mrowka_2
02.11.09, 17:14
Mam juz ponad 50lat a nie ma dnia bym nie myslala o tym jak ojciec
naklonil mnie, gdy mialam 5 lat, bym trzymala jego goly penis. To
wydarzenie zaburzylo wszystko. Anoreksja, bulimia, kompulsje,
depresje proby samobojcze. Nie bylam juz nigdy dzieckiem, ale ku....
Tak, wlasnie tak. Nie wiedzialam tego odrazu, nie rozumialam
mechanizmow, ale nie znosilam jego wzroku. Glosu. Sposobu w jaki
mnie traktowal, tyranicznie, nienormalnie, dziwnie. Nie moge sobie
kompletnie poradzic, chociaz zrobilam olbrzymi wysilek: wyjechalam
daleko, brak kontaktu, wyszlam za maz i mam wspanile dzieci i prace.
Cierpie jednak nadal, falami. Czuje nienawisc. Teraz jest stary i
bardzo ciezko chory. Czy jego smierc mnie wybawi????