alma-1
25.02.10, 12:31
Jestem mamą 2 dziewczynek ( 5,5 i 1,5 ). Od urodzenia drugiej córeczki
myślę o kolejnym dziecku. Zawsze podobały mi się większe rodziny.
Chciałabym móc być jeszcze w ciąży, karmić i opiekować się maleństwem.
Wiem,że Wszystkie logiczne argumenty są przeciw( tzn. z 3 jest ciężej
fizycznie, finansowo, brak czasu dla starszych dzieci i dla siebie itd.)
Jednocześnie mama i babcia odwodzą mnie od tej myśli.
Zastanawiam się czy to jakieś hormony mną targają czy może silny instynkt
macieżyński? Z natury lubię spokój i poukładane życie. Kocham dzieci i są
one dla mnie całym światem, jednak na dłuższą metę mnie męczą i lubię
czsem się od nich oderwć.
Przeżywam taką gonitwę myśli bo nie wiem co o tym sądzić. Dodam, że mój
mąż też chciałby jeszcze dziecko ( on liczy na synka :). Moja mama
powiedziała, że może moja potrzeba wynika z tego, ża nie jestem spełniona
w macieżyństwie bo nie mam synka i podświadomie tego właśnie oczekuję.
Mam pytanie czy ktoś przeżywał coś podobnego? Chciałabym by los za mnie
zdecydował, ale wiem, że przeznaczeniu trzeba pomóc.