syilwia 25.09.09, 14:26 Mamy 2 m-e dziecko, ale na pomoc mojego meza nie moge liczyc, jego poprostu nigdy nie ma w domu, bo pracuje. Jak sobie z tym poradzic, jak przekonac go do pomocy przy dziecku i w domu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aiczka Re: Jak sobie poradzic? 25.09.09, 15:50 Powiedzieć, że wolno mu mniej zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
lejdi111 Re: Jak sobie poradzic? 25.09.09, 16:02 a ja powiem Ci szczerze nie wiem co lepsze 1. mieć kasę i nie mieć męża 2. nie mieć kasy i mieć męża Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 Re: Jak sobie poradzic? 25.09.09, 16:13 pytanie,czy pracuje tyle, bo musi, czy tez pracuje, by uciec z domu. Wyjasnij te kwestie, bedie latwiej ci dalej radzic. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Jak sobie poradzic? 26.09.09, 14:20 a dziwisz mu sie? chyba ktos musi na Wasza rodzine zarabiac. Odpowiedz Link Zgłoś
syilwia Re: Jak sobie poradzic? 27.09.09, 11:11 Moj maz nie musialby tyle pracowac! a uwierzucie, jak wam powiem, ze od 5 m-cy nie mial ani jednego wolnego dnia, nawet niedzieli. On poprostu ucieka od obowiazkow. My nie mamy problemow malzenskich. rozumiemy sie, kochamy i wszystko jest w porzadku, do momentu gdy zaczynam temat pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Jak sobie poradzic? 27.09.09, 11:27 A uciekanie od obowiazkow nie jest problemem małżenskim? Cóż, albo facet rzeczywiscie uciaka od obowiązków, albo też ma takie poczucie obowiazku, ze boi się pracować mniej, bo musi utrzymać całą rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Jak sobie poradzic? 27.09.09, 13:40 Kobieto, ale to, że od 5 miesięcy mąż nawet niedzieli z tobą nie spędził JEST PROBLEMEM małżeńskim. Bo niby na czym ma polegać to "kochamy się", "rozumiemy", jak facet ucieka w robotę??? Odpowiedz Link Zgłoś
miniakosia Re: Jak sobie poradzic? 28.09.09, 11:48 Moim zdaniem macie bardzo poważny problem małżeński - mąż nie chce spędzać z Tobą czasu. Skoro nie musi tyle pracować to po co to robi? Moze zastanow się, czy nie ma przypadkiem kogoś na boku... Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 Re: Jak sobie poradzic? 28.09.09, 09:58 chyba ktos musi na Wasza rodzine zarabiac. Klania sie nieznajomosc prawa - kobiecie z tak malym dzieckiem przysluguje zasilek macierzynsi w wysokosci sredniej pensji z ostatnich 6 miesiecy przed porodem. Panstwo maja wiec do dyspozycji 2 pensje i nie ma powodu, by malzonek sie zabijal praca. Zwlaszcza, ze jest watpliwe, by chodzil do pracy. Niech autorka watku sprawdzi, czy nie nosi poroza... Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Jak sobie poradzic? 28.09.09, 11:45 > Zwlaszcza, ze jest watpliwe, by chodzil do pracy. > > Niech autorka watku sprawdzi, czy nie nosi poroza... Nie bardzo wiem na jakiej podstawie wysuwasz takie oskarżenia. Jeżeli wyłącznie na podstawie "bo mężczyźni to...", to świadczyłoby to wyłącznie o Twej mizoandrii. Odpowiedz Link Zgłoś
megi1973 Re: Jak sobie poradzic? 28.09.09, 08:29 nie przesadzaj-nasze babki miały po 8-10 dzieci i same je wychowywały!!! a samotne matki? jejku jak ja nie lubię niezaradnych kobiet-takich co to bez męża nic nie zrobią.A jakby mąż cię zostawił to co? a może kochankę ma Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 Re: Jak sobie poradzic? 28.09.09, 09:56 nie przesadzaj-nasze babki miały po 8-10 dzieci i same je > wychowywały!! Moje babcie mialy akurat po 2 dzieci kazda. Sadzac po bredniach, ktore wypisujesz, nie najlepiej dzialalo wychowanie w takich rodzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jak sobie poradzic? 28.09.09, 13:27 Może Twoje. Jedna moja babcia miała dwójke dzieci, druga trójkę. Odpowiedz Link Zgłoś