Dodaj do ulubionych

Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie

14.11.17, 11:47
zreferuje nam...

Martusia:

- najbezpieczniej jest po prostu mieć jednego, stałego partnera, o małżonku nie wspominając
- utrzymywanie kontaktów opartych wyłącznie na więzach fizycznych, utrudnia kształtowanie zdolności do nawiązywania trwałych związków, co prędzej czy później nieuchronnie prowadzi do atomizacji społeczeństwa, a więc jego osłabienia



Obserwuj wątek
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 14.11.17, 12:51
      Ksiądz Oko:

      Ludzie, dla których często seks zajmuje miejsce Boga, chcą wychowywać dzieci, by te dla seksu poświęciły wiarę, rodzinę, małżeństwo, swoją przyszłość. Znamy konsekwencje takiego wychowania: dzieci częściej zapadają na choroby weneryczne, AIDS, pojawiają się niechciane ciąże i aborcje. Takie są skutki.
              • magdolot Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 15.11.17, 16:42
                Człowiek się rodzi pomazany japkiem, co je byli zeżarli Ewa wraz z Adamem.
                Zeżarli już jakiś czas temu, fięc Augustynek nie kłami, a nad resztkami owego cennego japka pochyla się słusznie, bo to mocna rzecz. Są co się pochylają nad odchodyma dinozauruf takoż.

                Resztki japka zmywa ze człeka pokropek, co jak niedawno badania wykazały jest w dużej mierze escherichią coli.
                Odrażające? Może. A może zbawienne też?
                Mundre ludzie tfierdzą, że jak człek dzidziunia cesarką urodzi i ten dzidziunio wychodzi taki sterylny i nieskąpany w faeces et urinam, to najlepsze co może dlań zrobić kochająca mamusia w trosce o odporność latorośli swej bezcennej a niepokalanej, to wrazić sobie palunia w anus i dać go dziecięciu possać. Gdysz poniewasz albowię nasza odporność to piękne bakterie w jelitach, co są na wagę złota. Można powiedzieć przy tym dzidziuniowi z łacińska "naści mur!" [obronny]. Się okazuje że dużo zdrowiej być koprofagiem niźli lotofagiem, a eteryczna estetyka nie zaffsze idzie w parze ze zdrowiem. Zdrowie przyziemne i pucołowate jest.

                Z tą uryną się Augustynek troszku rossspędzifszy, upojnie taplając, lecz choć nie święci garnki lepią, połowę ulepił dobrze. Pocieszające jest, że przysłowie "jak się nie obrócisz dupa z tyłu" dotyczy nawet śfiętego i jakby się on nie starał swej dupy przyziemnej zignorować, wyprzeć i zaniedbać f pędzie ku przestworzom niebiańskich błękituff, to ona tam fciąż jest. A o tym jakimż okrutnym opciążeniem dla śfiętości śfiętych taka dupa, co odmodlona już dawno powinna odpaść, a tu ciągle NIC i constans ciągnie do ziemi, to chyba jest ten wątek.
                A jedynym logicznym wewnioskiem do wyniesienia jess, że skoro nawet Augustyn na dupę nic nie poradził, to Terlikowskiej nie odpadnie takoż. I jakby się biedna ta kobiecina nie powykręcała, jakich ślimakuf i paragrafuf nie narobiła by, to sempiterna jej będzie uparcie tkwiła z tyłu fciąż i fciąż. Nawet, kurcza, w dwóch miejscach naraz
                - raz z tyłu pleców i raz z tyłu głowy. I nawet gdy se alibi zrobi z piątki dziatek, ono jej na to nie pomoże NIC.
                • gat45 Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 15.11.17, 17:47
                  Taki sobie offtopek przyokazyjny.
                  Urodziwszy subtelnie w prywatnej klinice moja subtelna koleżanka z subtelnością położnicy oburzała się, gdy do jej subtelnych uszu dotarło, że owa klinika z całkowitym brakiem delikatności sprzedaje łożyska damskie koncernom farmaceutycznym. Zebrane w celu obejrzenia nowego czlowieczka towarzystwo nie za bardzo chwytało temat, przebąkiwało, że to użyteczne jest i dawaj dalej się zachwycać dwudniowym wyjątkiem (ale wyjącym dość subtelnie). Niestety mamusia nie dawała za wygraną i nic tylko łożysko i pieniądze, pieniądze i łożysko. Więc Gatu wreszcie coś się odsubtelniło i wskazał świeżo upieczonej rodzicielce, że powinna była uprzedzić personel, że łożysko należy do niej i tylko do niej, a potem - jako regularna samica ssaka - powinna była je zeżreć na surowo. Dzięki czemu nie leżałaby teraz w wyrze, ale dostałaby takiego metabolicznego kopa, że może nie maraton, ale pół maraton już by miała przebiegnięty.
                  Gat został skreślony z tego Towarzystwa. Za brak subtelności, ma się rozumieć.
                  • yoma Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 15.11.17, 18:19
                    A ja czytałam niedawno książkę Jeannette Kalyty (kto nie wie - znana położna), w której opisane m.in. jest, jak to rzeczona wprowadzała w Polsce standardy okołoporodowe przed ich wynalezieniem. Otóż uparcie kładła ona, mężnie stając okoniem i murem profesórom i docentom, noworodka matce na brzuchu.

                    Profesóry i docenty w krzyk: co pani robi! Matka brudna! Bakterie!

                    - A co, zamiast w bakteriach matki ma się tarzać w naszych szpitalnych mutantach? - odszczekiwała się Jeannette przez ramię i dakej swoje.

                    Stanęło w końcu na tym, że po urodzeniu przykrywano uroczyście brzuch położnicy jałową chustą i na tym kładziono dziecko :)
                  • magdolot Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 16.11.17, 13:17
                    Oj, Gatu niedobry, bidna kobita się czuła jak wieloryb, a Tyś jej kazał żreć piżmo...
                    Ja się wykazałam totalnym brakiem subtelności gdyż na oddziale położniczym czytałam "Paragraf 22". Czy on polegał na samej lekturze, czy na tym że asekurancko urodziłam córkę - nie wiem do dziś. Może wedle pani dochtor się miałam zalewać mlekiem zmieszanem z hormonalnemi łzami a w antraktach posypywać zasypką?
                • erte2 Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 31.05.18, 10:02
                  magdolot
                  Tak mi się przypomniała anegdotka taka, ale klnę się na wszystko że autentyczna (choć nieco może przydługa).
                  Otóż w dość już zamierzchłej przeszłości (kilkanaście lat temu) odwiedzili nas tacy dość bliscy znajomi (lato, ogród, grill itd.) z takim mniej więcej trzylatkiem który zażyczył sobie spaceru z psem. Więc moja Żona wzięła na smycz któreś zwierzęcie, trzylatka za rękę i poszli.
                  Zwierzęcie jak to zwierzęcie, na spacerze kucło i zrobiło dorodną kupę.
                  Trzylatek spojrzał i skonstatował - ona (on?) ma dupę! Po czym nastąpił ciąg dalszy: ja też mam dupę.... A ty masz dupę? No mam - odparła nieco skonsternowana Żona.
                  Po czym nastąpiła przerwa w dialogu, a potem wygłosił on tryumfalnie podsumowanie tych dywagacji:
                  - Każdy ma dupę!
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 06.01.18, 10:56
      Powie ojciec Ksawery, kapucyn zresztą.
      Zakonnik odważny i szczery, się nie krępuje, wiernych naucza o orgazmach i wierze - bo, jak sam twierdzi - tak chcą.
      Ojciec świętuszek służy pomocą jak może: z dokumentów Kościoła nie wynika wprost, jak ma pan się kochać z żoną. To trzeba przełożyć na zwyczajny język.
      Nie miałam aviomarinu pod ręką, więc nie doczytałam szczegółów.



    • trusiaa Martusia zakłada trwały związek 22.03.18, 08:00
      Część czecia.

      Chcąc żyć po bożemu, trzeba ślub kościelny wziąć koniecznie, ale żeby Pana nie denerwować - jednostronny. O ile dobrze zrozumiałam Martusia przysięgnie na wszystkie świętości, że do samej śmierci coś tam coś tam, jej narzeczony tylko sobie popatrzy, a pan Bóg będzie udawał, że nic nie widział, nic nie słyszał.
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 11.05.18, 10:46
      Ksiądz Franciszek Głód pragnął jak najdelikatniej, przy pomocy eufemizmów, ująć kwestię braku dopasowania możliwości i oczekiwań małżonków w sytuacji intymnej.

      Mężczyzna często po skończonej pracy czuje się bardzo wyczerpany. Potrzebuje pochwały, odpoczynku, nie można go zaraz angażować do następnej pracy. Trzeba cierpliwie poczekać. Żony powinny o tym wiedzieć!

      Normalny rytm działania i życia mężczyzny to: najpierw dosyć długie przygotowanie, intensyfikacja motywacji, później maksymalne zaangażowanie i wytężona praca, a następnie czas relaksu i odpoczynku. Mądra żona potrafi ten naturalny rytm odpowiednio zagospodarować.

      Chyba jaśniej się nie dało, ale jego intencje zostały zrozumiane opacznie. Zarzucono księdzu seksizm, mizoginizm i stereotypowe postrzeganie ról w związku - sprowadzono cały wywód do trywialnie pojętych działań - zakupów, prania i wynoszenia śmieci. A przecież to była subtelna sugestia, żeby zachować wyrozumiałość dla partnera, spróbować nowych, radosnych, niestresujących igraszek, które łagodnie doprowadzą do upragnionego finału.
    • trusiaa Konserwatywny, pobożny, aż strach 29.05.18, 08:23
      Pięta Stanisław.
      To, że żonę zdradził - typowe, nie dziwi nic, jednak to, co wygadywał swojej bogdance... ja pierniczę, czy jest na sali lekarz?!

      (...)poseł wysłał ją do ginekologa, by potwierdzić że może zajść w ciążę. Dla zabezpieczenia ich "przyszłej rodziny" parlamentarzysta miał również załatwić kobiecie pracę w PKN Orlen. - Znam ludzi od wojskowej roboty. Założę firmę, zwerbuję prywatne wojsko. Zrobię porządek w każdym mieście. Tak to robią Amerykanie - pisał

      Pięta wrócił do rodziny, tłumacząc, że musi opiekować się córką, która "potrzebuje ojca". Na pożegnanie napisał kochance, że "nie chciał jej krzywdy, żalu i smutku".
    • trusiaa Martusia - ekspertka 12.06.18, 21:56
      Fenomen nasz narodowy - niepokalana, a przy tym doświadczona i uświadomiona.

      Niedawno grzmiała o szkodliwości sztucznego opalania: To miejsca niebezpieczne dla naszego zdrowia zarówno fizycznego, jak i psychicznego, a limitowanie dostępu do nich jest uzasadnione oraz koniecznie.
      No ba! Ma rację.

      Teraz potępia osoby, które po mieście spacerują niekompletnie ubrane:
      Dla większości ludzi oczywiste jest, że wychodząc z domu, należy się ubierać - podkreśla.
      Ma wrażenie, że latem część ludzi jest jakby zupełnie nieświadoma istnienia pewnych podstawowych reguł albo całkowicie je lekceważy.

      Słusznie prawi!

      Entuzjaści paradowania bez koszulek czy też panie, które chodzą po mieście w typowo plażowej bieliźnie, nie zdają sobie chyba sprawy, że ich widok dla pozostałych ludzi może być kłopotliwy, nieprzyjemny i nieakceptowalny - pisze w felietonie
      ... a cyja to nózia? Cyja?
    • trusiaa Paweł VI zza grobu 13.06.18, 14:49
      o antykoncepcji: jej stosowanie otworzy łatwą drogę niewierności małżeńskiej i ogólnemu upadkowi obyczajów.

      Równie osobliwy, co znaczący pogląd nt. "głębszego sensu płodności", wygłosił Jan Grosfeld profesor, który wyjaśnił . „Chodzi o płodność bardzo głęboką, poważną: mąż i żona są po to, aby sobie nawzajem oddawać życie, tracąc swoje. A więc jest to płodność w wymiarze krzyża, dajemy się ukrzyżować dla tego drugiego człowieka.”

      Rozkoszne chore chłopaki...
    • trusiaa Dobry Niemiec to 13.06.18, 14:58
      Niemiec w sutannie.

      Gerhard Müller, książę kościoła, o bezczelnych kłamstwach ideologii gejowskiej: Jest nieodzowną cechą ideologii tworzyć fałszywą rzeczywistość, która czyni z człowieka swego niewolnika.

      Yyyy... że jak? :)
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 27.06.18, 10:27
      wyłożył Hoser arcybiskup, bo myślał, myślał i wymyślił:
      stosowanie środków antykoncepcyjnych wiąże się z poniżeniem kobiety. Wbrew temu, co sugerują środowiska lewicowo-liberalne, środki zapobiegające zajściu w ciążę wcale nie dają kobietom wolności, ale wręcz przeciwnie- antykoncepcja sprawia, że mężczyźni czują nad nimi władzę.

      Są rzeczy na tym świecie, o których fizjologom się nie śniło.
      • magdolot Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 27.06.18, 21:24
        Hoser, nie wiem dlaczemu, zawsze kojarzył mi się z pasem do pończoch. Takim starodawnym topornym, codziennego użytku i dość wysłużonym, noszonym w najzwyklejsze dni z braku rajstop, bo strasznie deficytowe były, albo zgoła jeszcze ich nie wymyślono. Dobrze sprany blady łosoś, z zadziorami na niegdyś błyszczącej tkaninie i takimi ordynarnymi, grubokościstymi halterami...
        To chyba daje mu prawo wypowiadania się w imieniu kobiet, oczywiście przyjmując, że kobiety słuchają moralnych porad udzielanych im przez części garderoby. :-)
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 29.06.18, 16:50
      Tą razą chodzi o rzecz niebagatelną, grzech cienszki - pt. Zdrada Pana jezusa.
      Kto Judaszem tym? Przestrzega ks. kanonik Emanuel Lose: Kapłani egzorcyści zgodnie uznają jogę za jedno z najbardziej rozpowszechnionych zagrożeń duchowych. U zaawansowanych w medytacji występują oznaki nawiedzenia demonicznego.
      Praktykując jogę popełniamy grzech ciężki.


      Ksiądz podał źródła tych rewelacji, powołując się na teologa i kulturoznawcę ks. Sławomira Kostrzewę oraz ks. Andrzeja Zwolińskiego, profesora nauki teologicznych, autora publikacji o sektach i zagrożeniach duchowych.


      "Śpieszę donieść, że ksionc przeoczył jogging i (importowanego z USA przez Babę Jogę) misia Yogi.
      Rzyczliwa parafjanka

      Aha, aha bym zapomniała! Jedna pani z FzD się chwaliła, że ma pieska o imieniu Joga, czy jakoś tak."

    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 20.07.18, 11:52
      wyłożył Jego Świątobliwość Bendykt XVI, zaś Frądzia donosi o tym z satysfakcją: miał rację jeśli chodzi o brak 100-procentowej ochrony przed zakażeniem wirusem HIV w przypadku stosowania prezerwatyw. Przyznał to francuski Inspektor Generalny Spraw Socjalnych.

      Autorytet w kwestiach skuteczności prezerwatyw lub jej braku, na podstawie (własnych?!) badań empirycznych, z wyżyn swego papiestwa ogłosił werdykt - Generalny Inspektor mógł jedynie ze skruchą przyznać się do niewiedzy.

      Francja przyznaje: Benedykt XVI miał rację w kwestii prezerwatyw i HIV
        • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 08.08.18, 11:18
          No chyba!

          Mię urzekło szczególnie, że kobieta reaguje na dotyk (w domyśle: jeśli za słabo, to powtórzyć mocniej, najlepiej stanowczo, jak nie kijem to pałką, aż do skutku).

          I jeszcze, że kobieta nie myśli logicznie, a zajmuje się co najwyżej ładnymi duperelami, nie to co mężczyzna - logiczny, racjonalny, żądny zasłużonego uznania za spełnianie się w czynieniu rzeczy ważnych.

          A na koniec, że matka jest tylko jedna - z powołania, bo mężczyzna to jako tatuś niekoniecznie, musi się uczyć tej trudnej roli pod kierunkiem żony, co z góry skazane jest na porażkę - patrz wyżej.
      • magdolot Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 13.08.18, 12:28
        Kurza dupa, to fffszystko mogłoby nawet być śmieszne. Gdyby nie było straszne.

        Wew tym sezonie przekonałam dziecię po szkołach katolickich, że jak kaznodzieja (albo cuś takiego) zapowiada, że je zapozna z "faktem biologicznym", to należy być bardzo, ale to bardzo podejrzliwym i dokumentnie sprawdzić taką wybroczynę. Nawet protestancką. Niektórzy protestanci bowiem ubzdurali sobie, że podaż oksytocyny w organizmie biologicznie promuje... czystość przedmałżeńską i pobrudzenie tylko jednego partnera, bo potem jusz ona się prawie nie wytrąci i klops aż po grób z tego i nik się jusz do nikogo za nic nie przywiąże... jak nieostrożnie pobrudzi osobę niewłaściwą.

        Wew tym sezonie z dużym upodobaniem pijamy Coca-colę, gdyż jedna katechetka radośnie obwieściła swoim licealistom, iż jej charakterystyczny smak się bierze z dodatku płodów. Usiłujemy ustalić ilu płodów trza na dwa litry, bo licealiści nie śmieli o to zapytać.
    • trusiaa Padre Rydzyk 03.12.18, 09:51
      Książka "Kształcenie charakteru" autorstwa redemptorysty o. Mariana Pirożyńskiego ukazała się po raz pierwszy w 1946 roku. Duchowny podpisał się pod nią pseudonimem: Aleksander Korewa. Jak informuje Onet, tylko w ostatnim czasie o. Tadeusz Rydzyk, redemptorysta, wspólnie ze współbraćmi, rozkolportował 300 tys. egzemplarzy wspomnianej pozycji wśród młodzieży.

      By walczyć z pokusami erotyzmu należy: unikać narkotyków, zwłaszcza kawy, również ostrych przypraw: pieprzu, papryki, musztardy, octu itp., spotkań sam na sam, miękkiej pościeli, spacerów na osobności, sentymentalnych rozmów, wizyt na plażach mieszanych (damsko-męskich).


      • magdolot Re: Padre Rydzyk 03.12.18, 13:52
        A to durna Koorewa! We twardej pościeli nie idzie spać, można w niej tylko myśleć o tem seksie jak o wybawieniu... Bo jak człek na człeka się skutecznie wdrapie, to prześcieradło go w dupę nie gryzie, a jak na człeku drugim szybko podskakuje, to i gryzącą kołdrę można zrzucić i ciepło jest.
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 03.04.19, 17:37
      zreferuje nam:
      Arcykapłan Karol Chaput o skandalach w KK: ich przyczyną jest drapieżny homoseksualizm.

      Mrrau: oj, figlarz z księdza.

      ... jako uczniowie Jezusa Chrystusa jesteśmy prześwietlani przez dzisiejszy świat, nawet jeżeli potykamy się i upadamy. Dzięki świadectwu wiernych, którzy ufają, służą i trwają w Jego miłości – pomimo naszych wszystkich porażek i słabości – Bóg uczyni ewangelię nową i bardziej promienną. Historia jest zapisem tego cyklu, powtarzającego się raz za razem. Bóg nie przegrywa.
      Strach się bać.
      Bóg chce od nas, byśmy Jego Duchem nie tylko odnowili oblicze ziemi, ale byśmy naszym życiem odnowili również serce Kościoła, aby na nowo stał się on młody i piękny.
      ...i nieletni? :(
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 07.05.19, 13:48
      wyjaśni Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy Ksiądz Biskup Jędraszewski

      a) dobrze:

      https://www.parafiaprokocim.pl/media/obrazy-artykuly/transmisja_msza-koronacyjna.jpg

      b) bardzo dobrze:

      https://i.ytimg.com/vi/bVGlj3-lb7M/hqdefault.jpg

      ​W 100-lecie Parafii p.w. Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie Prokocimiu Starym i jednocześnie z okazji odpustu metropolita krakowski Bp. Marek Jędraszewski nałożył korony na skronie Matki Bożej Dobrej Rady.

      c) źleeee:

      https://m.salon24.pl/aa7a4f1fba80743bbeecf1b291870c3b,750,0,0,0.jpg

      Gdyżalbowię: "Profanowanie symboli i obrazów religijnych, jakie ostatnio miało miejsce w Płocku (...) - To wszystko to uderza w godność człowieka. Jest bowiem sprzeczne nie tylko z moralnością chrześcijańską, ale także z każdą racjonalną, zgodną z prawem naturalnym antropologią." (tenże)
    • trusiaa Re: Wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o seksie 19.08.19, 08:33
      Wyjawi nam Epidiaskop:

      Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych zajęciach z edukacji seksualnej, wykraczających poza podstawy programowe bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – napisał w apelu do rodziców przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski bp Marek Mendyk.

      Reżimowa Trujka informację tę serwuje od świtu. Nie jest niczym nowym, że rodzice wyrażają pisemną zgodę na udział swoich dzieci w zajęciach dodatkowych; na pierwszym szkolnym zebraniu wychowawca ma obowiązek poinformowania o takich zajęciach i odebrania podpisanych oświadczeń, ale ten alarmistyczny ton zatroskanych pasterzy ma ukazać grozę sytuacji: ratujcie dziatki przed demoralizacją, nam je powierzcie!

      https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-F6vu-DNSX-BHD5_lubin-otrzesiny-w-salezjanskim-gimnazjum-ksiadz-marcin-kozyra-lizania-kolan-nie-komentuje-jest-jakas-sprawa-ale-nie-bede-udzielal-informacji-664x442-nocrop.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka