Dodaj do ulubionych

Kupujacy nie stawil sie do aktu.

07.03.09, 09:00
Kupujący wpłacił w grudniu zadatek przy cywilnoprawnej umowie
przedwstępnej sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do
lokalu mieszkalnego.

Nastepnie w końcu lutego kupujący stwierdził, że nie chce kupić tego
mieszkania, przeszkadza mu ograniczone prawo rzeczowe, a nie odrębna
własność.

W tej sytuacji sprzedająca wezwała kupujacego na piśmie z
potwierdzeniem do stawiennictwa u notariusza w ostatnim dniu wg
umowy przyrzeczonej.

Kupujący zgodnie ze swoją z wcześniejszą zapowiedzią telefoniczną
nie stawił się w kancelarii, więć p. Rejent sporządziła akt z
niedojścia do skutku umowy z powodu niestawienictwa strony (nawiasem
mówiąc 200 zł taksy + VAT to sporo).

I teraz pytanie, co dalej powinna zrobić sprzedająca, aby nie
narażać się na ew. roczny termin zawarcia umowy przyrzeczonej wg
Kodesku cywilnego?
Obserwuj wątek
    • irma223 Nic więcej nie musi robić 07.03.09, 12:24
      j666 napisał:

      Skoro termin, w którym kupujący się nie stawił, był ostatnim dniem, do którego
      najpóźniej zgodnie z umową przedwstępną miało dojść do zawarcia umowy
      przyrzeczonej, wezwanie zostało wysłane i przez kupującego otrzymane, stosowny
      dokument został przez panią notariusz sporządzony, to sprzedająca może spokojnie
      sprzedać nieruchomość komu innemu, a zatrzymany zadatek wydać np. na wczasy
      zagraniczne.

      Termin 1-roczny z KC to: gdyby np. to sprzedająca nie przystąpiła w terminie do
      umowy to kupującemu przysługiwałby 1-roczny termin do żądania zwrotu podwójnego
      zadatku. Po upływie roku kupujący nie miałby już prawa roszczenia.

      Sprzedająca fizycznie zadatek ma i może go sobie zachować, więc z żadnym
      roszczeniem nie występuje.
      • j666 Re: Nic więcej nie musi robić? 11.03.09, 14:44
        Po niestawiennictwie do aktu kupujący poprzez wynajętego radcę
        prawnego wystosował do sprzedającej list z żądaniem zwrotu zadatku w
        podwójnej wysokości w terminie 7 dni pod rygorem zwrócenia się przez
        kupującego do sądu.

        Strona kupująca motywuje swoje żądanie tym, iż sprzedająca rzekomo
        zataiła jakoby "wadę prawną", czyli że na to mieszkanie można co
        prawda ustanowić księgę wieczystą na spółdzielcze własnościowe prawo
        do lokalu mieszkalnego i następnie wpisać do owej KW hipotekę na
        rzecz banku, ale ponoć nie można ustanowić odrębnej własności lokalu.

        W treści cywilnoprawnej umowy przedwstępnej strony piszą wyłącznie o
        przeniesieniu spółdzielczego własnościowego ograniczonego prawa
        rzeczowego, nic nie piszą o jakiejkolwiek odrębnej własności, a co
        więcej kupujący oświadczył w jedym z artykułów umowy przedwstępnej,
        że zapoznał się z dokumentami i stanem prawnym lokalu i nie wnosi do
        niego zastrzeżeń.

        Smaczku dodaje fakt, że transakcja miała zostać dokonana za
        pośrednictwem jednej i tej samej dla obu stron agencji, która to
        agencja zainkasowała już po 1/2 wynagrodzenia od każdej ze stron w
        chwili podpisania umowy przedwstępnej.

        Czy na powyższe pismo od pełnomocnika kupującego sprzedająca w ogóle
        musi odpowiadać, lub wykonywać inną czynność prawną?
        • irma223 Re: Nic więcej nie musi robić? 11.03.09, 20:21
          j666 napisał:


          > Strona kupująca motywuje swoje żądanie tym, iż sprzedająca rzekomo
          > zataiła jakoby "wadę prawną", czyli że na to mieszkanie można co
          > prawda ustanowić księgę wieczystą na spółdzielcze własnościowe
          > prawo do lokalu mieszkalnego i następnie wpisać do owej KW
          > hipotekę na rzecz banku, ale ponoć nie można ustanowić odrębnej
          > własności lokalu.

          A dlaczego nie można? Spółdzielnie na żądanie mają obowiązek ustanowić odrębną
          własność lokalu.

          > W treści cywilnoprawnej umowy przedwstępnej strony piszą wyłącznie > o
          przeniesieniu spółdzielczego własnościowego ograniczonego prawa
          > rzeczowego,

          No właśnie

          > nic nie piszą o jakiejkolwiek odrębnej własności, a co
          > więcej kupujący oświadczył w jedym z artykułów umowy
          > przedwstępnej, że zapoznał się z dokumentami i stanem prawnym
          > lokalu i nie wnosi do niego zastrzeżeń.
          >
          > Smaczku dodaje fakt, że transakcja miała zostać dokonana za
          > pośrednictwem jednej i tej samej dla obu stron agencji, która to
          > agencja zainkasowała już po 1/2 wynagrodzenia od każdej ze stron w
          > chwili podpisania umowy przedwstępnej.

          To proszę skontaktować się ze swoim pośrednikiem.

          Moim zdaniem kupujący kombinuje i to kombinuje głupio, ale Państwa pośrednik z
          pewnością więcej Państwu pomoże niż my tu na forum. Zapewne też ma zaufaną
          kancelarię prawną, z którą współpracuje.

          > Czy na powyższe pismo od pełnomocnika kupującego sprzedająca w
          > ogóle musi odpowiadać, lub wykonywać inną czynność prawną?

          Odpowiedzieć coś by wypadało, najlepiej przypomnieć stronie kupującej, co miało
          być przedmiotem sprzedaży zgodnie z umową przedwstępną.

          Tekst umowy - tak jak go Pan przytoczył - jest moim zdaniem bardzo dobrze
          napisany i nie zostawia wątpliwości, że kupujący wiedzieli, co zamierzają nabyć.

          Co do części prowizji płaconej przy umowie przedwstępnej - to akurat jest norma.
          Pośrednik nie zawinił przy tej transakcji, a swoją pracę wykonał.
          • j666 Re: Nic więcej nie musi robić? 11.03.09, 21:11
            W pewnym skrócie spółdzielnia mieszkaniowa jest władającym gruntem,
            ale toczy spór z miastem przeniesiony z pozwu SM do sądu, ale
            budynki wybudowała ok. 1986 r.

            Co do pośrednika to oczywiście w pierwszej kolejności będzie chronił
            własne cztery litery.


            -----

            > A dlaczego nie można?
            > Spółdzielnie na żądanie mają obowiązek ustanowić odrębną własność
            lokalu.
            • irma223 Re: Nic więcej nie musi robić? 12.03.09, 07:07
              j666 napisał:

              > W pewnym skrócie spółdzielnia mieszkaniowa jest władającym
              > gruntem, ale toczy spór z miastem przeniesiony z pozwu SM do sądu, > ale
              budynki wybudowała ok. 1986 r.

              Czyli grunt nie jest własnością spółdzielni ani nie jest w użytkowaniu
              wieczystym spółdzielni?

              > Co do pośrednika to oczywiście w pierwszej kolejności będzie
              > chronił własne cztery litery.

              Pośrednik ma udowodnić, że zrobił wszystko, by sprawdzić stan prawny przed
              transakcją i by wyjaśnić stan nieruchomości przed transakcją stronie kupującej.
              A z Pańskiego wcześniejszego postu wynika, że zrobił i że kupującemu nikt nie
              obiecywał gruszek na wierzbie.

              Czyli Pan i pośrednik macie interes zbieżny.
              • j666 Re: Nic więcej nie musi robić? 12.03.09, 12:13
                Podejrzewam, że pośrednik w swoich działaniach wcale nie badał
                odrębnej własności czy gruntów spółdzielni.

                Przedmiotem zbycia miało być spółdzielcze własnościowe prawo i jako
                takie było przedmiotem cywilnoprawnej umowy przedwstępnej, miało byc
                przedmiotem umowy przyrzeczoenj oraz zbycie miało być podstawą do
                założenia KW na tym spółdzielczym praawie rzeczowym i ewentualnego
                wpisu hipoteki z tytułu udzielonego przez bank kredytu.

                Natomiast zapewne po uwadze ze strony analityka w banku kupujący
                obecnie zaparł się, że nie chce kupić tego mieszkania.


                -----

                > Pośrednik ma udowodnić, że zrobił wszystko, by sprawdzić stan
                prawny przed transakcją i by wyjaśnić stan nieruchomości przed
                transakcją stronie kupującej.
                > A z Pańskiego wcześniejszego postu wynika, że zrobił i że
                kupującemu nikt nie obiecywał gruszek na wierzbie.
                • irma223 Re: Nic więcej nie musi robić? 13.03.09, 10:04
                  j666 napisał:

                  > Podejrzewam, że pośrednik w swoich działaniach wcale nie badał
                  > odrębnej własności czy gruntów spółdzielni.

                  Niemożliwe. Na pewno badał stan własności gruntów. Być może zrobił to sam, nie
                  angażując Pana.


                  > Przedmiotem zbycia miało być spółdzielcze własnościowe prawo i
                  > jako takie było przedmiotem cywilnoprawnej umowy przedwstępnej,
                  > miało byc przedmiotem umowy przyrzeczoenj oraz zbycie miało być
                  > podstawą do założenia KW na tym spółdzielczym praawie rzeczowym i >
                  ewentualnego wpisu hipoteki z tytułu udzielonego przez bank
                  > kredytu.

                  I brak przeszkód prawnych, by się tak stało. Na spółdzielcze własnościowe prawo
                  do lokalu można zakładać księgę wieczystą, zbywać je i ustanawiać na nim
                  hipotekę. Nie musi to być prawo odrębnej własności lokalu. Jeżeli grunt nie jest
                  własnością spółdzielni ani nie jest w jej użytkowaniu wieczystym to na żądanie
                  osoby, która posiada spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, a która chce
                  przekształcić to prawo w prawo odrębnej własności spółdzielnia ma obowiązek
                  wystąpić do sądu o zasiedzenie gruntu, na którym się znajduje budynek po to, by
                  móc spełnić później swój obowiązek wobec osoby, która wystąpiła o żądanie
                  przekształcenia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w prawo odrębnej
                  własności i to prawo w odniesieniu do danego mieszkania ustanowić.

                  Ale to są plany na przyszłość kupującego nie mające nic współnego z tym, co było
                  oferowane i co miało być przedmiotem transakcji i finansowania poprzez kredyt.

                  Równie dobrze kupujący mógłby się wycofać, bo chciał w mieszkaniu sobie zrobić
                  salon fryzjerski, a okazało się, że tak od razu się nie da.

                  > Natomiast zapewne po uwadze ze strony analityka w banku kupujący
                  > obecnie zaparł się, że nie chce kupić tego mieszkania.

                  Nie wie Pan, czy faktycznie była jakaś uwaga ze strony analityka i czego dotyczyła.

                  Plany kupującego na przyszłość Pana nie interesują. Kupujący kupował
                  spółdzielcze własnościowe, które kupić mógł, mógł na nie wziąć też kredyt i
                  założyć księgę wieczystą. To wszystko bez żadnych przeszkód.

                  Jeśli Pan ma wątpliwości i nie ufa pośrednikowi (choć nie wiem, czemu), to
                  proszę samemu sprawdzić w kilku bankach, jak by wyglądało wzięcie kredytu na
                  Pańskie mieszkanie przy takim stanie prawnym jakie jest. A najlepiej w banku, w
                  którym ponoć kupujący starał się o kredyt.

                  isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20010040027&type=3&name=D20010027Lj.pdf
                  "USTAWA z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych

                  Dz.U. 2001 Nr 4 poz. 27, Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116, z 2004 r. Nr 19,
                  poz. 177, Nr 63, poz. 591, z 2005 r. Nr 72, poz. 643, Nr 122, poz. 1024, Nr 167,
                  poz. 1398, Nr 260, poz. 2184, z 2006 r. Nr
                  165, poz. 1180, z 2007 r. Nr 125, poz. 873, z 2008 r. Nr 235, poz.
                  1617.
                  (...)
                  Art. 17 (14).
                  1. Na pisemne żądanie członka lub osoby niebędącej członkiem spółdzielni, którym
                  przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, spółdzielnia mieszkaniowa
                  jest obowiązana zawrzeć umowę przeniesienia własności lokalu po dokonaniu:
                  1) spłaty przypadających na ten lokal części zobowiązań spółdzielni związanych z
                  budową, w tym w szczególności odpowiedniej części zadłużenia kredytowego
                  spółdzielni wraz z odsetkami;
                  2) spłaty zadłużenia z tytułu opłat, o których mowa w art. 4 ust. 1 i 11.
                  (ust. 1 niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim zobowiązuje spółdzielnię do
                  zawarcia umowy przeniesienia własności lokalu po dokonaniu przez członka
                  spółdzielni lub osobę niebędącą członkiem spółdzielni wyłącznie spłat, o których
                  mowa w pkt 1 i 2 tego przepisu - wyrok TK (Dz.U. z 2008 r. Nr 235, poz. 1617) -
                  traci moc w tym zakresie z dn. 31 grudnia 2009 r.)

                  1(1). Spółdzielnia mieszkaniowa zawiera umowę, o której mowa w ust. 1, w
                  terminie 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku przez osobę uprawnioną, chyba że
                  nieruchomość posiada nieuregulowany stan prawny w rozumieniu art. 113 ust. 6
                  ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami lub spółdzielni
                  nie przysługuje prawo własności lub użytkowania wieczystego gruntu, na którym
                  wybudowała budynek lub wybudowali go jej poprzednicy prawni.

                  (ust. 1(1) niezgodny z Konstytucją - wyrok TK (Dz.U. z 2008 r. Nr 235, poz.
                  1617) - traci moc w tym zakresie z dn. 31 grudnia 2009 r.)

                  Art. 17(18).
                  1. Jeżeli w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania
                  egzekucyjnego z nieruchomości spółdzielni, nabywcą budynku albo udziału w
                  budynku nie będzie spółdzielnia mieszkaniowa, spółdzielcze własnościowe prawo do
                  lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu
                  jednorodzinnego.
                  (...)
                  Art. 35.
                  1. Spółdzielnia mieszkaniowa, która w dniu 5 grudnia 1990 r. była posiadaczem
                  gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa, gminy, osoby prawnej innej niż
                  Skarb Państwa, gmina albo związek międzygminny lub osoby fizycznej oraz przed
                  tym dniem wybudowała sama lub wybudowali jej poprzednicy prawni, budynki lub
                  inne urządzenia trwale związane z gruntem, może żądać, aby właściciel zajętej na
                  ten cel działki budowlanej przeniósł na nią jej własność za wynagrodzeniem.
                  Przepis stosuje się, jeżeli przed dniem złożenia wniosku przez spółdzielnię nie
                  została wydana decyzja o nakazie rozbiórki budynków. Przepis art. 4 pkt 3a
                  ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2000 r.
                  Nr 46, poz. 543) stosuje się odpowiednio.
                  11. Jeżeli budynki spełniające warunki określone w ust. 1 położone są na kilku
                  nieruchomościach, z których część stanowi własność spółdzielni, a część
                  przedmiot użytkowania wieczystego, spółdzielnia może żądać nabycia własności
                  działek znajdujących się w jej użytkowaniu wieczystym. Przepis art. 69 ustawy o
                  gospodarce nieruchomościami stosuje się odpowiednio.
                  (...)
                  4. Jeżeli nieruchomość, o której mowa w ust. 1, posiada nieuregulowany stan
                  prawny w rozumieniu art. 113 ust. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami,
                  spółdzielnia mieszkaniowa nabywa własność tej nieruchomości przez zasiedzenie,
                  jeżeli spełnia kryteria wymagane w ust. 1. Przepis art. 511 Kodeksu postępowania
                  cywilnego, w zakresie zobowiązującym do wskazania we wniosku o wszczęcie
                  postępowania zainteresowanych w sprawie, nie stosuje się
                  1(2). Jeżeli budynki spełniające warunki określone w ust. 1 położone są na
                  gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste innej osobie niż spółdzielnia
                  mieszkaniowa będąca posiadaczem tych budynków, spółdzielnia może żądać, aby
                  osoba ta przeniosła na nią prawo użytkowania wieczystego za wynagrodzeniem.
                  (...)
                  4(2). Jeżeli osoba uprawniona do lokalu spółdzielczego wystąpiła z wnioskiem o
                  przeniesienie prawa odrębnej własności, a spółdzielni nie przysługuje prawo
                  własności lub użytkowania wieczystego gruntu, na którym znajduje się objęty
                  wnioskiem lokal, a spółdzielnia spełnia warunki, o których mowa w ust. 41, to
                  zarząd spółdzielni obowiązany jest, w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku,
                  do wystąpienia do sądu z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia gruntu, na którym
                  znajduje się budynek, którego dotyczy wniosek."
                  • irma223 "o których mowa w ustępie 4 (1)", nie "41" 13.03.09, 10:51
                    irma223 napisała:


                    >
                    isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20010040027&type=3&name=D20010027Lj.pdf

                    "Art. 35.

                    4(2). Jeżeli osoba uprawniona ... o których mowa w ust. 41,"

                    Oczywiście w ustępie 4(1). Duża czwórka z małą jedynką na górze. Niestety przy
                    kopiowaniu ze strony internetowej sejmu system już nie rozróżnia cyfr dużych i
                    małych...
                  • j666 Re: Nic więcej nie musi robić? 13.03.09, 20:10
                    Niemożliwe jest możliwe, pośrednik nie badał, sam się przyznał.

                    O KW dla gruntu poprosił dopiero bank, konkretnie DB.

                    Oczywiście zgadzam się z Panią, że dla transakcji zbycia
                    spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu nie ma to wielkiego
                    znaczenia.

                    Kredytów z wpisem do KW spółdzielczego własnościowego prawa
                    udzielają przecież inne banki, przykładowwo VB.


                    -----

                    > Niemożliwe.
                    > Na pewno badał stan własności gruntów.
                    • irma223 A budynki stoją od 1986 roku? 13.03.09, 23:18
                      j666 napisał:

                      > Niemożliwe jest możliwe, pośrednik nie badał, sam się przyznał.

                      To pośrednik zaliczył wpadkę, ale ta wpadka nie miała przy tej transakcji i tak
                      znaczenia.

                      Odnośnie oczekiwań przyszłościowych kupującego - budynki stoją od 1986 roku -
                      jak Pan sam pisał - a w Ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych jest artykuł 35:

                      "Art. 35.
                      1. Spółdzielnia mieszkaniowa, która w dniu 5 grudnia 1990 r. była posiadaczem
                      gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa, gminy, osoby prawnej innej niż
                      Skarb Państwa, gmina albo związek międzygminny lub osoby fizycznej oraz przed
                      tym dniem wybudowała sama lub wybudowali jej poprzednicy prawni, budynki lub
                      inne urządzenia trwale związane z gruntem, może żądać, aby właściciel zajętej na
                      ten cel działki budowlanej przeniósł na nią jej własność za wynagrodzeniem.
                      Przepis stosuje się, jeżeli przed dniem złożenia wniosku przez spółdzielnię nie
                      została wydana decyzja o nakazie rozbiórki budynków. Przepis art. 4 pkt 3a
                      ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2000 r.
                      Nr 46, poz. 543) stosuje się odpowiednio."

                      Pośrednik pisał prawidłowo, co było sprzedawane, a argument kupujący też ma
                      wymyślony jakby bez głowy i znajomości przepisów...
                      • j666 Re: A budynki stoją od 1986 roku? 14.03.09, 12:21
                        Podejrzewam - podkreślam podejrzewam, ponieważ nie znam akt sprawy
                        sądowej z powództwa spółdzielni przeciw dawnej gminie obecnie miastu
                        o dzierżawę gruntu - że haczyk leżał w dokonanym w latach 90-tych
                        podziale dużej spółdzielni na kilka mniejszych.

                        Lecz dosłownie w ostatnich dniach SN wydał wyrok w bardzo podobnej
                        sprawie uznająć prawa spółdzielni powstałej z podziału.

                        Jak się wcześniej ze sobą zgodziliśmy, dla transakcji sprzedaży
                        spółdzielczego własnościowego prawa i tak nie ma to znaczenia.
                      • j666 Kupujacy wniósl pozew o podwójny zadatek ! 21.07.09, 11:08
                        Mieszkanie (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu)
                        od paru miesięcy sprzedane - ze stratą ok. 30 tys. zł
                        z uwagi na wiszacy jak miecz Damoklesa pilny termin
                        zapłaty za nowe mieszkanie od dewelopera.

                        W tych dniach Sprzedająca otrzymała jednak odpis
                        pozwu, w którym Kupujacy za pośrednictwem adwokata
                        zwraca się o zwrot zadatku w podwójnej wysokości.
                • irma223 Re: Nic więcej nie musi robić? 13.03.09, 10:13
                  Z Ustawy o księgach wieczystych i hipotece:

                  "USTAWA z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece
                  Dz.U. 1982 Nr 19 poz. 147, Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361, Nr 125, poz. 1368,
                  z 2002 r. Nr 169, poz. 1387, z 2003 r. Nr 42, poz. 363, z 2004 r. Nr 172, poz.
                  1804, z 2008 r. Nr 116, poz. 731.

                  Art. 1.
                  1 Księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości.
                  2. Księgi wieczyste zakłada i prowadzi się dla nieruchomości, które nie mają
                  ksiąg wieczystych albo których księgi wieczyste zaginęły lub uległy zniszczeniu.
                  3. Księgi wieczyste mogą być także prowadzone w celu ustalenia stanu prawnego
                  własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego prawa
                  do lokalu użytkowego i prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej.
                  (...)
                  Art. 24(1).
                  1. Do ksiąg wieczystych dla ograniczonych praw rzeczowych, wymienionych w art. 1
                  ust. 3, stosuje się odpowiednio przepisy o księgach wieczystych dla nieruchomości.
                  2. W razie przekształcenia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu
                  mieszkalnego, spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego lub prawa do domu
                  jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej w prawo odrębnej własności lokalu
                  albo w prawo własności domu jednorodzinnego, księga wieczysta prowadzona dla
                  ograniczonego prawa rzeczowego staje się księgą wieczystą dla nieruchomości, a
                  wpisana w tej księdze hipoteka na ograniczonym prawie rzeczowym staje się
                  hipoteką na nieruchomości.
                  3. Właściciel nieruchomości w wypadkach, o których mowa w ust. 2, jest
                  obowiązany do ujawnienia w księdze wieczystej swego prawa oraz danych do
                  oznaczenia nieruchomości.
                  (...)
                  Art. 32.
                  1. Do wpisu ograniczonego prawa rzeczowego na nieruchomości wystarcza dokument
                  obejmujący oświadczenie właściciela o ustanowieniu tego prawa.
                  2. Do wpisu prawa osobistego lub roszczenia wystarcza dokument obejmujący
                  oświadczenie woli właściciela o ustanowieniu tego prawa albo obejmujący zgodę na
                  wpis roszczenia. Przepis ten stosuje się odpowiednio do wpisu przeniesienia
                  hipoteki i ustępstwa pierwszeństwa; jednakże gdy ustępstwem pierwszeństwa mają
                  być dotknięte prawa innej jeszcze osoby, potrzebny jest także dokument
                  obejmujący zgodę tej osoby.
                  3. Zgoda na dokonanie wpisu nie może być uzależniona od warunku lub terminu.
                  (...)
                  Art. 65
                  1. W celu zabezpieczenia oznaczonej wierzytelności można nieruchomość obciążyć
                  prawem, na mocy którego wierzyciel może dochodzić zaspokojenia z nieruchomości
                  bez względu na to, czyją stała się własnością, i z pierwszeństwem przed
                  wierzycielami osobistymi właściciela nieruchomości (hipoteka).
                  2. Część ułamkowa nieruchomości może być obciążona hipoteką, jeżeli stanowi
                  udział współwłaściciela.
                  2a. (skreślony).
                  3. Przedmiotem hipoteki może być także użytkowanie wieczyste. W tym wypadku
                  hipoteka obejmuje również budynki i urządzenia na użytkowanym terenie,
                  stanowiące własność wieczystego użytkownika.
                  4. Przedmiotem hipoteki mogą być także:
                  1) własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego,
                  2) spółdzielcze prawo do lokalu użytkowego,
                  3) prawo do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej,
                  4) wierzytelność zabezpieczona hipoteką.
                  5. Do hipotek określonych w ust. 3 i 4 stosuje się odpowiednio przepisy o
                  hipotece na nieruchomości."

                  I tyle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka