Dodaj do ulubionych

Mali, wielcy ludzie, sportowcy

06.08.21, 22:17
Mali, bo nie bogowie, porażki wpisane w życiorys. Wielcy, bo się podnieśli, na przekór cholernie złej passy. Sportowcy, oczywiście z krwi i bólu, szacunek. Maria Andrejczyk, Anita Włodarczyk, Michał Rozmys. Uprawianie jakiejkolwiek dyscypliny sportowej, krócej, wysiłek fizyczny to jest to, takie wyłączenie myśli (no może nie całkiem) , taki odlot w sensie pozytywnym. Lubię spot, bo tak.
Obserwuj wątek
          • mu_ndek_on Re: Mali, wielcy ludzie, sportowcy 22.08.21, 18:19

            „Piękność” (jeśli mogę się domyślać - co jest tym słowem określane) uważam za jedno z ważniejszych ewolucyjnych osiągnięć gatunku a indywidualnie - za przejaw - „estetycznego geniuszu”. Jako prosta małpa (samiec) zwracam więc uwagę na ten „parametr” i nie widzę powodu czemu miałbym powstrzymywać się od wyrażania owego - estetycznego podziwu.

            Rzecz jasna - wszelkiego rodzaju oficjalne pajace z naszym narodowym Papkinem na czele - jak się zdaje - wyrażają swój zachwyt z trochę innej pozycji (prymitywnej?seksualnej?) i to jest tandeta. Ale ja (prywatnie/gatunkowo) - chyba mogę (?) powiedzieć , że M. Andrejczyk jest śliczna i dodatkowo atrakcyjna seksualnie. (z antropologicznego punktu widzenia - oczywiście).

            Ot i problem - czy ukrywanie skłonności gatunku (pod tzw.ideologiczną „poprawnością”) zawsze jest uzasadnione czy może tworzy jakąś inną „rzeczywistość” oderwaną od świata w którym żyjemy?

            ps. Nie znam zalinkowanego artykułu (nie jestem prenumeratorem GW ) więc nie znam argumentów tam zawartych (może ktoś je przedstawi?).

            Co do komentatorów - to nie słucham - bo czasami nawet w sportowych komentarzach śmierdzi propagandą lub sam komentator nie umie się powstrzymać od powiedzenia kompletnie wszystkiego co wie (osobiście nazywam to „babiarzeniem”)
            • ave.duce Re: Mali, wielcy ludzie, sportowcy 22.08.21, 20:01
              "To już nie można powiedzieć kobiecie, że jest piękna?" - oburza się wielu. Można, ale na randce!

              Grudzień, trwa XVIII Gdańska Gala Sportu, a prowadzący o zawodniczkach najlepszej drużyny roku mówi, że są piękne, sukcesy sportowe wydają się być mniej ważne. Chwilę później ten sam pan mówi do wyróżnionej łyżwiarki szybkiej, że skoro taka piękna, to dlaczego nie została łyżwiarką figurową. Podczas tej samej gali sportu nagrodę otrzymuje Michał Winiarski, nikt nie zapytał go, dlaczego, skoro jest tak przystojny, nie został modelem.

              To nie jest pojedynczy przypadek, zawodniczki co chwilę słyszą komentarze na temat swojej urody. A większość nie widzi w tym nic złego.

              Tokio 2020. "Ta twarz nosząca znamiona urody"
              Przykładów nie trzeba szukać daleko. Podczas transmisji otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio, komentator TVP co rusz powtarzał, że wychodząca akurat ze swoją reprezentacją zawodniczka jest "piękna", całe szczęścia udało mu się do tego dorzucić kilka sportowych sukcesów danej "piękności".
              W ocenie kobiecej urody wyspecjalizował się Przemysław Babiarz, komentator, który - gdyby nie koncentrował się na urodzie, mógłby być przykładem tego, jak się powinno komentować wydarzenia sportowe.
              Podczas kończących się właśnie igrzysk Babiarz zaprezentował pełen wachlarz komentarzy dotyczących wyglądu zawodniczek (jakoś o zawodnikach się nie wypowiadał). I nie ograniczał się tylko do wąsatych komplementów na temat urody. Wręcz przeciwnie, wprost wypowiadał też negatywne opinie, od "ta twarz nosząca znamiona urody" gdy mówił o jednej z oszczepniczek, po uwagę skierowaną do jamajskiej sprinterki, gdy chwalił ją, że dobrze, że zmieniła wygląd, bo wcześniej "wyglądała jak voodoo".

              Ale czego oczekiwać od polskich komentatorów, skoro sam prezydent w gratulacjach tweetuje o urodzie.

              "Maria Andrejczyk ze srebrnym medalem olimpijskim w rzucie oszczepem. Piękna i dzielna dziewczyna. Wielka radość w rodzinnym domu i we wszystkich naszych sercach. Brawo! Wielki sukces! Gratulujemy i dziękujemy!" - napisał Andrzej Duda po sukcesie polskiej zawodniczki.
              Pierwszy przymiotnik, którego użył prezydent, gratulując profesjonalistce, która właśnie okazała się być drugą w najważniejszych zawodach, to: "piękna". A wiele można by napisać o Andrejczyk, bo w końcu to osoba, która przeszła operację stawu barkowego, a pod koniec 2018 roku pojawił się nowotwór niezłośliwy w okolicach zatok, który trzeba było operacyjnie usuwać.
              Widocznie prezydent stwierdził jednak, że Andrejczyk wygrała właśnie konkurs piękności.

              Uwagę Dudzie zwróciła na Twitterze dziennikarka Kalina Błażejowska. "Gratulując medalu mężczyźnie, też Pan pisze: >>Przystojny i dzielny chłopak< zatweetowała.

              Pod wpisem dziennikarki zaroiło się od obraźliwych komentarzy na temat jej wyglądu. Wiadomo, jak chce się obrazić kobietę, wystarczy skomentować jej wygląd i wytknąć, że robi to z zazdrości, bo - według komentujących panów - sama nie jest piękna.
              Tokio 2020. Takie teksty to na randce

              Kobiety zwłaszcza w sporcie narażone są na ciągłe komentarze odnoszące się do ich wyglądu. To dziennikarze sportowi częściej pozwalają sobie na uwagi dotyczące piękna lub (jak się okazuje) jego braku niż przedstawiciele tego zawodu niezajmujący się sportem. Pewnie, gdyby ktoś wspomniał o "pięknej posłance", wywołałoby to więcej oburzenia.
              Dzieje się tak, bo w sporcie zacierają się granice, zawodniczki odkrywają - ze względów praktycznych - więcej ciała, pokazują swoje sylwetki. Tymczasem to ich narzędzie pracy, nie obiekt do seksualizacji i ślinienia się na ich widok. Z profesjonalistek wychodzących na boiska, bieżnie, korty i inne sportowe areny robi seksualne się obiekty do podziwiania.

              "To już nie można powiedzieć kobiecie, że jest piękna?" - oburza się wielu. Można, ale na randce!
              • mu_ndek_on Re: Mali, wielcy ludzie, sportowcy 22.08.21, 22:23
                No cóż - palantów ci u nas dostatek. To jest owa przaśna „galanteria” (tak określała to moja babcia) wyrażana przez głupków - (bo się do niej poczuwają?) - a że daleko nam jeszcze (coraz dalej dalej i dalej) do praktyki wyrażania „równościowych komentarzy” charakterystycznych dla zachodniej europy - to tak to niestety wygląda (choć muszę powiedzieć , że np. włosi - także wydają się mało powściągliwi w swoich komentarzach.)

                Przez ostatnich kilka dni oglądałem relacje z mistrzostw świata w lekkoatletyce ( U 20) i muszę przyznać - że niezwykle trudno było mi oddzielić owo „narzędzie sportsmenki”, które służy jej do osiągania sukcesów sportowych - od jej ciała (czy to się daje zrobić?) Oczywiście umiem docenić treningowy wysiłek, walkę z kontuzjami, ból i wyrzeczenia oraz osiągane sukcesy … ale jak myślę - w zakres emocji ,które wzbudza rywalizacja sportowa wchodzi także (przynajmniej u mnie) - urok młodości czy „piękno” formy tych ciał - a jakby tego nie zagłuszać - gdzieś daleko jest seksualność - bo z genetyką i ewolucją ciężko dyskutować.

                Doskonałość formy czy niespotykany talent ewoluowały równolegle z „pięknem”, przynajmniej czasami. (dobrym przykładem jest tu ewolucja formy i barwy u ptaków tym razem przeważnie u samców).
                A rozwijały się równolegle na skutek podziwu (doboru płciowego), który wzbudzały u współplemieńców. Sprawne „piękne„ ciało było dobrym (pożądanym?) materiałem do ewolucyjnego rozwoju gatunku czyli do rozmnażania (ciągle jesteśmy młodym gatunkiem , który niedaleko odszedł od zachowań charakterystycznych dla innych człowiekowatych).

                Oczywiście nie usprawiedliwia to durnych komentatorów - którzy wyrażenie własnej „galanterii” uważają za najważniejsze , ważniejsze nawet od szacunku dla mistrzostwa.
                Może powinno być więcej komentatorek sportowych? Tak, to jest rozwiązanie - więcej „babek” (oczywiście ślicznych) - mniej babiarzy!


                ps. Dochodzi tu także ubogi słownik komentatorów - co powiedzieć ,podziwiając (Andrejczyk )? -że silna i ma szybką rękę oraz wspaniałą koordynację ruchową - wyjątkową wytrzymałość stawów i odpowiednio długie mięśnie szybko się regenerujące?
            • trusiaa Re: Mali, wielcy ludzie, sportowcy 24.08.21, 09:10
              Masz rację.

              Problem - czy ukrywanie skłonności gatunku (pod tzw.ideologiczną „poprawnością”) zawsze jest uzasadnione czy może tworzy jakąś inną „rzeczywistość” oderwaną od świata w którym żyjemy?

              To kwestia ucywilizowania.
      • ave.duce Re: Oby wreszcie 19.08.21, 18:29
        kretyn/dziaders - Nie mamy wielkich celów wynikowych- tak trener podbudowuje kadrę przed Mistrzostwami Europy.

        Z komentarzy:

        obi_99

        To jest podsumowanie 6 lat " pracy trenerskiej" tego nieudacznika z reprezentacją Polski - medalistkami i 2 krotnymi Mistrzyniami Europy w najnowszej historii. Ten dziad jest mentalnie w latach 90tych i powinien dawno odejść. A oprócz Wołosz to nie chcą u niego grać Zaroślińska i wiele innych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka