Dodaj do ulubionych

Rozwesółka jakaś?

31.01.20, 22:03
Pamiętacie "Za Chwilę Dalszy Ciąg Programu"?
#TVP, ale wtedy jeszcze nie jako TVPiS.
Pełno tych Mistrzów na YouTube z małą dość ilością reklam.

www.youtube.com/watch?v=veSte-7HSFk
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Rozwesółka jakaś? 01.02.20, 19:57
      W ramach rozwesółki informuję że dziś 1 lutego 2020 roku w moim ogródku z ziemi wylazły hiacynty.

      --
      ... Moje wyspy szczęśliwe ...
      ... Pozytywnie zakręcona xxx ...
      Mój świat igłą malowany
      ... Pozytywnie zakręcona 2 xxx ...
      • inna57 Ciąg dalszy 03.02.20, 16:42
        Właśnie wylazły z ziemi tulipany i narcyzy. Jak tak dalej pójdzie to truskawki będą w marcu a śliwki w czerwcu. To zaburzy całkowicie cykl konsumowania świeżynek.
        Wcale mnie to nie cieszy.





    • magdolot Re: Rozwesółka jakaś? 01.02.20, 21:37
      Witaj, Olgo! :-)))

      Wew ramach roswesółki informuję, że istnieje szansa, że miałam Wuhana z przedsprzedaży pod koniec października. I jeśli tak było, mogę zapewnić, że skurwiel jest nieodróżnialny od naszych paskudnych trzydniówek. Nie wiem, czy nadawam się na szczepionkę, ale jak się nadawam - możecie ją ze mnie zrobić.
      Jak się okaże, że Chińczycy wtryniają chińskie zupki z Radomia i leją fszystko wrzątkiem nie z czystej paniki, ino z pewnym sensem - prawdopodobieństwo mojego Wuhana wzrośnie jeszcze trochę.
      Fięc nie martwcie się, Drodzy, ino kombinujcie jak zrobić szczepionkę z nietopyrza ze Żyrafy.

      Chodzi za mną idea założenia wątku z limerykami na wirusa, gdyż prześladuje mnie knajacka zbitka "Wuhan - wyruchan" i aż się ona prosi o... Dekameron naszych czasuff? Ale nie mogie, nie mogie, bo pieso Fo na pożyczki pozbawione dwóch kotuff okropnie się nudzi, drze mordę jak gupie i idę się z nim gmerać po kanapie.

      --
      "Po stronie pisu jest mądrość połączona z cierpliwością" - by Matigrypl :-)))))
      • tojajurek Re: Rozwesółka jakaś? 02.02.20, 16:36
        Na razie jeszcze bez wirusa. Na początek:
        Pewien chiński uczony z Wuhanu
        Zrobił ekstrakt a owoców duranu
        I wrzasnął: Eureka!
        Kto powącha - ucieka,
        Bo to świństwo jest gorsze od tranu.
          • magdolot Re: Rozwesółka jakaś? 03.02.20, 19:40
            :-))))

            Pewien cudny brydżysta z Charkowa
            Do Wuhanu poleciał [jak krowa!].
            A tam latał po targach
            i kto chciał, to nań charkał.
            Ot, genialna zdrowotna odnowa!

            --
            "Dziecko Wyklęte" - to dziecko w rodzinie które zostało pozbawione obiecanego pińcet. Dawniej: pierworodny. By Larsek.
            • m.y.q.2 Re: Rozwesółka jakaś? 04.02.20, 17:58
              Trzem dzieweczkom ze szkoły w Borkowie
              Ciągle wyjazd do Wuhanu w głowie.
              Choć maseczki nabyły
              Służby ich nie wpuściły.
              Co za blamaż dla szkoły w Borkowie!

              --
              Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
              St.Jerzy Lec
              • inna57 Re: Rozwesółka jakaś? 04.02.20, 19:55
                Pewien smutny krawiec z Wuhanu
                Stwierdził życie me całkiem do chrzanu
                Na targ rybny pojechał rowerem
                Wrócił z grypą i propellerem
                Teraz leczy się liściem łopianu.

                --
                ... Moje wyspy szczęśliwe ...
                ... Pozytywnie zakręcona xxx ...
                Mój świat igłą malowany
                ... Pozytywnie zakręcona 2 xxx ...
                • tojajurek Re: Rozwesółka jakaś? 04.02.20, 20:52
                  Zgodnie z zamówieniem Magdolota, choć niezbyt wykwintnie:

                  Chiński generał Li z miasta Wuhan
                  Przez Partię nagle poczuł się wyruchan.
                  Miał stworzyć oddział groźnych wiarusów,
                  A on - głuchy - narobił wirusów,
                  W pierdlu zrobią mu z dupy roztruchan.
                  • magdolot Re: Rozwesółka jakaś? 05.02.20, 03:36
                    Cudeńko Panie Jajurku Kochany! Przy wiarusach kfffficzałam, a roztruchan mnie rozpłaszczył na ament.

                    Bardzo poczebnie radośnie rozpłaszczył, bo dziś myślałam że udaję się na tomografię, a zamiast tomografii zrobiono mi awanturę pełną urażonego ego pewnego Doktora [przez bardzo duże de, złośliwie dodam]. Jak przystało na ducha schodowego kompletnie osłupiałam i fcale się nie broniłam, a na koniec jeno się ośmieliłam zapytać po co mi jest leczenie kanałowe i ftedy się dowiedziałam byłam, że to sprawa jest między perio i dentystą. Se pomyślałam niejasno, że zęby, kurwa, są moje, ale tego nie powiedziałam ja głośno ze względu na brzydkie wyrazy. Zaoszczędziłam kupę szmalu, bo tomografia kosztuje, a awantura była zupełnie za darmo - powiedziała Pollyanna. - Jutro zapytam dentystę co mam z tym dalej robić, może nie opierdoli. A może znowu zaoszczędzę?

                    --
                    "Po stronie pisu jest mądrość połączona z cierpliwością" - by Matigrypl :-)))))
    • olga_w_ogrodzie Re: Rozwesółka jakaś? 07.02.20, 19:01
      Przeczytałam wszystkie Wasze rozwesółki.
      Ale chyba nikt z Was, Przyjaciółki i Przyjaciele, nie zaprzeczy, iż dzisiejsza #Rozwesółko_Wkurwianka w wykonaniu pana #Nawacki.ego przebija wszystko, co my tu nasmarujemy.
      • m.y.q.2 Re: Rozwesółka jakaś? 20.03.20, 19:47
        Trusiu, jak się tak sprytnie chowa link pod niebieskim napisem? Wytłumacz mi, proooszę! Też bym chciała umieć. :)
        A Bukmann wymiata!

        --
        Dno jest dnem, nawet jeśli jest odwrócone do góry.
      • trusiaa Re: Rozwesółka jakaś? 20.03.20, 20:41
        Znajdujesz materiał (artykuł, zdjęcie, film), który chcesz schować pod tekstem.
        Kopiujesz jego adres z paska na górze ekranu.
        Na forum, w wątku, w okienko Odpowiedz wpisujesz swój tekst.
        Teraz zaznacz kursorem fragment, pod którym chcesz schować link.
        Klikasz w URL (jest w pasku narzędzi nad okienkiem Odpowiedz), otworzy się małe okienko - wklejasz tu wcześniej skopiowany adres linka, klikasz OK.
        Tadam: link schował się pod niebieskim tekstem :)

        Jeśli masz ochotę poćwiczyć - to śmiało (a jeśli wolisz spróbować "na brudno" tu jest forum testowe.).
          • m.y.q.2 Re: Rozwesółka jakaś? 20.03.20, 23:34
            Jeszcze Stanisław BarańczakJeżeli porcelana to wyłącznie takaKtórej nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu,Jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak abyNie było przykro podnieść się i odejść;Jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce,Jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci,Jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomniećgdy nadejdzie czas następnej przeprowadzkina inna ulicę, kontynent, etap dziejowylub światKto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdyw świecieczuł się jak u siebie w domu?!

            --
            Wszyscy chcą naszego dobra.
            Nie dajcie go sobie zabrać.
            St.Jerzy Lec
      • trusiaa Re: Rozwesółka jakaś? 21.03.20, 09:16
        Gładź szpachlowa - słowa:

        Konsekwentnie, choć powoli
        Jednak kruszy się monolit
        Więc by nic nie było znać
        Kładzie się szpachlową gładź

        Konsekwentnie, choć powoli
        Jednak kruszy się monolit
        Więc by nic nie było znać
        Kładzie się szpachlową gładź

        Ze swym kotkiem łapka w łapkę
        Wódz się schował pod kanapkę
        Ani noska, ani łapki
        Nie wystawia spod kanapki

        Kto wie? może mu tam raźniej
        Puszcza wodze wyobraźni
        Różne mu się śnią obrazki
        Godło z dziobem dziwnie płaskim

        Konsekwentnie, choć powoli
        Jednak kruszy się monolit
        Więc by nic nie było znać
        Kładzie się szpachlową gładź

        Nie zważając na zarazki
        Na zakaźny wejść bez maski
        Hej wyborco! Zapomniałeś
        On tę maskę ma na stałe

        A wy wiedzcie, durne trolle
        Że ogólnie was … nie cenię
        Nie będziemy kolegami!
        Adrian z wami

        Tak!
        Kruszy się monolit
        Więc by nic nie było znać
        Kładzie się szpachlową gładź
    • mu_ndek Re: Rozwesółka jakaś? 22.03.20, 13:01
      twitter.com/Crockett1120/status/1241369163181862912?s=20



      --
      Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
      Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
      Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka