcie prawa w obliczu wyższej konieczności.

      Wyższa konieczność.
      Jeśli nie otworzyliśmy ognia do łódek z uchodźcami na morzu, to nie otworzymy go i na lądowych granicach. Pokojowe spacyfikowanie kilkutysięcznych grup zdesperowanych ludzi?! Pałami czy głodem należało ich "pokojowo" wziąć?! I skąd dało się wziąć do tego wystarczające siły - pogranicznicy, policja, wojsko? I jak taką akcję oglądać w tivi?! Jak patrzyć na pałowanie dzieci aż im kredki powypadają z piórników?! Kaprawo. Wystrzelać tych ludzi z karabinów maszynowych zapewne się dało, ale to jeszcze większy dyskomfort, nie?
      Można ich było obezwładniać w momencie zbierania z plaży, oddzielać dzieci, starców i kobiety od młodych mężczyzn i pakować za druty kolczaste... a młodych mężczyzn, których się tak boimy wrzucać z powrotem do morza? Wszak te pontony ich utrzymały by...

      Ktokolwiek się ośmiela powiedzieć co należało zrobić?! W tej sytuacji jaka jest: ławica biedy pełznąca po Europie, która nie zniknie jak sen jaki złoty od stwierdzeń "trzeba było coś zrobić z tą Syrią wcześniej", które to stwierdzenia w obliczu tej właśnie sytuacji teraz wydają się oczywiste... choć wcześniej wcale nie były. Nie były dopóki ta wojna się odbywała poza zasięgiem naszego wrażliwego wzroku a uchodźcy nie grali parszywie na naszych neuronach lustrzanych.

      Dlaczego ci mądralińscy to mówią dopiero teraz?! Bo się nie ośmielają powiedzieć tego co ja powyżej - się w trosce o własny komfort nie strzela do pontonów mówiąc A, to trza powiedzieć B. Dlatego te narracje pracowicie pomijają meritum sprawy [czyli: rzeczywistość] bo ono bruździ i niewygodne jest, bo by im się cała misterna narracja zesrała.

      Potęgę narracji co i rusz opisuje pan Pratchett i docenia. Pokazuje w co trafia narracja kaprawa. A jak łatwo jest judzić narracją co trafia czołowo w nasze poczucie sprawiedliwości i jak ona potwornie i groteskowo je wykrzywia, przekonałam się w kszakach wtrącając się z żarcikiem w dziecinną rozmowę. Obok mnie nastolatek gadał z dziesięciolatkiem o grach komputerowych i kiedy usłyszałam jak mówi małemu, że "we wszystkich grach zabija się Niemców, Amerykanów lub Rosjan", ftrąciłam się w rozmowę pytając czy naprawdę nie ma gier które się wygrywa zabijaniem Polaków [?!], a kiedy mi potwierdzono że takie nie istnieją, odrzekłam radośnie że to niesprawiedliwe, że niezabijanie Polaków to wredne pomijanie i lekceważenie Polaków i powinniśmy zdecydowanie ten fakt oprotestować. Nastolatek się ze mną uchachał, lecz w małym mimo to passskudne ziarno posiałam i po kwadransie mnie strasznie zadziwił przychodząc do mnie i przyznając mi rację "po przemyśleniu sprawy". Przyszedł by przedyskutować środki zaradcze na tę niesprawiedliwość. Jak patriota z patriotą. :-(((
      Nie dyskutowałam, lecz uderzyłam się w piersi i wredny mój dofffcip bidnemu dziecku wy-tłu-ma-czy-łam. Sprawdzaj cudze sugestie, myśl za siebie, ufaj sobie... To trudne.

      Nie ma powodu donosić, bo już przegraliśmy. Przegraliśmy w momencie kiedy daliśmy smoleństwu pleść duby smalone. Kiedy w imię głupawo pojętej wolności słowa olewaliśmy porażające stwierdzenia polityków, a potem stada "niezależnych Gmyzów" które rosło i rosło. Kiedy daliśmy smoleństwu wykorzystać instytucje demokratycznego państwa do plecenia w majestacie prawa i "w demokracji obronie" - zespoły sejmowe [!].
      Ryba się psowa od głowy, co wolno wojewodzie... to i tobie, smrodzie.
      Mdły populizm przegrywa z populizmem bezczelnym. - ta myśl mnie ostatnio jakby prześladuje.
      W takiej sytuacji resztki zdrowego rozsądku muszą mieć jeszcze kupę odwagi cywilnej, by w ogóle zaistnieć.

      Resztki zdrowego rozsądku mają spóźniony zapłon. GW teraz się dwoi i troi żeby w sprawie uchodźców odkłamać co już zakłamane. Nie da się tak! Trochę się daje odkłamać, ale niestety nie wszystko.

      A najpaskudniejsza narracja to ta umiarkowanie paskudna, właśnie ta z "roszczeniowymi cwaniaczkami". Bo zadziała i na człeka uczciwego i na cwaniaczka, który poczuje się zdystansowany przez cwańszego cwaniaczka. Ona bardzo skutecznie zalepia nasze neurony lustrzane dając nam przecudną, wysoce moralną racjonalizację dla naszej ksenofobii wrodzonej. Wyciągając z nas to wszystko, co jest w nas najgorsze.
      Bo ksenofobia to coś, czego wcale nie musimy się uczyć. My to mamy. Uczyć my się musimy obezwładniać ją, pracować nad sobą musimy żeby jej nie ulegać. To lęki musimy sensownie racjonalizować, a jak nam je odgórnie "zracjonalizuje" ktoś, to trza się nam zaprzeć zadnimi łapami i ufać samemu sobie wbrew "twardym dowodom". To prawie niemożliwe! I cza być zaiste lemingiem niereformowalnym i strrrasznie nieośfietlonym i potwornie impregnowanym na próby ośfietlania, by... się nie dać zalepić/zaślepić.

      • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 16:50
        Co jest najlepszym dowodem na prawdziwość tego co mówię?
        Paradoksalnie nasz własny wątek "Co z tymi uchodźcami".
        Post założycielski przejawia prawdziwą troskę o racjonalne rozwiązanie problemu:
        "Martwi mnie to.
        Odnoszę wrażenie, że UE do tej pory nie ma kompleksowaego planu działania w sprawie uchodźców. (...)
        Ja w tej sytuacji popieram i Orbana, i Kopacz - ich, moim zdaniem, odpowiedzialną
        postawę wobec problemu."

        I gdzie się ta troska po chwili podziewa?

        Bardzo szybko pikuje w piętnowanie głupiej i bardzo źle pojętej solidarności z jakimiś roszczeniowymi brudasami, którzy bezczelnie udają i łamią prawo. Tak sama siebie pikuje?! Nie. Pod wpływem wielce rozpowszechnionej najpaskudniejszej możliwej narracji, właśnie tej z "roszczeniowymi cwaniaczkami". Dlatego po wybiciu argumentów o implantach pewnego zuego ojca obecnie przerabiamy... kretyńską politykę imigracyjną UK, która utrwala arabską patologię społeczną fundując cwaniaczkom zasiłkami legalne burdele przez fundowanie zasiłków ich wszystkim żonom.
        O nielegalnych burdelach - Europejczyk bez rozwodu z żoną robiący bachora na boku kochance i durnym państwie co zasiłkuje obydwa rodzaje bachorów: te legalne i te patologicznie zrobione na boku... jakoś trudno pomyśleć w obliczu narracji z "roszczeniowymi cwaniaczkami". Do tego trza być nieodpowiedzialnym, nieracjonalnym i potwornie naiwnym stworzeniem, stworzeniem które każdemu jednemu da wycykać się i nawet nie zauważy że zostało podle wycykane. :-)))
        • mania.sza Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 20:57
          magdolot napisała:

          > Co jest najlepszym dowodem na prawdziwość tego co mówię?
          > Paradoksalnie nasz własny wątek "Co z tymi uchodźcami".
          > Post założycielski przejawia prawdziwą troskę o racjonalne rozwiązanie problemu
          > :
          > "Martwi mnie to.


          No cóż. Przeczytałam.
          Po pierwsze, nie ładnie w moje usta wkładać słów , których nie wypowiedziałam, a co sobie dopowiedziałaś.
          Ale ja wiem, że narrację masz ozdobną i soczystą, i z nadmiarem wyobraźni, więc puszczam to mimo uszu.
          O cwaniaczkach? Nie! O chorej polityce państwa.

          Co do implantów. Wiesz, jakbym ja była na miejscu tej siostry, to najpierw bym wykrzyczała do kamery, że mojego brata torturowano, okaleczono, prześladowano, znęcano się nad nim, a Kanada odmówiła mu mimo to azylu.
          Ale ona (siostra) o tym ani słowa. To już odpowiedni dziennikarze dopowiedzieli, że, podobno, walczył. A czy prawdę? Po której stronie walczył - Asada czy ISIS? A może jeszcze jakiegoś odłamu? To nieważne w tej chwili. To tylko pokazuje, że wszystkie bez wyjątku media, śpiewają, jak im akcjonariusze (tych mediów) zagrają.

          Troska jest taka, że aby faktycznie pomóc tym ludziom, ofiarom wojny, to trzeba być konsekwentnym, a przede wszystkim uczciwym, a nie pod hasłami wspaniałomyślności i szlachetności realizować swoje polityczne i państwowe cele. Według szacunków, Niemcy, aby utrzymać dotychczasowy poziom, potrzebują rocznie od 300 do 500 tyś imigrantów. Społeczeństwo niemieckie po prostu wymiera, już o tym wcześniej pisałam zresztą. Mniej więcej podobne tendencje są w UK.
          Ty tego nie widzisz, Ciebie to nie razi? Lubisz żyć w obłudzie, albo samookłamywać się?
          W porządku.
          A mnie razi. Podkeślam, nie ratowanie uchodźców od wojny, ale bezmyśle hasła, że przyjmiemy wszystkich. No to wszyscy więc jadą. O co kaman? Jadą do Niemiec, bo Niemcy wysłały zaproszenie wprost. Jadą wszyscy. Niemcy mają określony cel polityczny, natomiast zrobić odpowiedni PR - to nie problem dziś.

          Nigdzie i nigdy nie powiedziałam, że uchodźcom nie trzeba pomóc, nigdzie też nie powiedziałam, że uchodźcy są roszczeniowi. Ale ludzie płyną i płyną - bo ich zaproszono otwartm tekstem. Dopiero na miejscu się dowiadują, że obozy to nie hotel *****, i że Europa tak naprawdę jest przereklamowana.
          Wyobraź sobie przeszłaś 500 km na nóżkach, przepłynęłaś morze w dziurawej łodzi, potrzymali cię dwa lata w obozie, zarejestrowali i na końcu - sorry, ale nie masz prawa tu być. Masz tu one way ticket.
          Stąd będzie nie jeden bunt jeszcze i nie jedna jatka. Wszystko jest przed nami.
          Okrucieństwem jest i wyrafinowaniem przyjmowanie teraz wszystkich jak leci, a potem odsyłanie ich do domów. 3/4 aktualnie przybyłych ludzi będzie miało właśnie taki los. Jak tylko iuzupełnią swoje "braki".
          I w zasadzie to nie tylko polityka Niemiec, w Polsce dzieje się to samo, w UK to samo, w Stanach to samo. Wszędzie.
          Ja nie nie lubię być okłamywana i nie lubię złudzeń, i wolałabym od razu konkrety. Ale o ile w UK słabo działa nadzór na cudzoziemcami, we Francji w ogóle nie wiedzą ilu ich jest (mówię cały czas o nielegalnych), o tyle w Niemczech - łapanki są na porządku dziennym. Jak nielegalnych nie wyłapią teraz, to jutro, albo za rok. Ale zyć im nie dadzą.
          No ale zapraszają, to się liczy. Fama poszła na cały świat, że Niemcy to raj na ziemi.

          Wracając do UK, jak rozmawiałam z ludźmi w Polsce o Polakach w UK nieco krzywiąc się, że (podobno) Polacy masowo biorą zasiłki (to akurat znałam z propagandy mediów w UK), to częśc mówiła - no ale co ty chcesz - dają (zasiłki), no to ludzie biorą! Czego ty chcesz?
          Ja nic nie chcę. Ja po prostu dziwię się, jak łatwo jest trwonić nie swoje i łatwo manipulować ludźmi i czynić z nich swoje zabawki.
          Ja tak nie umiem i nie potrafię. Po prostu elementarna przyzwoitość mi na to nie pozwala.
          Nie jestem najwyraźniej dostatecznie zaradna (tak to się chyba poprawnie nazywa), żeby prosić o zupę za darmo, ale na tyle na szczęście zaradna też nie pozwolę się systemowi zbałamucić i zrobić z siebie kalekę i utrzymankę tego systemu. Dziś ci na to powolę, ale jutro nie - bo reguły się zmieniły.
          Ja i moja rodzina do dwóch pokoleń wstecz już to przerabialiśmy, więcej nie chcę.
          Ale niektórym, jak widać, to odpowiada. W tym Tobie. Tylko współczuć, cóż mogę więcej.
          • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 09.09.15, 01:04
            Odniosę się głównie do przekłamań logicznych w Twoim poście, bo bardzo niekonsystentny jest.

            I.
            Niemcy są szalenie bezmyślni i równocześnie szalenie wyrachowani a na dodatek cechują się jeszcze wyrafinowanym okrucieństwem. Wow!

            1. Niemcy zaprosili do siebie 800 tys. ludzi (by sobie zrobić reklamę).
            Z tego co wiem było odwrotnie. Najpierw tłum na granicach uparcie "do Niemiec" parł i nie chciał się rejestrować "w pierwszym kraju UE", a potem Niemcy oświadczyli że w tej sytuacji wpuszczą wszystkich... i zarejestrują. Niczego więcej nie obiecywali. I cały czas negocjują relokację tych ludzi z resztą Europy, która się nie kwapi im pomóc.

            2. Bezmyślne hasła że przyjmą wszystkich.
            Patrz: fragment mojego postu o pacyfikowaniu dużych mas ludzi wbrew ich woli.
            Dopowiadam.
            Praworządność opiera się na takim myku, że jeden policjant przypada na spory tłum ludzi który go mógłby rozerwać na strzępy bez specjalnego trudu, ale na ogół tego nie próbuje. I lepiej, zaiste lepiej, by ludzie sobie zbyt powszechnie z tego sprawy nie zdawali, bo mogą praworządność wziąć we własne ręce. I klops. I ją trafia szlag. Choćby dlatego lepiej nie atakować dużych mas zdesperowanych ludzi, szczególnie gdy one nie atakują. [Patrz: Majdan - nawet Janukowycz nie był aż tak durny i dłuuugo prowokował...] I lepiej nie atakować mas które nie mają dokąd uciec i mają tylko życie do stracenia, bo mogą się bronić do krwi ostatniej.
            Żeby tę masę zawrócić, by trza ją było wystrzelać lub wyłapać i obezwładnić. Jak?!
            Oprócz psychologii na poziomie bardzo podstawowym, dochodzi jeszcze trywialna logistyka:
            a) jak przewieźć duże ilości policji, żołnierzy,
            b) jak je wykarmić i gdzie zakwaterować,
            c) skąd wziąć dość ludzi wyszkolonych, żeby nie było jatki jak np. w Wujku.
            d) jaką metodą wyłapać i obezwładnić taki tłum ludzi,
            e) gdzie ich po wyłapaniu popakować, jak nakarmić, jak przewieźć z powrotem i gdzie?!

            Jak w Wujku? Bzdura! O wiele gorszej, bo cała rzecz się może totalnie wymknąć spod kontroli i wtedy co? Strzelamy na ostro?! 100 tys. wygłodzonych partyzantów?! A jak wezmą tubylczych zakładników, to co?! A jak zaczną rabować?! Ergo: trza mieć plan B, a każdy jeden jest totalną klęską.

            Do logistyki trywialnej dochodzi nietrywialna - problemy prawne z np. niemiecką armią na węgierskiej granicy, bo Węgrzy od tej masy pierdolnęli w szwach, a o załatwianiu interwencji jakichś "wojsk sprzymierzonych" lepiej w ogóle nie mówić - to zwykle trwa latami.
            Do tego dochodzą problemy wizerunkowe. Jak to wszystko zorganizować bez jakiejś koszmarnej obsuwy, czyli tak by różne Maniasze przed tivi nie miały dyskomfortu wiadomości oglądając...
            To pono ludzie niekumaci w matmie mają problemy z szacowaniem. Znaczy, ja. Ale potrafię oszacować taką akcję jako logistycznie samobójczą i kompletnie nierealną klęskę na wielu frontach naraz, a Ty nie?!

            Tak jak jest, Niemcy bezmyślni są, wyrachowani i okrutni. Co byś Ty powiedziała oglądając policyjne jatki?!
            A jest znakomicie. Nikt nie jest przygotowany na takie coś! Dzięki tej obietnicy Niemców - szalenie mądrej i dobrze przemyślanej - można liczyć na współpracę tej masy. A dzięki pospolitemu ruszeniu ludzi dobrej woli da się tę masę jakoś zaopatrzyć w artykuły pozwalające przetrwać.

            Przechodzę do grupy zarzutów "z troski o uchodźców", czyli wyrafinowanego okrucieństwa Niemców.

            3. podstępnie zaproszeni przez Niemców uchodźcy dopiero na miejscu się zorientują, że obóz to nie hotel.
            Wobec tego szalenie mnie dziwi ten okrzyk "No camp!" Może Niemcy mają "ośrodki" nie obozy a ci uchodźcy skądś to wiedzą? Może od innych uchodźców?

            4. będzie niejeden bunt i niejedna jatka.
            Uchodźcy mogą nie wiedzieć, że nie wszyscy się zmieszczą w ośrodkach i będą jednak po prowizorkach żyć.
            Zapewne tak, będą bunty i jatki, ale nieporównywalne ze stawianiem uchodźcom czoła na granicy. Ponadto delikwenci będą już w mniejszch, łatwiejszych do ostrożnego spacyfikowania porcjach i cokolwiek będzie o nich wiadomo. Kto uchodźca, kto podszyw. I last but not least: wcześniejsze ludzkie potraktowanie uchodźców sprawi, że ich nieufność będzie nieco mniejsza a w związku z tym ich agresywność też. Oni wiedzą że łamią prawo, widzą zwyczajnych ludzi bez mundurów którzy im się starają pomóc. Rozumieją to.

            5. > Wyobraź sobie przeszłaś 500 km na nóżkach, przepłynęłaś morze w dziurawej łodzi
            > , potrzymali cię dwa lata w obozie, zarejestrowali i na końcu - sorry, ale nie
            > masz prawa tu być. Masz tu one way ticket.

            Oj, Masza, stawiać biednym Niemcom zarzut z tego, za czego przestrzeganiem tak tutaj optujesz?! Azyl jedynie dla uchodźców. - przypominam. I przypominam, że " ci podli Niemcy" wcale nie obiecywali azylu każdemu, nie obiecywali łamania imigracyjnych procedur. Ja mam nadzieję że troszkę po ludzku je nagną, ale ja jestem be...
            I tak, zdecydowanie tak, to znacznie lepiej niż zostać zastrzelonym przy próbie nielegalnego sforsowania granicy. A Niemcy mają do tego pewien uraz. Jak kiedyś będziesz w Berlinie, to przejdź się nad Sprewą koło Bundestagu - tam takie krzyże są. Tylko uważaj na te ciągłe obławy na nielegalnych, bo przez nie trudno o chwilę spokojnej zadumy.

            5. Niemcy zaprosili uchodźców bo wymierają i potrzebują emigrantów.
            Powiało panem Zawiszą. My wymieramy znacznie bardziej niż Niemcy więc wg. Twojej logiki powinniśmy się z Niemcami o tych uchodźców bić, a jakimś dziwnym trafem tego nie robimy. Czy dlatego że jesteśmy debilami, czy dlatego że jesteśmy mniej wyrachowanymi... debilami?

            II. Zarzuty różne:

            1. siostra pana Kurdiego niewłaściwie reaguje w tivi.
            Ty byś wykrzyczała to, czego ona nie wykrzyczała - znaczy: ukrywa coś trefnego. Bo jeno krzyk do kamery znamieniem Prawdy jest? Ciekawa by to była teoria psychologiczna bardzo.

            2. Ostatni passus nie bardzo zrozumiałam. Zarzucasz mi korzystanie z darmowej zupy z braku elementarnej uczciwości [pudło, jestem praktycznie całkiem poza systemem], czy chęć przerabiania bezdomnych na społeczne kaleki za pomocą podawania im darmowej zupy? Z tą drugą tezą można jeszcze podyskutować, ale kilka razy już to robiłyśmy, więc z grubsza wiesz co uważam. Nigdy np. nie uważałam, że studia powinny być płatne, a wzięcie sobie na kark pożyczki na studia to piękna i słuszna idea jest.

            > Po pierwsze, nie ładnie w moje usta wkładać słów , których nie wypowiedziałam,
            > a co sobie dopowiedziałaś.

            Próżny trud, bo i tak dopowiesz za siebie. Szkoda.
      • mania.sza Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 22:32
        magdolot napisała:

        > Gatu, popatrz tu:
        > <a href="wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18723852,freikorps-polen-uzmyslawia-jak-bardzo-obrzydliwe-sa-wypowiedzi.html?lokale=krakow#BoxNewsImg" target="_blank" rel="nofol

        Przeczytałam najpierw ten, skierowany do mnie vlep, w wątku o uchodżcach, który założyłam, który mnie zaprowadził tu,dlatego tu odpowiedziałam.
        Teraz przeczytałam cały bieżący wątek, w tym Twój wpis, pod którym teraz piszę i jedynę co mogę powiedzieć, że ja Ci wybaczam. I nie ma tym krzty ironii. Nie wiem, czy kiedykolwiek mi włosy dęba staneły od czytania takiego bełkotu na forum. Teraz tak.
        Więcej nie wiem co powiedzieć.
        Przykro to czytać. Tyle.

        Dobrej nocy, mimo wszystko. I dobrego samopoczucia życzę.
        • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 09.09.15, 02:10
          To nie był "skierowany do Ciebie vlep". Opowiedziałam na post założycielski vątku żeby się vlepić na samiuteńkim końcu z intencją podsumowania vątku. Vypluło go jako odpowiedź Tobie, vięc go przeniosłam na koniec na chama, tym razem odpoviadając na własny post z vybuchającymi niemovlętami by Gowin i vtedy vreszcie vlepka vylądovała tam, gdzie od początku miała być.

          Tutaj jest ślad w przyrodzie:
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,158632613,158660347,Vlepka.html
          Przykro mi z powodu owego nieporozumienia. I przykro mi, że wzięłaś to wszystko za personalny atak, bo zupełnie nie to było moją intencją. Przykro mi że Ci przykro. Przykro mi że byłam niedelikatna jak Żyrafa w składzie porcelany. Przepraszam.

          Bardzo dziękuję za wybaczenie mi tego bełkotu od którego włosy Ci stanęły dęba. To bardzo piękny gest.

          Przez następny tydzień możesz czytać forum bez obaw o włosy, bo nie będzie mnie w necie.

          Dobranoc.
          • mu_ndek Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 09.09.15, 22:32
            Śpieszę donieść - Magdo w Locie - że nie śledzę – całego tego zamieszania bo u mnie w kszakach nawet z zasięgiem na szczęście słabo - ale się mi wydaje- że jakoś już to przerabialiśmy w wątku o francuskiej gazetce – cały ten genetyczny - „antropologiczno – poglądowy” mechanizm razem z owym wrednym racjonalizowaniem ksenofobi - mniej lub bardziej subtelnym.
            Bo też to zamieszanie emocjonalne jest ( można by powiedzieć - że mania jakaś ale o tym... sza)
            i tu argumentów nie ma - bo one spadają do różnych ciemnych dziur ziejących pod powierzchnią tzw. „racjonalnej świadomości „ która się pasie - poglądami by jakoś na powierzchni się utrzymać. No lat długich jeszcze trzeba na tę terapię - by jakoś się wyrównać z tym ciągle (trochę inaczej ale jednak) zgniłym- a jednocześnie naiwnym - zachodem)
            Niemniej jednak Twój wysiłek podziwiam i pozdrawiam - życząc - kompletnego braku zasięgu w kszakach.

