xxx.16
28.02.10, 12:19
Witam!Nie wiem co mam o tym myslec nie umiem dogadac sie z Mezem juz nie wiem co robic i jak to zmienic.Po urodzeniu Córki siedze w domu na wychowawczym od wrzesnia chcemy zapisac Córka do przedszola i chce wrócici do pracy.Maz pracuje na 2 etaty wiec całymi dniami nie ma go w domu.Dzis akurat byli znajomi i przy nich powiedział ze chce zebym wróciła do pracy bo nie chce mu sie pracowac całymi dniami takim tonem jakbym ja dla włśanego widfzi misie siedziała w domu oj poczułam sie okropnie juz nie wiem jak z nim rozmawiac praktycznie panuje cisza w domu a jak cos to Córke słychac tylko...Po urodzeniu czesto Maz sie mnie czepiał ze to ja mam złe podejscie do zycia ze sie czepiam o wszystko popadłam w jakis dołek zaczełam chodzic do psychologa bo chciałam cos zminic ale z pespektywy czasu to chyba nie ze mna jest cos nie tak ehhhhh no is ie wyzaliłam troche mi lzej pozdrawiam