pysiulka26
11.09.09, 15:33
witam,
moja przyjaciółka tkwi w toksycznym związku a ja nie wiem jak mam
jej pomóc.
Kaśka z Pawłem zna sie o 15 lat, od 5 mieszkają razem, nie mają
ślubu, mają za to cudownego synka.Przez te 10 pierwszych lat Paweł
zdradził ją-odchodził do inych kobiet-dziewczyn z 4 -5 razy. Zawsze
wracał, przepraszał- godzili się w łóżku-ona wybaczała. 5 lat temu
zamieszkali razem pierwszy raz zdradził ją po pół roku współnego
mieszkania. Kiedy romans wyszedł na jaw po prostu wyprowadził się do
Moniki(kochanki) Później wrócił, przepraszł-pogodzili się. niby było
dobrze-Kaśka zaszła w ciążę-wtedy odszedł do Moniki drugi raz.
zostawił ją samą w ciąży. Wrócił jak ich córeczka się urodziła.
Teraz po 2-3 latach względnie normalego życia znowu wyprowadził sie
do Moniki. I co gorsze Kaśce powiedział że wróci do niej za 2
miesiące.
Paweł odwiedza dziecko 3 razy w tygodniu. Jest wtedy z nimi pół
dnia. I co gorsza przytula Kaśkę, całuje ja- A ONA MU NA TO
POZWALA. /normalnei rozmawiaja-nawet momentami lepiej się dogaduja
niż jak mieszkali razem.
Ona go bardzo kocha i nie widzi tego w jakim toksycznym związku
tkwi. i pewnie za 2 miesiące jak zechce do niej wrócic to przyjmie
go z powrotem.
Na jej pytanie zadane kiedys-odpowiedział ze Monika jet ładniejsza i
dlatego ją z nią zdradził!!!
Przypuszczam, ze on jest uzależniony od seksu. Kaśka przyznała mi ze
jak nie kochała się z nim co noc- to miał pretensje do niej. Często
zwracał jej uwage że źle wygląda itd.
Ale z drugiej strony Paweł ma tez inne oblicze. Potrafi byc czuły,
kochający. Jak tak sama o nim myslę to wydaje się byc czarujący itd.
tym bardziej wkurza mnie fakt że tak Kaske krzywdzi i ich dziecko.
co ja mam jej powiedziec, może podsuną jakies poradniki, zasugerowac
terapię, cholera jasna.
Ona tak bardzo Go kocha że wybaczy mu wszystko. Wiem że jak do niej
wróci to przez jakiś czas, bedą szczęśliwi. A co później. Dziecko
też żyje w chorej rodzinei i na to patrzy.
Prosze o jakieś rady