Dodaj do ulubionych

Właściwie nie wiem, po co ten post

17.05.22, 18:14
Jest mi smutno, cholernie smutno. Dzisiaj moja córka przysłała mi sms, że tata jej chłopaka zmarł. Tata i mama chłopaka córki mieli wypadek na motorze, mama Michała wyszła ze szpitala po tygodniu, tata miał wyjść na dniach, a zmarł nie w wyniku powikłań a na zawał. Jestem przybity, to się kurwa nie dzieje. Wszystko układało się dobrze, po kilku latach pomieszkiwania u rodziców Michała się usamodzielnili, wynajęli mieszkanie, ładne i duże, oboje wreszcie mają pracę która ich satysfakcjonuje. To się nie dzieje, żeby los był tak złośliwy. Dodam, nie znam osobiście rodziców Michała, wiem z przekazów córki, przyzwoici i dobrzy ludzie. Rozkleiłem się, chce mi się płakać.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka