nimeska Re: List otwarty do Adama Michnika 26.10.15, 14:58 popieram --- pisz tak, jakbyś mówił do przyjaciela w obecności swojej matki forum PROMYCZEK Odpowiedz Link
lasviol Re: List otwarty do Adama Michnika 05.12.15, 20:37 Popieram i do nóg się scielę.. Odpowiedz Link
mariusz-ef Re: List otwarty do Adama Michnika 27.12.15, 14:10 Podpisuję się pod tym listem Odpowiedz Link
baga Re: List otwarty do Adama Michnika 31.12.15, 16:01 Dołączam swój podpis. Forum już bardzo podupadło, przede wszystkim poziomem dyskusji, co jest skutkiem odejścia tych, którzy naprawdę mieli coś mądrego do powiedzenia i pokazania (Fotofora). Ale może jeszcze da się uratować? Odpowiedz Link
areyoubetter Re: List otwarty do Adama Michnika 02.01.16, 10:44 Popieram apel całym sercem. Odpowiedz Link
wolfgang87 Re: List otwarty do Adama Michnika 04.01.16, 08:54 Zdecydowanie popieram, niechaj wróci to co stare. Tym razem nowe jest złe. Odpowiedz Link
efedra Re: List otwarty do Adama Michnika 10.01.16, 14:57 Popsuto coś, co było dla mnie ważne od kilkunastu lat Efedra Odpowiedz Link
oby.watel Re: List otwarty do Adama Michnika 10.01.16, 17:51 Popsuto? Nikt Cię jeszcze nie uświadomił, że skoro założyciel forum ma prawo robić co mu się żywnie podoba, to właściciel portalu tym bardziej? Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: List otwarty do Adama Michnika 11.01.16, 13:42 Jak, wszystko przyschło, buty na kołkach czyli wszystko poszło po linii i myśli paru adminów którzy niby zainteresowali się problemem po czym zrobili swoje. Czy zatem ten słomiany ogień był komukolwiek potrzebny Może zacznijmy w Wyborczej tworzyć KOF - Komitet Obrony Forów to nas w końcu Wielebny i Mistrzowie społeczno - demokratycznej konwersacji wysłuchają. Ja już tylko chciałbym jedno wiedzieć czy ten List Otwarty trafił do Redaktora Naczelnego Reszta i tak pozostała zlana, a jakie są skutki widzicie. Już nawet mnie to nie wnerwia - takie widocznie mają standardy w Redakcji. Odpowiedz Link
inna57 Re: List otwarty do Adama Michnika 11.01.16, 14:35 Olano nas. Komitety to możemy sobie zakładać w dowolnej ilości. Najgorzej jak się na pokaz ma gębę pełną pięknych słów. Żaden AM nie zniżył się do tego żeby cokolwiek przeczytać. Nie ma już żadnych autorytetów. Chyba to jednak dziatwa ma rację, po nich choćby potop. Fora zamierają ale chyba taki był cel. Tylko urlopy są fajne. Odpowiedz Link
magdolot Re: List otwarty do Adama Michnika 12.01.16, 02:05 morfeusz_1 napisał: > Czy zatem ten słomiany ogień był komukolwiek potrzebny Był. I wytrwały ośli upór bardzo nielicznych, co wiernie wisieli nad moderacją na FOF też był potrzebny. Minimum zostało obronione. Jakoś, trochę się gubiąc, przetrwamy. Bez awantur nie przetrwalibyśmy. Czy duże fora to przeżyją - nie wiem. To nie był słomiany ogień, tylko chwycił nielicznych. Długo żeśmy z wątkami na gwoździach czekali i nikt się nie dopisywał. Kiedy demolka forów ruszyła pełną parą, przybyło kilka podpisów. Tylko. Dziś zrąbali FK i ludzie trochę margają. Głównie protestowicze. Do dziś miałam nadzieję, że oszczędzą FK, bo może skumali że premiowanie najazdów wrażych świrów w obecnej sytuacji nie jest im potrzebne... Nie bardzo wiem, skąd się wzięło nasze zdanie o samych sobie jako o narodzie powstańców, zrozumiałam natomiast dlaczego powstania upadają. Normalni ludzie nie biorą w nich udziału, jeno garstka świrów? Ale nasz świr był świrem przytomnym. Kurczę, nie ponosimy odpowiedzialności za cudze standardy, jeno za własne. Kurczę, próbowaliśmy. Kurczę, coś żeśmy uzyskali. Kurczę, przez chwilę było pięknie. Warto było. I trzeba było spróbować. Howgh. Pozdrawiam! M Odpowiedz Link
damakier1 Re: List otwarty do Adama Michnika 12.01.16, 11:08 Ale chyba jednak coś ten protest dał, bo jak sobie w ustawieniach zaznaczyłam "drzewko rozwinięte", to mam tak, jak było. Odpowiedz Link
muktprega1 Re: List otwarty do Adama Michnika 12.01.16, 11:46 Magdolot bratam się z Twoim postem i garstką Świrów (napiszę z dużej na znak szacunku ;)) Kurczę Pozdrawiam wszystkich, którzy chcą zachować w sobie resztki prawdziwej demokracji, bez względu na wszystko :) Odpowiedz Link
magdolot Re: List otwarty do Adama Michnika 12.01.16, 12:48 Kurczę, zachowamy. Nastały czasy w których dobrze uplasowany Świr sterowany wewnętrznie, to Świr na miarę przetrwania resztek demokracji nie tylko w nas... Potrenowaliśmy akurat przed Wielką Pardubicką, więc żywopłoty nam niestraszne. Przeskikamy i się nie ochwacimy. Pozdrawiam wszystkie Świry! Odpowiedz Link