bardzo-chce
05.02.10, 21:17
z całego serce nienawidzę tego człowieka którego całe życie uważałam za ojca.
niestety mój ojciec jest pod ogromnym wpływem swojej rodziny, która co tu dużo
mówić nigdy nie akceptowała ani mojej mamy jako jego żony ani mnie. dla nich
liczyła się tylko pierwsza żona ojca i jego syn. ten pan mieszka w mieszkaniu
z moją mamą, nie daje pieniędzy na życie, awanturuje się i ciągle ma jakieś
urojenia, że moja mam ma kochanków na każdym kroku, że robi balangi jak go nie
ma itp. żeby było mało niedawno stwierdził, że nie jestem jego córką i
odbierze sobie ode mnie i od mamy wszystkie pieniądze które dawał na moje
utrzymanie. ma pretensje, że wyszłam za mąż i zmieniłam nazwisko, że mój syn
nie nosi jego nazwiska ( to go oczywiście dyskwalifikuje jako jego wnuka), że
mój mąż wprowadził się do mnie przed ślubem itp.
dzień w dzień są dzikie awantury i choć nie mieszkam z rodzicami bardzo mnie
to boli. nerwy mam zszargane i szczerze mówiąc nie życzę mu już dobrze....
chciałabym żeby go zabrała jego ukochana rodzina... skoro mogą mu odbierać
pieniądze to niech i nim się zajmą.