Dodaj do ulubionych

Reduta Dobrego Imienia

16.08.21, 14:42
o której co nieco było tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/w,89075,160347398,160347398,_8222_Czy_ten_ptak_kala_gniazdo_co_je_kala_.html#p160488253
zaliczyła kolejną wtopę:

Ingerencja w badania naukowe nie jest zadaniem dla sądów- orzekł warszawski Sąd Apelacyjny, uchylając wyrok, wg którego Barbara Engelking i Jan Grabowski musieli przeprosić rodzinę sołtysa wsi Malinówka.

Chodzi o sprawę opisanej w monografii "Dalej jest noc", pokazującej losy Żydów ukrywających się w czasie wojny na polskiej prowincji. Wśród tysięcy przykładów różnych postaw, badacze opisali historię sołtysa Malinowskiego, który początkowo pomagał Żydom, potem ich okradał a wreszcie zadenuncjował Niemcom, którzy ich wymordowali. Tą wersję, podaną przez jedną z ocalałych kobiet, zaskarżyła rodzina sołtysa, którą przed sądem wspierała organizacja o nazwie Reduta Dobrego Imienia.

Czarnek, ruszaj z odsieczą!!!
Obserwuj wątek
    • trusiaa Re: Reduta Dobrego Imienia 16.08.21, 17:20
      Reduta/maskarada i Duda, przebrany za Ordona - czegóż to on już nie bronił:

      będę stał na straży konstytucyjnych zasad - wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, prawa własności, a także równego traktowania

      zawsze będę bronił (dopóki starczy mi sił) polskiego, tradycyjnego modelu rodziny i nie pozwolę tu wprowadzać eksperymentów na nieznanym, zwłaszcza, żeby eksperymentowano używając do tego dzieci

      będę bronił Senatu (w 2015 ;)

      Będę z jednej strony absolutnie do upadłego bronił wszystkiego co już udało się nam osiągnąć, tego co macie, bo to jest pewność, że gorzej nie będzie, a może być tylko lepiej!

      No.

    • trusiaa Re: Reduta Dobrego Imienia 21.08.21, 20:12
      "Ssspamiętnika katolika".

      kazek100
      Z Błaszczaka i pisiorów są po prostu tacy chrześcijanie, jak z koziej du.dy traba. Oni są katolikami, gdy to jest łatwe, przyjemne i daje przywileje. Ale Jezusowi powiedzieliby "wypie...j.lsj uchodźco". Może jacyś lewacy by mu pomogli.
      • ave.duce Wywiad z Maleńczukiem frag. nt. 25.08.21, 08:30
        "Cyniczni, podli, do cna okrutni. Kalkulują, że to paliwo wyborcze". Maleńczuk o stosunku rządu do uchodźców
        wywiad
        Dorota Wysocka-Schnepf
        24 sierpnia 2021 | 14:08

        Oni wstyd i chamstwo osiągali we wszystkich możliwych płaszczyznach politycznych i obyczajowych. Chwyty różnych wałków, oszustów, przygody Kuchcińskiego itd., wszystko zamietli pod dywan, nie wiadomo, jakim kosztem. A potrafią się oburzać, że ktoś jedno słowo mocniej powie, albo że ktoś powie "wypierdalać", bo już ma dosyć. To się nazywa odwracanie znaków - mówi 'Wyborczej' Maciej Maleńczuk.
        Dorota Wysocka-Schnepf: Pamięta pan, jak w 2015 roku Jarosław Kaczyński straszył, że uchodźcy roznoszą pasożyty i pierwotniaki?

        Maciej Maleńczuk: – Oczywiście, że tak. Przypomniano mi też niedawno, że jak Kotański zakładał "Monar", to jacyś miejscowi mieli również jakiś problem z owadami, że komar kogoś ukąsi, ugryzie itd. Oczywiście, że pamiętam, i on [Jarosław Kaczyński] odnosi się tutaj do takiej najczarniejszej czerni. Nie wiedzieliśmy o tym, ilu pomiędzy nami jest takich ludzi. Ale oni gdzieś są, my ich nie znamy, wszyscy, którzy są dookoła nas myślą inaczej, każdy chciałby pomagać uchodźcom itd. Tylko to nie jest siła wyborcza. Ci ludzie są tak cyniczni i podli, że wychodzi im to po prostu z różnego rodzaju kalkulacji, że to właśnie może być paliwo wyborcze i potrafią być do cna okrutni. W tej akcji z uchodźcami to mam wrażenie, że już nawet tym żołnierzom, którzy musieli tam stać, zrobiło się zimno. Tam w końcu zacznie padać deszcz, temperatura na tej granicy spadnie do zera. Teraz się okazuje, że w związku z tym chętnie wyślemy pomoc humanitarną, ciężarówki na Białoruś, żeby tym uchodźcom pomóc. Więc to już jest prawdziwy kabaret! Zamiast normalnie, po prostu podejść do tych ludzi i im te rzeczy dać, to oni będą robić nie wiadomo jak długą drogę przez jakieś przejście graniczne? Te ciężarówki napalą benzyny, pięć organizacji się do tego przyczepi i wtedy będzie pomagane?
        Druty na granicy. Władza PiS kontra uchodźcy
        No więc właśnie, przecież tam, w Usnarzu, rozgrywa się dramat trzydziestu paru osób, a polskie władze rozciągają drut kolczasty i będą budować 2,5 metrowy płot na granicy z Białorusią, nie boli pana serce, jak na to patrzy?

        – Ja już ładnych parę lat temu mówiłem, że Polacy to faszyści. Gdzieś ich znaleźli. Nie wiem wprawdzie gdzie oni są, bo ja ich nie znam. Większość, 99 proc. ludzi, z którymi rozmawiam nie myśli w ten sposób. Natomiast gdzieś ci ludzie są, jak widać jest ich wielu. Ja do pewnego stopnia coraz częściej łapię się na tym, że jestem już na tyle stary, że to już nie jest mój problem. Że po prostu i tak zaraz zdechnę, niech się inni martwią. A ten drut kolczasty? Może później będziemy go zwijać, jak ten PiS w końcu przegra. Wtedy zwiniemy ten drut, wymyślimy coś innego, czy jak?

        Straż graniczna i wojsko odwracają się plecami, nie odpowiadają na pytania, zagłuszają syrenami komunikację, jaką na odległość próbowali prowadzić lekarze z uchodźcami.

        – Żenujące. To już jest wbrew wszystkim międzynarodowym konwencjom. Myśmy podpisaliśmy Konwencję Genewską i mam wrażenie, że tutaj popełniane jest kolejne przestępstwo. Z tego, co słyszałem jest całkiem prawdopodobne, że ci ludzie zostali wyłapani i tam przywiezieni przez nasze służby. Frasyniuk powiedział może trochę przyostro, w końcu rozkaz to rozkaz, trzeba go wykonać. Ale ktoś te rozkazy wydaje.
        Maleńczuk: Polska armia sama się bardzo stara, żeby sobie honor odbierać. Dużo mówią, ale test honoru oblewają
        I właśnie pytanie, czy rozkaz to rozkaz i trzeba go wykonać. Uważa pan, że ci żołnierze nie mają wyjścia, czy powinni jednak odmówić w sytuacji, gdy rozkaz oznacza tak nieludzkie traktowanie innych ludzi?

        – Ale umówmy się, że oni sami wyglądają nieludzko. Zamaskowani po same uszy, nie przedstawiają się, nic nie mówią, są tacy jakby martwi. Jak tylko kawałek tej maski się zsunie, to widać, że młody chłopak postawiony w tej sytuacji tymi oczami błądzi. Ja mam piosenkę pt. "Policjant". Ona jest o tym, że właśnie polityka i ta wstrętna prawicowość, stawia go w co najmniej niezręcznej sytuacji. Co tam się w jego głowie dzieje, to on sam najlepiej wie, ale myślę, że tak naprawdę ma niezły bałagan. I jedno, czego się może trzymać, to właśnie tego rozkazu – dostałem taki rozkaz i co ja mam zrobić, żołnierzem jestem..."

        fragment nt.

        wyborcza.pl/7,82983,27488467,cyniczni-podli-do-cna-okrutni-kalkuluja-ze-to-paliwo-wyborcze.html#s=BoxWyboImgLink:undefined
    • trusiaa Re: Reduta Dobrego Imienia 23.09.21, 07:46
      Tu kiedyś było drzewo
      Tu kiedyś był mój dom
      Sarny o wielkich oczach
      Dawno odeszły stąd
      Tu kiedyś było Miasto
      Tu kiedyś był mój dom
      Dlaczego tu tak ciemno?
      Czy ktoś wyłączył prąd?
      Chciałabym wierzyć, ale nie umiem
      Chciałabym ufać, ale się boję
      Chciałabym kochać, to za trudne
      Chciałabym odejść, a jednak stoję
      Nic nie będzie już o Polsce
      Polski we mnie nie ma
      Polska była i umarła
      Polska się skończyła
      To już nie moje miasto
      To nie jest już mój dom
      Sarny o wielkich oczach
      Dawno odeszły stąd
      Tu kiedyś była Polska
      To kiedyś był mój Dom
      Dlaczego tu tak ciemno?
      Czy ktoś wyłączył prąd?
      Chciałabym wierzyć, ale nie umiem
      Chciałabym ufać, ale się boję
      Chciałabym zostać, to za trudne
      Chciałabym odejść, a jednak stoję
      Nic nie będzie już o Polsce
      Polski we mnie nie ma
      Polska była i umarła Polska się skończyła
      Polska musi do psychiatry
      chory Bałtyk, chore Tatry

      Polska musi do psychiatry
      chory Bałtyk, chore Tatry


      Maria Peszek, "Ave Maria" - Nic o Polsce

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka