jul.nik
28.12.09, 12:09
Witam! jestem samodzielną mamą 13-miesięcznego chłopca Bardzo proszę o radę
Byc moze niedlugo zacznie sie zabiernie dziecka przez exa do jego domu Boje sie, że w przyszlosci ex bedzie nastawial dziecko przeciwko mnie Kiedys juz ex powiedzial do synka "to wszystko wina twojej mamy" (moje i exa kontakty sa w oplakanym stanie) Jak postepowac w tej sytuacji i co mowic dziecku jak do tego dojdzie? jak przyjdzie od ojca i uslysze stek klamstw na swoj temat i bunt przeciwko mnie? dodam, ze ex grozil mi kilka, ze "zrobi tak, zeby (syn) mieszkal z nim" Wiec tym bardziej mam powod do obaw, ze bedzie dziecko nastawial, az w koncu syn bedzie chcial zamieszkac z nim, bo "mama jest niedobra i u taty jest fajniej" Jak tlumaczyc dziecku, jakich argumentow uzywac? i jak tlumaczyc ojcu dziecka przede wszystkim?! probowalam roznych argumentow, ale do niego nie dociera! nie chce exowi kontaktow zabraniac, bo za bardzo zalezy mi, zeby dziecko mialo ojca Ale jesli zauwaze, ze cos sie dzieje i moje starania na nic sie zdadzą to chyba bede musiala posunac sie do ostatecznosci... Jak rozwiązac ten problem? dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam