cegielka612
26.11.09, 19:21
Tak mnie naszło ostatnio - niedługo urodzę drugie dziecko. Może mam
złe przykłady naokoło, ale raczej słabo to rodzicom wychodzi -
zawsze jest jakaś gwiazda i inne dzieci, albo to drugie. Albo różnie
traktuje się dzieci w zależności od płci - przeważnie od dziewczynek
wymagając więcej. Zastanawiam się czy to zbieg okoliczności, że
akurat takie "przypadki" znam, czy po prostu to jest coś bardzo
trudnego, kochać dzieci tak samo i traktować sprawiedliwie.