sia.ka
30.12.09, 15:37
witam serdecznie
piszę tutaj pierwszy raz ale mam nie lada problem. Nie wiem co zrobić
Ostatnio przez przypadek zajrzałam w historię komputera mojego męża
i znalazłam bardzo dużo stron pornograficznych z ostrym że tak
ładnie ro nazwę "bzykaniem". Z seksem u nas nienajgorzej i nie
bardzo wiem dlaczego mąż musi sobie jeszcze "tak pomagać".
Czy u facetów to normalne?
Rozmawiałam z nim na ten temat ale oczywiście to MOJA WINA bo ja
szukam problemów a on nie widzi w tym nic złego. Przed małżeństwem
przyłapałam meża na oglądaniu takiego filmu i obiecał że już nie
będzie tego oglądał. obiecanki cacanki....
jest mi z tym źle. Czuję się oszukana. okłamana i w jakiś sposób
zdradzona.
Proszę o pomoc