gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? ;-)

27.07.09, 07:20
/.../ Poseł PiS Zbigniew Girzyński broni o. Tadeusza Rydzyka. W doniesieniu do prokuratury o rasizm oskarżył szefa MSZ. Chodzi o żart Radosława Sikorskiego, w którym miał sugerować, że prezydent USA Barack Obama ma „polskie korzenie”, bo jego dziadek zjadł kiedyś polskiego misjonarza w Afryce. – Wkrótce dowiemy się, czy gorsze jest bycie brudnym, czy zjadanie misjonarzy - mówi w rozmowie z WP Girzyński /.../

wiadomosci.wp.pl/kat,111994,title,Posel-PiS-gorsze-bycie-brudnym-czy-zjadanie-misjonarzy,wid,11344540,wiadomosc.html
Zjada się się raz, a brudnym się jest? ;-)
    • hrabia_kaczula Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 09:14
      Niech mnie ktoś uszczypnie. Minister spraw zagranicznych, tak? Ąksford Jukej i
      kindersztuba z mlekiem matki, tenże Ci on?
      • remez2 Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 09:54
        hrabia_kaczula napisał:

        > Niech mnie ktoś uszczypnie. Minister spraw zagranicznych, tak? Ąksford Jukej i
        > kindersztuba z mlekiem matki, tenże Ci on?
        Karmiony był butelką.
        • hrabia_kaczula Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 11:38
          Rozumiem, smoczek był wadliwy i doszło do braku dopływu tlenu do mózgu. By the
          way - po czymś takim być nadal szefem MSZ to nie najlepiej świadczy o szefie RM.
          I nie mówię o Radiu Maryja.

          • remez2 Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 14:06
            hrabia_kaczula napisał:
            > By the
            > way - po czymś takim być nadal szefem MSZ to nie najlepiej świadczy o szefie RM
            > .

            Powiedziałbym, że to kiepsko świadczy.
            > I nie mówię o Radiu Maryja.
            Ja też nie.
    • wanda43 Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 09:48
      Alez mamy elyty! Co jeden, to z wyższej pólki.
      • hrabia_kaczula Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 11:39
        Przepraszam, Kaczulowie mieszkają na samej górze.
    • topielica.latawica Nic nie rozumiem 27.07.09, 09:55


      Kto zjadł brudnego misjonarza ? Pan Sikorski ?
      • hrabia_kaczula Re: Nic nie rozumiem 27.07.09, 11:39
        Nie czytałaś lektur w szkole?! - Rozdziobią nas kruki i sikory?
        • topielica.latawica Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 12:32


          Ja biedna znajda jestem, od malenkości jako licho musiałam
          zabłakanych podróżnych na manowce wodzić a łyżkę strawy bylejakiej.
          A potem na straganach handlowałam, aż sobie uzbierałam na czesne i
          dopiero teraz do wszechnicy się zapisałam. Ale ja jestem ambitna i
          się rowijam !
          • hrabia_kaczula Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 12:57
            Cóż Waćpanna studiujesz na tej wszetecznicy?
            • topielica.latawica Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 13:11
              hrabia_kaczula napisał:

              > Cóż Waćpanna studiujesz na tej wszetecznicy?


              Zarządzanie zasobami i muzykologię stosowaną. Równolegle.
              • hrabia_kaczula Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 13:15
                W której klasie, ta muzykologia, jeśli nie naruszam?
                • topielica.latawica Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 13:26


                  Na razie ja wszystko na pierwszym kursie. Zaczynam dopiero. Ale na
                  kilku instrumentach umiem grać, tylko że nie naukowo.
                  • hrabia_kaczula Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 13:34
                    Topielica-orkiestra znaczy.
                    • topielica.latawica Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 13:37


                      Widać, że Pan tu nowy :))))

                      I proszę sobie ze mnie kpić do woli. Ja i tak nie rozumiem, jak ktoś
                      się ze mnie naśmiewa. JESZCZE nie rozumiem, ale się rozwijam i
                      kiedyś pojmę.
                      • hrabia_kaczula Re: Niestety, Panie Hrabio. 27.07.09, 13:54
                        Widać, że Pani krótko mnie zna. Jakby znała dłużej, wiedziała by, że ja i
                        naśmiewanie to śmiertelni wrogowie. Ja podziwiałem.
      • dziwka_marchewka Re: Nic nie rozumiem. Nie przejmuj sie, znalazłaś 27.07.09, 14:06
        puzon?
    • ave.duce Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 11:32
      Berlusconi do Miedwiediewa o Obamie: młody, przystojny, opalony.

      ... później w moskiewskim hotelu Berlusconi próbował wytłumaczyć się z tej wypowiedzi, twierdząc, że był to "wielki komplement".

      "Dlaczego oni odbierają to jako coś negatywnego? Skoro ich wadą jest brak poczucia humoru, tym gorzej dla nich" - miał oświadczyć szef włoskiego rządu, znany z kontrowersyjnych komentarzy i gaf.

      Jedyny czarnoskóry włoski deputowany Jean-Leonard Touadi określił komentarz Berlusconiego jako żenujący ...

      www.wprost.pl/ar/143788/Berlusconi-o-Obamie-mlody-przystojny-opalony/
      :p
      • hrabia_kaczula Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 11:42
        No pewno, bo Murzyn, tfutfutfu - AfroAmerykanin się nie opala, to taki inny
        gatunek odporny na promieniowanie słoneczne.
        Swoją drogą, czy oni już ustalili, czy Obama jest legalnym prezydentem?
        W sensie, że nie urodził się na amerykańskiej ziemi podobno przecież.
        • humbak Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 13:33
          Swoją drogą jest to zabawne że naród imigrantów tak się czepia miejsca urodzenia:]
          • hrabia_kaczula Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 13:34
            Bo to zabawny naród jest ;)
      • humbak Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 13:31
        Krajst. Akurat w żarcie Berlusconiego nie widzę nic złego. Poprawność polityczna
        niektórym chyba się na mózgi rzuciła.
        • hrabia_kaczula Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 13:36
          Powiedzmy, że nie był on - żart ten - w najlepszym guście. Jednakowoż tak jest
          ze wszystkim, co włoskie.
          • humbak Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 14:55
            Wara mnie od Maseratti i kaw bo rekynamy poszczuję.
            • hrabia_kaczula Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 15:01
              Toś dał przykłady, przerabianie boskiego napoju w śmietankowy pudding oraz
              samochody dla chłopców o wyjątkowo małych penisach.
              • humbak Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 15:05
                To teraz będę po cojones kopał... panie uprasza się o opuszczenie pomieszczenia-
                to będzie drastyczne. Treść ocenzurowano
                Maseratti są jak Aston- zbyt eleganckie na samozadowalacz. A Włosi nadlepsze
                mieszanki do espresso robią i już. Zresztą to ich sport narodowy- jak się tyle
                tego przerabia to czasem można powydziwiać- nawet jeśli purytanie dostają od
                tego drgawek.
                • hrabia_kaczula Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 15:18
                  Paniom polecam ocenę elegancję produktu, generalnie wiem, że są włochofile co nawet ichnie buty kupują. Oraz, że o gustach się nie dyskutuje :)

                  włoch:
                  https://www.auto-blog.pl/wp-content/uploads/2009/02/maserati-gt-simoni-racing.jpg

                  angol:
                  https://www.auto-blog.pl/wp-content/uploads/2009/02/aston-martin-v12-vantage.jpg
                  • humbak Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 15:51
                    https://autobash.com/wp-content/uploads/2008/09/maserati-granturismo-1-big.jpg

                    Jakoś nie widzę tej różnicy w jakości:) Ja nie jestem włochofilem. Chodzi o
                    konkretną markę:) Generalnie wolę angielską elegancję;)
                    A twierdzenie że o gustach się nie dyskutuje to bzdura jest.
                    • hrabia_kaczula Re: Można być też "po prostu" opalonym ;) 27.07.09, 17:04
                      Oko kanciate, pyszczek obły, i ta czerwona ?! skóra. Ble :)
    • dziwka_marchewka Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 14:05
      Misjonarze czyści?
      • ave.duce Re: gorsze bycie brudnym czy zjadanie misjonarzy? 27.07.09, 16:55
        Formalnie ;)

        :p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja