conny25
17.03.10, 12:02
Ja juz sama nie wiem co myslec! Maz zdradzil mnie 4lata temu, ja
dowiedzialam sie o tym ale dopiero dwa lata jak bylo po wszystkim
kolega przez przypadek sie wygadal, ale wtedy to mu wybaczylam.
Teraz jednak nie wiem co mam juz myslec, kazal mi ostatnio na
facebook napisac do znajomego od niego, i przeczytalam wiadomosc od
naszej wspolnej znajomej (oni do maja 2009) dwa lata razem pracowli,
i tam sie umawiaja cytuje " oczywiscie ze musimy sie znou spotakac,
bardzo tesknie za toba. musimy sie potulac i tak dalej. Garace
calusy" po tej widomosci jak wlasnie stwierdzilam byl dwa dniu
pozniej niby z kolegami na piwie!!!!!
Ja go nie kontroluje bo mu ufam, ale juz teraz sama nie wiem, raz
powiedzialam mi jedna kolezanka meza, krotko po naszym slubie, ze on
powiedzial ze i tak bedzie mnie zdradzal bo mu jedna kobieta do
seksu nie starcza!!! Moze jednak miala racje! Jak sa jakies imprezy
to on juz nawet sie nie pyta mnie czy bym z nim poszla, bo sa dzieci
i trzeba uwazac, do naszych znajomych ja chodze sama, bo on nie ma
czasu, ale do swojich z pracy to nawet jak jest chory potrafi isc!!
Ja juz nie wiem co myslec??
pozdrawiam