kellss
06.01.10, 22:55
Pomożcie mi. Nie wiem, co mam robić...
moj maz 'narobil dlugow' na kartach kredytowych - okolo 50 tys zl. Juz nie mam
sily opisywac,jak odbyla sie rozmowa, ze mna, z tesciami....
Fakt faktem, nie spodziewalam sie, ale dali 9 tys zl zeby opedzic najgoorsze
platnosci...
poki co, nie pogonilam meza, bo przydaje mi sie pomoc jego rodziny przy
dziecku, ktore do przedszkola chodzi w kratke - choruje, a meza bezrobotna
kuzynka z dzieckiem siedzi, dzieki czemu nie wydaje na nianke, a na pomoc
mojej rodziny nie mam co liczyc....
maz niby zmadrzal, ale widze, ze w doopie ma utrzymanie domu, mysli, ze skoro
go nie wywalilam, to jest ok... ale nie jest. Pyskuje...
Doradzcie mi cos.