opieka nad dzieckiem po rozwodzie

07.10.09, 11:16
Witam!
Mam pytanie mój syn uczysie w technikum w zielonej górze a mieszka w
jeleniej górze tam jest zameldowany na stałe i po rozwodzie sąd
przyznał matce opieke nad nim i w tej chwili jest zamedowany czasowo
u mnie pytam czy jego matka ma nadal nad nim władze sądową i czy to
ona decyduje o wszystkich ważnych sprawach
    • chalsia Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 07.10.09, 11:30
      > u mnie pytam czy jego matka ma nadal nad nim władze sądową i czy
      to
      > ona decyduje o wszystkich ważnych sprawach

      tak, ona nadal sprawuje nad nim opiekę. Co do decydowania, a
      właściwie współdecydowania - to na co masz wpływ - zależy od tego
      czy masz czy nie masz ograniczonej władzy rodzicielskiej.
      • fenix68 Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 07.10.09, 11:59
        mam ale nie jestem jej pozbawiony..on zaczął pokazywac różki i nie
        zabardzo wiem co robic
        • chalsia Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 07.10.09, 12:10
          > mam ale nie jestem jej pozbawiony..

          człowieki, napiszże po ludzku:
          - masz pełnię włady rodzicielskiej
          - masz ograniczoną władzę rodzicielską - a jesli tak, to do czego
          ona została ograniczona

          I co ma do tego pokazywanie rózków.

          Pisz jasno i konkretnie, bo nie wiadomo w czym problem.
          • fenix68 Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 07.10.09, 12:47
            mam pełna władze rodzicielska tylko sąd przyznal ze miejscem
            zamieszkania syna jest tam gdzie matka ..teraz mieszka w bursie i na
            weekendy chce spac u swojej dziewczyny mówi wychowawcy ze jedzie do
            mnie ale to nie jest prawda ja nato nie wyrazam zgody i czy jak
            zadzwoni do matki i ona mu pozwoli to nie bede miał z tego tytułu
            klopotów
            • kicia031 Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 07.10.09, 14:35
              Moze zamiast swoich klopotow zainteresuje sie wychowaniem syna?
            • chalsia Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 07.10.09, 14:54
              ale jakie kłopoty miałbyś mieć? i z jakiego powodu? Że masz inne
              zdanie w kwestii tego, gdzie syn ma nocować?
              A w ogóle ile on ma lat?
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: opieka nad dzieckiem po rozwodzie 11.10.09, 11:00
      Sąd ustala miejsce zamieszkania dziecka, ale nie ma to nic wspólnego z władzą
      rodzicielską. Jeśli nie jest Pan jej pozbawiony, ani nie ma Pan jej ograniczonej
      do określonych czynności a wnoszę, ze tak nie jest, to ma Pan prawo zarówno mieć
      wpływ na każdą ważną decyzję w sprawie dziecka ( wyjazdy wakacyjne, wybór
      szkoły, wyznawana religia, kraj zamieszkania, itp ) jak i może Pan
      konsekwentnie wypowiadać się i stosować swoje metody wychowawcze oparte na
      własnym światopoglądzie i przez siebie wypracowanej relacji z synem.
      Rozwód i inne miejsce zamieszkania nie oznacza abdykacji z roli rodzica. Wręcz
      przeciwnie, stoją przed Panem zwiększone wymagania.
      Jeśli zatem nie podoba się Panu, że syn sypia w mieszkaniu swojej aktualnej
      dziewczyny, ma Pan prawo mu tego zabronić i konsekwentnie wymagać zastosowania
      się do tego, nawet gdy Pana żona ma inne zdanie w tej sprawie. Można stanowiska
      wspólnie uzgodnić, a można mieć odmienne zdanie. Pana już głowa w tym, aby syn
      zastosował się do Pana plecenia. Inną sprawą jest czy taki zakaz dobry pomysł,
      na ile Pan będzie w tym skuteczny , z czego zakaz wynika itp. Ten zakaz dotyczy
      akurat sfery światopoglądowej oraz spojrzenia na wychowanie dziecka i ma Pan
      prawo do swoich autonomicznych decyzji wobec syna.
      Oczywiście kwestia nocowanie to przykład. Chodzi o ustalenie czy ma Pan prawo i
      czuje się kompetentny i sprawczy w roli ojca oraz o to jak Pan ma rozumieć
      orzeczenie sądu. Agnieszka Iwaszkiewicz
Pełna wersja