            --
            Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
            Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
            Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze.
            • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 10.09.15, 02:13
              Dobrze że nie śledzisz, bo śledź się na żołędku wywraca i nicuje na nice. Przerabiania nigdy doś i pofffturek materiału. Nawet po kszakach się zdarza. Jak mój frakcja rzondził w lipcu, to fszystkie korzonki najróżniejszych dziadków się grzały na słoneczku solidarnie. Babcia Olęderka, dziadek Austriak, babcia Żydówka. Płynęły opowieści wydłubane z własnych i cudzych dziadków, a polskie nasze korzenie się przyjaźnie plątały na supeł...
              Wnuki robią swoje. :-)))
              W sierpniu regionalizmy odpierdzielano miejscem ksenofobicznie, a do tego smarkacza narodowca resocjalizowałam tłumacząc mu, że się spóźnił z tym sfoim zionącym nudą monolitem i jest mocno po ptolach. - Kiciu, babcie zostały pilnie wysłuchane i nikt już dla ciebie własnej babci nie dymnie. Tu lejt. Musisz zacząć uważać co mówisz.

              Znaczy terapia fsysa te ciemne dziury ziejące pod powierzchnią i argumenta nie mają gdzie spadywać? No, chyba nie! Czy dalej spadują ino się tam już nie kręcą jak gówno w przerębli na wieki wiekuf ament, lecz f końcu dostają porządnego kopa na wierzch?! A od kogo? A jak kto pod powierzchnią czarnę dziurę ma i NIC się z niej zgoła wydostać nie może? Nawet światło?

              O ciągu dalszym problemów z imigrantami, czyli następnych pokoleniach, jest "Łups!" pana Praczusia - o wierności tradycji jak się jest krasnoludem/ trolem na rubieży i rytualnych jatkach krasnoludzio trolich w imię zachowania tożsamości oraz o obezwładnianiu cholernych imamów, którzy tam są gragami. A na deser jest szarża z krówką w zębach, że nie fspomnę o malarzu prześladowanym przez kurczaki.

              Kszaków zazdraszczam, moje już zwinięte i cza znuf czekać swietlików by się rozwinęły.
              Ale pojechać w ten upał, co był i najpierw się napawać chłodkiem we krótkim rękawku, a zaraz potem odziać 2 polary i kficzeć z zachwytem do samego rana: - O kurczę, nos mi marznie! - było git.
              Kszaki są PIĘKNE. A brak zasięgu szalenie relaksujący.
              Kurcza, już dzisiaj jadę na skałę czarną spadającą w morze szereg adeptów w nieskończoność wpełznąć na tę galerię w koronki z białego marmuru. I fcale nie hop szklankę piwa, tylko podłogę zrywać idę teraz, bo Szaciek posiał aparat paszczowy i nie pomogło chodzenie po śladach, tropienie, miotanie... i paszcza mu się okropnie wykrzywi i będzie se mógł dorabiać w charakterze maszkarona. Łoezuezu, co za palant! A może narpiew kosz na śmieci z czołówką na łbie przetrząsnę? Zanim one odjadą na Baryczów? Idę po czołówkę, jak szaleć to szaleć. Hop, kubeł śmieci, hop!

              "dnem mojej duszy jest pierwotna mściwość
              a moim herbem jest soczysta larwa
              zdębiałych koni lawiny , lawiny
              i oficerów zasmucone miny"


              Miej się zachwycająco we kszakach sfych bardzo!
          • ave.duce "Przez następny tydzień * nie będzie mnie w necie" 09.09.15, 22:50
            - Magdolot napisała.

            "Dla Boga, Magdolocie! Larum grają! wojna! Nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz! klawiatury nie chwytasz? na rekamierę nie padasz? Co się stało z tobą, Żyraffo? zaliś swej dawnej przepomniała cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze z szampanem i kawiorem zostawiasz?"

            --
            ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz? ...> Ruski99
            Forum ze Dworum/Freedom
            • magdolot Re: "Przez następny tydzień * nie będzie mnie w n 10.09.15, 02:24
              Po Pani szanownym dictum wypełzła żem była ze kubła na śmieci, obierki z uszuf strząchnęła, bo jakieś larum polarum doszło mię, fięc kalwiturę we dłonie chwyciłam i piszczę, lecz pisk ten zamiera mi w ustach koralu, bo dziecię maleńki mi chlipie ze żalu, a dziadek jeszcze chce machać. Nic, jeno się uchachać ślicznie histerycznie, świżo namalowanymi Brwiami ogromne zdziwienie okazać... i raz, dwa, trzy, bacznoś, spocznij, do kubła wypierdalać!

              Bu!
              Miejcie się dobrze i nie dawajcie zwariować.
    • damakier1 Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 17:46
      Z tymi zgłoszeniami nienawiści spotkałam się na FB i czytając, naprawdę byłam wstrząśnięta. Uważam, że to potrzebna akcja i nie uważam, żeby to było donosicielstwo. To raczej lustro przystawione nam przed oczy.
      Dla mnie fakt, że ludzie ślą te przykłady nienawiści i potępiają je, jest jakąś pociechą, bo gdyby to nikogo ni grzało, ni ziębiło, to już naprawdę pozostałoby tylko iść i się zabić...

      Zabrać głoś w sprawie tego, co dzieje się wokół uchodźców, mam ochotę od momentu, gdy maniasza założyła swój wątek. Wiele razy zaczynałam już pisać, gromadziłam argumenty i poddawałam się, bo widziałam, że nie ma co argumentować, kiedy ma się do czynienia z emocjami. A teraz wpis Magdolota bardzo mi pomógł, bo wiele w nim tego, co i ja bym napisała, gdybym napisała.
      --
      "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
      (aut.: ToJaJurek)

      Wrona i inne zwierzaki
      • trusiaa Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 18:22
        A co można zrobić w przypadku podsycających nienawiść portali - takich jak Fronda?
        Nie mam siły cytować nagłówków, ale jest ich mnóstwo, a codziennie pojawiają się nowe. Komentarze pod nimi to stek obrzydliwości i gróźb karalnych. Bywalcy nazywają to wolnością słowa.

        I szlag mnie trafia na tych zwyrodnialców - dotąd mówiło się, że Polacy nie są rasistami, ksenofobami, nie są zdolni do zbrodni wojennych, bo my to Jedyny Taki na Świecie Naród Wybrany - prawy i pełen chrześcijańskiego współczucia. To ONI. ci podli faszyści - Niemcy, Ruscy, Ukraińcy - oni winni są wszystkich zbrodni. My nie, my nigdy nic - baranki bieluchne.

        Gdyby choćby część gróźb i "pobożnych życzeń" tych kreatur miała szansę się spełnić - gdzie byśmy wylądowali jako naród?
        • trusiaa Jest życie na tej planecie: 08.09.15, 19:29
          Muszę też powiedzieć, że najwięcej zaszkodzili w Polsce publicyści tzw. katoliccy. Kiedy słuchałem niektórych z nich, nazwisk może nie będę wymieniał, to wręcz czerwieniłem się ze wstydu.
        • ave.duce Wolność słowa 08.09.15, 19:44
          nie oznacza zgody na chamstwo i wszystko, co pod tym określeniem rozumiem, a nie chce mi się wymieniać,
          --
          "W jedności siła naszej Ojczyzny, naszego Narodu. Zwyciężymy, tym razem do końca" >
          prezes premier Jarosław K. 7.10.2006

          Forum ze Dworum/Freedom
        • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 19:52
          Ilustracja do postu Truu [baranki bieluchne]:

          https://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_YzO4yfib1R5d67CkZScX5new3Z9D0Dru,w400.jpg

          ----------------------------------------------------------------------------------------------
          Prawdą jest, że mowa nienawiści wszechobecna jest. Każda wizyta na FK daje dość materiału żeby tę stronę "dla donosicieli" zatkać na glanc. Nurzamy się w nienawiści. Łatwiej było w tę dziurę nie fpadać, niż będzie z niej wydostać się. Bo w tę brzydką stronę robi się jakoś samo, a w drugą samozaparcia trza.

          Jeśli kłócące się małżeństwo raz zacznie się wyzywać, to z francy w kolejnych kłótniach przechodzi się miękko do kurwy i kurwy z przymiotnikami, bo ciągle emocjonalny jakiś niedosyt jest. I jeśli się pójdzie do sądu, a ów sądzi "salomonowo" [przecinając dziecię na pół] i tfierdzi, że nazwanie małżonki francą było uzasadnione, bo w danym momencie twarz miała skrzywioną co uwypukliło pryszcza na jej nosie i bardzo widoczny był, zaś franca to znany ogólnie jest synonim pryszcza... To mamy jak mamy. I jak małżonkowie się sami nie opamiętają, to kiszka kaszana.

          Raz próbę opamiętania się braliśmy przy okazji politycznego mordercy. Skończyło się licytacją kto pierwszy ma opamiętać się, a samą sprawę mordercy "przytomnie" wytłumiono. By został potraktowany jak Breivik - publicznie sądzony, a jego postępowanie poważnie analizowane...
          W tym miejscu poguglowałam sobie, bo nie byłam pewna czy pochopnie nie porównuję psychicznie chorego do pana B...
          Auć!

          Za Interią:

          "Sąd uznał, że Cyba działał z motywacji zasługującej na szczególne potępienie i kierował się motywami politycznymi. Wymierzył mu jednostkowe kary dożywotniego więzienia zarówno za zabójstwo Rosiaka jak i usiłowanie zabójstwa Kowalskiego.

          Zdecydował też, że Cyba będzie mógł ubiegać się o przedterminowe, warunkowe zwolnienie z więzienia po 30 latach i pozbawił go na 10 lat praw publicznych. Zgodnie z wyrokiem sądu oskarżony ma też wypłacić zadośćuczynienie rodzinie Marka Rosiaka oraz Pawłowi Kowalskiemu - łącznie 140 tys. zł.

          Proces, na wniosek pełnomocników oskarżycieli posiłkowych, toczył się za zamkniętymi drzwiami; uzasadnienie wyroku jest jednak jawne.

          - Pokrzywdzeni byli związani z partią polityczną PiS i tylko dlatego oskarżony pozbawił życia Marka Rosiaka i bezwzględnie dążył do pozbawienia życia Pawła Kowalskiego - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Grzegorz Wasiński."

          Kurczę! Na wniosek oskarżycieli posiłkowych! Ja pierdzielę!
          Mdły populizm w pełnej krasie?
          Debile dbający o wizerunek? O czyj wizerunek?!
          Nie mam najmniejszych wątpliwości, że proces ten powinien był przy otwartych drzwiach toczyć się lub zgoła być trans-mi-to-wa-ny. A tak sprawa ląduje w rękach pijarofcuf, zaś ludź nie na najmniejszych szans sprawdzenia kto wpijarowuje go w co i dlaczego.
          Ręce i nogi opadają.
          Jestem zdruzgotana.

          Ludź, co nie kocha nurzania się w nienawiści jest w PL sam jak palec. Nienawistnie sam. Bo u nas się nienawiścią dba o wizerunek. Przeważnie o cudzy, co prawda, ale jakoś na jedno wychodzi.

          Nie widzi mi się, aby w imię dobra takiego, na całej połaci państwa dobrze widocznego, Polak nie kochający nienawiści przemógł się do donoszenia. Akurat nie on. Znacznie łatwiej jest się przełamać do donoszenia z powodu nienawiści do kogoś niż z powodu nienawidzenia samej nienawiści. Taki klops. A jak już się przełamie, nienawiści do nienawiści nienawistnie ulegając [jak, z przeproszeniem, Wielgus TW], to nie wie w co najpierw ręce włożyć... tyle tego jest.
          Idę pożyczyć zabijnię od Kocicy.


          P.S. Dzięki, Damo.
            • magdolot Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 08.09.15, 20:32
              No, mamy nasze nienawistne FzD pełne nienawistnikuf przez TW piętnowanych. :-)))
              Nie poczebujemy portalu "zgłoś nienawiść", bo nasza nienawiść jest nam leguralnie zgłaszana w czynie społecznym przez osobnika przepełnionego słuszną troską o nasze krengosupy moralne z powyłamywanymi dyskami. I nalegającego na otrzymanie nagrody w niebie pod postacią... Bana Naszego. Przepraszam. Xenofanta - Bana Naszego. Co czyni z nas hipokrytów godnych Hipokrytesa zgoła. [ F tym miejscu fkracza cenzura obyczajowa i narzuca nałęczkę* na genitalia nieszczęsnego Hipokrytesa.]

              * nałęczka: [za Wiki] staropolska nazwa chusty służącej jako opaska na głowę lub ręcznik ; [za Magdolotem]:obecnie - pierdół wygłoszony przez Mądrego Doradcę, najlepiej z tytułem profesorskim.
    • ave.duce Re: Co myślicie o portalu "Zgłoś nienawiść"? 20.09.15, 15:15


      Dzięki Ci Panie Boże.

      Dzięki Ci Panie Boże
      Żeś mnie Polakiem stworzył.
      Żeś spośród tylu nacji
      Mnie wybrał chlubą demokracji.

      Dzięki Ci ooo przedwieczny
      Żeś w sądach był stateczny
      I w świecie pełnym arogancji
      Mnie zrobił perłą tolerancji.

      Dzięki ci Dzięki ci! Dzięki ci!
      Dzięki ci! Dzięki ci! Dzięki ci! Dzięki ci!

      Dzięki Ci stwórco nieba,
      Żeś się ryzyka nie bał
      I z najbogatszej z palet
      Mnie dał harmonię pełną zalet.

      Dzięki ci, żeś nie zwątpił
      I cnót mi nie poskąpił.
      Hojnie obdarzył roztropnością
      Oraz pokorą i skromnością.

      Dzięki ci! Dzięki ci! Dzięki ci!
      Dzięki ci! Dzięki ci! Dzięki ci! Dzięki ci!

      Dzięki Ci, żeś w podarunku
      Tło w gorszym dał gatunku,
      Bym z tła się mogła wybijać
      Jaśniejąc jako ta lilija!

      Tyś przykład dał dobrego smaku
      Stawiając właśnie na Polaków,
      Lecz choć ubrana w zgrzebne słowa
      Niech sławi Cię, niech sławi Cię,
      Niech sławi Cię ta bosanova!

      Ajajaj, ta bosanowa, ajajaj alleluja!
      Ajajaj, bosanowa, dzięki Ci!
      Ajajaj, ta bosanowa, ajajaj!
      Ajajaj, bosanowa, alleluja dzięki Ci!

      Napisał Michał Błażejewski
      --
      "szczególnie znienawidzonego prezydenta, byłego dziś, nieżyjącego, ś.p. mojego brata"
      > Prezes Jarosław K.

      Forum ze Dworum/Freedom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka