vipercia
19.11.09, 15:55
bardzo chciałabym wierzyć, że się jeszcze "spotkam" z moim Mężem po
tej drugiej stronie ... ale coraz bardziej dopadają mnie wątpliwości
czy ta "druga strona" istnieje. czy nasza śmierć nie jest końcem
wszystkiego? czy nasi bliscy którzy odeszli będą czekać na nas po
tej "drugiek stronie"?
Minęło niewiele dla jednych a dla mnie strasznie długo, bo aż 24 dni
bez Niego i na początku żyłam nadzieją, że się jszcze spotkamy, a
teraz martwię się że być może ta druga strona nie istnieje, że jest
albo byt ziemski albo NIC.
a co jeżeli reinkarnacja istnieje naprawdę, co jeżeli ja pójdę w
zaświaty to On może być już z powrotem na ziemi i nigdy się nie
spotkamy...