dziecko

30.03.10, 12:23
doradzcie prosze jak przekonac ma swoja corke moja przyjaciolka zeby
dziecko (10 lat)spalo samo ,wiecznie chce spac z mama nie zgadza sie
zeby mama spala z tata,pilnuje zeby mama zawsze spala z nia (nie
chodzi o jedno lozko wystarczy zeby mam byla w tym samym pokoju,trwa
to juz kilka miesiecy zadne wymowki nie pomagaja ,dziecko nie zasnie
wiedzac ze mama jest z tata,co robic jak przekonac dziesieciolatke
ze rodzice sypiaja razem,w czym tkwi problem prosze o pomoc
    • bracialwieserce Re: dziecko 30.03.10, 12:30
      No właśnie a cóż się takiego stało, że 10latka raptem ma takie "zachcianki".
      Może się pokłóciła z rodzicami/ma jakieś problemy - czegoś się boi/smutno jej
      etc. Stało się coś złego w rodzinie bliższej/dalszej/matka jest/była poważnie chora?
      • sebalda Re: dziecko 30.03.10, 13:23
        Dziesięcioletnie dziecko umie już werbalizować swoje problemy. Jak ona tłumaczy
        swoją potrzebę spania z matką? Bez zrozumienia motywów takich zachowań dziecka
        nie da się żadną miarą pomóc jej i jej rodzicom rozwiązać ten problem. Ja bym
        stawiała na lęki, ale trzeba poznać ich źródło.
    • foczkaka Re: dziecko 30.03.10, 16:00
      Może niechcący widziała/słyszała rodziców w czasie seksu. Albo po latach
      nieswiadomosci dowiedziała się że "rodzice TO robią"?

      Tak zrozumiałam to co napisałas - ze dziewczynka nie chce zeby mama spała z
      tatą. Jesli tak jest, to dziewczynka moze nie powiedziec wprost o co chodzi.
      Niestety nie wiem jak pomóc.
      Sama kiedy usłyszałam niechcący jak rodzice uprawiaja seks, czułam do nich
      obrzydzenie. A potem robiłam wszystko zeby o tym zapomnieć. Przeszło mi jak
      dorosłam.
    • triss_merigold6 Re: dziecko 30.03.10, 17:13
      Normalnie, krótko i konkretnie: dorośli śpia razem, Ty dziecko masz
      swój pokój i swoje łóżko. Nie zaśniesz? Trudno, poczytaj sobie w
      takim razie albo policz barany.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: dziecko 31.03.10, 23:25
      Z tego co Pani napisała nie można wyciągnąć wniosku na temat źródła problemu.
      Mogą być różne i można je tu mnożyć.
      Jednak reakcją powinna być asertywność rodziców pod hasłem: stanowczo, łagodnie,
      bez lęku.
      Stanowczo czyli konsekwentnie łagodnie czyli spokojnie i z werbalnym
      uwzględnieniem uczuć dziecka, nawet tych irracjonalnych, bez strachu, że 10 -
      letnia dziewczynka ma jakieś szczególne potrzeby w zakresie nocnej opieki mamy,
      które zostaną sfrustrowane przez rodziców, oraz , że rodzice zaspokajający
      swoje potrzeby, są złymi rodzicami, bo robią to kosztem dziecka. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
Pełna wersja